Zobacz pełną wersję : [Focus 1998-2004] Regeneracja sprezarki klimatyzacji-Uszczelniacz


mjprzem
13-12-2011, 21:22
Majac troche wolnego czasu postanowilem zrobic cos pozytecznego ;)

Najczestsza przyczyna uszkodzen ukladow klimatyzacji sa rozstrzelnienia a jednyna rzecz z tym zwiazana ktora moze zuzyc sie w klimatyzacji to uszczelniacz walka sprezarki klimatyzacji.

Wymiana takiego uszczelniacza moze byc bardziej latwa lub trudna w zaleznosci od wersji sprezarki. Za to w sprezarce FS10 ford popularnej chyba w wiekszosci samochodow forda taka wymiana moze byc nawet bardzo latwa- nie wymaga rozbierania sprezarki i p zdemontowaniu sprezarki moze zajac lacznie do 10-15 minut

Jesli olej w sprezarce jest czysty a klimatyzacja dzialala poprawnie po nabiciu to niema sensu rozbierac sprezarki jesli problemem jest tylko sam uszczelniacz.

Opis uszczelniacza i fotki ponizej.
E9SH-19D778-AAB....pierwsza literka "A" ma dwie kreski pozime.

Uszczelniacz mozna zdemontowac w dwojaki sposob.za pomoca specjalnego przyrzadu...tak wiem odrazu rodzi sie pytanie skad go wziasc ;)

LUB ;) za pomoca sprezarki powietrznej i cisnienia kilku barow.
Dodatkowo potrzebne sa male cienkie dlugie plasko-szczypce lub cienki dlugi sciagacz do pierscieni Segera. Zadne specjalne narzedzia.

Gdyby ktos musial jednak rozkrecac sprezarke to:
-unikac rozdzielania korpucow cylinderkow z tloczkami aby nie zmieniac polozenia dopasowanych do siebie tloczkow z uszczelnieniami.
-zaznaczyc wzajemne polozenie czesci przed rozebraniem aby mozliwie nie zamieniac stronami kadlubow cylinderkow.

Ps. moje fotki pokazuja zdemontowana przykladowa sprezarke FS10 tylko dla przejrzystosci i pokazania istotnych informacji.
nie moge zalaczyc wiecej fotek z uszczelniaczem ... wiec narazie pozostanie tyle, jesli ktos bedzie potrzebowal to bedzie wiecej.
Srednica walka sprezarki w miejscu uszczelniacza to fi 13,5 mm a srednica zew. uszczelniacza to fi 23mm

a tutaj mozna znalezc uszczelniacz w komplecie lub pojedynczo.
http://www.e-sklep-laser-sinex.pl/pl/p/ZESTAW-USZCZELNIAJACY-do-Kompresora-FORD-FS10-Uszczelki-do-Auto-Klimatyzacji-Uszczelnianie-Sprezarek-w-Samochodach/1553

miko1972
08-01-2012, 17:46
Czekam na wspomniane fotki!

mjprzem
08-01-2012, 18:01
Jesli czegos nienapisze tutaj to moge napisac w drugim takim samym temacie
"Sprężarka klimatyzacji - prosta regeneracja"
http://www.focusklubpolska.pl/showthread.php?p=658514

Ale pozwole sobie temat skopiowac.

Istotne informacje
-wydajnosc sprawnego układu klimatyzacji zalezy scisle od poprawnej ilości nabitego czynnika ( ford focus mk1 R134a ).
-czystosc oleju-czysty olej swiadczy o stanie technicznym sprezarki-jesli olej jest czysty niema najmniejszych podstaw aby podejrzewac ze cokolwieg zlego dzieje sie ze sprezarką.
-przy rozstrzelnianiu ukladu klimatyzacji nalezy uwazac...zanim zaczniemy cokolwiek rozkrecac dobrze byloby wszystko umyc, a do spuszczania cisnienia sa zaworki...najlepiej uzywac gornego zaworku.
-przy odlaczaniu przewodow cisnieniowych sprezarki olej zbieramy do czystego pojemniczka.
Srednio okolo polowy calego oleju z ukladu klimatyzacji powinna znajdowac sie w sprezarce...
ale tutaj odwoluje do TISa -tam jest opisane ile oleju nalezy dolac w zaleznosci od tego ile oleju spuscimy ze sprezarki.
-Po odlaczeniu przewodow cisnieniowych nalezy je zabezpieczyc aby zapobiec przedostawaniu sie wilgoci i zanieczyszczen do wnetrza ukladu klimatyzacji w samochodzie.
Najlepiej zabezpieczyc je jakimis szczelnymi koreczkami ale mozna innymi.
-Nalezy tez zwrocic uwage na to ktora strona sprezarki-ktore otworki sa strona niskiego cisnienia a ktore wysokiego...od wysokiego cisnienia przewody ida w kierunku chlodnicy-skraplacza ukladu klimatyzacji.
-Po zabezpieczeniu przewodow..dopiero sciagamy sprezarke..uwazamy aby sie nie oblac resztkami oleju bo moze byc ich jeszcze sporo
-calu olej spuszczamy ze sprezarki....mozna pomagac obracajac walkiem sprezarki...-powinien przepompowywac sie ze strony niskiego do wysokiego cisnienia jesli malby cos w sobie jeszcze pomiedzy tloczkami. Kierunek obroty w sprężarce ford FS-10 niema znaczenia dla kierunku pompowania.

Przygotowanie do demotazu uszczelniacza.
-Zanim cokolwiek zrobimy zaznacze ze nie dotykamy - nie odkrecamy 4 srubek od obudowy sprężarki .
-Otwory od sprezarki maja byc zabezpieczone przed dostawaniem sie smieci do srodka.

http://www.pl.image-share.com/upload/85/166m.jpg
-odkrecamy srube mocyjaca tarcze sprzegla sprezaki klimatyzacji-sruba normalna-gwint prawo stronny.

Ta fotka...
http://www.pl.image-share.com/upload/85/169m.jpg
przedstawia zdemontowana tarcze z drugiej strony oraz pokazana podkładkę dystansową usuwana w celu zmniejszenia luzu szczeliny sprzęgła klimatyzacji. Podkładka dystansowa jest do wyrzucenia jesli luz wykracza poza granice podane przez producenta (chyba 0,3~0,8 mm powinno byc dla FS10)

W celu sciagniecia tarczy podwazamy ja delikatnie z kilku ston jednoczesnie cienkim płaskim śrubokrętem uwazajac aby nie uszkodzic spreżynek tarczki sprzegła.


http://www.pl.image-share.com/upload/85/168m.jpg
Ta fotka pokazuje ktory segerek nalezy sciagnac aby odbezpieczyc uszczelniacz wałka sprężarki klimatyzacji.
Po sciagnieciu segerka nalezy oczyscic staranie przestrzen pomiedzy walkiem sprezarki a obudową walka sprezarki.
Zwrocic uwagę na to jakie szczypce mam do sciągniecia segerka.

Po dokladnym oczyszczeniu przestrzeni pomiedzy wałkiem i obudową mozemy przystapic do wyciagania usczelniacza.

Do tego potrzeba....
2 osoby do pomocy
-sprezarki lub dobrej noznej pompki do roweru.
-wezykow gumowych ktore wytrzymaja cisnienie kilku barow.

Sprezarke ustawiamy na podlazu i podlaczamy do otworu niskiego cisnienia w sprezarce wezyk z cisnieniem a otwor wylotowy sprezarki zatykamy zaslepką lub palcem.

Wysokie cisnienie -kilku barow-powinno sprawic ze usczelniacz wyskoczy z obudowy..i uwaga..jesli chcemy go pozniej znalezc to nalezy naprzeciwko otworu umiescic jakies szmaty aby go wylapac.

Jesli usczelniacz niechcialby wyskoczyc to mozna pod cisnieniem postukiwac go plaskim srubowkretem -tak aby go nie zniszczyc ale aby go poluzowac.

po wyciagnieciu uszczelniacza sprawdzamy czy niema kakichs pozostalosci zanieczyszczen i zakladamy nowy uszczelniacz.

Przed zalozeniem sprezarki do samochodu sprawdzamy jeszcze pod cisnieniem kilku barow -normalnie wiekszego cisnienia tam niema-
czy nowo zalozony uszczelniacz jest calkowicie szczelny.

W tym celu nalezy postawis sprezarke pionowo a otwor zalac np. wodą aby ewentualnie zauważyć przeciek po wydostających sie pęcherzykach-bąbelkach powietrza.

Jesli wszystko jest Ok zalewamy sprężarkę wlasciwą ilością oleju -poprzez otwor niskiego cisnienia.
Jesli olej sie niebedzie chcial zmiescic to krecimy wałkiem sprezarki za pomocą sprzegła.

UWAGA po nabiciu i przed urucomieniem sprezarki nalezy poobracac ręką ałek sprezarki aby olej w spreżarce rozprzestrzenił sie po ukladzie..a uruchomienie sprezarki wykonywac wyłącznie na wolnych obrotach silnika.


Jesli ktos bedzie chcial wiecej to niech pisze.
No i powodzenia ;)

miko1972
08-01-2012, 18:42
WOW!!!
Spora lektura więc pomalutku wezmę się za jej czytanie i późniejsze stosowanie:)

Wielkie dzięki dla "majprzem"!!!

mjprzem
25-05-2012, 12:18
Zalanczam fotki ze sprezarki typu scroll np. z focus a FVS 090 Ford (lub TRV090 bo niepamietam nazwy dokladnie)
najczesciej padajacych uszczelek w sprezarce ktore w miare w malo inwazyjny sposob mozna wymienic samemu.

