Zobacz pełną wersję : Odma – mit, czy przekleństwo w TDCI - dyskusja do tematu.


Polarny
02-06-2010, 06:47
Fala ... po dłuuugim czasie doczekałem się tematu. Nic, zabieram się za czytanie.
Wszystkie szczegóły w tym temacie :
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153268

.

sebapl01
02-06-2010, 07:13
Kolejny raz kawał dobrej roboty :)

Polarny
02-06-2010, 07:21
Jestem po lekturze i musze powiedzieć jedno - wiedziałem, że ten kawałek plastiku jest osobny i wyjmuje się go. Pytałem kilku mechaników i twierdzili, że nie. Jednak miałem nosa.

Pablo a nie myślałeś, by na siatkę dodatkowo położyć jeszcze jakiś inny filtr? Ja chętnie jednak jeszcze bardziej odseparowałbym olej od reszty. Muszę sobie rozebrać to ustrojstwo i na spokojnie zobaczyć i podumać co można zrobić. Poza tym może zaadaptowałoby się jakiś filtr odmy z innych aut (sam wkład)?

Pablo_X
02-06-2010, 08:36
Pablo a nie myślałeś, by na siatkę dodatkowo położyć jeszcze jakiś inny filtr?Prace trwają ;)

Polarny
02-06-2010, 09:49
Hehehe, no tak (-:
Zdradzisz konkrety? Bo a nóż ktoś podrzuci jakiś ciekawy element do wykorzystania albo też coś komuś wpadnie do głowy.

Pablo_X
02-06-2010, 10:22
Tak się nie da :!: Żadnych niespodzianek nie można przygotować :619:

Do wykorzystania jako dodatkowy element separatora jest:
- gąbka (nisko spieniona)
- włóknina o niskiej gęstości
- siatka stalowa (w postaci przypominającej druciak do szorowania i jest stosowana w filtrach oleju)

Jakieś inne propozycje :?:

weksla
02-06-2010, 22:03
Pablo, kawał dobrej roboty.
Mam pytanie
Ty przedstawiasz zapewne fotki swojego silnika czyli 2,2 z elektronicznym sterownikiem turbiny.
napisz proszę jak ma się ten artykuł do auto 2.0 tdci z 2003r czyli jeszcze z końca produkcji egzemplarzy przedliftowych z podciśnieniowym sterowaniem turbosprężarki.

Pablo_X
02-06-2010, 22:32
To ja się mogę zapytać, jak to wygląda w autach z podciśnieniowym sterowaniem :?:
Ale mogę odpowiedzieć w ciemno - sprawa wygląda identycznie. W ogóle TIS nie wspomina o układzie odmy, a żaden biuletyn techniczny nie informuje o zmianach w jej budowie. Od początku produkcji, przez 7 lat wygląda ona identycznie :)
Ale co ten układ ma do turbo :?:

weksla
02-06-2010, 23:19
Jeśli mówisz że wygląda identycznie to super, skorzystam z twojego artykułu i jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu to wykonam to sitko.
Nie ja nie mówię że ma to coś do turbo tylko po II licie zmieniano wiele elementów, i myślałem że akurat to tęż było modyfikowane, ale jak nie to w porządku

Polarny
03-06-2010, 16:33
Chyba dobrze byłoby popodglądać jak wyglądają filtry odmy w innych autach i spróbować wykorzystać tamtejszy materiał. Wiadomo, że nie będzie pasował, ale można np. wyciąć sam wkład filtra i jego umieścić. Bo ogólnie całość rozbija się tutaj o to, by podskakujący olej nie chlapał na uszczelkę, która podnosząc się przepuszcza powietrze, a wraz z nim olej. Ja spróbuje jutro to rozebrać u zobaczyć na żywo tego działanie i wtedy coś pomyślę.

wojtekjanus
03-06-2010, 19:14
Wydaje mi się, że brak w odmie silnika tdci sitka lub szczotki wyłapującej kropliny oleju lecące z gazami ze skrzyni korbowej - to faktycznie spore przeoczenie producenta.
Nawet Fiacina 126p miał w króćcu odmy włożoną metalową spiralną szczotkę wyłapującą olej...
Sitko lub szczotka działa na zasadzie osadzania się drobniutkich kropel na drutach które łączą się na nich w większe i cięższe; te spływają w dół do pokrywy klawiatury - przelatujące gazy nie są już w stanie ich porwać ze sobą.
Mam jedną uwagę - element wyłapujący olej nie może się (choćby we fragmentach) przedostać do turbiny, efekt może być żałosny. To musi być mocne siteczko zabezpieczone na krawędziach przed wypadaniem drucików...

Pablo_X, gratuluję zdroworozsądkowego wyłuszczenia tematu.


Kiedy zmieniałem świece żarowe w Transicie 2,0tdci i zdjęty był kolektor, to faktycznie wyglądał jak na tych zdjęciach z początku wątku - zawalony był na maksa.
Wynika z tego, że powinienem teraz zajrzeć do EGR-a, ale w Transicie jego wyjęcie to... grubsza robota (mimo, że silnik taki sam).

Pablo_X
03-06-2010, 20:56
Mam jedną uwagę - element wyłapujący olej nie może się (choćby we fragmentach) przedostać do turbiny, efekt może być żałosny. To musi być mocne siteczko zabezpieczone na krawędziach przed wypadaniem drucików...Oczywiście, że każdy robi na swoją odpowiedzialność ;)
Myślę, że mogę pocieszyć amatorów majsterkowania bo stosując rozsądne materiały, trudno będzie spowodować usterkę turbiny.
Zawsze można włożyć dodatkowo "sitko-spiralkę" do przewodu (w 126p i polonezie również je stosowano).

Polarny
03-06-2010, 21:38
Znalazłem coś, co może być świetnym materiałem na filtr:
http://allegro.pl/item1034851244_separator_oleju_filtr_odmy_opel_1_6 _1_8_2_0_8v.html

Co ciekawe podobną siateczkę mam we frytkownicy (tak, frytkownicy) i ona też zabezpiecznia przed przedostawaniem się oleju, a jednoczesnie ma przepuszczać powietrze.

Innym sposobem jest wykorzystanie składnika filtracyjnego z innych filtrów odmy. Problem w tym, że filtra odmy w do innego autka to wydatek rzędu 100 zł lub lepiej. Tutaj link do filtra z BMW, który można byłoby rozciąć i wykorzystać:
http://allegro.pl/item1058145587_filtr_separatora_filtr_odmy_do_bmw_ e46_e38_e39_x5.html

Polarny
03-06-2010, 21:46
Mam pomysł.
Może zamiast grzebać przy tym elemencie, zadziałać nieco dalej. Chodzi o to, że przecież olej można spróbować wyłapać na drodzę między tym elementem a rurką idącą do turbiny. Można byłoby tam zamontować jakiś pojemnik czyszczący powietrze i zatrzymujący olej. Problem w tym, że po pewnym czasie taki pojemnik trzeba byłoby wypróżniać. Ale z drugiej strony dawałoby to możliwość pełnego filtrowania odmy i pozwoliłoby na 100% wyczyszczenie potwietrza. Pozostaje pytanie teoretyczne - czy przedostający się olej do turbiny nie jest przypadkiem zamierzonym efektem (jakieś jej smarowanie)?

wojtekjanus
03-06-2010, 22:55
Separator powinien być w takim miejscu, aby olej samoczynnie ściekał do silnika.
Łożyska turbiny smarowane są pod ciśnieniem z układu silnika i żadnego innego smarowania turbina nie potrzebuje.

Pablo_X
04-06-2010, 08:44
Zgadzam się 8)
Bardzo rozbudowany filtr odmy jest w Lagunie II DCI.

Gregor90
04-06-2010, 08:56
a jeszcze jedno pytanko: Twierdzisz, że przepływomierz nie robi nic innego jak steruje EGRem. Natomiast u mnie EGRa nie ma w ogóle, a po odpięciu przepływki samochód jest wyraźnie słabszy. Moje pytanie: Czy na pewno steruje tylko egrem? Czy po wyjęciu wtyczki komputer ogranicza ciśnienie a Twoje twierdzenie jest prawdziwe?

Pablo_X
04-06-2010, 09:12
Ford jest ewenementem w skali światowej ze swoim EGRem i przepływką. Tak opisuje to dokumentacja do Mondeo a potwierdzają to tunerzy. Jest stała mapa powietrza i paliwa i brak jakiejkolwiek korekty ze strony przepływomierza.
Najlepszym przykładem są Mondeo z normą EURO III. Tam nie ma przepływki a auto jeździ. Spróbuj wyjąć przepływkę w vW lub BMW to auto straci wigor (ale nie stanie).

Odpięcie przepływomierza powoduje usterkę (przerwa lub zwarcie do masy) i komputer stosuje ograniczone parametry. Trzeba by było to zlogować dla potwierdzenia.

Gregor90
04-06-2010, 09:50
OK, dzięki za odpowiedź. Jednak ford nie przestaje mnie zadziwiać:D

benio
05-06-2010, 01:14
Pablo_X, czy na poniższej fotce obejma węża łączącego separator par oleju z turbiną jest celowo popuszczona, czy do celów edukacyjnych została poluzowana? Ja zauważyłem, że u mnie też tak było i ja zapiąłem.

http://www.bispid.pl/_fora/mondeo_odma/odma_tdci_02.jpg

Pzdr.

Polarny
05-06-2010, 08:42
Opaska na pewno nie powinna być poluzowana. Bo w takim momencie zaraz iżynierowie Forda by ją usunęli, redukując koszt. To tak, jakby zostawili Ci drugą (nową, zapasową) dwumasę w bagażniku - wierzysz w to?

Jeżeli chodzi o filtrowanie odmy, to chyba nie macie racji, ze olej musiałby wracać do silnika. Bo przecież tego oleju nie ubywa niewiadomo ile! Przecież w obecnej sytuacji olej który przejdzie przez ten zawór odmy trafia do turbiny, a dalej już nie wraca do silnika. Tak więc to co napisał wojtekjanus nie ma znaczenia.

Zresztą zobaczcie co znalazłem na Allegro:
http://allegro.pl/item1050038428_zbiorniczek_odmy_oil_tank_catch_z_f ilterkiem.html
http://allegro.pl/item1030379431_oil_catch_tank_zbiornik_odmy_na_ole j_dolot_nowy.html
http://allegro.pl/item1058147391_zbiorniczek_odmy_oil_catch_tank_pro _racing_3_kol.html

Ten pierwszy pokazuje zasadę działania, która jest praktycznie bliska temu o co mi chodziło. Tylko drogie to cholerstwo.

Pablo_X
05-06-2010, 10:44
Pablo_X, czy na poniższej fotce obejma węża łączącego separator par oleju z turbiną jest celowo popuszczona, czy do celów edukacyjnych została poluzowana?Oczywiście, że tylko na czas operacji. Myłem całość aby ocenić puźniej skuteczność :D

Polarny, jeśli masz na zbyciu np.200zł, to wykonaj jakąś instalację i zdaj relację. Chętnie się zapoznamy i porównamy z "fabrycznym" rozwiązaniem g:D
Nie chodzi o to żeby olej musiał wracać, ale o to, żeby do separatora nie zaglądać - był możliwie bezobsługowy. W BMW stosowali filtr ze sznurka do snopowiązałki (autentycznie), ale z czasem zmienili go na gąbkowy i podlega on okresowej wymianie. Nie jest to przyjemna robota a i koszty są :(

wojtekjanus
05-06-2010, 14:32
Jeżeli chodzi o filtrowanie odmy, to chyba nie macie racji, ze olej musiałby wracać do silnika. Bo przecież tego oleju nie ubywa niewiadomo ile! Przecież w obecnej sytuacji olej który przejdzie przez ten zawór odmy trafia do turbiny, a dalej już nie wraca do silnika. Tak więc to co napisał wojtekjanus nie ma znaczenia.



