Zobacz pełną wersję : [Mondeo 2000-2007] Po odpaleniu dymi na niebiesko,szarpie,weryfikacja próby przelewowej


jasiuuu
21-11-2010, 18:19
Witam wszystkich serdecznie. Od pewnego czasu mam kłopot z moim mondkiem. Rano gdy jest zimno, po odpaleniu, a odpala od kopa, wskakuje na wyzsze obroty, ale chodzi tak jakby na 3 cylindry, poszarpuje. Z tylu z rury wydechowej wydobywa się kupa niebieskiego dymu. Poczekam ok 10 sekund, auto przestaje dymic, pracuje normalnie. Sprężynka się na zapala. Wczoraj zrobiłem próbę przelewową. Wyniki próby to
1) 33ml 2)42 3)30 4)47 Wydaje mi się ze tragedii nie ma, dlatego obstawiam ze to nie jest wina wtryskiwaczy. Dodam jeszcze ze auto dobrze się zbiera, nie kopci na czarno przy przyspieszaniu. Na luzie gdy jest juz mocno rozgrzany, wskazówka obrotomierza czasem stoi idealnie na kresce 750, co wydaje mi sie troche za nisko i silnikiem troche trzęsie. Czasem obroty są ponad te kreskę i kultura pracy jest wyższa. Nie wiem czy to ma jakies znaczenie czy nie. pozdrawiam i czekam na sugestie

dartro
21-11-2010, 19:39
Z tych pomiarów wynika, że wszystkie wtryskiwacze(zaworki) masz do wymiany.

jasiuuu
21-11-2010, 20:30
To jaka jest norma? Do ilu mm? Czy talem ze do najniższego wyniku dodaje się 40% i wtedy określa który leje.

jendrekmak
21-11-2010, 20:47
do najniższego wyniku dodaje się 40% - to jeden warunek a drugi to do 20 ml. wynik wzorowy to 12 ml

jasiuuu
21-11-2010, 20:59
ale to kopciłby wtedy na niebiesko? niebieski to palony olej... przypomniało mi się jeszcze ze 5tys temu mialem wymienainy olej i mechanik sie pomylil i nalal 6.5 litra, a norma to w granicach 5.8. Może na skutek większego ciśnienia wewnątrz silnika poszła jakas uszczelka np zaworów? Nadmiar oleju spuściłem

dartro
21-11-2010, 21:18
Niebieski dym to faktycznie kolor spalanego oleju . Nierówna praca na zimno to napewno wina wtryskiwaczy, też tak miałem .

jendrekmak
21-11-2010, 21:19
kolego masz za duże przelewy a co z tym zrobisz to już twoja sprawa. pytałeś to dostałeś odpowiedź.
czy masz czysty kolektor dolotowy, sprawny egr? czy masz sprawne świece żarowe? to wszystko powinno działać bez zarzutu żeby auto nie kopciło przy rozruchu

jasiuuu
21-11-2010, 22:02
czy masz czysty kolektor dolotowy, sprawny egr? czy masz sprawne świece żarowe? to wszystko powinno działać bez zarzutu żeby auto nie kopciło przy rozruchu
Kolektor czyszczony, egr czyszczony, ale czy sprawny to nie mam pojęcia. Świeczki są nowe. Czytałem na ten temat i sie zastanawiam czy nie jest to czujnik ciśnienia paliwa... bez komputera sie nie obędzie

toomekk6
21-11-2010, 23:00
Skoro dymi na niebiesko i jest to spalany olej, to trzeba było by sprawdzić ciśnienie w cylindrach, mogą pierścionki puszczać i wtedy mógłby brać olej. Takie jest moje zdanie.

jasiuuu
23-11-2010, 17:02
Witam, ma ktoś jeszcze jakieś koncepcje co może być tego przyczyną?

zbyszek620
23-11-2010, 19:02
Spróbuj zrobić coś takiego: przekręć kluczyk i poczekaj aż zgasną kontrolki znaczy nagrzane świece, przekręć kluczyk na zero zaczekaj 5 sekund i ponownie zaczekaj aż zgasną kontrolki i dopiero odpal. Wg mnie przelewy nie są tragiczne zaś że odpala na tz 3 garach przyczyny szukałbym na dogrzaniu. Pozdrawiam

jasiuuu
23-11-2010, 20:34
Co masz na myśli pisząc na dogrzaniu? Świece mam nowe ngk. Może jakiś moduł, czujnik?