Ostatnia -fotka od tylu to fotka zaworka z mieszkiem ktory reguluje wydajnosc sprezarki w zaleznosci od cisnienia w ukladzie-czyli jezeli jest zbyt mala ilosc czynnika to sprezarka moze slabo pompowac.

rysiak
26-05-2012, 11:21
Climatronic,od jakiegoś czasu słabo schładza.Po sprawdzeniu instalacji trzeba było dobić ok.200gr.Wszystko działa dobrze,sprężarka się załącza, pracuje tak jak trzeba ,ale tylko chłodzi do ok.17-18C.PO ustawieniu na LO nic się nie zmienia ,cały czas pracuje na wysokich obrotach nawiewu i temp.jest taka sama.Czy porady wymienione we postach wyżej coś poradzą,czy też wymiana sprężarki?

mjprzem
26-05-2012, 21:16
zacznij od sprawdzenia tego kiedy zawor niskiego cisnienia wylacza sprezarke i czy nadal nie jest za malo czynnika.

ps. o jakich poradach myslisz?

sprawdz jak zachowuje sie sprzeglo sprezarki kiedy silnik jest ustawiony na 1500rpm-czy sprezarka sie rozłącza?

rysiak
29-05-2012, 16:02
Sprężarka cały czas jest włączona i nie następuje jej rozłączenie.Dzisiaj byłem w serwisie klimy,(serwis polecany w moim mieście)i diagnoza-sprężarka do wymiany,jest za mało wydajna.
mjprzem-czy coś da się jeszcze samemu coś zrobić,czy trzeba kupić na alle,tylko jaką używkę ,czy po regeneracji?

mjprzem
29-05-2012, 17:33
przedewszytkim sprezarka scroll to nie sprezarka tloczkowa i tam jest wazna ilosc oleju.

Proponuje zlac caly olej ze sprezarki-i sprawdzic ile oleju bylo-a jezeli bylo za malo to nastepnie zalac sprezarke wlasciwa iloscia oleju(dopiolnowac aby to byl PAG46).

Inna sprawa to czy zlany olej ze sprezarki jest czysty?

Jezeli to taki polecany serwis w twoim miescie to dlaczego nie zaproponowali tego typu sprawdzenia w pierwszej kolejnosci?

po drugie w sprezarkach tego typu znajduja sie zawory obnizajace wydajnosc sprezarki..bo zazwyczaj scrolle sa bardzo dobrze wydajne... spytaj sie czy wiedza co to jest zawor regulacyjny w scrollu i jak dziala...albo przy jakim cisnieniu sie otwiera lub zamyka i co sie wowczas dziac powinno...jeli niewiedza to tez niemoga stwierdzic ani sprawdzic czy sprezarka jest rzeczywiscie zuzyta.
Na zakonczenie-sprezarka scroll moze byc slabo wydajna jesli w ukladzie jest zbyt niskie cisnienie.
Zbyt niskie cisnienie jest wowczas kiedy brakuje czynnika lub oleju albo jednego i drugiego-a dodatkowo olej jest bardzo istotny w sprezarkach tego typu.
ps. w tej sprezarce jest korek-spust oleju-a nowy olej mozna podac od tylu korkiem lub wejsciem do sprezarki

rysiak
30-05-2012, 10:22
Klimatyzacja została podłączona pod maszynke i została uruchomiona procedura .
Czynnik był w normie ,a olej jest chyba dozowany przez urządzenie.Tak było za pierwszym razem 3 tyg.temu ,jak i teraz.Następnie został przeprowadzony test ciśnieniowy(wszystko było wykonane przez to urządzenie)i taki otrzymałem werdykt.
A,chyba wiesz jak się rozmawia z takimi fachowcami ,jak chcesz być mądrzejszy od nich to odpowiedz jest -to zrób pan to sobie sam.

mjprzem
30-05-2012, 13:25
Ja dokladnie to znam..
teraz osobiscie sam mam sprzet wiec nie musze sie nikogo prosic-tymbardziej ze sam sobie zrobie lepiej i wleje napewno wlasciwy olej a nie to co ktos ma na półce.
Ale tez raz jak bylem nabic samochod u fachwców a wiedziałem ze mam dobra sprezarkę..a nabili mi 720g... choc powinni nabic 750 a pozniej pojechalem nastepnego dnia i grzecznie poprosilem o dobicie-bez zadnego wymadrzania sie -to tak jakbym jakas afere zrobil ze Co to Oni nie są ze Oni wiedza jak ma byc...
a ja tylko grzecznie poprosilem o dobicie.

W koncu sie juz "..." zdenerwowalem i powiedzialem -zaplacilem prosze mi dobic tyle co ja chce (a chcialem wiecej niz potrzeba-bo stwierdzilem ze dobije po cisnieniu). najlepsze jest to ze "wielki PAN fachowiec " powiedzial mi ze mi gwarancji nie daje na nabicie..to go wysmialem i mu powiedzialem ze mam daleko "..." jego gwarancje bo gdyby cos sie stalo i tak by powiedzial ze on tylko nabil...ale co mi z jego gwarancji jak dopiero po moich nerwach i drugim dobiciu klima zaczęła porzadnie działac jak nowa.

Prawda jest taka-nieda sie dac gwaranci na bicie i dzialanie klimatyzacji a juz napewno na szczelnosc. A fachowcy ktorzy mowia ze napewno bedzie dobrze -najwyrazniej niemaja bladego pojecia o zasadzie dzialania klimatyzacji.
Fachowcy ktorzy mowia ze co 1-2 lata potrzeba jezdzic na dobijanie czynnika tez nie mają pojecia lub naciągają klientow w taki sposób.

ar2r
30-05-2012, 15:49
Fachowcy ktorzy mowia ze co 1-2 lata potrzeba jezdzic na dobijanie czynnika tez nie mają pojecia lub naciągają klientow w taki sposób.
mjprzem
to może napisz w skrócie jak powinno przebiegać prawidłowe nabice klimy i na co zwracać uwagę podczas tej operacji.

mjprzem
31-05-2012, 07:25
napewno nie nalezy nabijac mniej jak zaleca producent..a zauwazylem duzo osob tak wlasnie nabija...wiadomo bo taniej.

Dodatkowo lepiej jest nabic 10~15% wiecej szczegolnie w sprezarkach scrolla z regulowaną wydajnoscia ktore zmniejszaja swoja wydajnosc gdy zaczuna brakowac cisnienia w ukladzie.
Oleju nigdy niewiadomo ile jest dokladnie i to jest problem.
Ale nalezy pamietac ze wyznacznikiem dla dzialania klimatyzacji sa czujniki cisnienia ktore działają po cisnieniu w ukladzie a nie po ilosci czynnika-dlatego warto kontrolowac cisnienie w zaleznosci od temperatury oraz to w jaki sposób pracuje sprezarka i w jakich cyklach sie zalacza i rozłącza.

W miare szczelna klimatyzacja powinna spokojnie wytrzymac kilka latek bez dobijania...pomijam kwestie odgrzybiania bo to juz sprawa indywidualna.

ponadto w zimie w ukladzie moze robic sie podcisnienie-szczegolnie duze im zimniej i im mniej czynnika w ukladzie sie znajduje.

Podcisnienie w ukladzie przyspiesza rozsczelnianie ukladu albowiem w zimie uklad robi sie raz cieply a raz zimny i wowczas uszczelki zaczynaja byc odpuchane i przyciagane i moga pojawiac sie nieszczelnosci przez to.

maol
31-05-2012, 10:07
Podczas poważnego napełniania powinna być również wykonana próba ciśnieniowa (na próżni). I wtedy każda nieszczelność jeszcze PRZED nabiciem powinna się ujawnić...

mjprzem
31-05-2012, 10:16
proznia nie sluzy tyle co do ustalenia szczelnosc lecz do odzyskania wody z ukladu.
proznia nie daje gwarancji na to ze uklad bedzie szczelny. jezeli uklad jest na nowo napelniany to zawsze potrzeba zrobic proznie...mozliwie jak najglebsza i potrzymac uklad troche na niej aby resztki wody odparowaly i wyszly z ukladu.

rysiak
31-05-2012, 11:13
To co ja mam robić,sprężarkę wymienić?Czy da się samemu naprawić.

mjprzem
31-05-2012, 12:00
pamietasz jakie bylo wysokie i niskie cisnienie w czasie pracy sprezarki? w jakiej temperaturze byl test robiony?
oraz jakie bylo cisnienie po wyrownaniu?
teraz jedyne co mozesz sprawdzic to ile jest oleju w sprezarce-obok kola z paskiem klinowym jest na samym dole sruba spustowa oleju ze sprezarki. zlej caly olej-zobacz w jakim jest stani i ile bylo oleju w srodku. Tylko nie spuszczaj oleju jak masz cisnienie w klimatyzacji.

rysiak
31-05-2012, 12:29
Wypompować czynnik z układu,spuścić olej.Zalać nowy ,tylko ile i którędy zalać.
A, jak już bym robił,to może lepiej wyjąć spręzarkę i sprawdzić jaki jest jej stan w środku.
Tylko nie wiem czy będę w stanie okreslić jej kondycje.Dostęp do maszyny z czynnikiem mam darmowy,jest w warsztacie mech.w którym pracuje syn.

ar2r
31-05-2012, 13:57
szczegolnie w sprezarkach scrolla z regulowaną wydajnoscia
mjprzem
Czy mam przez to rozumieć,że w FF MKI były różne typy sprężarek?
A jeżeli tak,to jak poznać,który typ sprężarki mam w swoim aucie?

mjprzem
01-06-2012, 07:09
sprezarki byly takie same.

w sprezarce od strony kolka pasowego jest jedna sruba-najbardziej odstajaca do dolu.
ta sruba moze wygladac jak reszta do skrecania korpusu ale jest to korek spustowy oleju ze sprezarki.

przy okazji nalezy sprawdzic szczeline sprzegla sprezarki-jesli bedzie za duza i slizga sie sprzeglo to sprezarka tez pompowac nie bedzie.

