mam pytanie
jeżeli przeleję pieniądze za samochód, zarejestruję go
i będzie miał polisę z dniem rejestracji, ale nadal go fizycznie
nie odbiorę to kto odpowiada za ewentualne uszkodzenia
samochodu (zanim podpiszę odbiór fizycznie) np na lawecie itp.?
czy moja pełna własność (i także odpowiedzilaność) rozpoczyna sie w momencie wyjechania z salonu?
czy też wcześniej po uregulowaniu należności?
pozdrawiam
Małgosia
Wlasnosc rozpoczyna sie po podpisaniu papierow, potwierdzajacych odbior. Jezeli samochod zostanie uszkodzony w salonie czy na lawecie, to nie Twoje zmartwienie (oprocz tego, ze odbior sie opozni... :? ).
pomimo tego że przelałam pieniądze?
i zarejestrowałam na siebie, tak?
dzięki Jacku
pozdrawiam Małgosia
Z tego co wiem, to tak. Zaplacenie i zarejestrowanie konkretnego auta daje Ci gwarancje, ze bedzie Twoje po dostarczeniu go do Ciebie. Czyli bez podpisanego odbioru auta, jest ono nadal jako "niedostarczone" i odpowiada za nie kto inny.
Gosiu, mam nadzieje, ze pytasz o to tylko z ciekawosci ??
Jacku
raz jeszcze dziękuję za odpowiedź
pytam z ciekawości, na szczęście nic takiego się nie dzieje
jutro jadę zarejestrować autko mam już czerwoną książeczkę i resztę papierów :)
mój samochód nie został zamówiony bezpośrednio dla mojego dilera
ale został "wyrwany" od innego
diler mówi że w związku z tym autko czeka jeszcze w urzędzie celnym
a oni moga go zabrać na lawetę dopiero gdy zapłacą za niego całą kwotę
w związku z tym należy czekać w kolejce az diler zapłaci albo zapłacić szybko samemu
jakoś dziwnie się czuję po miesięcznym oczekiwaniu jeszcze wymagają
abym udowodniła iż zamierzam uregulować należność
pozdrawiam
Małgosia
Gosiu, nie plac za auto, poki go nie zobaczysz w salonie. Takie gadanie to jakies bzdury i klamstwa, majace na celu wczesniejsze wyciagniecie od Ciebie pieniedzy. Kilkadziesiat tysiecy przez pare dni to zawsze jakis procent, szczegolnie jak sie dobrze zainwestuje...
Klopoty finansowe dealera nie sa Twoimi klopotami. Nie daj sie naciagac.
dzięki Jacku :)
Twoje rady zawsze mi bardzo pomagają
pozdrawiam
Małgosia