toomekk6
23-11-2010, 21:16
Chodzi mu o to żebyś spróbował świece zagrzać z dwa razy a nawet 3. To, że świece wymienione na nowe to dobrze, ale może nie dochodzić do nich prąd. Wg mnie należałoby to sprawdzić.

jendrekmak
23-11-2010, 22:58
Wg mnie przelewy nie są tragiczne zaś że odpala na tz 3 garach przyczyny szukałbym na dogrzaniu przy temperaturach na plusie a nawet jak jest i pięć na minusie to nawet bez grzania powinien odpalić bez problemów jeśli wszystko (poza świeczkami) działa prawidłowo.

zbyszek620
24-11-2010, 22:53
przy temperaturach na plusie a nawet jak jest i pięć na minusie to nawet bez grzania powinien odpalić bez problemów jeśli wszystko (poza świeczkami) działa prawidłowo.
Zapewne masz rację ale tak dla ciekawości odpal swojego rano bez grzania i zobacz jaki dym leci. Pozdrawiam

steell
24-11-2010, 23:11
biały od wilgoci w powietrzu :), mówisz 6,5 l. oleju to faktycznie za dużo ci wlali

jendrekmak
25-11-2010, 11:29
Zapewne masz rację ale tak dla ciekawości odpal swojego rano bez grzania i zobacz jaki dym leci. normalny czyli biały bo jest dużo wilgoci ale nic nie szarpie i w ogóle miodzio. i nie jest ważne czy zagrzeję świeczki czy palę od razu. świeczki mam wymienione zeszłej zimy.

jasiuuu
19-01-2011, 14:51
odgrzewam temat. Teraz gdy temperatury były ujemne samochod lepiej odpalał, nie kopcił. Zauważyłem tez ze przy minusowych temperaturach komputer sam podnosi obroty silnika na wolnych obrotach (jakies 850-900). Teraz gdy jest cieplej "choroba powraca" Po odpaleniu poszarpuje, spaliny śmierdzą jakby nie spaloną ropa (nie czuć tlenkow azotu) Na rozgrzanym silniku obroty na biegu jałowym są równo na kresce (czyli 750?) Może ktoś ma jakieś koncepsce co może dolegać mojemu autku? pozdrawiam

dzimi75
19-01-2011, 15:13
biały od wilgoci w powietrzu :), mówisz 6,5 l. oleju to faktycznie za dużo ci wlali
Kolego w mondziakach jest max 7 litrów oleju:) czyli 6 ,5 to jest dobrze:)

keczup
19-01-2011, 20:47
Mylisz się kolego ,kiedyś mi wlali 6 litrów oleju i na bagnecie było ponad max a powinno być między max a min .Przy dużej ilości oleju wywala uszczelniacze , mowa o TDCI a nie oTDDI a z tego co widzę ty masz właśnie TDDI a to różnica

stecus
19-01-2011, 22:09
Oba silniki są konstrukcyjnie takie same, jeśli zagłębiać się w szczegóły to od wewnątrz różnią się tłokami, z racji innego stopnia sprężania, co do ilości oleju max na miarce powinno być już przy 5,7 litra ale przecież nie o to w tym wątku. Kolego jasiuuu, spróbuj zrobić diagnozę na tzw. elektronicznych menzurkach, każdy KTS 650 to posiada, bardzo ładnie widać korekcję dawek dla poszczególnych cylindrów. Może to coś wyjaśni, i jeszcze jedno pytanie, ubywa oleju silnikowego?

jasiuuu
20-01-2011, 00:07
spróbuj zrobić diagnozę na tzw. elektronicznych menzurkach, każdy KTS 650 to posiada, bardzo ładnie widać korekcję dawek dla poszczególnych cylindrów.
Możesz rozwinąć ten temat? Bo szczerze mówiąc nie mam pojęcia o czym piszesz. Oleju nie ubywa.