spuscisz olej-i sprawdzisz jego czystosc..a pewnie bedzie czysty.
zapewne bedzie czysty...a jesli nie-to sprezarka do wymiany+osuszacz+moze i dysza rozprezna.
Jesli czysty to nastepnie otworem wlotowym nalezy nalac wlasciwa ilosc oleju-tyle co powinno byc.

na fotce strzałka do spuszczania oleju a na walku sprezarki jest podkladka regulacyjna ktora sie wyciąga do regulacji szczeliny.

atomics
05-07-2012, 14:45
Panowie w zeszłym roku nabiłem klimę (mroziła aż miło 3 miesiące) zauważyłem wyciek oleju na sprężarce, doczytałem wasz temat i zakupiłem zestaw regeneracyjny, gdyż nie wiadomo w jakim stanie używka przyjdzie, jednak dziś byłem na kanale dawno nie włączałem klimy i po załączeniu dzieją się dziwne rzeczy (klima delikatnie chłodzi) kompresor "strzela" jakby to było związane z jego obrotem bo dźwięk regularnie się powtarza, po "strzale" następuje chwilowe falowanie obrotów, w tym wypadku nie wiem czy wymiana uszczelniacza plus kilku uszczelek w zestawu chyba mija się z celem? czy też może być to związane z brakiem oleju w samej sprężarce? szukać używki czy robić swoją?

mjprzem
06-07-2012, 07:37
to szczelanie to prawdopodobnie zalaczanie i rozlaczanie sie sprzegla sprezarki. popatrz na kolko od sprezarki co sie dzieje jak sztrzela.

ps. a w ktorym miejscu masz wyciek?

i skad nabyles uszczelniacze do sprezarki Ford scroll ? i za ile?

co do decyzji-robic swoja czy uzywka-to masz wszystko opisane.

aby zrobic swoja w zaleznosci od miejsca wycieku portrzeba jej troche odpowiednią ilosc czasu poswiecic,
dlatego jest sie nad czym zastanowic ale dopiero jak sie wie skad olej wycieka....a ty tego nie napisales.

atomics
06-07-2012, 08:06
wyciek jakby od wewnątrz ze strony kółka i dlatego uszczelniacz wybrałem do wymiany nie wiem czy słusznie. Uszczelniacz wzięty od fs10 w sumie nawet dokładnie się nie dopytałem czy podejdzie do scrolla, koszt 90 zł z wysyłką. Jak strzela to kółka na setną sekundy jakby się odłączało i następuje spadek obrotów (falowanie) i wraca do normy.

mjprzem
06-07-2012, 09:03
Najpierw upewnij sie dokladnie skad wycieka.
co do tego strzelania to nadal niewiem czy to sprzeglo od klimy?

atomics
06-07-2012, 18:20
myślisz że może być to związane z brakiem oleju? no i czy może przez przypadek dysponujesz wiedzą czy ten uszczelniacz podejdzie?

mjprzem
07-07-2012, 04:13
jesli chodzi o uszczelniacz to jest bardzo prawdopodobne ze nie podejdzie....musialbym rozwalic starą obudowe....tylko ze jest ona w miare dobra.,,i mi troszke szkoda sie do tego uszczelniacza dostac tymbardziej ze dojscie do niego jest naprawde nienormalne...i zapewne i tak nie wymienisz go.

Ale raczej wycieki nie robily sie nie od uszczelniacza wałka ale od obudowy sprezarki -oringa duzego....dziwne ale takich jest duzo przypadków...wiec radze sie jeszcze upewnic!!!!

PS. do tej sprezarki scrola to nawet nie moglem znalezc byle oringa...i dlatego sie pytalem skad kupiles uszczelniacz bo jak sie pytalem o czesci to niebardzo ktos cos mial do tego.

Jedyny plus tych sprezarek to taki ze walek jest obustronnie lozyskowany wiec nieda sie skrzywic i uszkodzic uszczelniacza walka-dlatego pewnie sa one tak niezawodne.

zeberko
07-07-2012, 10:53
U mnie też olej wycieka na łączeniu przedniej obudowy a sprężarką.
Czeka mnie wymiana oringów.
Jeśli uszkodzony był by uszczelniacz to olej ze sprężarki rozchlapany jest w okolicy paska wielorowkowego.
U mnie wyciek wygląda tak
http://imageshack.us/photo/my-images/543/20120524114707.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/27/20120524114717.jpg/

atomics
07-07-2012, 14:33
nie zdawałem sobie sprawy z budowy kompresora, faktycznie u mnie też w okolicach tego miejsca wycieka, no a jaki tam oring kupić i czy jest w ogóle gdzieś dostępny? bo na chwilę obecną kupiłem tylko to http://www.e-sklep-laser-sinex.pl/pl/p/ZESTAW-USZCZELNIAJACY-do-Kompresora-FORD-FS10-Uszczelki-do-Auto-Klimatyzacji-Uszczelnianie-Sprezarek-w-Samochodach/1553 już widać że niepotrzebnie! wychodzi że może trzeba wymienić ten duży oring zna ktoś może wymiary?

mjprzem
10-07-2012, 19:29
Oring obudowy sprezarki ford focus mk1

wymiar zewnetrzny obudowy 114,5mm

wymiar wewnetrzny obudowy 112mm

szerokosc rowka 2,1mm

proponowany oring

112x2

atomics
11-07-2012, 07:01
fajnie dzięki wielkie dziś jadę kupić, olej mam no i rozbieranie!!! jakieś wskazówki co do rozbiórki do pierwszy raz grzebie przy sprężarce?

mjprzem
11-07-2012, 07:34
Wskazowek mogloby byc naprawde bardzo duzo!!!!
jak bedziesz mial pytanie to pisz.

Wskazowki takie:
-nie pogub kulek od lozyska w sprezarce i nie sciagaj slimaków..uwazaj bo slimak ten co sie obraca moze sam wypasc!!!!
-mozesz zalozyc stary uszczelniacz i moze tez na nim bedzie dzialac..ale jak chcesz kupic nowy to pamietaj ze to ma byc do R134A czyli nie taki zwykly oring do wody.

oczyszc dokladnie podkladki blaszane regulacyjne i powierzchnie przylegania korpusów sprezarki. Tam jest wazne aby zachowac dokladne odleglosci slimakow sprezarki.

Jak bedziesz chcial fotki z demontazu to pisz maila na priv.

Jak bys niewiedzial jak zlozyc to spokojnie nie panikuj..wszystko Ci wytlumacze tylko nie zawsze odpisuje w ciagu 1 dnia.

ar2r
12-07-2012, 13:41
jeszcze raz podepnę się pod temat...
mjprzem...w miejscu zaznaczonym na zdjęciu jest łączenie.Wiesz może jakie tam jest uszczelnienie?Akurat w tym miejscu ubywa czynnik.Czy z wymianą tego uszczelniacza wiąże się ponowne nabijanie klimy?
Pzdr.

mjprzem
12-07-2012, 14:37
niepamietam jakie to uszczelnienie..moze tylko oring ale napewno musisz po tym ponownie nabic klimatyzacje...chyba ze ci odessaja czynnik i nabija z powrotem..ale jak juz ci duzo ucieklo to tak jakbys odnowa nabijal.

Dodatek dla kolegi zalesio

Na lozysku jest napis: NACHI czyli chyba producent

Rozmiar łożyska to
35x50x20
średnica wewnętrzna x zewnętrzna x szerokość

krukilis
29-07-2013, 19:26
Moja klimatyzacja zaczyna chlodzic dopiero przy wiekszych obrotach, w miescie przy wolniejszej i spokojniejszej jezdzie klimatyzacja umiera i ledwo co chlodzi :( Co moze byc przyczyna??

miko1972
29-07-2013, 20:04
Moja klimatyzacja zaczyna chlodzic dopiero przy wiekszych obrotach, w miescie przy wolniejszej i spokojniejszej jezdzie klimatyzacja umiera i ledwo co chlodzi :( Co moze byc przyczyna??

Zakładając, że jest medium w obiegu to wina będzie po stronie mało wydajnej sprężarki.

mjprzem
30-07-2013, 07:28
moze tak byc, a moze tez tak byc ze masz slabo chlodzaca chlodnice-i moze lepiej sie chlodzi jak jedziesz-jezeli chlodnica nie oddaje ciepla to i klima nie bedzie chlodzila.

mortyr
09-02-2014, 10:03
Jak już tak rozmawiacie o tych sprężarkach to ja mam też mały problem. Kupiłem focusa mk1 rok temu i dopiero teraz zobaczyłem że nie ma tej podkładki dystansowej bo nawet nie wiedziałem że coś tam takiego jest. I cały czas mi chdziła bo była dokręcona do rolki i kiedy byłem u mechanika to gadał mi że to musi być coś z odskokiem sprzęgiełka to z tym sie zgodze, ale chodziło mu o to że niby ten bolec na którym sie wszystko trzyma i dokręca to że niby to całe chodzi i odbija ciśnieniem ten bolec, i to mówił że sie zacieło. Teraz tak patrze że tam jest podkładka tylko nie moge jej znaleść nigdzie w sklepie czy możesz dać mi wymiary jaka ona jest i dokładnie gdzie ona wchodzi?? bardzo prosze o pomoc bo już sie z tym borykam prawie rok.

mjprzem
10-02-2014, 14:04
bo mozna ja zrobic ze zwyklaej blachy lub podkladki a grubosc to cos okolo 0,8~1mm tak mi sie wydaje
http://forum.fordclubpolska.org/attachment.php?attachmentid=39937&d=1361481559
widac ja obok sciagnietej tarczy sprzegla -3 czesc od prawej

mortyr
10-02-2014, 15:40
Dzięki wielkie a jeszcze jedno pytanie co sie tyczy turba bo mam taką sprawe tam że kiedy jest zimne auto turbo rwie jak oszalałe ale jak już sie zagrzeje to już tego doładowania nie ma u mechaników to niby że EGR zapchany kiedy kupiłem preparat do czyszczenia EGR to tak czy siak jest tak samo kumpel który mi robi auto non stop to mówi że może to łopatki turba sa już sklejone bardzo i nie dają rady sie ruszyć. Czy to to?? (Sory że tu dałem to pytanie ale mam nadzieje że nikt sie nie obrazi że tu)

mjprzem
12-02-2014, 09:17
nie to nie lopatki bo to nie takie turbo jest. predzej masz zatkany intercooler smieciami-oczysc go lub cos z czujnikiem temp. od chlodnicy IC, lub moze jakas dziurka w wydechu.
egr zaslep bo on niczemu nie sluzy-ale w tym temacie juz wiecej o tym nie dyskutujmy.