Odnoszę wrażenie, jakbyś nie w ogóle nie zaznajomił się z wątkiem Pablo_X OD POCZĄTKU, ale czytał tylko własne posty.
Przecież w samym założeniu celem dodania separatora oleju jest zlikwidowanie do minimum zjawiska osadzania się syfu w dolocie silnika - na MAP -ie, w intercoolerze, w kolektorze ssącym (vide zdjęcia!) i w głowicy. A ten osadzający się syf to mieszanina sadzy i oleju...

Polarny
07-06-2010, 09:18
wojtekjanus - chyba zupełnie nie rozumiemy się. To co opisał Pablo_X, to sposób na załagodzenie przedostawania się oleju przez odmę. Załagodzeniu, ponieważ nadal przedostaje się on. Natomiast ja pokazałem sposób na całkowite zlikwidowanie przedostawaniu się oleju przez odmę.
Natomiast zupełnie nie rozumiem Twojego postu - mam wrażenie, że jest oderwany od rzeczywistości. Zerknij na niego i napisz o co chodzi Ci, bo naprawdę nie rozumiem.


Pablo_X - niestety nie mam wolnych 200 zł. Jak pisałem - 200 zł za coś takiego to stanowcza przesada. Co do bezobsługowego systemu, to byłby on idealny, ale nie wiem czy da się stworzyć go. Jak widać wiele marek próbuje i nikomu nie wychodzi. Zastanawiam się nad tym elementem metalowym który wspomniałem, że mam też we frytkownicy. Może być znacznie lepszy od tego Twojego ze względu na budowę.

mkaminski100
07-06-2010, 23:15
wojtekjanus - chyba zupełnie nie rozumiemy się. To co opisał Pablo_X, to sposób na załagodzenie przedostawania się oleju przez odmę. Załagodzeniu, ponieważ nadal przedostaje się on. Natomiast ja pokazałem sposób na całkowite zlikwidowanie przedostawaniu się oleju przez odmę.
Naprawde uwazasz, ze oil catcher wylapuje olej z oparow z silnika? To jest zwykly odolejacz tyle, ze nie pozwala na splywanie oleju do silnika, wiec trzeba go regularnie czyscic. Czesto raz na miesiac.

Polarny
08-06-2010, 06:54
A czy przyjrzałeś się jak on działa? Jeżeli nie, to zerknij i dowiesz się, dlaczego odpowiedź na Twoje pytanie brzmi tak.

Co do regularnego czyszczenia, to stanowczo przesadzasz. Jeżeli przyjmę, że pojemność tego urządzonka to 200 ml, to oznacza, że wg Ciebie co miesiąc traciłbym 200 ml oleju. Czyli po 6 miesiącach traciłbym przez odmę 1.2 litra oleju? To moja Fiesta z 1994 roku z wyjeżdżonym silnikiem traci mniej...

mkaminski100
08-06-2010, 10:40
A czy przyjrzałeś się jak on działa? Jeżeli nie, to zerknij i dowiesz się, dlaczego odpowiedź na Twoje pytanie brzmi tak.

Co do regularnego czyszczenia, to stanowczo przesadzasz. Jeżeli przyjmę, że pojemność tego urządzonka to 200 ml, to oznacza, że wg Ciebie co miesiąc traciłbym 200 ml oleju. Czyli po 6 miesiącach traciłbym przez odmę 1.2 litra oleju? To moja Fiesta z 1994 roku z wyjeżdżonym silnikiem traci mniej...
Wiem na jakiej zasadzie dziala oil catcher i jak dziala w praktyce. Dlatego jestem zdziwiony Twoim optymizmem co do wylapywania calosci oleju, bo on tego po prostu nie robi. Zmniejsza, ale nie eliminuje w calosci ilosci oleju. Zreszta za 200 zl mozna kupic porzadny odolejacz na bazie tych z ukladow sprezonego powietrza, z filtrem.
Co do pojemnosci to nie tylko o to chodzi, a o fakt, ze im wiecej oleju masz w tym pojemniku tym wiecej dmuchajace powietrze bedzie go zabieralo. Realnie ludziom zbiera sie ok 50-100 ml oleju, ale w tym czym napisales zapominasz o jednym, o czym pisal Ci Wojtek - ze w systemach fabrycznych ten olej splywa do silnika wiec nie ucieka. W przypadku oil catchera mozesz albo go wylac, albo wlac do silnika.
nie jestem przeciwnikiem tego, ludzie z VW maja w tym chyba jedyna mozliwosc przedluzenia zycia EGRa, ale nie jest to cudowny lek na wszystko i ma swoje wady. Zreszta jak poszukasz to zobaczysz, ze mozna go spokojnie zrobic samemu...

Polarny
08-06-2010, 12:21
Chyba jednak nie wiesz jak to działa, już tłumaczę. W środku jest filtr, który w 99% (100% nie dam) wyłapuje olej. Jest to prosta sprawa - byle filtr i działa. W jednej z aukcji masz dokładny schemat działania. To jest prosta zasada, tak działają wszystkie filtry (wody, oleju, dowolnej cieczy). Stały filtr idealnie wyłapuje drobinki oleju w powietrzu. To naprawdę działa świetnie.
Poza tym on wyłapuje olej który już wyszedł z silnika i tak NIGDY nie wróci. On jest ZA oryginalnym filtrem odmy. Czyli można go traktować jako filtr przedturbinowy.

Nie podlega dyskusji, że 200 zł to bardzo dużo jak na takie coś i nie jest to bezobsługowe. Ale jak pisałem - albo masz system bezobsługowy, który sprawuje się średnio, albo obsługowy (raz na kwartał, albo pół roku zaglądnąć) który działa idealnie.

mkaminski100
08-06-2010, 12:59
Chyba jednak nie wiesz jak to działa, już tłumaczę. W środku jest filtr, który w 99% (100% nie dam) wyłapuje olej. Jest to prosta sprawa - byle filtr i działa. W jednej z aukcji masz dokładny schemat działania. To jest prosta zasada, tak działają wszystkie filtry (wody, oleju, dowolnej cieczy). Stały filtr idealnie wyłapuje drobinki oleju w powietrzu. To naprawdę działa świetnie.
Poza tym on wyłapuje olej który już wyszedł z silnika i tak NIGDY nie wróci. On jest ZA oryginalnym filtrem odmy. Czyli można go traktować jako filtr przedturbinowy.

Nie podlega dyskusji, że 200 zł to bardzo dużo jak na takie coś i nie jest to bezobsługowe. Ale jak pisałem - albo masz system bezobsługowy, który sprawuje się średnio, albo obsługowy (raz na kwartał, albo pół roku zaglądnąć) który działa idealnie.
Widziales kiedys oil catcher w srodku czy piszesz to co zobaczyles na aukcji? Ten wklad filtrujacy w tych puszkach to zwykla siatka metalowa, jak w kazdym innym takim produkcie wiec z doswiadczenia Ci powiem, ze taka siatka wylapuje sporo mniej niz podales. Takie cos masz chocby w fokusie w dieslu zanim odma trafia do zaworu podcisnieniowego na deklu rozrzadu. To samo maja francuzy tak samo jak Ople i nie wylapuje to 99%..
Najwiekszym wyzwaniem nie jest "wklad filtrujacy", ale odpowiednie uksztaltowanie srodka, aby olej byl wylapywany. Focus ma cos w rodzaju cyklona. Dziala srednio choc pewnie lepiej od zwyklej puszki. Sa tez pomysly na odpowiednie przeprowadzanie powietrza systemem malych kanalikow albo 2 lub 3 przegrod co podobno sie sprawdza, ale malo kto oblicza taka puszke konkretnie pod silnik (i w niektorych przez to poci sie pokrywa od nadmiernego cisnienia).
Nie moge znalezc teraz tematu o separatorach budowanych na podstawie tych z linii ze sprezonym powietrzem, ale znalazlem kilka zdjec. Najwiecej problemu z tym maja VW i oni sobie to chwala.
http://www.steeda.com/products/_high_res/555-3710-oil_sep.jpg

A co do dobrego produktu to np to, uzywa tego Mann i inne ciezarowki.
https://www.928gt.com/pc-40363-1407-provent-airoil-separator.aspx

Polarny
11-06-2010, 16:42
Wydaje mi się, że nieco przesadzasz. Skoro tak proste rozwiązanie jakie jest w Mondeo spisuje się nienajgorzej, mając bezpośredni styk z olejem, to te rozwiązania które ja pokazałem będa w pełni wydajne. Tym bardziej, że jeszcze raz apeluje, zerknij sobie na ich dokładną zasadę działania. Powietrze z odmy trafia prostopadle do pojemnika, a zasysane wychodzi z boku mając po drodze filtr. Tak więc jestem pewien, że to działa.
Niemniej - należałoby to sprawdzić w praktyce.

Jeszcze pytanie Pablo_X. Bo nic nie wspomniałeś o składaniu, a przyznam, że trochę ono jest niewygodne. Ponieważ ta gumowa czapka wypychana jest przez sprężynkę. No i zakładając pokrywę w sumie nie mam pewności, że całość dobrze osiadło.

lukrasz
07-07-2010, 11:00
Kolego Pablo_X a to kółeczko można wyciąć zamiast z siatki, z filtra czarnego do okapów kuchennych? czy np. jedno najpierw z siatki a potem na nią z tego materiału do okapów?

Pablo_X
09-07-2010, 21:11
Zasadniczo chodzi o to, aby stworzyć barierę która powstrzyma niesione krople. Czy to będzie siatka nierdzewna, czy siatka aluminiowy od filtra kuchennego nie ma znaczenia. Musi na pewno przepuszczać powietrze bo inaczej wywali olej uszczelkami lub wypcha bagnet.
Po całej operacji, wyjmij bagnet i zobacz czy dużo mocniej dmucha niż przed instalacją filtra odmy.

Wrzuć ewentualnie dla poglądu zdjęcia tych siatek :D

lukrasz
10-07-2010, 21:36
dzięki za odp,
żebyśmy się dobrze zrozumieli to nie jest metal - to jest filtr węglowy grubości około 5 mm,
na fotach grubość, struktura i prześwit latarki ledowej
http://img293.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=dscn4990t.jpg

Pablo_X
10-07-2010, 22:52
to jest filtr węglowy grubości około 5 mmWęgiel aktywny ma właściwość zupełnie nieprzydatną w naszym przypadku. Nie wiadomo jak się zachowa w tych warunkach. Lepiej jednak będzie skorzystać z jakiejś siatki aluminiowej lub stalowej/nierdzewnej/mosiężnej.

Ale patrząc na poniższe zdjęcie, skojarzyłem tą strukturę z włókniną do szlifowania. Struktura właściwa, jednak tej włókniny nie polecam ze względu na "sypanie" kłaczków które mają duże właściwości ścierne (co może być zabójcze dla silnika).
http://img199.imageshack.us/img199/404/dscn4995w.jpg

Polarny
11-07-2010, 18:15
Należy też pamiętać o temperaturach jakie tam pojawiają się i o właściwości oleju. Bałbym się wykorzystać to.

lukrasz
11-07-2010, 22:25
ok, rozumiem, dzięki...
poszedłem złym tropem.

maciek911
14-07-2010, 16:31
Przenoszę do Działu TECHNICZNE ABC - tam temat nie zginie, a jest BARDZO ciekawy.