stecus
20-01-2011, 09:01
Pojedź do jakiegoś warsztatu który profesionalnie zajmuje się diagnozą układów CR, lepiej raz zapłacić drożej niż niepotrzebnie wymienić dobre części. U Ciebie problem na 90% leży po stronie wtryskiwaczy, skoro nie pobiera oleju to poranne kłęby dymu muszą pochodzić z paliwa.

eddek
20-01-2011, 10:03
Mylisz się kolego ,kiedyś mi wlali 6 litrów oleju i na bagnecie było ponad max a powinno być między max a min .Przy dużej ilości oleju wywala uszczelniacze , mowa o TDCI a nie oTDDI a z tego co widzę ty masz właśnie TDDI a to różnica

Keczup, widocznie nie zmieniali Ci filtra oleju, bo on sam pobiera 0.3l.

Edycja: Głupia pomyłka. :-D

romekcz
20-01-2011, 13:52
Keczup, widocznie nie zmieniali Ci filtra paliwa, bo on sam pobiera 0.3l.

Raczej filtra oleju a nie paliwa:wink:

mjprzem
20-01-2011, 16:49
jasiuuu
Sprawdz jeszcze zawpr EGR-najlepiej zaslep nawet na probe blacha
Skoro wyglada na to ze wtryski ok i samochod normalnie dobrze chodzi
To zbyt duze cofanie spalin wlasnie na wolnych obrotach moze tez powodowac takie
objawy jak opisujesz
...za duzo spalin sie cofa...paliwo sie niespala-niebieski dym-smierdzacy i gryzacy
obnizane obroty na silniku

Bo chyba usterka pojawila sie dosc szybko czy tak od dluzszego czasu?

Gregor90
20-01-2011, 18:55
Witam, mam podobny problem. Im zimniej, tym ładniej chodzi. Nie szarpie do momentu zejścia z ssania. Najgorzej jest przy ok. -5 -8 stopniach. Przy -20 chodził super, zszedł z ssania i zaczął szarpać. Wg mnie czuć palonym olejem. Przy obecnych temp powyżej 0 problem prawie ustał. Zdarzyło mi się ze 2-3 razy, że po dojechaniu do skrzyżowania(silnik nie zagrzany) obroty zeszły za standardowe 750 i lekko kopcił na niebiesko(znów śmierdziało olejem). Zmiany w samochodzie: Stożek(było przed montażem), brak EGR oraz katalizatora. Wtryski robione ~50kkm temu, brak błędów na kompie(poza EGR)

mjprzem
21-01-2011, 14:44
Witam, mam podobny problem. Im zimniej, tym ładniej chodzi. Nie szarpie do momentu zejścia z ssania. Najgorzej jest przy ok. -5 -8 stopniach. Przy -20 chodził super, zszedł z ssania i zaczął szarpać. Wg mnie czuć palonym olejem. Przy obecnych temp powyżej 0 problem prawie ustał. Zdarzyło mi się ze 2-3 razy, że po dojechaniu do skrzyżowania(silnik nie zagrzany) obroty zeszły za standardowe 750 i lekko kopcił na niebiesko(znów śmierdziało olejem). Zmiany w samochodzie: Stożek(było przed montażem), brak EGR oraz katalizatora. Wtryski robione ~50kkm temu, brak błędów na kompie(poza EGR)

pozostaje jeszcze zweryfikowac kat wtrysku paliwa-w tej chwili nic wiecej do glowy mi juz nieprzychodzi

Gregor90
22-01-2011, 10:10
kąt wtrysku w tdci?

jendrekmak
23-01-2011, 00:08
kat wtrysku paliwawtrysk paliwa jest sterowany komputerem i zależny od czujników położenia wału i wałka rozrządu. mylisz z TDDI

Gregor90
23-01-2011, 09:50
No właśnie o to mi chodziło :) jendrek myślisz, że u mnie może być czujnik położenia wału? Bo wałka wymieniałem razem z wtryskami

jendrekmak
25-01-2011, 11:23
Przy -20 chodził super, zszedł z ssania i zaczął szarpać. Wg mnie czuć palonym olejem. to zacznij od sprawdzenia turbiny. czy nie ma luzów i czy nie jest mocno zawalona olejem. egr to raz a czy czyściłeś kolektor dolotowy z nagaru?