mortyr
12-02-2014, 09:30
Dobra to specjalnie założe temat i wszystko mi wytłumaczysz ok??

nuberus
03-10-2014, 13:42
Witam,

Trochę z innej beczki...
Jakieś 2 miesiące temu wyjąłem podkładkę, bo sprzęgło sprężarki w ogóle nie "łapało". Wszystko pięknie działało do dzisiaj...
Znowu nie łapie. Elektromagnes widać, że działa.
To możliwe, by ów zabieg z wyciągnięciem podkładki, pomógł tylko na tak krótki czas? Czy może ze sprężarką jest coś nie tak, a ostatecznym skutkiem jej niedomagania jest szybkie wycieranie tarczy sprzęgła?

salom
03-10-2014, 14:07
Jest to możliwe, a może masz za słaby prąd w instalacji, alternator może słabo ładuje, lub akumulator już nie najlepszy, lub elektromagnes łapie, ale słabo i nie dociska dobrze tej ażurowej metalowej tarczki sprzęgła, lub jest ona już tak wytarta, że nie trzyma.
Po prostu słabo dociska elektromagnes tą tarczkę, a musi być ona dociskana tą samą siłą przez cały czas, jak pracuje sprężarka.

nuberus
04-10-2014, 14:24
Niesprawność instalacji wykluczam. Zakładam, że elektromagnes może "słabo łapać" tylko w przypadku, gdy z instalacją jest coś nie tak.
Pozostaje więc tarcza sprzęgła. Myślałem tylko, że usuniecie podkładki to niejako naprawa, a nie tymczasowa fuszerka:P. Tym bardziej, że nikt nie "skarżył" się, by zaraz po tym zabiegu problem powracał.

Ostatecznie, tarcza, to nie majątek... Dzięki koledze mjprzem, który podał namiary na sklep:
http://www.e-sklep-laser-sinex.pl/pl/p/Tarcza-sprzegla-do-FORD-SCROLL-czesci-zamienne-do-sprezarki%2C-naprawa-kompresora-klimatyzacji/3450

Dzięki za błyskawiczną odpowiedź!

Bump: Jeszcze jedna kwestia mnie interesuje...

Odkąd mam to autko (5 lat), nic z klimatyzacją nie robiłem. Czy coś zaś robił poprzedni właściciel, nie mam pojęcia.
Chłodzenie (jak już sprężarka pracuje :P) powiedziałbym, że jest wystarczające nawet w gorące dni.

Warto odwiedzać "na zaś" jakiś serwis klimatyzacji?

Piszecie, że przy Scroll'u bardzo ważna jest ilość i stan oleju...

W serwisach w ogóle jest to sprawdzane?

mjprzem
06-10-2014, 07:46
niewiem czy pisalem jak sprawdzic czy sie tarcza slizga.

musisz zalaczyc tarcze-elektromagnes z akumulatora na krotko np.
i zaznaczyc połozenie tarcz wzgledem siebie np. rysami lub kropkami z farby-spreja.

nastepnie odpalasz silnik -wlaczasz klime, choc juz jest wlaczona ;)

i po zgaszeniu sprawdzasz co sie zmieniło. musisz to sprawdzic na roznych obrotach silnika.

nuberus
10-10-2014, 22:29
"Średnio" u mnie z dostępem do kanału, więc pewnie dopiero latem temperatura zmusi mnie do działania... A w zasadzie szukania kanału;)

Wracając do tematu... W chwili obecnej, nie mam nawet czego sprawdzać. Sprężarka bez względu na obroty nie pracuje. Podczas włączania klimatyzacji widać, że tarcza sprzęgła zbliża się do koła pasowego sprężarki (chyba tak to można nazwać), lecz nie zaczyna obracać się razem z nim.

Jak będę miał nową tarczę, sprawdzę to, o czym pisałeś mjprzem. Faktycznie, ślizganie się tarczy mogło bardzo szybko "zjechać" to, co "zyskałem" po usunięciu podkładki.

Teraz pytanie, może nieco na wyrost...

Czym może być spowodowane ślizganie się tarczy?

salom
11-10-2014, 07:50
Za dużym odstępem jednej tarczki od drugiej, słabą siłą elektromagnesu.

maciej_b
04-04-2015, 18:04
Witam,

podepnę się do tematu bo tyczy się również mkI.

Moją foczkę po 14 latach eksploatacji dopadła nieszczelność układu klimatyzacji. Zlokalizowałem nieszczelności w trzech miejscach. Na sprężarce (na wejściu/wyjściu rurek), przy osuszaczu na połączeniu w kierunku sprężarki oraz w kierunku czujnika niskiego ciśnienia.
Chcę sam to ogarnąć i samemu to uszczelnić. Potrzebuję rozmiary oringów które tam są.
PS w poście #32 padło już pytanie o uszczelnienie o które m.in. mi chodzi (na załączonym foto widać dwa miejsca w których u mnie cieknie).

Jeśli ma ktoś wiedzę jakie są oringi w wymienionych trzech miejscach to proszę o podpowiedź.

mjprzem
10-04-2015, 14:27
a moze tylko korozja podeszla pod oringi-to normalne w wieloletnim aucie-wyczysc powierzchnie i zabezpiecz olejem, bo pewnie oringi beda dobre.

scaraab
27-04-2015, 12:42
Taki problem: chłodnica klimy zmieniona bo nie szczelna, cały system już super szczelny, poziom chłodziwa wg zaleceń serwisowych, poziom oleju sprawdzony uzupełniony. Sprężarka pracuje załącza się ale daje jedynie 5atm na wolnych obrotach i dochodzi do 7atm przy wyższych. Z tego co wiem powinna co najmniej 10atm dawać na wolnych obrotach. To ciśnienie to które "chłodzi". Drugi wskaźnik na maszynie pokazywał, chyba, 10atm i było stałe prawidłowe. Diagnoza sprężarka już słaba i trzeba nową. Pytanie: co jest przyczyną słabnięcia sprężarki i CZY JEST SENS regenerować czy jest co tam regenerować. Pytam o sensowność regeneracji w tym sensie czy w Polsce jest zakład/y który/e mają maszyny do tego wg. wytycznych producenta, a nie tak jak z turbo że regenerują i wyważają na wiertarkach przy 4tyś obr, gdy trzeba to robić przy min. 40tyś obr na specjalnych maszynach które kosztują miliony i ich w Polsce nie ma bo po prostu nikogo na to nie stać. Pacjent: S-max 2008r 2,0TDCI/HDI bo to silnik PSA.

salom
27-04-2015, 12:51
Ale klimatyzacja pracuje normalnie, czy nie ?. Bo nic o tym nie piszesz.

scaraab
27-04-2015, 13:01
tak. Pracuje normalnie ale nie nadąża schłodzić wnętrza: powietrze wdmuchiwane do kabiny jest niższe niż na zewnątrz, ale nie "sypie lodem" jak moja audi która miejąc 12lat przy 40st.C na zewnątrz na wolnych obrotach schładzała bardzo skutecznie. Tu nie daje rady pomimo że pracuje na max. obrotach wentylatora oraz że powietrze jest chłodniejsze. Krótko: nie nadąża. Pomimo że w weekend było jedynie 23st.C. Przelot auta 169tyś km bo może to mieć znaczenie...

mjprzem
28-04-2015, 08:18
tak sprezarka powinna dawac conajmniej 10 barow-ale to niejest scisle okreslenie-
bo potrzeba je doprecyzowac-powinna dawac 10 barow roznicy.

jak bedzie gorąco to moze dawac wieksza roznice.

a jak jest zimno to moze dawac mniejsza roznice

pytanie jakie bylo cisnienie po stronie nicskiego cisnienia?
pytanie czy sprzeglo sprezarki sie nie slizga?

czy to zostalo sprawdzone-ze stwierdzono ze sprezarka dziala nieprawidlowo?

bo moze sprezarka jest ok a slizga sie sprzeglo?

sprezarki scrool sa odporne dosc bardzo na mechaniczne zuzycia i powinny dlugo pracowac-jezeli sa oryginalnie zmontowane.

scaraab-powinen ktos lepiej zdiagnozowac twoja klimatyzacje-bo aby tutaj odpowiedziec na twoj problem potrzeba wiecej szczegółowych informacji.

scaraab
28-04-2015, 18:56
10 barów różnicy nie było: "ciśnienie chłodzące" 5bar, to drugie 10bar na wolnych obrotach. Temperatura zewnętrzna przy teście 16st.C. Sprzęgiełko nie ślizga - sprężarka pracuje prawidłowo. Cały układ był dokładnie przeglądany: mechanik to mój przyjaciel z podstawówki - wie co robi bo nie raz już mi to udowodnił. Sprężarki forda nie są trwałe niestety (oczywiście to moja prywatna opinia): kolega ma s-max 1,8tdci ten sam rocznik, ten sam przebieg - pewny bo jest pierwszym właścicielem kupione auto w Polsce i stan sprężarki taki sam. Miałem niegdyś mondeo "łezkę" parametry pracy sprężarki takie same w tym samym wieku auta, auto było mniejsze więc dało się jeździć nawet przy 40st.C. tu się nie da. Mogę kupić Delphi za 1700zł nową nie regenerowaną. Jakby policzyć koszt diagnozy tej sprężarki i ew. DOBRĄ regenerację ( a więc z wymianą tłoków a nie tylko to co się w Polsce wymienia) to na to samo wychodzi. Rozmawiałem z Gośćmi z Michałowic pod Krakowem. Jeśli sprężarka ma "zawieszony" jakiś zaworek, uszczelki uszkodzone czy coś tam jeszcze to naprawiają. Jeśli jest wypracowany tłok (czyli/lub to co daje ciśnienie) to twierdzi że to już pozostaje tylko regeneracja fabryczna: czyli obudowa jest stara reszta nowa. Lub kupno nowej bo szybciej i praktycznie ta sama cena. Więc jak to życie pokazuje: polskie pojęcie regeneracji wychodzi na to że jest to zwykła naprawa/wymiana zużytych elementów sprężarki (analogicznie: bo wymieniając cieknący simmering w skrzyni ją naprawiamy a nie regenerujemy prawda?) a prawdziwa regenereacja to de facto nowa część w starej obudowie. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić :)

mjprzem
29-04-2015, 07:26
Ale w sprezarkach typu scroll niema tloka-wiec nie wiem jaki tlok ma sie tam wypracowac?