W Dieslu zostawiam odnośnik

ziemek56
21-07-2010, 22:05
http://allegro.pl/item1050038428_zbi...ilterkiem.html http://allegro.pl/item1030379431_oil...olot_nowy.html http://allegro.pl/item1058147391_zbi...ing_3_kol.html Ten pierwszy pokazuje zasadę działania, która jest praktycznie bliska temu o co mi chodziło. Tylko drogie to cholerstwo.
Tylko, że te zbiorniczki są bardzo mało efektywne, bo pary oleju po prostu nieskoordynowanie sobie fruwają aż wylecą (nieco zubożone).
Poprawnie rzecz winna działać na zasadzie "cyklonu". Jest to separator odśrodkowy gdzie powietrze (a. inny gaz) wlatuje na ściankę walca pionowego po stycznej i ruchem wirowym ocierając się o ściankę wytraca zanieczyszczenia zsuwające się w dół. Oczyszczone powietrze wylatuje centralnie przez górne wieko.

Najprostszym cyklonem odpylającym jest "wyłapywacz" pyłu drzewnego w przetwórstwie drzewnym - piszę bo ten łatwo w tartakach zobaczyć.

Problemem pozostaje fakt, że cyklony są efektywne gdy jest odpowiednia prędkość na wlocie a więc ciśnienie dolotu.
Nie wiem jak sprawa zadziałała by w silniku ale podaję "Konstruktorom" szanownym do zbadania. Rzecz jest bardzo efektywna jako separator par wody i oleju w sprężarkach wysokociśnieniowych - tych "nurkowych też. Osobiście zbudowałem kilka takich dla sprężarek niskociśnieniowych i spełniały zadanie - znaczy nie puszczały drobin oleju lub wody na pistolet lakierniczy pomimo braku jakiegokolwiek filtra za tłokami.

Przepraszam za bazgroły w załączniku - chciałem szybko a nie bardzo w grafice ...

mkaminski100
21-07-2010, 22:21
Tylko, że te zbiorniczki są bardzo mało efektywne, bo pary oleju po prostu nieskoordynowanie sobie fruwają aż wylecą (nieco zubożone).
Poprawnie rzecz winna działać na zasadzie "cyklonu". Jest to separator odśrodkowy gdzie powietrze (a. inny gaz) wlatuje na ściankę walca pionowego po stycznej i ruchem wirowym ocierając się o ściankę wytraca zanieczyszczenia zsuwające się w dół. Oczyszczone powietrze wylatuje centralnie przez górne wieko.

Najprostszym cyklonem odpylającym jest "wyłapywacz" pyłu drzewnego w przetwórstwie drzewnym - piszę bo ten łatwo w tartakach zobaczyć.

Problemem pozostaje fakt, że cyklony są efektywne gdy jest odpowiednia prędkość na wlocie a więc ciśnienie dolotu.
Nie wiem jak sprawa zadziałała by w silniku ale podaję "Konstruktorom" szanownym do zbadania. Rzecz jest bardzo efektywna jako separator par wody i oleju w sprężarkach wysokociśnieniowych - tych "nurkowych też. Osobiście zbudowałem kilka takich dla sprężarek niskociśnieniowych i spełniały zadanie - znaczy nie puszczały drobin oleju lub wody na pistolet lakierniczy pomimo braku jakiegokolwiek filtra za tłokami.

Przepraszam za bazgroły w załączniku - chciałem szybko a nie bardzo w grafice ...
Cyklon jest oryginalnie zamonowany w Focusach. Pisalem juz chyba o nich w tym temacie.
Projektujemy i robimy takie zabawki do separacji oleju. W sumie do separacji oleju (ropy) z wody, ale zasada dzialania jest identyczna.

Wiecej rysunkow:
http://www.xkjxsb.com/images/cp/hydrocyclone2.jpg
Zasada jest prosta. Sila odsrodkowa wypycha gestszy plyn/gaz na zewnatrz wpychajac lzejszy do srodka. Odpowiedni ukos scianek powoduje, ze lzejszy plyn/gaz jest tez automatycznie wypychany do gory.
Czyli powietrze idzie do gory, olej na dno. U nas lzejsza ropa idzie do gory, ciezsza woda na dol.

Jezeli jest mozliwosc zrobienia i zamontowania to akurat rzeczywisce by zmniejszylo "polykanie" oleju. Problem w tym, ze trzeba odpowiednio dobrac roznice cisnien tak na gore jak i na dol i zrobic odpowiedni ksztalt scianek.

Pablo_X
21-07-2010, 22:35
Problem w tym, ze trzeba odpowiednio dobrac roznice cisnien tak na gore jak i na dol i zrobic odpowiedni ksztalt scianek. A różnica ciśnień jest zmienna Od minimalnego ciśnienia, aż do podciśnienia gdy zawór się zamyka.

mkaminski100
21-07-2010, 22:41
A różnica ciśnień jest zmienna Od minimalnego ciśnienia, aż do podciśnienia gdy zawór się zamyka.
To nie jest az taki problem. Liczysz minimalna i maksymalna roznice plus najbardziej prawdopodobne cisnienie robocze.
Tu jednak nie ma jakiejs specjalnej finezji. Mysle, ze puszka wzorowana na Focusie by wystarczyla. Tam w srodku jest jeszcze siatka stalowa.

ziemek56
21-07-2010, 22:49
Kształt dobry będzie jak kolba Elenmayer'a - lekki stożek ( ok 10 stopni ) szerszym do dołu wymuszający dodatkowo ruch wirowy w dół. Oczywiście należy zastosować rodzaj przegrody przy dnie by skropliny nie chciały wirować. Mi właśnie doświadczenia tak wypadły. Separujemy ciecze z gazu lub ciecze między sobą; myślę stąd różnica wyników.

Wojtek
22-07-2010, 22:19
Usunąłem niektóre posty , ponieważ nic nie wnosiły do tematu.

Proszę o pisanie postów tylko i wyłącznie na temat.

Wszystkie propozycje odnośnie tematu proszę zgłaszać " raportuj zły post ".

maciek911
22-07-2010, 22:48
Reszta postów wylądowała w przechowalni.

Piszemy albo w temacie, albo będzie OST.

benio
29-07-2010, 23:36
Czy to prawda, że jeżeli zapcha się zamontowany filtr w odmie to można przez to zatrzeć silnik?
Tak mi dzisiaj "wymyślił" mechanik.

mkaminski100
29-07-2010, 23:49
Czy to prawda, że jeżeli zapcha się zamontowany filtr w odmie to można przez to zatrzeć silnik?
Tak mi dzisiaj "wymyślił" mechanik.
Wybije Ci cisnienie innym uszczelnieniem.

ziemek56
02-08-2010, 20:07
W najgorszym wypadku uszkodzi (wywinie) jeden z simmeringów. W najlepszym wysunie miarkę oleju lub wywali korek wlewu.
Zatrzeć i owszem, każdemu "mechanikowi" jak nie będzie kontrolował kontrolek :P

Oktan
04-09-2010, 21:47
no i dzisiaj zrobiłem sobie ten "filterek"
wykorzystałem siatkę z kwasówki (została mi po meblach :) )

zgodnie z instrukcją (1-szy post w tym temacie) wyciąłem krążki (dwa zamontowane, obrócone wgzl. siebie i przyspawane)

jednak zrobiłem małą modyfikację jeśli chodzi o średnicę wewn. - podana 24 mm jest za duża, ja zrobiłem ok. 21 mm

elegancko pasuje :)

PS.: zobaczymy jak się to będzie sprawować, jeśli będzie kicha dorobi się zewn. zbiornik (ze wskaźnikiem poziomu) na odmę - mam kolesia, który to zrobi za śmieszne (w porównaniu z cenami allegro) pieniądze

woszomk3
16-11-2010, 10:22
Witam.
Koledzy powiedzcie mi jak wyczyścić i przerobić odmę w silniku tddi 2001rok. (pokrywka od odmy jest przynitowana). Nigdzie nie mogę znaleźć opisu jak to zrobić.!!!

Pablo_X
16-11-2010, 19:21
Wygląda na to, że będziesz pierwszy :one:

woszomk3
17-11-2010, 08:47
Witam ponownie.
Wracając do odmy w TDDI, to czy po rozwierceniu tych nitów nie uszkodzę czegoś?
Czy dam rade spowrotem zanitować ten filterek?
Ogólnie chce to zrobić ponieważ czyściłem kolektor dolotowy z zaworem EGR jakiś miesiąc temu. Wyraźnej różnicy nie zauważyłem w dynamice auta.
W sobotę zmieniałem świece żarowe i ponownie odkręciłem kolektor dolotowy a tu zonk!
Tak samo brudny jak poprzednio!
Węże od IC wydaje się że nie są popękane bo nie widzę żadnych wycieków, oprócz zapoceń na łączeniach węży(już poprawione).
Myślę że po założeniu siatek na odmę syfu w dolocie będzie znacznie mniej a to same korzyści dla auta!

Pablo_X
17-11-2010, 20:08
Z powodu problemu z otwarciem zaworu odmy w twoim przypadku, najlepszym rozwiązaniem będzie zaślepienie zaworu EGR. Pod warunkiem, że kultura pracy nie ucierpi (zrobi się głośniej).
U ciebie można to zrobić bezkarnie - nie spowoduje to żadnego błędu.
Powodzenia :one:

woszomk3
18-11-2010, 10:36
Masz racje z zaworem EGR, jednak ja chciałbym zlikwidować cieknący olej na turbinę, którego wydostaje się z odmy dość dużo.
Myśle ze w sb zajmę się rozebraniem tej odmy przy okazji zmiany oleju wspomagania.
Czytałem jeszcze o czyszczeniu IC ale się zastanawiam czy to będzie miało jakiś wpływ na lepsze zbieranie się auta na niskich obrotach, bo teraz na skrzyżowaniu to muszę mu "pedałować" żeby ruszyć równo z innymi.

woszomk3
21-11-2010, 07:47
Witam.
Wczoraj przy okazji wymiany oleju we wspomaganiu, rozwierciłem również nity na odmie. Wszystko poszło ok. Założyłem nań prowizoryczny filtr z siatki (zastanawiam się nad innym materiałem) jakiego opis znalazłem na tym forum, i wszystko przykleiłem na termo-sylikon. (narazie trzyma), ale zobaczymy jak długo. Najgorsze jest to ze nity są mosiężne i nie można nagwintować tego. Chyba że się je wyciąga i zakłada nowe.

ryanan
25-11-2010, 20:04
Witam.
Wczoraj przy okazji wymiany oleju we wspomaganiu, rozwierciłem również nity na odmie. Wszystko poszło ok. Założyłem nań prowizoryczny filtr z siatki (zastanawiam się nad innym materiałem) jakiego opis znalazłem na tym forum, i wszystko przykleiłem na termo-sylikon. (narazie trzyma), ale zobaczymy jak długo. Najgorsze jest to ze nity są mosiężne i nie można nagwintować tego. Chyba że się je wyciąga i zakłada nowe.

Wiec jak poradziłeś sobie z ponownym montażem?
Ja mam TDCI i wyglada na to ze tez mam nity:027:

woszomk3
29-11-2010, 07:57
Witam. Ja nawierciłem dziury pod nity i zanitowałem z powrotem. Dla pewności przesmarowałem trochę kant sylikonem żeby nie było przecieków w przyszłości.
Trzyma się jak oryginał i nic nie widać że było coś zmieniane i czyszczone.

eddek
21-12-2010, 13:02
Chciałbym się dowiedzieć od Pablo i innych osób, które zrobiły taki filtr na odmie, jak po po pół roku to wszystko wygląda?
Nie było problemów z autem? Kolektor mniej się brudzi?

Drugie pytanie. Gdzie znaleźć takie metalowe "sitko"?

marko37
26-12-2010, 18:54
Witam.Ja podpatrzyłem na forum Audi zastosowanie separatora par oleju od Gazelli.Koszt na Allegro to chyba 46 zł o ile dobrze pamietam.Był problem ze zmieszczeniem tego,ale zadje to swoje zadanie.Do dolotu dostaje się tylko czyste powietrze

picio_18
03-01-2011, 11:22
Chciałbym się dowiedzieć od Pablo i innych osób, które zrobiły taki filtr na odmie, jak po po pół roku to wszystko wygląda?
Nie było problemów z autem? Kolektor mniej się brudzi?

również zadaje podobne pytanie jak kloega..

