Zobacz pełną wersję : Dodatki do paliwa


Arbibar
23-01-2006, 22:37
Temperatura na zewnątrz spada coraz bardziej. Z tego co czytałem w innych postach to nasze dieselki "już nie odpaliły", albo "jeszcze dziś się udało". Pomijam fakt że mamy coś na sumieniu np. "cienki" akumulator itd.
Duże znaczenie ma to co serwują nam na stacjach paliwowych. Niektórzy nazywają to nawet paliwem - tylko samochód tego nie rozumie i nie chce zapalić.
Tu możemy sobie pomóc sami wlewając różne dodatki do paliwa dostępne na rynku.
W moim mieście nawliła "dostępnośc narynku". Sklepy motoryzacyjne są wyczyszczone z takich specyfików. W jednym coś takiego było dostępne firmy Xeramic, butelka 0,5 l jak po oleju spożywczym wg. z opisu wystarczyć ma na 600 l oleju napędowego :?: (czyści, rozmraża w sumie do wszystkiego :mrgreen: ). Ogólnie absolutnie nie budzi zaufania :twisted: .
Ja z tą firmą nie mam żadnego doświadczenia. Czy ktoś to stosował? Mozna to użyć, czy unikać?
Piszcie o innych preparatach może to komuś pomoże zaoszczędzić trochę kasy np. na remoncie silinka.

mikruss
23-01-2006, 23:58
Ja ostatnio dolałem taką małą ilość (jedna butelka na 60L) preparatu firmy STP. Nie pamiętam teraz dokładnie co tam było napisane ale to do diesli. Generalnie ta firma jest znana na rynku motoryzacyjnym i jakąś renomę ma. Jak narazie jest OK i nawet wtryski słodko pracują :D :D :D Koszt tej buteleczki to 14 pln

sylwek1980
24-01-2006, 07:13
Ja stosuje Xeramic i działa. Paliwo nie przymarza. Wczoraj w ten największy mróz odpalił przy drugim kręceniu. Ale jest jeden warunek używania tego! Płyn nalezy przechowywać w ciepłym miejscu bo inaczej to zrobi się z niego galareta. Po zmieszaniu z ropą nie zamarza. Jak niektórym sie wydaje to nie służy on do odmrażania paliwa tylko do zapobiegania przed zamarzaniem. Najlepiej byłoby mieszać z ciepłym paliwem w karnistrze i dopiero dolewać. Kiedyś tak robiłem jak mialem starego passata i jeździłem na opał przynoszony do chaty w beczkach :). Wystarczy ten płyn wlać przed tankowaniem, wtedy się dobrze wymiesza. Ja dla spokoju ducha dolewam jeszcze denaturatu ok 100mL na 10L paliwa. Dodam jeszcze tylko, żebym miał spokojny sen to zabieram akumulator na noc do mieszkania. Dzisiaj rano włożyłem ciepły akumulator i trachhh...odpalił.

robal
24-01-2006, 07:50
W jednym coś takiego było dostępne firmy Xeramic, butelka 0,5 l jak po oleju spożywczym wg. z opisu wystarczyć ma na 600 l oleju napędowego (czyści, rozmraża w sumie do wszystkiego ). Ogólnie absolutnie nie budzi zaufania .
Ja z tą firmą nie mam żadnego doświadczenia. Czy ktoś to stosował? Mozna to użyć, czy unikać?

Dorabiam sobie pracując na stacji Orlenu. I powiem tak. W czasie tych ostatnich mrozów tego Xeramic-a (0,5 l bądź 1 l) w ciągu dwóch dni poszedł cały zapas. Ludzie brali i lali. Z jakim skutkiem? W sumie nikt nie zgłaszał zastrzeżeń :)

I tak jak napisał sylwek1980, on nie odmraża, a zapobiega wytrącaniu się parafiny i zamarzaniu.

ffiesta
24-01-2006, 14:04
Witam,

A co sądzicie o dolewaniu denaturatu? Słyszałem różne opinie - i za i przeciw.. Przedwczoraj mi paliwko zamarzło (samochód wstawiłem do garażu, żeby troche odmarzł) także zastanawiam się nad dolaniem troche denaturatu - mam połowe baku (około 20l). Jeżeli wlewać, to ile?
Pozdrawiam

robal
24-01-2006, 14:49
A co sądzicie o dolewaniu denaturatu? Słyszałem różne opinie - i za i przeciw

Z denaturatem dałbym sobie spokój. Lepiej wlać bezołowiowej (niektórzy producenci w instrukcjach diesli nawet zalecają taką praktykę). Wlanie bezołowiowej obnizy parametry ON, ale wpłynie korzystnie na ich działanie w takich temperaturach.

ewenement39
25-01-2006, 14:32
Wlanie bezołowiowej obnizy parametry ON, ale wpłynie korzystnie na ich działanie w takich temperaturach.

parametry sa takie iż auto ma lepszego kopa na małych obrotach lecz ogulnie na ogroty ciężko wchodzi. Ale jak już ktoś zaleje trochę tej bezołowiowej to dobrze jest wlać trochę dynksu aby woda z tej bezołowiowej nie przymarzła.
W starych instrukcjach mercedesa zalecają dolewać bęzyny przy wysokich mrozach.

michu-6
25-01-2006, 15:37
cześć kierowców tirów stosuje naftę jako zamiennik bezołowiowej głownie z uwagi na wtryski


Pozdrawiam

Skolmi
25-01-2006, 15:49
Skydd

szum-szak
28-01-2006, 22:04
nafta

jerzu
04-02-2006, 13:08
I tak jak napisał sylwek1980, on nie odmraża, a zapobiega wytrącaniu się parafiny i zamarzaniu.