"ciśnienie chłodzące" 5bar, to drugie 10bar na wolnych obrotach
bardzo gorąco było w garazu?
bo podales mi cisnienie 5bar -na niskim cisnieniu LP-to jest takie jakie powinno byc przy spoczynku-jesli bylo cieplo
a 10bar to jest w czasie pracy na wysokim cisnieniu HP
a moze doprecyzuje teraz pytania.

1-jakie bylo cisnienie spoczynkowe-jaka mogla byc temperatura ukladu-silnik byl cieply czy zimny?
2- jakie bylo cisnienie w czasie pracy na niskim cisnieniu-kiedy na wysokim pojawialo sie 10 barow?

bo wydaje mi sie ze 5 barow na niskim cisnieniu to za duzo zdecydowanie jezeli na wysokim bylo 10 barow.

nowe sprezarki maja regulacje wydajnosci-jezeli uklad jest niewlasciwie nabity moze to wplywac na sterowanie zaworem wydajnosci sprezarki.
a ty podales tak te cisnienia jakby twoj uklad byl przepelniony i bylo dobite za duzo czynnika.

Niemam na tyle czasu aby szukac dokladniejszych informacji a niesprawdzilem zaworow sterujacych w twojej sprezarce
https://www.youtube.com/watch?v=uPUHOnei3g8
tylko tyle znalazlem.
a w tym temacie -na stronie 1 #5 pokazany jest ten zaworek od tylu-tyle ze tu masz nieco inny model sprezarki i teraz sam niewiem jaką ty masz sprezarke.
wiec niejestem pewien ale jezeli olej w twojej sprezarce jest czysty-a watpie aby bylo inaczej to labo masz niewlasciwie nabity układ albo moze zawor sterujący sprezarki cos zaszwankował.

scaraab
29-04-2015, 11:10
zadajesz mi dokładne pytania :)
Temperatura 16st.C, silnik był zimny. Kolega ma "kombajn" Valeo do napełniania układu, diagnostyki itd... Na kombajnie są dwa wskaźniki: po prawej i po lewej stronie "sprzęta". Ten po prawej pokazywał 10atm i ono się nie zmieniało niezależnie od obrotów. Ten po lewej na wolnych obrotach dawał 5bar i rósł do 7barów przy ok 3tyś obr/min. Ten "kombajn" ma funkcję uzupełniania oleju w sprężarce (dolał 10ml o ile dobrze pamiętam słowa kolegi) oraz podał 750ml czynnika zgodnie z instrukcją wprogramowaną w "kombajn". Z tym "scrollem" to mnie zagiąłeś. ;) Czyli rozmowa z "Michałowicami" była nieścisła... Samo nabijanie trwało długo. Ponoć nie można tego robić szybko ab nie uszkodzić układu ale szczegółów nie znam

mjprzem
30-04-2015, 07:20
kurde teraz niewiem-niepamietam w ktorym miejscu jest podlaczanie do niskiego cisnienia.

Ale z tego opisu wynika ze to moze byc wina filtra-osuszacza.

sprawdz osuszacz-wlacz klime i zobacz czy osuszacz robi sie zimny?

bo rozumiem ze klima chlodzi tak ze ledwo to czuc?

tak czy siak niema jeszcze pewnosci ze to wina sprezarki-bo cisnienie po stronie niskiej nie powinno rosnąć tylko spadac-a skoro roslo-to znaczy ze cos jest nietak i to nie koniecznie wina sprezarki.


maciej_b
FS-10-to sprezarka tloczkowa
FVS-090-to sprezarka scroll -focus ma scroll-chyba ze na twojej pisze-jest inne oznaczenie?

scaraab
30-04-2015, 14:04
Rozumiem. WIELKIE DZIĘKUJĘ za Twoją pomoc. Niełatwo jest pomóc "na odległość". Zamiast kombinować oddam po prostu auto firmie specjalizującej się w klimach. Skoro sprężarkę typu "scroll" sensownym jest naprawiać (bo element sprężający/robiący ciśnienie trudno jest uszkodzić/jest trwałym rozwiązaniem) to jest szansa naprawy elementu, czy elementów klimy i będzie działać właściwie. Czy ktoś zna firmę godną polecenia z okolic Krakowa? Ma ktoś doświadczenia z krakowskimi warsztatami od klimatyzacji samochodowych?

scaraab
04-05-2015, 12:08
rozmawiałem z moim Mechanikiem. Po stronie wysokiego ciśnienia jest 5-7bar. Po drugiej stronie ciśnienie jest prawidłowe i spada wraz z obrotami gdy to po stronie wysokiego ciśnienia rośnie do 7bar. Oprócz tego Mechanik powiedział że automat do klimatyzacji odciągnął "dużo oleju" co w jego opinii może świadczyć o przecieku lub nieszczelności pomiędzy sekcjami. Klima załącza się cały czas normalnie, ale wg mnie jako użytkownika nie jest w stanie skutecznie schłodzić wnętrza. To chyba najściślejszy opis problemu jaki może ode mnie - laika w tej kwestii- wyjść. Dzwoniłem do serwisu na ul. Ślicznej w Krakowie i się umówiłem bo komuś zaufać muszę a był jedynym który coś o fizyce potrafi powiedzieć... Jeśli Mjprzem możesz dopowiedzieć po dokładniejszym moim poście to proszę Cię o to bo sądzę że dobrze by było umieć rozmawiać o problemie...

mjprzem
05-05-2015, 07:01
w jakim stanie byl olej ze sprezarki? jezeli czysty-przezroczysty-jak nowy-to niema podstaw by sadzic ze sprezarka jest nie tak.
5 bar jest jak sprezarka nie pracuje? a 7 bar jak pracuje? bo 5 bar to tyle powinno mniej wiecej byc w calym ukladzie.

Najprosciej to byloby wyciagnac sprezarke i sprawdzic jak pompuje-ewentualnie sprawdzic zawor sterujacy-jak wyglada-to mozna zrobic bez wyciagania sprezarki.


Prosze o zadawanie ewentualnych pytan co do klimatyzacji w tym temacie a nie pisanie na priv - bowiem to jest forum nie tylko dla nas ale takze dla innych.

--------------------------------------
jack155
"Hejka. Mam pytanie. Jak rozebrać ten nieszczęsny kompresor klimy w focusie? Cieknie mi na łączeniu. Mam na coś specjalnie uważać przy składaniu?? I rozkładaniu ?? "
--------------------------------
dino77
--------------------------------
Do klimy potrzebuję aktualnie
informacji typowo rzemieślniczych i jak dotąd ich nigdzie nie znalazlem. Jak długo może pozostawać otwarty podczas
montażu skraplacz zintegrowany z osuszaczem, żeby osuszacza nie zmarnować? - sekundy, minuty? Czy powietrze
nagromadzone w naprawianym, szczelnym ale pustym, bez czynnika układzie nie uszkodzi świeżo założonego osuszacza?
Na ile olej PAG46 chłonie wilgoć, czy jest szansa przechowania go w szczelnie zamkniętym, ale już nie oryginalnym
pojemniku? Czy szybkozłączkę przed nałożeniem na złącze serwisowe trzeba czymś (PAG?, silikon?) posmarować?
I podobne
pozdrawiam
p.s. "essential" informacją jest dla mnie zdanie, że o kondycji klimy świadczy ciśnienie mierzone statycznie
w ustalonej jednakowej temperaturze wszystkich elementów układu - tego przeciętny polski majster - zawodowiec w warunkach przeciętnego
polskiego warsztatu nigdy nie zmierzy.
----------------------------

Na wszystkie pytania odrazu nie odpisze...gdyz tez pracuje i nie zawsze moge-mam czas na wszystko odpisac-troszke ciepliwosci ;)