Gregor90
25-01-2011, 13:51
to zacznij od sprawdzenia turbiny. czy nie ma luzów i czy nie jest mocno zawalona olejem. egr to raz a czy czyściłeś kolektor dolotowy z nagaru?
Tak, razem z wymianą bypassa, turbo sprawdzę na dniach.. Ale przy pelnym gazie idzie jak burza i nie kopci prawie wcale(norma, albo mniej)

mjprzem
27-01-2011, 13:16
na wolnych obrotach bez obciazenia silnik diesel powinien tak samo chodzic z rura od turbiny jak i bez tzn mam na mysli fakt ze nawet gdyby turbina byla walnieta to silnik powinien rowno pracowac...ale wy jeszcze maciw w swoich przeplywomierze powietrza....

Ale Tak czy siak obroty silnika diesla zaleza jedynie od dawki paliwa i kata wtrysku
Niema wiecej innych powodow a cala reszta steruje tymi dwoma zaleznosciami.
jesli silnik niebierze oleju a kat wtrysku bedzie skakal (sie zmienial) to i spalanie oleju bedzie zle i silnik moze dymic i nierowno pracowac pomimo tego ze dawke paliwa dostaje taka sama.
Owszem wiem ze w tdci tym steruje komputer ale komputerem steruje: temperatura obroty i polozenie silnika przeplyw powietrza obciazenie silnika.
Gdzies w tych rzeczach przyczyna musi byc.
Pod warunkiem ze EGR nam niewali za duzo spalin do silnika ale oczywiscie najlepiej go zaslepic.

A co z programowaniem wtryskow...?

chasm
27-01-2011, 13:53
Ale Tak czy siak obroty silnika diesla zaleza jedynie od dawki paliwa i kata wtrysku
Niema wiecej innych powodow a cala reszta steruje tymi dwoma zaleznosciami.
Dla potomnych - po części tak i nie.
Jak jest problem z np. "inteligentnym regulatorem napięcia alternatora" obroty silnika falują - zapewne w ten sposób sterownik chce opanować niestabilne napięcie wyjściowe z alternatora... Więc dochodzi jeden powód.

Gregor90
27-01-2011, 18:11
Pomysł z inteligentnym regulatorem napięcia, też nie jest głupi. Bo włączeniu ogrzewania na obie szyby swiatła przygasają. Ale zdarza mi się, że jak rano machnę raz wycieraczkami albo szybko włączę światła, to obroty ciut podskakują. Myślicie, że może mieć na to wpływ podpięty wzmacniacz? A co z kołem pasowym? Może mieć jakiś wpływ na obroty, jeśli dostaje drgań?

mjprzem
27-01-2011, 23:13
Pomysł z inteligentnym regulatorem napięcia, też nie jest głupi.

Kolega rozumiem przytoczyl to tutaj jako taka dodatkowa ciekawostke...owszem takie zeczy tez maja wplyw ale w nietak duzych stopniach aby silnik zaczynal dymic na niebiesko. Wystarczy zmierzyc napiecie ladowania aby to zweryfikowac..ale musialby juz wczesniej zauwazyc jakies dziwne problemy z ladowaniem czy migajacymi swiatlami na wolnych obrotach...
Tak czy inaczej Jasiuuu nam gdzies sie zapodzial
Ale panowie niez wrocilismy wszyscy uwagi ze bledy niebyly prwdopodobnie wogole sprawdzone.
Temat sie ciagnie a rozwiazania brak tak samo jak podlaczenia do kompa bo jasiu o tym niewspomnial a my wszyscu to przeoczylismy.
I tak w nieskonczonosc mozemy sobie gdybac.........pozdrowienia dla wszystkich :)