Gregor90
04-01-2011, 07:23
Nie myśleliście też o odłączeniu odmy od dolotu? Ja wiem, że ekologia itp itd, ale obniżyłoby to temperaturę na dolocie, co w dieslu daje jak wiemy niezłe efekty ;)

piorkum
04-01-2011, 17:40
Nie myśleliście też o odłączeniu odmy od dolotu? Ja wiem, że ekologia itp itd, ale obniżyłoby to temperaturę na dolocie, co w dieslu daje jak wiemy niezłe efekty ;)

wlasnie.. dlaczego nikt tak nie kombinuje ?? ja mam taki zamiaru podprowadzic jakis wezyk nizej i niech se ucieka para pod auto w starszych samochodach ciezarowych wszystkie odmy ida pod auto :one:

Gregor90
04-01-2011, 19:01
Ja chyba spróbuje odłączyć odme od dolotu, znalazłem oil catchera za 100 + do tego na koniec filterek powietrza "stożkowy" za 20 zł. Bo mam problem, gdyż bardzo czuć u mnie po porannym odpalaniu palony olej(jakies sugestie poza odmą?). Jak tylko przyjdzie jakaś luźna kasa to pokombinuję i dam znać czy pomogło.

mkaminski100
04-01-2011, 19:27
Nie myśleliście też o odłączeniu odmy od dolotu? ...co w dieslu daje jak wiemy niezłe efekty ;)
Najlepszy efekt to dol auta ktory sie pokryje olejem, a jak odma zamarznie to wypchane uszczelnienia silnika lub co lepiej zatarte turbo.

piorkum
04-01-2011, 20:42
Najlepszy efekt to dol auta ktory sie pokryje olejem, a jak odma zamarznie to wypchane uszczelnienia silnika lub co lepiej zatarte turbo.

a co zamarznie jak wszysko sobie splynie ladnie pod samochodzik :mrgreen:

piorkum
04-01-2011, 20:43
w volvie fh 12 albo renault magnum odma idzie na dol to tylko i wylacznie amisja spali tak mi sie wydaje i ludzie cuduja ze przeplywka cos wylapie a jak jej w mondku brak :D?

ziemek56
04-01-2011, 20:45
a co zamarznie jak wszysko sobie splynie ladnie pod samochodzik
Co uczynny sąsiad zaraz doniesie ... :P

Gregor90
04-01-2011, 20:54
Najlepszy efekt to dol auta ktory sie pokryje olejem, a jak odma zamarznie to wypchane uszczelnienia silnika lub co lepiej zatarte turbo.

O Czym Ty mówisz? W czym przeszkadza rozłączenie tych dwóch układów? Jeżeli założę OIL CATCHER, który będzie wyłapywał olej, a potem filterek powietrza, więc z odmy będzie leciało czyste powietrze do atmosfery, a nazbierany olej wyleję, albo wleję z powrotem. Pozatym turbo ma swoje smarowanie, nie potrzebny jest mu olej z odmy...

piorkum
04-01-2011, 21:04
Co uczynny sąsiad zaraz doniesie ... :P

sasiada mam gdzies, mondeusz musi byc zdrowy :D

O Czym Ty mówisz? W czym przeszkadza rozłączenie tych dwóch układów? Jeżeli założę OIL CATCHER, który będzie wyłapywał olej, a potem filterek powietrza, więc z odmy będzie leciało czyste powietrze do atmosfery, a nazbierany olej wyleję, albo wleję z powrotem. Pozatym turbo ma swoje smarowanie, nie potrzebny jest mu olej z odmy...

predzej glutek z takiego oleju jakby byl za duzy to bym mogl uszkodzic turbine :wink:

jeszcze bym prosil kogos o pomoc na priv z odlaczeniem egr bo tamtego tematu nikt nie rusza

mkaminski100
05-01-2011, 07:23
a co zamarznie jak wszysko sobie splynie ladnie pod samochodzik :mrgreen:
Zapytaj sie kolegi Smutnyindyk to Ci powie co zamarza, bo jak pamietam przez zamarznieta odme wymienial turbo w 1.6 tdci :)

piorkum
07-01-2011, 14:36
Zapytaj sie kolegi Smutnyindyk to Ci powie co zamarza, bo jak pamietam przez zamarznieta odme wymienial turbo w 1.6 tdci :)

tez wymienialem turbo przez partaczy w serwisie bo olej pomylili :D

colin barbazynca
12-01-2011, 08:09
Wezcie pod uwage, ze odlaczenie odmy pomimo uzywania catch cana spowoduje nieprzyjemne efekty zapachowe - smrod nie nalezy do tego co tygrysy lubia najbardziej a wlasciwosci ma niezbyt ciekawe.

Co do samego catch cana, to jest opcja zeby sie sam oproznial - trzeba by splyw z niego podlaczyc do miski albo np do splywu z turbosprezarki. Niestety troche wiecej z tym roboty i samemu w garazu to ciezko bedzie to zrobic.

A tak w ogole to chcialem sie przywitac jako swiezy wlasciciel Forda :)

venom191
13-01-2011, 14:10
sprawdzil juz ktos wynalazek pablo??czy to dziala i jest bezpieczne?

colin barbazynca
14-01-2011, 23:22
Biorac pod uwage jak wygladaja walidacje komponentow do samochodu to jestem pewien ze nie da sie powiedziec ze ten sposob jest bezpieczny dla silnika. Nie da sie tez powiedziec ze nie, sle zwykle sie przyjmuje pesymistyczna postawe...

mkaminski100
14-01-2011, 23:34
Biorac pod uwage jak wygladaja walidacje komponentow do samochodu to jestem pewien ze nie da sie powiedziec ze ten sposob jest bezpieczny dla silnika. Nie da sie tez powiedziec ze nie, sle zwykle sie przyjmuje pesymistyczna postawe...

Focus np ma odolejacz (cyklon) i metalowy wklad standardowo na odmie.
W Oplach GM dopiero po wielu latach zaczal stosowac dodatkowy odolejacz (puszka z metalowym sitkiem), ktory i tak byl dostepny jedynie jako opcja.
W czasach oszczednosci na glupich srubkach nie mozna stwierdzic, ze taki element nie mial byc zastosowany. Jedyne na co trzeba zwrocic uwage to umozliwienie jak najlepszego przeplywu powietrza, zeby cisnienie w komorze silnika nie wypychalo uszczelek.

colin barbazynca
15-01-2011, 12:26
Focus np ma odolejacz (cyklon) i metalowy wklad standardowo na odmie.
W Oplach GM dopiero po wielu latach zaczal stosowac dodatkowy odolejacz (puszka z metalowym sitkiem), ktory i tak byl dostepny jedynie jako opcja.
W czasach oszczednosci na glupich srubkach nie mozna stwierdzic, ze taki element nie mial byc zastosowany. Jedyne na co trzeba zwrocic uwage to umozliwienie jak najlepszego przeplywu powietrza, zeby cisnienie w komorze silnika nie wypychalo uszczelek.

Jakby decyzje o uzyciu jakiegos pomyslu byly podejmowane w taki sposob, to mysle, ze polowa samochodow by miala problem z wyjechaniem z salonu - taka by byla ich jakosc.
Proces testowania komponentow jest bardzo skomplikowany i dlugotrwaly a jak wiadomo nie wszystko jest bezawaryjne - tutaj tez wazny jest pierwszy etap prac, czyli definiowanie wymagan ktore maja byc spelnione przez dana czesc. A my na forum to sobie mozemy jakies chalpnictwo uprawiac a nie sprawdzac czy dane rozwiazanie jest dobre czy nie. Bo okaze sie, ze jednemu dziala ok na takiej gabce a innemu na deczko innej przy mrozie cos sie sypnie i zabije sprezarke albo inny element silnika. I czyja wtedy bedzie wina? Trzeba sie z tym liczyc, ze to co sie testuje w naszych warunkach to przy dobrych wiatrach pokrywa 10% mozliwych kombinacji warunkow srodowiskowych i pracy silnika. Gorzej jak sie trafi w warunki z tych 90% i wtedy sie okaze, ze sposob do konca nie dziala jak powinien...

mkaminski100
15-01-2011, 13:03
Znow nie to tym temat, ale czesci liczy sie w programach do modelowania cyklu zycia i akurat znam osobe ktora projektuje rolki i ich mocowania do firm. Temat rzeka...
Dlatego fabryke da sie poprawic.

colin barbazynca
15-01-2011, 21:35
Fabryke sie da poprawic, jezeli wiesz jakie sa wymagania ktore spelnia urzadzenie i jezeli cos zrobisz, to nie pogorszysz ktorychs jego wlasciwosci poprawiajac inne.
Dlatego grzebanie w czyms o czym si enie ma pojecia w 6 przypadkach moze dac dobre efekty, a w kolejnych czterech moze dojsc do uszkodzenia silnika.
Co do projektowania itp, to wiem jak to wyglada, bo sam biore udzial w developmencie HW i SW dla wielu producentow samochodow i nie jest to takie proste jak sie wydaje. Zwykle etapy testowania zajmuja wiecej czasu niz etapy projektowania. A nowi gracze na rynku nie chca ukrasc technologii tylko chca znac wymagania dobrych marek dzieki czemu mozna miec lepszy produkt dostosowany do warunkow.

Takze grzebiac w czyms trzeba miec swiadomosc, ze moze to miec jakies nieporzadane efekty.

SMUTNYINDYK
23-01-2011, 22:49
Dopiero przeczytałem wątek i faktycznie w zeszłym roku zamarzła mi wywalona pod auto odma-wzrosło ciśnienie w układzie korbowym, wywaliło bagnet, a wiec spadło natychmiast ciśnienie oleju i zatarła się turbina i rozpadła w środku w drobny mak. Dzieje się to tak szybko że nie zdążycie zareagować n.p. gasząc silnik. Widok komory silnika całego w oleju jest bezcenny no i późniejsze wydatki. Swoją drogą jakiś odolejacz by się przydał n.p. od jakiegoś kompresora, ale w ukł. zamkniętym bo jak mi wyjaśnił turbiniarz podciśnienie wytwarzane przez turbinę pomaga jednak w przewietrzaniu skrzyni korbowej. Co to jest odolejacz od GAZELI????

maryc
09-02-2011, 09:26
sprawdzil juz ktos wynalazek pablo??czy to dziala i jest bezpieczne?

Zainstalowałem taka siateczkę u siebie w 1.6 TDCI 90KM we wrześniu. przejechałem od tamtej pory 6tys. km. Sposób ewidentnie działa, napewno nie eliminuje zupełnie oleju ale jest go na tyle mało że nie zbiera sie już kałuża w najniższym punkcie węża przed turbiną.
Co jakiś czas rozbieram sprawdzić czy nic się z siateczką nie dzieje i jest ok.

SMUTNYINDYK
09-02-2011, 18:52
Już wiem co to separator par oleju od GAZELI- jest montowany w silnikach ANDORIA TD i nomen omen w samochodach LAND ROOVER. Jest to tanie urządzenie zewnętrzne i działa idealnie. Dolot czysty, a układ działa w systemie zamkniętym-tzn. nic na zewnątrz nie dymi i nie śmierdzi.

mkaminski100
09-02-2011, 19:02
Już wiem co to separator par oleju od GAZELI- jest montowany w silnikach ANDORIA TD i nomen omen w samochodach LAND ROOVER. Jest to tanie urządzenie zewnętrzne i działa idealnie. Dolot czysty, a układ działa w systemie zamkniętym-tzn. nic na zewnątrz nie dymi i nie śmierdzi.