------------------------------
jack155-nastepne pytania zadawaj bardziej konkretnie-staraj sie robic taki opis aby nie bylo wątpliwosci co do np. miejsca przecieku.
"Hejka. Mam pytanie. Jak rozebrać ten nieszczęsny kompresor klimy w focusie? Cieknie mi na łączeniu. Mam na coś specjalnie uważać przy składaniu?? I rozkładaniu ?? "
Chodzi Ci o sprezarke scrola z focusa -a łączenie rozumiem ze chodzi o korpus obudowy sprezarki.
1-zachowaj staranna czystosc-najlepiej prze robotą umyc wszystko wodą pod cisnieniem-myjka cisnieniowa-karcher. (ps. normalnie nigdy nie zalecam mycia silnikow!!!) dzieki temu bedziesz mial czysty kompresor zanim go wyciagniesz.
2- musisz miec olej PAG46 na wlanie po robocie do kompresora -okolo 100~150ml powinno byc w sprezarce. To zalezy od tego ile oleju ze sprezarki sie wyleje.-czytaj instrukcje serwisowe od forda-tam dokladnie pisze.
3-po wymontowaniu kompresora-kola pasowe zostawiasz w spokoju.
4- otwory od złączki do sprezarki i od złączek zaslepiasz mozliwie szczelnie-tak aby do układu nie dostawało sie powietrze-wilgoc-smieci.
5-od dołu sprezarki jest jedna śruba troszkę wystająca od innych-tą śrubą spuszczasz olej ze sprezarki i musisz nia troszke poobracac aby z ruznych miejsc olej spłynął.
6-odkrecasz hmm... 6 albo 8 srubek od obudowy-ale teraz UWAGA-tam są blaszki dystansowe-staraj sie ich bardzo nie zniszczyc.
7- sprezarke kladziesz na kole pasowym i tył obudowy podnosisz do góry. (jezeli niechcacy wylecą ci kuleczki od łozyska oporowego-to myjesz je np. w acetonie i wkladasz z powrotem)
jezeli wypadnie ci jakas blaszka-uszczelka to zakladasz z powrotem na miejsce-wazne aby przy sciaganiu obudowy nie probowac jej kolejny raz zakladac-bo jak cos wypadnie to mozna uszkodzic jak wyleci ze swojego miejsca-a jak cos wyleci to wkladasz na swoje miejsce z powrotem odrazu czystumi palcami!!! aby nic nie zdązyło zanieczyscic powierzchni przylegania.
8-niebede pisał o czystosci-kolejny raz-ale jak nie bedziesz miał czysto i sporo miejsca na stole to nawet sie za to nie bierz -rączki czyste i czyste szmatki-nie zostawiac włosów ze szmatek w spręzarce!!!

9-czyscisz miejsce w ktorym jest oring-oring bedzie dobry-bo zapewne chodzi o to ze podeszłą woda-bo silnik był myty i wilgoć uszkodziłą powierzchnie aluminium. Obudowa i korpus z łozyskiem kazde z osobna.
10 czystosc!!!
11-blaszki dystansowe-i powierzchnie pod nimi musza być czyste -usunac slady korozji!!! nasmarowac olejem-nie koniecznie PAD-lepszy moze byc silnikowy
Olej PAG-smarujemy wszystko co w srodku sprezarki i od wewnetrznej strony oringu. Od zewnatrz lepszy jest zwykły olej. wszystko ma byc naolejone i zabezpieczone przed ponowną korozją!!!
12-recznie skladasz sprezarke-zanim zaczniesz sruby skercac to sprawdzasz czy sie obraca.
13- dokracasz bardzo delikatnie sruby-i rownomiernie-sprawdzajac czy sprezarka sie lekko obraca-jak bedziesz juz dokrecal mocniej to mozesz poczuc ze sprezarka zaczyna sie troszke ciężej obracac-ale ogolnie ma lekko sie obracac. moment dokrecania-odpowiedni do wielkosci srub M6-czyli standardowo okolo 10Nm. Nie mocniej bo to jest aluminium.
14- skreciles sprezarke i chyba juz tyle co najgorsze. Uwazaj-mozesz potrzebowac kogos do pomocy.
I kolejna uwaga-jak nie potrafisz zmienic rozrzadu sam-jak nie potrafisz naprawic tłoczka hamulcowego-jak nie potrafisz zalozyc głowicy w silniku-to za tę spręzarkę tym bardziej sie nie bierz.

-------------------
dino77 -troche cierpliwosci...albo przypomnij sie mi pozniej bo teraz niemam jak odpisac.
-------------------



Jak długo może pozostawać otwarty podczas
montażu skraplacz zintegrowany z osuszaczem, żeby osuszacza nie zmarnować? - sekundy, minuty? Czy powietrze
nagromadzone w naprawianym, szczelnym ale pustym, bez czynnika układzie nie uszkodzi świeżo założonego osuszacza?


Z tego co pamietam to osuszacz moze wchlonąc kilka kropelek wody a moze ciut wiecej-kilka gramow. wbrew pozorom to jest bardzo duzo. Wiec tak naprawde jak odkrecisz uklad i o ile nie bedzie zmienna temperatura-i w ukladzie zostanie gaz czynnik-to przecierz osuszaczowi sie nic nie stanie.
Tak naprawde problem z osuszaczem sie pojawia wowczas kiedy uklad jest długo nieszczelny i osuszacz raz sie ogrzewa -raz stygnie to wowczas powietrze na przemian wlatuje i wylatuje z ukladu i w ten sposób ususzacz sie zatyka bo wowczas ta wilgoc sie do niego dostaje.
Ale na czas remontu najlepiej zatkac mozliwie szczelnie uklad klimatyzacji.
Nowy osuszacz powinien byc wypelniony gazem-i zatkany szczelnie przed zamontowaniem.
Ale uwaga-proznia w pewnym stopniu wyciąga wilgoć z osuszacza i z ukladu klimatyzacji-o ile jeszcze ta wilgoc nie spowodowała chemicznych zmian w osuszaczu. Proznia dlatego jest bardzo wazna przy napelnianiu układu. dobrze jest aby ta p[roznia trwala mozliwie jak najdluzej-albo raz zrobic proznie a pozniej jeszcze raz odessac do konca po pewnym czasie to co sie nowego pojawilo. Wiec jezeli naprawiasz układ i powietrze niemoze hulac po ukladzie to i tez niemoze uszkodzic osuszacza-bo przecierz musialbys dmuchac przez rurki aby byla wymiana powietrza i wilgoci z powietrza.


-------------------
Na ile olej PAG46 chłonie wilgoć, czy jest szansa przechowania go w szczelnie zamkniętym, ale już nie oryginalnym
pojemniku?
-moze wchlonac wode tak samo jak benzyna ropa czy inny olej-czywiscie zalezy od jego skladu chemicznego bo w bardzo niewielkim stopniu czasteczki jakies tam z czyms tam wejda w reakcje. Ale to jest bardzo powolny procesz i tym sie niema co przejmowac. Jak olej jest szczelnie zamkniety to moze byc dlugo przehowywany. Najlepiej w chlodnym sychum ciemnym miejscu.
----------------------------
Czy szybkozłączkę przed nałożeniem na złącze serwisowe trzeba czymś (PAG?, silikon?) posmarować?
Tak-PAG 46-lub normalny olej jezeli niema pod renką tylko ze normalny olej nie nadaje sie do klimatyzacji bo nie miesza sie z czynnikiem i nie rozprowadza po ukladzie i moze zatykac osuszacz.
wiec normalnie zawsze PAG-a od zewnatrz jak juz do srodka sie nic niemoze dostac to mozna dodatkowo normalnym zabezpieczyc-przed korozją.
-----------------------
p.s. "essential" informacją jest dla mnie zdanie, że o kondycji klimy świadczy ciśnienie mierzone statycznie
w ustalonej jednakowej temperaturze wszystkich elementów układu - tego przeciętny polski majster - zawodowiec w warunkach przeciętnego
polskiego warsztatu nigdy nie zmierzy

na to pytanie potrzeba dobrej znajomosci wykresu cisnienia -para-ciecz i temperatura.
Niestety przecietny mechanik do obslugi klimatyzacji ma w polsce taką wiedze z fizyki co dziecko po podstawówce.

To jest moze zle powiedziane-chodzi o to ze w ukladzie klimatyzacji -ma byc tyle czynnika nabite ze czynnik zaczyna sie zamieniac w ciecz.

Pytanie jakie jest cisnienie gazu w zapalniczce kiedy jest pełna a kiedy jest prawie pusta w tej samej temperaturze-
-odpowiedz-jest takie same.
Bardzo mi przykro ze w warsztatach od klimatyzacji ludzie piszą-nie nabiję ci wiecej czynnika o 10-20% bo ci klime rozsadzi. za to potrafia dobijac mnie o 10-15 %.

A wlasnie lepiej jest dobic wiecej bo dzieki temu klima dluzej chodzi i niemusi sie tak czest nabijac-a czeste nabijanie wcale nie polepsza kondycji klimatyzacji a moze wrecz przyspieszac zatykanie sie parownika.
A z czasem nawet w 100% szczelnym ukladzie to gaz sie ulotni bo są weże gumowe-i mają porowatą struktóre.

Czy jak klima działa to czy potrzebna jest jej obsługa?
a czy ktos obsługuje stare lodówki ktore mają 30 lat i działają? jak gaz jest to niema co ruszac.
BZUDRA-ani oleju ani czynnika sie nie wymienia-bynajmniej nie w sprezarkach ktore sa przystosowane aby przez cale zycie pracowac na tym na czym byly zalane.


dino77-jak wymieniasz tylko osuszacz w swoim samochodzie to powinienes dolac proporcjonalnie tyle oleju ile jest w starym osuszaczu...lub posiłkując sie instrukcjami serwisowymi. Caly olej ktory wlewa sie do sprezarki w nowym ukladzie -rozprowadza sie po calym ukladzie i proporcjonalnie sie gromadzi w roznych czesciach. dlatego jak wymienia sie jakis element ukladu to powinno sie proporcjonalnie dolewac oleju do tego co sie robi.

dino77
16-06-2015, 07:26
to mój pierwszy post, proszę o wyrozumiałość.
Panowie obsługujący "stacje" dopełnią kilka(naście) ml oleju przy uzupełnianiu czynnika, albo i nie dopełnią. Oleju który mają, czyli nie wiadomo jakiego.
Ale jak powinno być? Według fabrycznej instrukcji naprawczej mojego auta (Hyundai Getz 1,4 benz., klima ręczna bez żadnych bajerów) całkowita ilość oleju w ukłądzie (total amount) to 140-160 g, pojemność w sprężarce (compressor oil capacity) to 120g. Dalej piszą, że po odessaniu czynnika (wraz z olejem ), wymontowaniu sprężarki i po jej nagrzaniu do 40-50 stopni!, opróżnieniu, powinno się wylać 70 ml (już nie gramów) i jeśli było mniej, to wystąpił ubytek oleju z układu i należy wlać ponownie 70 ml. Jeśli było więcej niż 70 ml, należy wlać taką ilość, jaką opróżniono. A przy wymianie parownika lub skraplacza należy do montowanego zespołu dolać 90 jednostek (g?, ml?). Czyli "pojemność olejowa sprężarki", owych katalogowych120g to pewnie ilość oleju która krąży w sprężarce dynamicznie, podczas pracy...
A rodzaj oleju? Renomowana firma Behr chwali swój olej PAO 68: "Sà kompatybilne ze wszystkimi innymi smarami" Z kolei niemniej renomowany producent sprężarek firma Denso jako jedną z przyczyn awarii sprężarek podaje utworzenie się "galaretki" z oleju PAG zmieszanego z PAO. To jak jest, ja się zapytowywuję?
Olej PAO ma podobno lepsze własności smarne, ale nie jest higroskopijny - to dobrze, czy zle?

mjprzem
16-06-2015, 08:25
moze zacznijmy jeszcze raz od tego jak dziala olej w sprezarce i w układzie.