Gregor90
28-01-2011, 20:28
Fakt, jasiu sie nie odzywa, ale u mnie błędów brak. Narazie mechanik rozkłada ręce, nie wiadomo co jest, na razie tak jeżdżę

maykifocus
14-03-2011, 13:52
U mnie jest ta sama przypadłość. Po odpaleniu (na zimnym silniku) niebieski dym, szarpanie. Też miałem wlane za dużo oleju przy wymianie i było to nie dawno. Przed wymianą nie brał oleju tzn. nie musiałem dolewać między wymianami. Teraz jak spojżałem na poziom to wydaje mi się że jednak olej zaczął schodzić ze swojego poziomu.
Po przejechaniu kilkuset metrów samochód chodzi normalnie bez szarpania na wolnych obrotach, ma kopa itp.
Doszliście w swoich co jest powodem kopcenia (smród sama parafina) i niezła zadyma.

jasiuuu
23-03-2011, 12:59
Odgrzewam temat. Dawno się nie odzywałem, ale to z braku czasu. Zaślepiłem egr jak sugerował któryś z kolegów. Niestety poprawy brak. Przy obecnych temperaturach od 0-10 stopni auto po nocy przy odpalaniu kopci na szaro niebiesko. poziom oleju od stycznia sie nie zmienil (ani nie ubywa ani nie przybywa) a błedów na kompie nie mam. Nie wiem co robić, może rozwiązał ktoś ten problem? pozdrawiam

wojtekdg
23-03-2011, 17:21
Po odpaleniu dymi na niebiesko,szarpie tylko jak zimny. Tak mi się zrobiło po wymianie świec. :?:

jendrekmak
24-03-2011, 08:49
żeby wymienić świece musiałeś rozbierać cały kolektor dolotowy więc sprawdź czy dobrze wszystko jest poskręcane lub uszczelki na kolektorze puszczają ze starości. druga sprawa choć mniej prawdopodobna to za lekko wkręcone świece i przedmuchy, które zanikają po rozgrzaniu silnika

wojtekdg
24-03-2011, 21:36
żeby wymienić świece musiałeś rozbierać cały kolektor dolotowy więc sprawdź czy dobrze wszystko jest poskręcane lub uszczelki na kolektorze puszczają ze starości. druga sprawa choć mniej prawdopodobna to za lekko wkręcone świece i przedmuchy, które zanikają po rozgrzaniu silnika

Muszę sprawdzić. Chodź uszczelka nowa wymieniana w Bytomiu Nowy Dwór.

maykifocus
27-03-2011, 12:08
Mam to samo. Proszę o info jak ktoś doszedł do tego co jest grane. Wtryski nie leją robiłem próbę przelewową i jest ok. Mechanik sugeruje że może to być od końcówek wtryskiwaczy, ale za bardzo nie chce w to wierzyć. Po 10 min pracy juz nie dymi. Poza dymieniem po odpaleniu na zimnym silniku auto zachowuje się normalnie.

jendrekmak
28-03-2011, 10:45
co jest grane trudno powiedzieć. jak pytasz to napisz czy robiłeś coś z egrem i dolotem, czy zmieniałeś filtry itd.

grzlas
12-03-2013, 10:30
Witam,
Pozwoliłem sobie odgrzać temat ponieważ mam dokładnie te same objawy co były opisywane w tym wątku.
Mam mondeo 2.0tdci z 2003r (model 2004r).
Gdy jest zimno (ujemne temperatury w dzień i w nocy) to auto rano (albo po dłuższym postoju) odpala ładnie (wylatuje lekki niebieski dymek i nawet nie szarpie). Ale kilka dni temu było troszkę cieplej i się zaczeło (plusowe temperatury w dzień i w nocy).. odpalam rano a tu silnik poszarpuje jakby na 3 cylindry chodził z wydechu duże ilości niebieskiego dymu i tak przez 10-15 sekund potem niebieski dym znika.
Czy udało się komuś to naprawić?
Ja mam sprawdzone chyba wszystko: zawór EGR, wydech, turbina, układ dolotowy, wszystki rurki, nie ma żadnych nieszczelności, próba przelewowa zrobiona i wszystko ok.