Takie cos ma 1.8 TDDI/TDCI.

AKuba
11-02-2011, 09:37
wzrosło ciśnienie w układzie korbowym, wywaliło bagnet, a wiec spadło natychmiast ciśnienie oleju i zatarła się turbina i rozpadła w środku
Nie rozumiem. Jaki jest związek ciśnienia oleju w układzie smarującym z ciśnieniem powietrza w skrzyni korbowej?

mkaminski100
11-02-2011, 09:59
Nie rozumiem. Jaki jest związek ciśnienia oleju w układzie smarującym z ciśnieniem powietrza w skrzyni korbowej?
Cisnienie nie mogac ujsc gora, bedzie uciekalo bagnetem wiec wypluje wiekszosc oleju.
Do tego zanim wypchnie bagnet (jezeli wypchnie) zwiekszone cisnienie bedzie blokowalo wyplywanie oleju z turbo. Z jednej strony pompa olejowa tworzy cisnienie oleju, z drugiej cisnienie w skrzyni.

AKuba
11-02-2011, 10:39
zwiekszone cisnienie bedzie blokowalo wyplywanie oleju z turbo
Teraz zrozumiałem. Tak sobie to tłumaczysz, teoretycznie to by pasowałe, ale chyba i tak cisnienie smarujące turbinę jest większe niż w skrzyni.

mkaminski100
11-02-2011, 10:47
Teraz zrozumiałem. Tak sobie to tłumaczysz, teoretycznie to by pasowałe, ale chyba i tak cisnienie smarujące turbinę jest większe niż w skrzyni.
Cisnienie oleju to ok 1barg na biegu jalowym.
Cisnienie sprezania to ok 20barg. 99% z tego pozostaje w komorze spalania, ale czesc sie przedostaje. To jest cisnienie gazu wiec po zatkaniu odmy gaz bedzie sie sprezal coraz bardziej.
nie sprawdzalem nigdy jakie ma byc wlasciwie cisnienie w komorze, ale zakladajac, ze 0.2barg to po zablokowaniu odmy jezeli pojdzie chocby do 0.5, to przeplyw oleju z turbo sie zmniejszy.
Przyklad z Opla - silnik V6 ma dosc male dysze odmy idace do skrzyni i do kolektora. Przy zatkaniu cisnienie wzrasta na tyle, ze wypycha nowe uszczelki pokryw walkow i olej sie leje z silnika.

AKuba
11-02-2011, 10:52
Przy zatkaniu cisnienie wzrasta na tyle, ze wypycha nowe uszczelki pokryw walkow i olej sie leje z silnika.
W TDCi nie ma osobnego połaczenia skrzyni korbowej z przestrzenią rozrządu i kolektorem ssącym?

mkaminski100
11-02-2011, 15:12
Osobne czyli? Jest polaczenie skrzyni z gora i to potem idzie do dolotu.

W Focusie 1.8 TDDI/TDCI jest to fajnie zrobione. Rura odpowietrzenia ze skrzyni laczy sie z rura z pokrywy walka i idzie do odolejacza (taki cyklon z siatka w srodku) W dol splywa wszystko do silnika, a z gory gazy ida do dolotu.

W benzyniakach jest jeszcze czesto mala dysza ktora dostarcza spaliny pod przepustnice (przy biegu jalowym).

Tak czy inaczej odchodzimy troche od tematu (znow) :)

ziemek56
11-02-2011, 22:06
Wypluło olej bagnetem i już. To się może zdarzyć nawet bez przedmuchów przy luźnej "miarce" (rurce miarki). Wracajcie do tematu bo zły nie jest. ;)

SMUTNYINDYK
11-02-2011, 23:08
Już zakupiłem dwa separatory oleju od silnika ANDORIA 2.4 TD[z samochodu LUBLIN], stosowany też w LAND ROWERZE, w normalnym sklepie do ciężarówek za "jedyne" 40 zl sztuka i dalej będę kombinował.Cena bardzo atrakcyjna jak za profesjonalne urządzenie.Jako przewody należy stosować kawałki rury spustowej od pralek automatycznych bo są chemo i termo odporne i dają się mocno zaginać bez załamań-są karbowane.

ziemek56
12-02-2011, 00:14
dają się mocno zaginać bez załamań-są karbowane
Karbowane zewnętrznie a gładkie wewnątrz. Osobiście sprawdzałem je na parze przegrzanej ok 230 celsjuszów ale jak ich olejoodporność, zwłaszcza w temperaturze nie wiem. Pomysł wszak dobry.

SMUTNYINDYK
12-02-2011, 00:23
Odporność perfekcyjna. Sprawa sprawdzona-wszak pralka wylewa chemiczny syf.

ziemek56
12-02-2011, 00:27
:) !!! Ku uciesze innych "patenciarzy" dobranoc.

SMUTNYINDYK
13-02-2011, 15:22
Wracając jeszcze do tego: jak mi wypchnęło bagnet to olej wyleciał. A jak wyleciał[zresztą bardzo szybko] to co miało smarować bardzo szybko kręcącą się turbinę. Zatarł się wałek błyskawicznie i rozsypała się w drobny mak w środku.


NA FORUM NIE UŻYWAMY WULGARYZMÓW !!!!! Ja zastosowałem skrót myślowy!!!

Obeah
13-02-2011, 19:35
W 1.6 TDCI z Focusa II 2005 wylot odmy wygląda trochę inaczej. Jaki filtr tam wstawić? Czy da się w ogóle zlikwidować problem wydmuchiwania oleju? Mam założone wyprowadzenie pod silnik, ale zaczyna mnie to drażnić. No i kapie na parking.
Poza tym, co zrobić z tą rurką która wychodzi z odmy? Zaczepy, bardzo kiepskie, popękały. Założyłem opaski, ale po bardziej dynamicznej jeździe wypluwa tę rurę. Cały silnik zapaćkany z olejem. Czy tę rurkę można zamontować na stałe, np silikonem lub jakimś klejem?

ziemek56
13-02-2011, 20:03
Jeżeli jest "mięso" nagwintować materiał i wkręcić rurkę z gwintem (drobnym).

AKuba
14-02-2011, 08:38
Jest polaczenie skrzyni z gora i to potem idzie do dolotu.
No tak. O ilu takich przypadkach słyszałeś/liście?

mkaminski100
14-02-2011, 08:45
Przypadkach czego? Blokadach odm i wywaleniu silnika kilka razy (w tym poprawnie podlaczona odma).
Chcesz puscic odme pod auto? Jezeli tak to dwa posty wczesniej masz osobe ktora tak ma i opisala jak to naprawde wyglada (kapanie oleju, smrod, powolne podtruwanie siebie i pasazerow i spod auta zawalony olejem).

AKuba
14-02-2011, 08:54
Blokadach odm i wywaleniu silnika kilka razy
Wolałbym zostawić fabryczne połączenia.
W Mondeach TDCi 2001-2007 słyszałeś o takich problemach?

Obeah
14-02-2011, 09:02
Zapytam jeszcze raz. Czy jest jakiś kulturalny sposób usunięcia tej usterki?

mkaminski100
14-02-2011, 09:05
Wolałbym zostawić fabryczne połączenia.
W Mondeach TDCi 2001-2007 słyszałeś o takich problemach?
Jezeli mam byc szczery to poza uszkodzeniem na wlasne zyczenie (brak oleju czy zaciagniecie wody) nie slyszalalem o zadnych uszkodzeniach diesli 2.0 i 2.2 (konstrukcji Forda).
Tak czy inaczej, jezeli komus uda sie wkomponowac separator oleju jaki podal ktos strone wczesniej to by rozwiazalo wiekszosc problemow.

SMUTNYINDYK
20-02-2011, 18:25
Temat przeszedł jakby sam z siebie do działu DIESEL p.t. Olej w turbinie 1.6 TDCI.

SrebnaStrzała
28-02-2011, 14:01
Nie wiem czy już ktoś o tym wspominał, ale można odme podłączyć do jakiegoś zbiorniczka i tam będzie się zbierać olej :)

Damian
06-03-2011, 22:48
Koledzy żadne wypuszczanie odmy przez filtry, butelki itd. na jednym z forów Skody goście stosowali tzw. Oil catch tank (OCT) i to nie samoróbki a gotowe dedykowane produkty i w zimie prócz oleju przy okazji zbierał się tam lód (zmiany temperatur, para itd.) i jak możemy się domyślać w przypadku takim, nie mamy odprowadzenia par z silnika co grozi rozszczelnieniem uszczelek w najlepszym wypadku...

Taki patent jest świetny ale na lato.

mkaminski100
07-03-2011, 07:29
Zanim pojdziesz dalej, przeczytaj temat i dowiesz sie, ze o oil catcher byla mowa... :]
A napisali na forum, ze czesto oil catcher potrafi sie w miesiac-dwa zapelnic?
No i po drugie tu wskazywano bardziej na separator, ktory jest zdecydowanie lepszym rozwiazaniem (lepiej separuje i jest bezobslugowy). Nikomu jednak nie chcialo sie rozpracowac jego podlaczenia w Mondku.

Damian
07-03-2011, 07:35
O ile pamiętam to jakoś drastycznie szybko zbiorniczek się nie zapełniał (chociaż zapewne co auto to inny przypadek), były patenty z separatorami z lublina, land roverów i innych... A mój post nie dotyczył tylko OCT a wszystkim patentom z odłączaniem odmy. Wolałbym EGR zaślepić a dolot pozostawić w spokoju przynajmniej połowę tego syfu można zablokować aby się do kolektora nie pchało.

mkaminski100
07-03-2011, 08:05
W 1.9 tdi? Calkiem spokojnie przy krotkich jazdach miejskich mozna uzbierac 50-70ml miesiecznie.
Ty akurat w Focusie masz separator oleju, wiec problemu takiego strasznego nie ma. wystarczy go raz na kilka lat wyplukac w benzynie i sprawdzic czy zawor podcisnienia na pokrywie dziala, bo to najczestsze powody puszczania oleju do dolotu.
W autach z przepywomierzami zaslepienie EGR niestety oznacza gorsza prace na zimno i blad ktory pojawia sie po jakims czasie.

picio_18
21-03-2011, 16:39
Dzisiaj zrobiłem u siebie przeróbkę odmy wg opisów z początku posta. Jak na razie nic nie mogę powiedzieć zobaczymy z czasem, co do montażu siteczka to zajęło mi ok 15 min z wycięciem i osadzeniem także nie ma dużo roboty.

foka gdz
30-03-2011, 19:17
hm temat dość mocno wyczerpany, tylko dlaczego nie ma słowa o 1.8TDCI??

mkaminski100
30-03-2011, 19:40
Bo ma standardowo odolejacz i to dosc fajny.

foka gdz
30-03-2011, 20:32
czyli wnioskuję, że temat obsługi odmy w 1.8TDCI nie istnieje? dzięki:razz:

mkaminski100
30-03-2011, 21:36
Nie. Ty masz takie wspaniale urzadzenie
http://img838.imageshack.us/img838/1723/1512928458.jpg (http://img838.imageshack.us/i/1512928458.jpg/)

Zamontowane jest na prawej stronie silnika.

Odpowietrzenie skrzyni korbowej i pokrywy walka wchodzi do odolejacza z boku (ZOLTA STRZALKA). W srodku zaczyna sie to krecic (efekt cyklonu). Powietrze wychodzi gora (ZIELONA STRZALKA) i wchodzi do pokrywy walka gdzie jest zawor zwrotny (srebrny dekielek - zamyka sie jak turbo mocniej ciagnie) i dalej wychodzi z tylu pokrywy do dolotu powietrza.
No a olej zbiera sie na dnie pojemnika i splywa z powrotem do silnika (ZOLTA STRZALKA)

berater
01-04-2011, 08:47
Czy takie samo ustrojstwo jest w Mdo mk4 2,0TDCI ?

mkaminski100
01-04-2011, 08:51
Ciezko otworzyc maske... Nie, nie ma.

berater
01-04-2011, 09:10
Ciezko otworzyc maske... Nie ciężko. Tylko, że mnie taki "specialist", że nie wiedziałbym gdzie tego szukać :)Nie, nie ma. To ostatnie pytanie. Da się to, jak się wydaje, przydatne urządzenie zaadaptować z 1,8TDCI do 2,0TDCI ?