Załóżmy ze do twojego samochodu wchodzi:150 g = okolo 150ml oleju
bo gestosc Olejow pag jest zblizona do 1kg/1L (olej silnikowy ma mniejszą gestość)
a ten olej mozna porownywac mililitry z gramami.

oraz ze wchodzi np. 600g czynnika R134a.
..........................................
Przy instalacji fabrycznej te 150g oleju wlewane jest do sprezarki.
Ale po uruchomieniu sprezarki i po paru godzinach pracy ukłądy klimatyzacji na roznych obrotach silnika
to ten olej ze spreżarki rozprasza sie wraz z czynnikiem po całym układzie.
I wtedy nie wiadomo dokładnie ile gdzie sie znajduje. bo jest rozniesiony przez czynnik i może w jednym miejscu w danej chwili zgromadzić sie go wiecej a w innym mniej.
................................

Jak opróżniamy układ kimatyzacji to praktycznie nic...lub bardzo niewielka ilość może wydostać sie z układu,
bo wtedy klimatyzacja nie pracuje a olej zawsze osiada na dnie a wypuszczamy tylko gaz.
............
wiec tak naprawde ja nie widziałem aby przy oproznianiu układu wudostawał sie mi olej- bo zaworki zawsze są skierowane do góry. Jeśli oproznimy układ gwałtownie to moze zdarzyć sie ze podmuch gazu wyrwie nam kilka-może kilkanaście kropelek z jakiegoś miejsca tego oleju-ale mi sie maksymalnie 2-3 kropelki udawało uzyskac-nie wiecej-przy tego typu zabawach.
.....................

co innego jezeli mamy mały wyciek i układ pracuje-wowczas olej zmieszany z gazem w pracującym układzie wydostaje sie przez dziurkę bo wówczas cały układ jest nasmarowany drobinkami oleju.
.......................

A wiec dlatego zawyczaj jak zmieniasz spręzarke- to własnie w instrukcji pisze ze powinno byc w sprężarce okoła połowa tego oleju.
....
No własnie i to jest dość niezrozumiałe-że ty możesz tego nie rozumieć ze jak ze sprezarki wylejesz 70g oleju to jest dobrze. A jak mniej to jest ubytek. Ale jak wiecej oleju jest w sprezarce to i tak nalezy dolac wiecej.

Ale własnie jezeli zrozumiesz ze nieda sie sprawdzić gdzie i ile jest oleju w klimatyzacji....to taki sposób podejścia do problemu wg instrukcji serwisowej jest najbardziej włąsciwy.

Bo instrukcja serwisowa-nie przewiduje ze gaz i olej w układzie sie wymienia bo tego sie nie robi!!!!
i tego sie nie powinno robić!!!!

Jedyne co powinno sie robić-to uzupełniac ćzynnik- a jesli jest gdzies wyciek i olej z barwnikiem wycieka-to dopiero na tej podstawie uzupełnia sie olej.

Tak naprawdę to co jest napisane w twojej instrukcji-tak samo pisze w instrukcji forda-i tak samo napewno bedzie pisać w innych instrukcjach.


Bo jezeli zakładamy ze około połowa oleju powinna być w sprezarce a reszta w innych czesciach proporcjonalnie do wielkości to jak wylałeś ze sprezarki mniej jak połowa-tzn ze oleju może brakowac bo gdzies mógł wyciec.

A jak jest 70ml to dolewasz 70ml.

A jak jest wiecej-to zakładamy ze akurat na ten moment tyle oleju zgromadziło sie w sprężarce i może akurat tyle go jest. Bo przecierz niemoże być oleju za duzo w układzie skoro fabrycznie było nabite tyle co ma byc.

Bo to własnie o to chodzi że nie powinno wymieniać sie czynnika i dodawać oleju co roku po 10-15ml jak niektórzy zalecają bo to doprowadzi do przepełnienia układu olejem i bedzie klimatyzacja słabo chłodziłą.



A dlaczego-bo olej i czynnik w układzie zabierają razem jakąś ilość miejsca. Jezeli np. bedzie za duzo oleju to czynnika wówczas powinniśmy mniej nabijać.

A jeżeli brakuje troszkę oleju to czynnika powinniśmy wiecej nabijać.


Tak samo jezeli chłodnica-rurki potrafią spuchnąć po wielu latach od cisnienia-to wówczas objętość ukłądu rosnie i nabicie tej samej ilości czynnika może okazywać sie nie do końca dostateczne.

Dlatego w starszych samochodach gdzie może brakowac np. oleju albo układ zwiekszył troszkę swoją objętość może sie okazywać ze polepszymy znacznie działąnie klimatyzacji dodając nieco wiecej czynnika niż to jest zalecane fabrycznie.

PS. nieda sie rozsadzić klimatyzacji jak dodamy-wiecej czynnika-bo ukłąd nabija sie do momentu ąż czynnik zaczyna sie zamieniać w ciecz. wówczas cisnienie w ukłądzie pozostaje zawsze na stałym poziomie i zalezy tylko od temperatury całego ukłądu.

Dlatego ważne jest aby oleju było mniej wiecej tyle co być powinno-a nie aby dolewac go co roku w nieskończoność bo wówczas zabieramy miejsce na czynnik który powinien"pracować" w układzie a im czynnika jest mniej tym trudniej z lepszą sprawnością układu.

............................
A przy wymianie parownika i skraplacza dodac 90ml bo 70ml sprezarki zakladamy ze tak jest + 90ml skraplacz i parownik -to w zasadzie 3 najwieksze elementy z calego ukladu i dlatego razem dają 160ml.

no i lekko na plusie bo oleju z czasem może ubyć bo moze sie w chłonąć w pory w elementach gumowych-wężacz i wudostać na zewnątrz lub nie
...........

Jaki olej? taki jaki masz fabrycznie zalany do układu-wedlug instrukcji.

Radze nie mieszać olejów PAG i PAO...choć chemikiem nie jestem.

Ale zalewasz takim olejem PAG o takiej-gęstości/lepkości np ... 46, 100 cy 150 jaki masz fabrycznie zalany.
....wiec dlatego jak wymieniasz kompresor to nie wlewasz do niego 150ml tylko tyle co z niego wylałeś + ewentualne dodatki gdyby było podejrzenie ze może go być zbyt mało.

oczywiście założ ze ze starego komprsora calego oleju nie zlejesz bo jest gęsty i sie w roznych miejscach gromadzi i nawet podgrzanie do 40-50'C sprezarki nie pozwoli mu z karzdego miejsca wypłynąć.


TO są WAZNE INFORMACJE DLA TYCH KTÓRZY ZMIENIAJĄ SPREŻARKE I NIEWIEDZĄ ILE OLEJU NALAC DO NOWEJ LUB STAREJ PO NAPRAWIE.

dino77
18-06-2015, 07:41
Przy instalacji fabrycznej te 150g oleju wlewane jest do sprezarki.
Ale po uruchomieniu sprezarki i po paru godzinach pracy ukłądy klimatyzacji na roznych obrotach silnika
to ten olej ze spreżarki rozprasza sie wraz z czynnikiem po całym układzie.
I wtedy nie wiadomo dokładnie ile gdzie sie znajduje. bo jest rozniesiony przez czynnik i może w jednym miejscu w danej chwili zgromadzić sie go wiecej a w innym mniej.

Jeśli całą ilość oleju który ma być w układzie podczas montażu wlejemy do sprężarki, a sprężarka nie może przetłaczać płynu, to czy przy pierwszym włączeniu, póki olej się nie rozprowadzi, nie grozi sprężarce uszkodzenie?
Muszę oczyścić cały układ, po czyszczeniu i osuszeniu sytuacja będzie przypominać montaż w fabryce.

Bump: No własnie i to jest dość niezrozumiałe-że ty możesz tego nie rozumieć ze jak ze sprezarki wylejesz 70g oleju to jest dobrze. A jak mniej to jest ubytek. Ale jak wiecej oleju jest w sprezarce to i tak nalezy dolac wiecej.

Ale własnie jezeli zrozumiesz ze nieda sie sprawdzić gdzie i ile jest oleju w klimatyzacji....to taki sposób podejścia do problemu wg instrukcji serwisowej jest najbardziej włąsciwy.

Bo instrukcja serwisowa-nie przewiduje ze gaz i olej w układzie sie wymienia bo tego sie nie robi!!!!
i tego sie nie powinno robić!!!!

Wydaje mi się, że rozumiem, a cytowałem żeby pokazać co doradza producent w instrukcji. Instrukcja SERWISOWA, nie wyłącznie "obsługowo - konserwacyjna" opisuje również wymianę poszczególnych elementów, co musi się wiązać ze sprawdzaniem i uzupełnianiem również oleju.

mjprzem
18-06-2015, 08:11
Nie nie grozi jej uszkodzenie-bo kazdy kto montuje sprezarkę wie zę po zalaniu jej olejem i po zamontowaniu wszystkiego nalezy kilka -kilkana scie razy obrócić sprężarką po to by wlasnie ten olej recznie przepompować przez spreżarke. wystarczy ze zalejesz spręząrke i jak zrobisz kilka obrotów nią to zobaczysz ze ona juz przepompuje nadmiar oleju do wysokiego cisnienia.