Boblo
12-03-2013, 11:35
Może by tak w końcu przypiąć na stałe w dziale "diesel" wielkimi czeronymi literkami napis, że PRÓBA PRZELEWOWA NIE MÓWI NAM NIC O DAWKACH PALIWA I ROZPYLANIU WTRYSKIWACZY! Jak jakiś mechanik dokonuje oceny wtryskiwacza tylko na podstawie próby przelewowej to należy temu mechanikowi podziękowac za usługi i poszukać innego.

mjprzem
12-03-2013, 15:02
ja mam propozycje rozwiazania waszego problemu.

prawdopodobnie przyczyna dymienia na niebiesko jest powietrze w paliwie.
Jezeli oczywiscie caly silnik jest sprawny i wtryski sa OK.

zamontujcie przezroczyste GRUBE wezyki na przewodach oraz zamontujcie "za filtrem przed pompa a nie inaczej" zaworek zwrotny jezeli niema niczego co mogloby zapobiegac cofaniu sie paliwa.

mozliwe jest cos takiego ze przez to ze jest powietrze w paliwie ktore dostaje sie do wtryskow to wlasnie zanim silnik sie rozgrzeje to znacznie pogarsza sie jakosc wtrysku i rozpylania paliwa bo cisnienie na wtrysku drastycznie spada przy wydostawania sie powietrza zamiast paliwa. ponadto taki objaw dymienie ktore ustaje w ciagu kilkudziesieciu seund w dieslu ktory jest sprawny to wlasnie bardzo czesto przyczyna niewlasciwych dawek paliwa i jakosc rozpylania paliwa.

A wiec dodatkowo mozna zadac pytanie...czy ci ktorzy widza takie objawy ze silnik dymi na niebiesko zaraz po odpaleniu i po chwili przestaje czy nie zauwazyli ze samochod wowczas gorzej odpala niz zwykle?

jendrekmak
12-03-2013, 23:33
prawdopodobnie przyczyna dymienia na niebiesko jest powietrze w paliwie.gdyby tak było kolego w tdci to pompa WC zaciągała by stale powietrze podczas pracy silnika bo ze zbiornika do pompy WC paliwo idzie podciśnieniem zaciągane przez pompę WC a nie jak w tddi pchane ciśnieniem wytwarzanym przez pomocniczą pompę paliwa. raczej ta teoria wydaje mi się błędna w przypadku tdci

mjprzem
13-03-2013, 12:04
dlatego wlasnie pisze przypadku kiedy pompa sama zaciaga paliwo....
pozatym chyba nie zrozumiales kwesti problemu.
mala nieszczelnosc i zaciaganie calyczas powietrza w czasie jeazdy to zaden problem dla kazdego silnika. ale po dluzszym postoju kiedy silnik dluzej nie pracowal zamiast malego pecherzyka robi sie duza bania.

Tak czy siak zarowno w przypadku czy samochod ma pompe czy jej niema to niema znaczenia bo podczas postoju w obu przypadkach w ukladzie paliwowym paliwo jest pod cisnieniem i probuje cofac sie do baku ktory jest nizej.
Nie wierzysz? odlacz jakikolwiek przewod paliwowy i zobacz jak paliwo bedzie sie cofac. niewazne czy w baku jest pompa.

jendrekmak
15-03-2013, 21:41
Nie wierzysz?to nie jest kwestia wiary. jeśli jest nieszczelność to ciężko było by rano odpalić i by szarpał silnik a w skrajnych przypadkach gasł i już nie dawał się odpalić bo by się zapowietrzył układ wtryskowy

mjprzem
18-03-2013, 09:15
to nie jest kwestia wiary. jeśli jest nieszczelność to ciężko było by rano odpalić i by szarpał silnik a w skrajnych przypadkach gasł i już nie dawał się odpalić bo by się zapowietrzył układ wtryskowy

lub moze latwo odpalac ale dymic. to niema nic do rzeczy-jezeli zapowietrza sie przed pompa to odpali a pochwili wpycha powietrze w uklad wtryskowy-zaczyna dymic i nierowno pracowac.
moze dla ciebie to jest proste-zapowietrza sie=tzn ze ciezko odpala
ale
czasami jedna usterka ma wiele objawow. wszystko zalezy od przypadku.

uklad wtryskowy jest tak zrobiony ze moze pociagnac 1/2 paliwa na 1/2 powietrza a silnik bedzie nadal chodzil-tyle ze nie bedzie chodzil poprawnie.
ale jest to normalne bo przy malych ilosciach paliwa w baku takie przypadki sie czesto zdarzaja.