SrebnaStrzała
01-04-2011, 09:11
Czy jest możliwy montaż tego urządzenia w mk3 2.0 ?

mkaminski100
01-04-2011, 09:35
Nie ma sensu. U Ciebie nie ucieka tyle oleju co w w silniku Forda (ZSD). Mondeo MKIII ma silnik 2.0 tdci Puma, Ty w Mondeo MKIV masz 2.0 tdci, ale francuski DW10 - zupelnie inny.

dar66
21-04-2011, 21:25
A czy 1,6tdci posiada separator oleju? Czy może trzeba nieco pokombinowac?

gieniek80
17-06-2011, 20:50
Witam,

Mam pytanie,czy druciak do szorowania garow mozna zastosowac do odmy??

cyklonz
11-09-2011, 13:44
Witam. Mógłby ktoś z testujących rozwiązanie kolegi się wypowiedzieć czy ta siatka spełnia swoje zadanie ?

Iro72
20-09-2011, 12:15
Witam.
Czy ktoś mógłby powiedzieć gdzie można kupić taką siatkę - w jakim szukać sklepie?
Jeśli ktoś wie konkretnie gdzie można to kupić w Krakowie było by super, ale będę wdzięczny również za informację w jakiego rodzaju sklepie tego szukać.

jendrekmak
25-09-2011, 14:27
Mógłby ktoś z testujących rozwiązanie kolegi się wypowiedzieć czy ta siatka spełnia swoje zadanie ? nie wiem czy kolegi ale ja jeżdżę już dosyć długo z siateczką w odmie i na mój gust jest znacznie mniej oleju w układzie intercoolera co oczywiście nie oznacza że nie ma go wcale. jest mokro ale nie ma porównania z tym co było. ja wykorzystałem siateczkę z durszlaka stalowego ze stali nierdzewnej o średnicy ok 25 cm o bardzo drobnych oczkach (poniżej 1x1 mm) można też wykorzystać płaskie siatki do przykrywania patelni. durszlak kosztował mnie 15 zł i co najważniejsze można go kupić w większości sklepów gospodarstwa domowego. wyciąłem 3 kółka i poprzekładałem je pod różnym kątem. ze względu na możliwość wypadnięcia pojedynczych drucików zewnętrzną średnicę zrobiłem większą po obwodzie o ok 5 mm i pozaginałem krawędzie. wewnętrzna krawędź nie ma takiego problemu bo druciki rozchodzą się po całej powierzchni siateczek więc nie wypadną.

Martinowo
11-12-2011, 09:19
Witam ja osobiscie zrobilem sabie taka odme i drobnej siateczki mam chyba 4 albo 5 warstw dziala to znakomicie ostatnio sciagalem kolektor ssacy by wymienic uszczelki i bylem bardzo zaskoczony olej niesiony z odmy wystepuje w min ilosciach zrobilem ok 15 tys i jestem bardzo zadowolony. I tu pytanko ilosc oleju jest tak minimalna ze milo ale jak bede mial nieszczelnosc na ukladzie dolotowym to podejzewam ze bedzie duzo trudniej znalesc niz z zaolejona odma.

ziemek56
11-12-2011, 21:02
Jeszcze raz Ja !!!
Najważniejsze, jakakolwiek będzie siatka lub "wełna" zatrzymująca (i skraplająca) pary oleju to zachować należy JEDEN warunek - grawitacyjny, powrotny spływ skroplin.
Innymi słowy SYFON nie tylko w ubikacji się sprawdza. :one:

Ner
29-12-2011, 17:48
Zatarłem kiedyś silnik benzyna 1,4 MPI. Zima, mróz cały dzień ok 12 C.W godzinach wieczornych uruchomienie , kontrolka się zapaliła. Na swoje nieszczęście ruszyłem,dom 2 km.Około 1 km jazdy, łomot. Po diagnozie i wykręceniu odmy, zatkana dosłownie smar. Silnik 150 kkm. Odma to ważna rzecz!

jendrekmak
29-12-2011, 22:25
Zatarłem kiedyś silnik benzyna 1,4 MPIkontrolka się zapaliłaOdma to ważna rzecz!
silnik zatarłeś bo miałeś problemy ze smarowaniem a nie odmą kolego. jeśli odma jest zatkana to najczęściej po pewnym czasie są wycieki oleju przez uszczelki na silniku

Matych
12-02-2012, 10:43
To moja odpowiedz na odmę kupiłem rurkę odmy i założyłem na nią peszel elektryczny o średnicy 20 mm wypuściłem jak najprostrzym odcinkiem nad sanki przedniego zawieszenia w pobliżu wydechu,otwór w rórze filtra zaślepiłem wytoczonym z polipropylenu korkiem z cybantem od dwóch miesięcy sprężarka i dolot oddychają czystym powietrzem żadnych plam na parkingu,nic nie zamarza jak u kolegi Smutnego indyka i mam nadzieję że nie zamarznie.

Andrzej_K
01-03-2012, 06:08
I ta wersja wszelkich przeróbek najbardziej mi się podoba. Co prawda już zakupiłem separator oleju, ( http://forum.fordclubpolska.org/showpost.php?p=1597772&postcount=18 ) ale już nie jestem pewien czy z niego skorzystam. Roboty sporo, a i efekt nie jest do końca taki jaki być powinien. (chyba?) http://forum.fordclubpolska.org/showpost.php?p=1602791&postcount=37

P.S. Ta zakupiona przez Ciebie rurka nazywa się "rurka odmy"? Znalazłem taką rurkę http://www.abcford.pl/Pages/ProductView.aspx?p=1360&c=10&s=29 , ale ona, tak mi się wydaje, jest za krótka aby zrobić tak jak u Ciebie.

ryanan
04-03-2012, 10:51
Koledzy
Pare miesiecy temu zalozylem filtr wlasnej roboty (siatka z przykrywki na patelnie;p) i chcialbym sie podzielic swoja opinią.
Na poczatku nie bylo widać żadnej poprawy - poprostu bez zmian. Ale po paru tysiacach km dymienie przy przyspieszaniu bardzo sie zmniejszylo - tak jak zawsze widzialem w lusterku dym gdy przyspieszalem ostro, tak teraz nie ma po nim sladu - tlumacze to sobie tym, ze olej byl jeszcze na turbinie i w tych elementach, a potem wkoncu sie wypalil i nowy sie tam nie dostaje.
Polecam

Matych
05-03-2012, 07:00
Ta zakupiona przez Ciebie rurka nazywa się "rurka odmy"? Znalazłem taką rurkę

Ta rurka to przecież jakaś inna rurka-ja założyłem peszel na orginalną rurkę która się tam znajduje (tą która idzie do rury filtra powietrza) tylko obciętą na jakieś 7 cm od tego plastikowego króćca który wchodzi do pokrywy zaworów.

Andrzej_K
05-03-2012, 18:21
Ta rurka to przecież jakaś inna rurka-ja założyłem peszel na orginalną rurkę która się tam znajduje (tą która idzie do rury filtra powietrza) tylko obciętą na jakieś 7 cm od tego plastikowego króćca który wchodzi do pokrywy zaworów.

OK, ale napisałeś, że nałożyłeś peszel Ø 20 mm. U mnie ta rurka ma 28 mm. Pasujący peszel to 36/29 mm. (36 to Ø zewnętrzna, a 29 wewnętrzna.)

http://img831.imageshack.us/img831/3645/p1020917f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/831/p1020917f.jpg/)

Matych
05-03-2012, 19:29
Przepraszam jakoś tak bezwiednie napisałem-oczywiście jest większej średnicy. Peszel jest naciągniety na zewnątrz gumowej rury.W moim krućcu(mocowany na opaski) były połamane zatrzaski więc mogłem go dowolnie obrócić i skierować zagięcie kolanka w dół do tyłu w kierunku wydechu. jak chcecie to możecie ponakłuwać od góry peszel,nakłucia będą robiły z zawory bezpieczeństwa-np.w razie zamarżnięcia. Obserwując całązimę nie zauwarzyłem jednak żadnego zalodzenia o ilość emulsji olejowej jest na tyle mała że nic nie cieknie pod auto,jedynie belka zawieszenia jest spocona.

Andrzej_K
06-03-2012, 05:44
Przepraszam jakoś tak bezwiednie napisałem-(...)

Bez przesady. :wink: Co prawda trochę mi to namieszało, ale i tak Twoje rady są bezcenne.


(...),jedynie belka zawieszenia jest spocona.

Niech sobie będzie. Ciekawe tylko gdzie podziały się te opary oleju które tak brudziły? W niedzielę (o zgrozo!) założyłem 3 szt siateczek http://forum.fordclubpolska.org/showpost.php?p=1448077&postcount=4

i dokręciłem (po sprawdzeniu czy nieuszkodzony ) rurę od filtra powietrza. Wczoraj było sucho. Pomimo tego robię tak jak w Twoim "patencie".

jendrekmak
06-03-2012, 07:29
założyłem na nią peszel elektryczny o średnicy 20 mm wypuściłem jak najprostrzym odcinkiem nad sanki przedniego zawieszenia w pobliżu wydechuale i tak Twoje rady są bezcenne
wystarczyło zapytać dziadka bo takie sposoby to były znane od dziesięcioleci. spradzało się to w dużych fiatach i starach
Ciekawe tylko gdzie podziały się te opary oleju które tak brudziły?w końcu zadałeś rozsądne pytanie bo z ekologią nie ma ta metoda nic wspólnego. wszytko idzie w glebę i na przeglądzie mogą się przyczepić

założyłem 3 szt siateczek......Wczoraj było suchoi to powinno ci wystarczyć. ja tak mam od kilku miesięcy i zero dymienia. a przecież właśnie o to chodzi

Andrzej_K
06-03-2012, 14:08
wystarczyło zapytać dziadka bo takie sposoby to były znane od dziesięcioleci. spradzało się to w dużych fiatach i starach

Dziadka nie mam. Sam jestem dziadkiem. :P W "Fiatach" i "Starach", o ile dobrze pamiętam te dodatkowe "odpowietrzenie" było robione przy korku wlewu oleju?

w końcu zadałeś rozsądne pytanie bo z ekologią nie ma ta metoda nic wspólnego. wszytko idzie w glebę i na przeglądzie mogą się przyczepić

Na bakier z ekologią jest też fakt pylenie olejem po komorze silnika. Nadmiar oleju/pyłu olejowego który gdzieś się nazbiera skapuje na dolną osłonę silnika i dalej na glebę. Wolę niech "pyli" bezpośrednio w...

i to powinno ci wystarczyć. ja tak mam od kilku miesięcy i zero dymienia. a przecież właśnie o to chodzi


Mi nie dymił. Mam zapaskudzone rurki i obudowę chłodnicy. Teraz to wszystko wymyję i będzie OK.

jendrekmak
06-03-2012, 22:50
Na bakier z ekologią jest też fakt pylenie olejem po komorze silnikaa skąd ci się bierze ten pył olejowy? chyba masz nieszczelność silnika a nie odmy? olej z odmy przedostaje się do cylindrów a nie na silnik

w kwestii odmy jest tak: same opary oleju wychodzące przez odmę dają niewielkie ilości oleju w dolocie do silnika. najgorsze są całe kropelki oleju rozrzucane pod deklem zaworowym np. przez wałki rozrządu i wciągane podciśnieniem z kolektora dolotowego albo jak kto woli wyrzucane nadciśnieniem ze skrzyni korbowej. siateczka założona na wyjściu odmy z silnika powoduje, że te kropelki nie przedostają się do dolotu w dużych ilościach

Andrzej_K
07-03-2012, 05:52
a skąd ci się bierze ten pył olejowy? chyba masz nieszczelność silnika a nie odmy? olej z odmy przedostaje się do cylindrów a nie na silnik

Była nieszczelność na przewodach/rurkach - http://forum.fordclubpolska.org/showpost.php?p=1788952&postcount=1

Tam gdzie nie pluło oparami oleju były "tylko" zapocenia które też mi się nie podobały.