Dokładnie - jak z ropki wytrąci się parafinka to już nic nie pomoże poza ogrzewanym pomieszczeniem. Dlatego dodatki do ON powinno się lać wcześniej - wtedy da to jakiś skutek.

so258
05-02-2006, 01:23
Na stacjach shell sprzedaja dodatek do ON Extreme do -40C. szkoda że przy -26C paliwo mi zamarzło. Najlepszy niezawodny sposób to dolać benzyny na zbiornik 40 L - 4 L 95 Pb. Nigdy nie zamarznie.

jokrzycho
05-02-2006, 13:53
Czołem,
ja wlałem Xeramica tuż przed dużymi mrozami i tylko pierwszego dnia mi zapalił, potem kicha. A przy -16 po kilku kilometrach EAC Fail :shock:- niskie ciśnienie paliwa, czyżby parafina :?: Dolałem jakiś szwedzki środek (od kierowcy TIR'a) i przeszło :D

mark
06-02-2006, 15:07
Panowie nafta i dodatek do ropy Elf przy - 20 nie bylo problemu za 1 razem co prawda krecilem troszke dluzej i 2x podgrzalem swiece dla pewnosci Moj ojciec w scani stosuje takie mieszanki chociaz nie powiem czy nafta czy Elf lepeij pomaga dolej nafty 1l na 60l ON i bedzie dobrze

mac-73
13-02-2006, 20:23
A ja polecam dodatek Castrola o nazwie TDA.Stosuje ja od niedawna ale od długiego czasu stosuje go znajomy co prawda w Toyocie Avensis D4D ale jest zadowolony.

ewenement39
13-02-2006, 22:14
A ja chcę się dowiedzieć co warto wlać do baku aby przeczyścić układ paliwowy?

robal
14-02-2006, 07:55
A ja chcę się dowiedzieć co warto wlać do baku aby przeczyścić układ paliwowy?

Np. produkty STP. Posłużę się Allegro jako przykład:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86307699
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=85659229

marcin_gw
14-02-2006, 14:11
Hej ja osobiście co jakiś czas tankuje Shell diesel v-power jest on drogi mocy wiecej nie czuje ale równiej "klekocze" na wolnych obrotach i po za tym przy tych 20 stopniowych mrozach odpalał za pierwszym razem wg. gazety MOTOR te paliwo jak również i innych producentów ekstra diesle mają dobre parametry czyszczące i lepszą liczbę cetanową ,a znajomy do merca beczki dodaje dodatek skandynawski i też sobie chwali

[ Dodano: 2006-02-14, 14:14 ]
,mark, to co piszesz na temat nafty ja do końca nie jestem przekonany nafta pod składem chemicznym bardziej przypomina benzyne a nie olej napendowy (ps z wykształcenia jestem chemikiem i pracuję na Univerku)

Tengu72
22-02-2006, 09:24
Witam wszystkich. Od pewnego czasu jeżdżę dieslami escort 1.8 td, astra 1,7tds ( isuzu motor polecam), a w tej chwili focusem 1.8 tddi i nigdy w żadnym samochodzie nie miałem problemów z odpaleniem auta w czsie wysokich mrozów. Jeżeli mogę coś Wam wszystkim poradzić to dużo wcześniej przed nadejściem zimy trzeba przygotować akumulator, wymienić filtr paliwa, wlewać dobre paliwo i systematycznie dodawać dodatki do ropy wiem bo przez kilka lat nie miałem żadnych problemówa. Auto stoi cały czas na zewnątrz i nigdy mnie nie zawiodło, nawet jak przez dwa lata pracowałem w górach i temp schodziła do 30 stopni mój diesel palił lepiej niż wszystkie benzyny które stały koło mnie. Ale o niego trzeba dbać. Większym problemem jest czasami dostanie się do środka niż odjechanie z rana do pracy hihihi !!!!!!

marcin_gw
22-02-2006, 18:24
ja też nie mam takich problemów poprostu dobry olej "zimowy" z pewnej stacji
a nie jakieś nie wiadomo co
co do wymiany filtra paliwa to chyba wszyscy dieslowcy to robią
o aku też wiadomo
ale ,Tengu72, jakie dodatki do paliwa dodajesz jesli to nie tajemnica?

ewenement39
22-02-2006, 18:39
ja też nie mam takich problemów poprostu dobry olej "zimowy" z pewnej stacji
a nie jakieś nie wiadomo co

STATOIL – SUPERDISEL
ORLEN – V-POWER

I parafina w przewodach. Więc jak znasz dobrą stację to podaj przykład.

Tengu72
23-02-2006, 14:42
Ostatnio jeździłem na Xeramiksie kupowałem na bp. Wcześniej natomiast na czymś podobnym z schela jednak nazwy nie pamiętam. Jeżeli ktoś chce dodawać jagodzianki na kościach czyli denaturatu to wiem, że nie należy brać fioletowego tylko bezbarwny ponieważ przez ten pierwszy osadza się nagar (ale to tylko do starszych aut typu Star hihi ). Do osobówek najlepiej wlewać sprawdzone specyfiki i oczywiście dbać o autko. Ja w zimie dodatkowo podgrzewam 3 razy na świecach i nie ma bata żeby nie odpalił :D, a garażu nie zna mój fokusik niestety !!!!!

marcin_gw
23-02-2006, 20:33
,ewenement39, ja osobiście tankuje tylko na shellu
i mam jeszcze jedną sprawdzona stacje orlenu gdzie wiem że nie oszukują
z tego co wiem to sporo moich znajomych tam tankuje
kumpel lał gdzie popadnie rózne wynalazki i teraz nie należy do szczęśliwców
przynajmniej przez jakiś czas zanim auto odbierze od mechaniora
padła pompa wtryskowa