jendrekmak
18-03-2013, 11:31
prosta sprawa bo przy zapowietrzeniu układu po stronie filtra (przed pompą) powinien być błąd P1664 FIP (Fuel Injection Pump) malfunction (possible air ingress in low pressure fuel side)

mjprzem
18-03-2013, 15:53
przy duzej ilosci powietrza-tak,
przy malej ilosci powietrza -nie-za to problemy nadal moga wystapic.

chyba nie wierzysz ze majac smoka w baku w jednym punkcie samochod zawsze zaciaga z baku tylko paliwo? Jezeli tak myslisz to radze poczytac troche tematow z powietrzem w paliwie w roznych samchodach.

juri2069
18-03-2013, 23:28
hmmmmmm mnie tez panowie szlak niedlugo trafi :D Po dluzszym postoju poszarpie i pusci dymek niebieski....oleju ani petrygo nie ubywa nic a nic. Egr i kolektor czyszczony... po kilkukrotnym dluzszym zagrzaniu swiec jest troszke lepiej.....
problemow z paleniem nie mialem ani prze -20 ani + 10.... przy wiekszych mrozach zdarzylo sie ze od razu chycil i zgasl... drugi raz bezproblemowo ( ale to zgasl moze 5 razy w zimie)
Ktos gdzies pisal aby zaslepic EGR - dobry pomysl??( podobno bedzie mocniejszy i zmniejszy sie spalanie) ( u mnie spalanie na trasie delikatnie jadac 6 - 6.5. Chyba duzo?? W poprzednim mondku taki sam silnik , skrzynia 5 , spalanie 5.2 - 5.5.)Innemu dluzsze grzanie swiec pomoglo...
juz nie wiem co robic - czytam wszystkie opinie ale to zeby zrobic na GLANC wtryski turbo itd itd to kupe kasy potrzeba :D. Wiadomo auto nie nowe.... Moze wymiana swiec?? Ciezkie dojscie wiec nie wymienialem.....
- wszystkie filtry plyny i oleje wymieniane na biezaco....
- po rozgrzaniu pali bardzo ladnie i chodzi bardzo rowno...
wielu z nas ma podobne problemy ale ciezko w koncu dojsc do przyczyny.... a wszedzie moze byc podobna.
zaznacze ze sprezynka od swiec czy bylo + 10 czy minus 20 zawsze znikala po takim samym czasie - ok 3-4 sekundy)
- dodam ze przy jednym wtrysku jest troche mokro ale niewiele- w rok czasu zrobilem 20 tysiecy km i ciagle tak samo.

mjprzem
19-03-2013, 08:23
egr zaslep-to akurat tez moze robic problem.
swiece olej jesli sa sprawne-bo wymiana dobrych swiec nic nie zmieni chyba ze jakas jest spalona to wymien tylko spalone bo po co wiecej.
delikatnie jadac czyli jak? 6-6,5 to nie tak malo na delikatna jazde.

juri2069
19-03-2013, 08:45
sprobuje zaslepic ale to chyba nie jest takie proste??
Nooo delikatnie czyli do 120 i nie wciskajac gazu do podlogi tylko delikatnie, oraz plynnie wyprzedzajac..... wiem ze duzo. Na baku jak zrobie 930 to ekstra wynik.

A co do swiec to ciezko sprawdzic bo dwie zeby wyjac to trzeba caly kolektor , szkoda ze takie ograniczone dojscie...
A tak fachowo to zaslepienie egr byloby montowane fabrycznie wiec nie wiem czy to ta przyczyna.... robic cos inaczej czego fabryka nie zrobila...

mjprzem
19-03-2013, 14:48
nie jest tez takie trudne.
zalezy jakie jest dojscie.
co do zaslepienia egr to lepiej zaslepiac-i jest wiele powodow do tego aby zaslepiac. ale to nie temat o egr. zaslep to bedzie dalej mozna sie zastanawiac.