(...)siateczka założona na wyjściu odmy z silnika powoduje, że te kropelki nie przedostają się do dolotu w dużych ilościach

Zgadzam się. Założenie siateczek spowoduje zaprzestanie "plucia" kropelkami oleju więc dołożenie dodatkowego "wydechu" z odmy w deklu klawiatury nie będzie zbyt nieekologiczne. To podobne opary jak przy smażeniu czy gotowaniu. Na okapie zbiera się tłusty szajs i nikt nie każe montować separatorów oleju/tłuszczu...

Matych
27-05-2012, 18:59
wystarczyło zapytać dziadka bo takie sposoby to były znane od dziesięcioleci. spradzało się to w dużych fiatach i starach
tylko taką odmę trzeba jeszcze umieć wypuścić bo jak zamarżnie zimą to naprawa może iść w tysiące jak u SmutnegoIndyka
Po takim okresie turbina i dolot czyściutkie w miejscu gdzie parkuję żadnych plam belka usyfiona emulsja olejowa osadza si na niej i miesza z kurzem tak że nic nie kapie ani nie szkodzi belce jak auto było na podnośniku to ją wytarłemna przeglądzie nic nie widać.

gopspeedy
02-08-2012, 14:35
Witam, stron jest sporo, więc zanim się przegrzebię pewnie ktoś zdoła mi odpowiedzieć. Mam mkIII z 2002 roku z 2.0TDCi 115KM. Olej regularnie zmieniany- 0w40 lub 5w30 (Ford lub Mobil 1). Jakieś 2000 km temu umyłem silnik. Dziś odkryłem, że wąż prowadzący do odmy w okolicach opaski jest w oleju- czy jest to groźne? Swego czasu zmieniałem wąż do turbo, bo miał dziurę i zaślepiałem EGR (nie nadawał się do reanimacji). Mechanik mówi, że może to świadczyć o przedmuchach i kiepskiej kondycji silnika. Osiągi wciąż są jak fabryczne (wtryski zregenerowane), spalanie w mieście koło 10l. Poprzedni właściciel wyjeździł 100 tys km tylko w mieście :/



Pytam też tu, bo nie będę powielał: czy wy też macie tak, że aby ruszyć trzeba mieć jakieś 2000 obr, aby silnik nie zgasł? (lub b. wolno puszczać sprzęgło) Na następnych biegach jest ok, a tu potrafi być muł aż do osiągnięcia 2000 obrotów a potem czuć kop mocy

AKuba
02-08-2012, 15:04
Myslisz ,że pulsy podciśnienia nie wciągają pyłu drogowego pod pokrywę?

AKuba
02-08-2012, 15:17
Już zakupiłem dwa separatory oleju od silnika ANDORIA 2.4 TD[z samochodu LUBLIN]

Zamontowałeś już?

Damian
03-08-2012, 20:17
Witam, stron jest sporo, więc zanim się przegrzebię pewnie ktoś zdoła mi odpowiedzieć. Mam mkIII z 2002 roku z 2.0TDCi 115KM. Olej regularnie zmieniany- 0w40 lub 5w30 (Ford lub Mobil 1). Jakieś 2000 km temu umyłem silnik. Dziś odkryłem, że wąż prowadzący do odmy w okolicach opaski jest w oleju- czy jest to groźne? Swego czasu zmieniałem wąż do turbo, bo miał dziurę i zaślepiałem EGR (nie nadawał się do reanimacji). Mechanik mówi, że może to świadczyć o przedmuchach i kiepskiej kondycji silnika. Osiągi wciąż są jak fabryczne (wtryski zregenerowane), spalanie w mieście koło 10l. Poprzedni właściciel wyjeździł 100 tys km tylko w mieście :/



Pytam też tu, bo nie będę powielał: czy wy też macie tak, że aby ruszyć trzeba mieć jakieś 2000 obr, aby silnik nie zgasł? (lub b. wolno puszczać sprzęgło) Na następnych biegach jest ok, a tu potrafi być muł aż do osiągnięcia 2000 obrotów a potem czuć kop mocy
Ten typ tak ma, niech się poci. Oleju nie ubywa, także się nie przejmuj.
Na przyszłość nie myć silnika, lepiej dla niego i lepiej dla komfortu psychicznego, że tak ma być :P
Pozdrawiam

gopspeedy
05-08-2012, 21:34
z tym ruszaniem to też norma? Muszę go nieźle przycisnąć, aby nie zdusiło go. Moc ma, bo do 100 przyśpiesza tak jak w katalogu.

I ostatnie: czy u was macie napięcie w zapalniczce przy zamkniętym wozie? Bo u mnie jest i navi/ telefony się ładują całą noc. Podejrzewam, że to, że nie rozłącza napięcia zabija mi akumulator ale potrzebuję potwierdzenia

mariusz-jagi
05-08-2012, 22:19
Chyba wystarczy zamienić miejscami bezpiecznik od zapalniczki z sasiadującym wolnym miejscem i wtedy już zasilanie będzie tylko po "kluczyku". Tak mi się wydaje :)

ministerq
06-08-2012, 11:00
Moc ma, bo do 100 przyśpiesza tak jak w katalogu.

A elastyczność na wyższych biegach?
Odrobina oleju w odmie, i w wężach od IC w dieslach to norma, tego się nie da uniknąć. I to nie ma nic wspólnego z przedmuchami, czy słabą kondycją silnika.
Odma jest połączona z dolotem przed turbiną, olej przez odmę jest po prostu zasysany z głowicy.

gopspeedy
06-08-2012, 23:34
wyższych niż 2 jest super, na 2 potrafi tak zamulić jakby turbo nie było i trzeba czekać aż łaskawie wkręci się powyżej 2.3k obr lub też redukować na 1. Ponawiam: wszystkie mondeo mają tak łatwe w zdławieniu silniki? Mój jest z jakiegoś powodu nieco głośniejszy i ma inny dźwięk niż te, które "słyszałem" w mieście. Bardziej klekocze, jest mniej "gładki"

manqt
07-08-2012, 07:19
Zastanawia mnie czy ktoś w Mondeo Mk2 próbował jakoś rozwiązać problem dużej ilości oleju w dolocie. Ostatnio jak czyściłem Icka to całkiem sporo tego syfu wyleciało. Ma ktoś pomysł jak to rozwiązać?

kamykus
03-02-2013, 18:08
Pozwólcie że odświerzę nieco temat.
Przy okazji innych prac pod maską, zauważyłem że mam strasznie upitfany olejem wąż doproiwadzający powietrze. Po zgrubnym oczyszczeniu wygląda to tak. http://i47.tinypic.com/11i1oah.jpg
Zdemontowałem membranę. Wszystko wydaje się być ok.
Nie zwróciłem uwagi ale zdaje mi się że plastikowa podkładka (ta z numerem) widoczna na zdjęciu http://www.bispid.pl/_fora/mondeo_odma/odma_tdci_09.jpg
była wsadzona na odwrót? W każdym razie, składając całość, membrana sama z siebie się nie trzyma na miejscu bo sprężyna ją wysadza do góry. Tzn. unosi ją na tyle że nie siedzi w rowkach. Tak ma być? Wspominana wcześniej obejmka jest zapięta. Skąd mogło się wziąć tyle oleju na zewnątrz?

cienki77
02-05-2013, 18:14
Witam,,,
A mam pytanie .
Czy ta sprężyna musi być??
Jeżeli ja zamontuje to nie mogę założyć dekielka..
Ona reguluje ciśnienie ??
I jeżeli jej nie ma to więcej:?: oleju wywala do dolotu?

mkaminski100
03-05-2013, 07:20
sprezyna trzyma membrane w pozycji otwartej przy niskich obrotach. Przy wyzszych podcisnienie z turbo zamyka zawor, zeby nie wyssac oleju z silnika.
Tak wiec musi byc ta sprezyna.

eddek
03-05-2013, 08:11
Da się zamknąć pokrywę, tylko trzeba zrobić to sposobem i szybko. ;)

Ja zrobiłem filtr z siatki nierdzewnej. Trzy warstwy powinny wystarczyć. Dopiero kilka dni, więc efekty ciężko odczuć.

daniel_t
03-05-2013, 17:51
ja tez mialem filtr z siatki, wlasnie dzisiaj go wyjmowalem, bo po 3000 km oleju w dolocie bylo wiecej niz bez tej siatki.

wrzoch
04-05-2013, 17:47
A mi cały czas po głowie chodzi dołożenie tam kolejnej odmy z jakiegoś innego samochodu, gdzie filtr jest na zewnątrz i działa poprawnie.

jendrekmak
05-05-2013, 12:46
działa albo nie. np w alfach i fiatach zewnętrzny filtr odmy często zamarza zimą

wrzoch
05-05-2013, 14:00
działa albo nie. np w alfach i fiatach zewnętrzny filtr odmy często zamarza zimą

Jak i w Golfach.

XxXSTUDIXxX
21-05-2013, 19:40
Mam pytanie jaka ziarnistosc siatki w odmienne ma być?

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

pablolinda
23-08-2013, 10:34
Witam chyba i ja będę musiał pokusić się o założenie siatki do odmy bo zaczęło mu ubywać trochę oleju i trochę mi dymi przy przyśpieszaniu. Znalazłem taką siatkę w stojaku na sztuce jak myślicie wystarczy taka czy jest za "rzadka" ? To pytanie szczególnie kierują do Pablo_X i czy u kolegi nadal dobrze sprawuje się ten patent?

eddek
23-08-2013, 10:59
Za duże dziurki są. To może być jako pierwsza warstwa, a na to daj dwie z mniejszym prześwitem.

jendrekmak
24-08-2013, 08:10
siatka powinna być z nierdzewki i mieć oczko 1x1 mm. duże sitko z drobną siatką wystarczy kupić w jakimś sklepie "kuchennym" np. http://www.chh.pl/produkty/181547/Sitko_kuchenne_metalowe . pomimo, że jest wycinkiem kuli to da się je rozpłaszczyć. wycina się z tego 3 kółka nakłada na siebie z przesunięciem 120 stopni, brzegi zagina (więc trzeba wziąć zapas 3 mm dookoła) żeby druciki z siatki nie wpadły nigdzie do silnika lub dolotu, w środku się robi otwór ok 15-20 mm już bez zaginania brzegów bo nie ma tutaj krótkich drucików, które mogą wypaść. skończone

expo1975
24-08-2013, 11:24
Witam a jak wygląda sprawa odmy w mk4, z tego co widziałem na zdjęciach tu jest w innym miejscu i chyba inaczej wygląda.

pablolinda
08-09-2013, 04:14
No jakoś obawiam się tych ewentualnych drucików a co do długości ich to przecież w środku są najkrótsze chyba że to przejęzyczenie i na myśli były te środkowe . A jakaś plastikowa siatka wytrzyma w takich warunkach temperaturowych wolał bym taką która ma włókna połączone na stałe ze sobą a nie tylko przeplecione przez siebie z tendencją do wypadnięcia.

jendrekmak
10-09-2013, 18:36
a co do długości ich to przecież w środku są najkrótsze chyba że to przejęzyczenie i na myśli były te środkowejeśli pukasz do mnie to nie przejęzyczyłem się bo jak wytniesz w środku dziurę to i tak każdy nawet przecięty drucik idzie od tego otworu do samej krawędzi zewnętrznej i nie ma szansy wypaść. natomiast po obwodzie siatki jak wytniesz kółko to zawsze się znajdzie drucik długości 1 cm, który może się oddzielić i gdzieś wpaść. dlatego pisałem o dodaniu marginesu kilku mm zaginaniu siatki po obwodzie do właściwego wymiaru. ale jeśli masz wątpliwości to spróbuj to zrobić a wszystko będzie jasne

pablolinda
11-09-2013, 22:47
Ostatnio będąc w E.Leclercu trafiłem na stoisko kuchenne. Znalazłem tam siatki które według mnie nadają sie najlepiej do wycięcia z nich tego kółka do odmy . Na pewno niema ryzyka wypadnięcia drucika ponieważ całość jest nie wiem albo spawana albo tłoczona ale niema luźnych połączeń wszystkie oczka są połączone jakby spoiną . No i gęstość jest chyba praktycznie tak jak w tym co kolega Jendrekmak proponował. Znalazłem dwa rodzaje jedno większe i z dużą gęstością oczek i drugie o mniejszej średnicy z trochę większymi oczkami. Zakładam że pewnie zalecicie mi użyć tej siatki gdzie oczka są najgęściej . Dołączam zdjęcia obrazujące całość jak i gęstość siatki choć może tak dobrze nie obrazują gęstości oczek bo robione z reki z rożnej odległości to może przybliżą jak to wygląda ,koszt większego około 14zł .

jendrekmak
12-09-2013, 10:56
moim zdaniem trochę za duże te oczka ale każdy robi co chce. typowa siateczka ma to do siebie że jest cienka i trzy warstwy z tego złożone nie mają dużej grubości a z tego co pokazałeś wyjdzie jakieś monstrum przy tylu warstwach

eddek
12-09-2013, 11:10
Dokładnie taką samą siatkę użyłem w trzech warstwach:
http://forum.fordclubpolska.org/attachment.php?attachmentid=45562&d=1378936021

pablolinda
17-09-2013, 18:50
Zrobiłem zdjęcie obu obok siebie żeby lepiej było widać wielkość oczek . A porównując to do http://www.chh.pl/produkty/181547/Sitko_kuchenne_metalowe#opisProduktu_181547 to to po lewo jest dużo gęściejsze, Już je kupiłem teraz tylko zostało mi wyciąć kółko może wtedy zmniejszy mi się kopcenie.

ziemek56
18-09-2013, 21:18
Powtarzam stanowczo - sitko (czy jak to nazwać) należy wykonać z wełny stalowej lub coś na podobieństwo sitka-sprężynki w pokrywie zaworów fiata 126. Cały dowcip polega na dławieniu par oleju, nie dławiąc jednocześnie parcia ciśnienia chwilowego z karteru itp.

pawel.f
04-10-2013, 14:10
Witam.Mam pytanie dotyczące wdmuchiwania oleju do filtra powietrza;czy to objaw końca silnika czy normalka w 1.8 ZETEK

jendrekmak
04-10-2013, 18:55
coś na podobieństwo sitka-sprężynki w pokrywie zaworów fiata 126kolego większość z userów maluchem raczej nie jeździła.

ziemek56
04-10-2013, 23:42
No prawda - emeryt jestem :oops:
http://allegro.pl/ShowItem2.php/itemNotFound/?item=3104903215&title=tlumik-plomieni-pokrywy-zaworow-fiat-126p-maluch
Tak to wygląda i jest bardzo efektywne (wciśnięte w rurkę). Przypominam nieznającym: w "maluchu" oba tłoki chodziły razem, więc dmuchanie z karteru w pokrywę było mocne i zawsze.

pablolinda
07-10-2013, 16:15
Ja swoje sitko wykonałem tak jak twórca tematu http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153268 oto efety http://forum.fordclubpolska.org/attachment.php?attachmentid=46188&stc=1&d=1381158548 ale czy była ta operacja u mnie konieczna i potrzebna to niewiem ponieważ zdjałem przewód z turbiny żeby zrobić zdjecie, żeby potem miec porównanie za jakiś czas i zobaczyć efekty po dłuższej eksploatacji a tu miłe zaskoczenie bo po zdjeciu przewodu turbina wyglada tak http://forum.fordclubpolska.org/attachment.php?attachmentid=46191&stc=1&d=1381158753 więc sitko będzie chyba narazie zbędne.

InFlow
23-12-2013, 10:02
witam odchodzac od watku czy ktos jest w stanie mi napisac gdzie moge kupic ten zawor regulacji cisnienia (membrane) i czy to jest dokladnie taka nazwa tej gumowej "czesci" z ta spezynka? moja jest peknieta...

pablolinda
23-12-2013, 20:57
Najprosciej to na szrocie bo nowe to jesli jest wogóle dostęne to pewnie pare groszy sobie cenią jak za taki niespotykany drobiazg.

slawek196812
26-12-2013, 21:08
Witam
Kolego przerabiałem temat odmy,ja kiedy kupiłem swojego fokusa tej membrany i spręzyny nie było ,możesz dokupić tylko i wyłącznie cały kolektor plastikowy z odmą,nowy cena prawie 700 pln same części nie występują w sprzedaży, mi pozostało dokupienie na allegro używki casły kolektor kosztował 100pln

Pozdrawiam

InFlow
26-12-2013, 22:22
Dzieki za informacje. Bede musial poszukac... Jestem ciekawy czy nie pasowalo by z innego auta, slyszalem ze w pasatach jest podobny...

maku123
08-01-2014, 13:09
a czy zamiast tej siatki mogę zastosować odpowiednio docięty filtr np: http://allegro.pl/filtr-odmy-separator-odma-bmw-e46-e39-e38-x3-x5-i3802215665.html

Pablo_X
08-01-2014, 17:28
Tak możesz. Pamiętaj jednak, że w BMW E38,39,46 (bo taki filtr wskazałeś) filtr jest z włókniny. Dobrze by było jednak ją zablokować od góry siatką żeby w razie czego uniosło się. Mogła by być nawet siatka o grubych oczkach.

steell
10-01-2014, 20:37
Kolego pablolinda, pytanie trochę z innej mańki na zamieszczonym zdjęciu na wężyku w prawym dolnym rogu widać luźna podkładkę, też mam coś takiego luźnego w innym miejscu, wie ktoś po co to jest?
http://forum.fordclubpolska.org/attachment.php?attachmentid=46191&stc=1&d=1381158753

chasm
10-01-2014, 20:49
Pozostałość po montażu - szybkozłączki ?

ziemek56
11-01-2014, 01:20
Pozostałość po montażuTo jest taka mała Kupa co byś o niej zapomniał ... POZOSTAŁOŚĆ starych monterów.

jendrekmak
11-01-2014, 09:51
to jest uszczelnienie szybkozłączki układu klimatyzacji. spróbuj wepchnąć to w ten czarny plastik na rurce ale i tak po pewnym czasie wyleci z powrotem. ten typ tak ma

ziemek56
15-01-2014, 23:46
ten typ tak ma
chyba wyczerpałeś Kolego temat ... :shock:

Harisonl
17-01-2014, 09:54
Szkoda ze w tym temacie zdjęcia są już nie aktywne. http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153268
Czy jest możliwość aby załączyć zdjęcia raz jeszcze. Myślę ze wielu osobom by się one przydały.
Pozdrawiam

Pablo_X
17-01-2014, 10:56
Niestety temat jest zamknięty :-( Jak tylko odblokują temat napewno poprawię zdjęcia. Pisałem do adminów w tej sprawie ze 4 razy - bez efektu. Może na wiosnę ;-)

pablolinda
20-01-2014, 21:38
[QUOTE=steell;2137558]Kolego pablolinda, pytanie trochę z innej mańki na zamieszczonym zdjęciu na wężyku w prawym dolnym rogu widać luźna podkładkę, też mam coś takiego luźnego w innym miejscu, wie ktoś po co to jest?


QUOTE]

Wiesz kolego ze nawet nie zwróciłem na to uwagi nie żucilo mi się to wogóle w oczy ąż kilka raz patrzyłem na zdjęcie żeby załapać o co pytasz.

galux20
01-03-2014, 15:30
no niestety nie moge obejrzec zdjec
dobrze zrozumiałem że ten dekiel podwaze cienkim srubokretem?

pablolinda
01-03-2014, 15:58
Tak dobrze zrozumiałeś kolego.

galux20
03-03-2014, 10:23
ten dekielek jest tam mocowany na jakieś zatrzaski/?

benio
03-03-2014, 11:56
Nie ma żadnych zatrzasków, a jedynie trzyma się na wcisk.

PS
Poniżej fotka elementów znaleziona w sieci.

wader55
22-03-2014, 11:43
Witam. Mógłbym prosić o zdjęcie jak ustawić te siatki względem siebie aby ich końce były pod kątem 45 stopni? i czy te 2 siateczki mają być nad membraną czy pod nią czy jedna na a 2 pod ? Bez zdjęć w temacie troche ciężko :)

benio
22-03-2014, 13:52
Tutaj (http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?p=1448072) masz opis lecz fotek coś nie widać - napisz do autora to może wrzuci.

wrzoch
22-03-2014, 21:34
Witam. Mógłbym prosić o zdjęcie jak ustawić te siatki względem siebie aby ich końce były pod kątem 45 stopni?

Jak to jak? siatka na siatce, ustawiasz tak, aby się pokrywały linie siatki, a następnie przekręcasz o 45stopni (45 stopni idealnie wyznacza przekątna kwadratu względem któregokolwiek z jego boków).
Chodzi o to, aby stworzyć jak najwięcej "przeszkód" na drodze kropelkom oleju, tak, żeby to co się nie zatrzyma/rozbije na pierwszej siatce, czyli przeleci przez dziurki zatrzymało się na siatce powyżej jej.

Nie ma co przesadzać z ilością siatek, bo jednak głównym zadaniem odmy jest odpowietrzenie skrzyni korbowej. Bez tego wydmucha Ci albo bagnet albo uszczelkę pod głowicą. Znane są przypadki, gdzie nawet fabryczna odma potrafiła zamarznąć zimą (wieśwagen) i nie były to odosobnione przypadki, także ostrożnie z tym wsadzaniem czegoś w odmę.

wader55
23-03-2014, 07:01
Już rozumiem dzięki :) Jutro zabieram sie do roboty

wojtas7
07-04-2014, 08:24
czy widzicie zdjęcia z linku http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153268 bo u mnie te zdjęcia są niewidoczne?

pablolinda
07-04-2014, 23:35
Nie kolego od dawna już zdjecia są niedostepne ponieważ temt jest archiwalny czy coś takiego.

wrzoch
09-04-2014, 17:23
To zdjęcie powinno wystarczyć aby opisać problem.

Nie wiem czy mam rację, mogę się mylić, ale moim zdaniem głównym sprawcą ufajdanego dolotu i puszczania oleju przez odmę jest ta mała dziurka widoczna na zdjęciu w głębi odmy, tuż nad otworem w którym siedzi sprężyna i którym odchodzi nadmiar gazów z komory silnika.
Dziurka ta służy odprowadzaniu tego oleju, który odma wyłapie z powrotem do skrzyni korbowej. Problem w tym, że tam na dole tego otworu, od strony wałków jest coś w rodzaju mini syfonu czyli zawsze trochę oleju tam będzie się czaić.

Pytanie czy jak turbo zaczyna mocno ssać nie będzie w stanie takiej kropli poderwać. Uderzy kropelka w membranę, turbawka sobie część zassie zanim się ten "zawór" zamknie.

Taka moja teoria.