juri2069
19-03-2013, 15:24
mjprzem - wiem ze to nie o egr ( ale szukamy przyczyny) wiec tak przy okazji: ile dziurek i jakich zrobic na zaslepieniu??
Bo material to chyba najlepszy - puszka z piwa:D
A sprawdzalem swiece i na kazdej jest opór ok 1.1 - 1.2

jendrekmak
19-03-2013, 18:12
ile dziurek i jakich zrobic na zaslepieniu?? jeśli bez czujników to żadnych dziurek nie robimy a jak się upierasz to jedną 5-6mm. dziurki robi się przy oczujnikowanym egr żeby nie waliło błędem

Bo material to chyba najlepszy - puszka z piwaakutar nie najlepszy materiał, najlepsza jest nierdzewka 0,5-1,0 mm. blacha aluminiowa z puszki jest za cienka i przedziurawi ci się w ciągu max pół roku a ty będziesz pewien, że egr jest zaślepiony i przyczyny będziesz szukał gdzie indziej. zrób to raz a porządnie.

juri2069
19-03-2013, 18:26
ok rozumiem dzieki :) AAA co do elektroniki to nie wiem jak po lifcie w 2.0 tdci ale pisza ze zaslepiaja to i ja tak zrobie z jedna dziurka 5 mm tak jak pisales - bo tam jest jakas kostka podpieta

mjprzem
20-03-2013, 09:11
a poniewaz nierdzewka jest droga to wystarczy blaszka od listonosza-1mm ocynk, i latwiej sie wycina.
i oczywiscie najlepiej bez dziurek.

juri2069
20-03-2013, 11:11
U mnie raczej dziurki beda potrzebne bo mam elektronike.
Zamowilem na allegro zaslepke z dziurkami za 10 zl.
Wydatek nie duzy a po prostu jak nie sprawdze to sie nie dowiem

mjprzem
21-03-2013, 08:56
radzilbym najperw sprawdzic bez dziurek jak jest. a za jakis czas dopasowac blaszke-dorobic tyle dziurek ile wystarczy. ale najpierw sprawdzic jak samochod pracuje bez egra.

jendrekmak
21-03-2013, 17:37
wystarczy blaszka od listonoszarzecz pożyteczna ale już niedostępna bo ostatnio już PGP przysyła bez blaszek dlatego nic o tym nie pisałem

hodson
24-04-2014, 21:52
witam
Panowie czy coś w temacie dymku po odpaleniu drgnęło u kogoś?

ralfikw
06-06-2014, 12:27
Dzień dobry, jestem (byłem) szczęśliwym posiadaczem forda mondeo mk 2.0 tdci po lifcie z końca 2003r. Przejechałem na nim ponad 370 000km. Aby nie zanudzać przejdę do rzeczy. Najpierw pojawił się problem z oddaleniem na zimno, kręciłam po 8-10s, aż w końcu na w trasie zapaliła sie sprężynka, potem zgasł silnik w cżasie jazdy, aż w końcu nie odpalił wogole. Mechanik wymienił mi najpierw regulator pompy, dał jakiemuś gościowi wtryskiwacze do przeglądu (ten wymienił w dwóch zaworki a w jednym końcówkę). Niestety to nic nie dało. A wiec kolejny etap to była wymiana pompy wtryskowej. Wraz z wymianą pompy (kupiłem używkę z Anglika z przebiegiem 140 000 ... Czy to prawda? Podobno w Anglii nie przekręcają liczników bo za to są duże kary, zgadzacie sie?),wymienił listwę i wszystkie przewody, wyjęty został zbiornik-oczyścili go i cały układ paliwowy, wtryski poszły jeszcze raz do przeglądu (okazało sie, ze były jakieś opiłki, oczyścił je). Następnie mechanik uruchomił go na krótko. Teraz odpala od kopa, ale niestety szarpie silnikiem! Czy powodem tego mogą być uszkodzone zaworki na wtryskach, albo rozpylacze? A może jeszcze coś innego? Tak jak wielu z Was wydałem juz sporo kasy. Pewnie gdybym wiedział ile to kosztuje wysłałbym juz go na złom:-). I drugie pytanie, co Państwo sugerujecie w tym wypadku: kupno wtryskow po regeneracji czy zaryzykowanie i kupienie używek? Bede wdzięczńy za wszelkie podpowiedzi,

stecus
06-06-2014, 16:50
Proponuję zmierzyć sprężanie.