Sory zapomniałem tego napicac, ale wy nawet jak nie montujecie nowej sprezarki to wlewacie około połowy lub ciut wiecej tego czynnika a tak naprawde w sprezarce scroll to jest bardzo mało to wszystko. pozatym sprezarka tak jest zrobiona ze ona nie zasysa oleju z dna .

a ten olej ktory sie recznie przepompuje to olej ktory sie wlał w kanały ssawne w sprezarce.


PS. a w czasie pracy sprezarki to ten olej wraz z przepływającym czynnikiem i tak będzie porywany z dna sprezarki.

Tak czy siak...skoro olej non stop krąży z czynnikiem- to pytanie czy spręzarka jednak tłoczy ciecz czy nie? Odpowiedz jest prosta-tłoczy ciecz- w postaci kropelek oleju-ale tego oleju jest tak niewiele ze niema to wpływu.


To zdanie które podałeś służy czemuś innemu.

Chodzi o to że niemożna w nieskończoność dobijać czynnika R134a do układu bo wóczas czynnik zamienia sie w ciecz. Ale aby to nastąpiło. to zamiast np. 600g do układu musielibyśmy nabić go 2 razy tyle albo 3 razy-tak na oko.

Bo niewielka ilość czynnika R134a w układzie w postaci cieczy-na nie dziłającej klimie-ma być-ale chodzi o to by nie było go na tyle dużo by nie dostał sie do kanału ssawnego sprezarki.

Włąsnie dlatego można ocenić czy nie brakuje czynnika w układzie po cisnieniu układu jezeli mamy jednakową temperature. Jezeli popatrzysz na barometry od klimatyzacji
to zobaczysz ze dla kazdego ciśnienia czynnika R134a-przypisana jest temperatura.

Wiec jesli mamy 20'C i barometr wskazuje hmmm... z głowy -6~7barów to mozemy przyjąć ze czynnika jest tyle co potrzeba bo to odpowiada cisnieniu czynnika R134a w postaci skroplonej(cieczy) przy tej temperaturze.
Ale widzę ze kazdy barometr ma trochę inne wartości ;)
http://sklep.e-szop.pl/aukcje/foto/vmg2410a_3m.jpg
a powinien kazde mieć te same-no ale to jest szczegół.

Przykładowy wykres gaz-ciecz.
http://www.intercars.com.pl/pliki/PLK/wiadomosci26_dodatek.pdf



Poprawka-troche nie zrozumiale napisałem
chciałem napisać tak:
"No własnie i to jest dość niezrozumiałe-że ty możesz tego nie rozumieć ze jak ze sprezarki wylejesz 70g oleju to jest dobrze. A jak mniej to jest ubytek. Ale jak wiecej oleju jest w sprezarce to i tak nalezy dolac normalnie tyle co sie wylało+ moze 10~20g"

dino77
24-06-2015, 08:55
na różnych polsko- i rosyjskojęzycznych forach specjalistycznych, poświęconych chłodnictwu i klimatyzacji, napotykam wzajemnie sobie przeczące recepty napełniania pustego układu czynnikiem: a to piszą że zaworem wysokiego ciśnienia, a to niskiego, raz płynnym czynnikiem z butli do góry dnem, kiedy indziej gazowym, to dla odmiany po kolei trochę tak, a trochę tak. I nikt praktycznie nie tłumaczy, dlaczego akurat jego sposób jest prawidłowy. No i ile czynnika wprowadzamy - praktycznie wszyscy, prócz jednej osoby z tego forum, przestrzegają przed jego nadmiarem i doradzają niedolanie raczej. Przy okazji zacząłem się zastanawiać, w jakim stanie skupienia jest czynnik w prawidłowo napełnionym układzie, kiedy klima jest wyłączona i wszystkie jej elementy mają temperaturę otoczenia - czy to gaz, czy ciecz? Bo jeśli gaz, to po napełnianiu pustego układu czynnikiem w formie płynnej trzeba mu dać czas na odparowanie przed pierwszym włączeniem. Ale jak długo czekać? A jeśli ciecz, to startująca sprężarka musi tłoczyć płyn do momentu ustalenia się warunków po stronie niskiej i wysokiej, a przecież piszą że te sprężarki tłoczyć płynu nie mogą.

mjprzem
25-06-2015, 14:34
No wlasnie i zadales kolejne dobre pytania...i bardzo dobrze.
Wiec mamy kolejne mity do rozwiania-i głupie teorie fachowców.

przykład1.
samochod stoi w garazu-silnik zimny nie pracuje. Butla z R134a-pełna-lub połpełna-lub w 1/4 pełna-ma zawsze takie samo cisnienie-to juz tłumaczyłem wczensiej-które zalezy tylko od temperatury otoczenia. (tak jak gaz w zapalniczce) Jak jest zimno to zapalniczka słabo pali choć jest pełna. Jak jest ciepło to zapalniczka dobrze pali choc jest prawie pusta.

Pytanie brzmi ile fachowiec bez sprezarki włączonej napusci z pełnej butli gazu do układu klimatyzacji?

Odpowiedz-okolo 100-300gram gram gazu. A w układzie miesci sie 750gram czynnika przykładowo.
Co to oznacza? ze reszta gazu musi zamienic sie w ciecz..

Przykład drugi-jak podepniesz barometr do swiezo nabitej klimatyzacji i masz jednakową temperaturę całego samochodu to ile wskazówka powinna pokazywac-tyle samo co w butli z gazem w tej samej temperaturze-co to oznacza-ze w układzie klimatyzacji w aucie jest ciecz R134a w stanie skupionym a nie w gazowym.

Gdyby byl w stanie tylko gazowym to cisnienie musialo by byc nizsze.


No wiec dlaczego napisane jest ze sprezarka niemoze zaciagac cieczy jak gaz w ukladzie w jakiejs tam czesci jest w cieczy? bo jest zabezpieczona w taki sposob ze w sprezarce zmiesci sie np. 500ml cieczy ale otwory zasysające są powyzej tej wysokości i nigdy cieczy nie zaciagnie nawet jesli bedzie w niej ciecz.

Inna sprawa gdzie w ukladzie klimatyzacji zbierze sie ten skroplony czynnik R134a ? no napewno nie w cieplej spręzarce gdzie jest koło pasowe łozysko i paskek.
Ten czynnik skroplony zawsze bedzie sie zbierał w chłodnicy-bo zawsze chłodnica bedzie chłodniejsza od spręzarki -nawet jesli uruchamiamy zimny silnik.

Czyli Odpowiedz na to -czy układzie klimatyzacji jest gaz czy ciecz- brzmi:
Powinno być trochę gazu i trochę czynnika. Ile gazu i ile czynnika?

to wszystko zalezy od roznicy pomiedzy objętosćiami niskiego i wysokiego cisnienia.
A dlaczego tak musi byc?
bo niema takiej mozliwosci aby wypelnic objetość po stronie wysokiego cisnienia duzą iloscią cieczy jak mam tylko gaz w układzie.

A im wiecej cieczy w trkacie działania klimatyzacji to tym lepiej chlodzi chlodnica i tym lepiej działą klima.

A wiec-podsumowanie:
-jezeli do auta wchodzi np. 750g a my nabijemy 1000g czynnika to na pewno nie uszkodzimy klimatyzacji.

Ale jezeli nabijemy zamiast 750g to 1500g czynnika to wówczas takie ryzyko isnienie ze moze sie uszkodzic sprezarka. Bo wowczas ciecz z skraplacza-moze byc jej za duzo i moze "przelac" sie do sprezarki choć przypuszczam ze ab to naprawdę sie stało to w układzie musi być przepełnienie w conajmniej 200% lub wiecej.

Dlaczego wiec tak dokładnie podaje sie ilość czynnika w układzie?
Bo jest szkodliwy dla srodowiska i to są wymogi ochrony srodowiska.
Wiec czy lepiej nabic wiecej czy mniej czynnika-zdecydowanie lepiej nabic go wiecej ale nie przesadzic. Nabicie 10-20% wiecej czynnika do układu moze okazać sie ze klimatyzacja bedzie znacznie bardziej wydajna- i czesto tak jest.

Z doswiadczenia przypuszczam ze około ponad połowa czynnika nabijanego do układu jest w stanie ciekłym-po czym to mozna zaobserwowac-po tym ile gazu samo wejdzie do układu z butli-a wchodzi zazwyczaj około 20-40% w jednakowej temperaturze z całej ilości czynnika. A wiec reszta musi zamieniać sie w ciecz.


Jak nabijamy klimatyzacje? butla do góry nogami czy nie?
Nigdy butla do góry nogami!!!!

Nigdy nie mieszamy butli z gazem-zakładamy ze gaz jest czysty a wszystkie smieci w butli są na dnie!!!!!

Taki sposób przelewania gazu do układu moze mieć inne znaczenie-ale niechce mi sie tego rozwijac tematu bo też potrzeba by sporo opisac.


Kiedy zaworem niskiego cisnienia a kiedy wysokiego?
-jak wpuszczamy z samej butli gaz-to zawor niskiego cisnienia na zapalonej klimatyzacji.

jak uzywamy automatu do napelniania-to automat spreza gaz i w stanie cieklym podaje sie zaworem wysokiego cisnienia do klimatyzacji.

bez względu na to czym nabijamy-to kazde nabicie jest tak samo prawidlowe i niema znaczenia. ps. pewniejsze moze byc nabijanie z samej butli jak z automatu -ze wzgledu na to ze dokładniej mozna wowczas zmierzyc ilosc gazu napelnionego ukladem -jak ilosc cieczy ktora mogla sie nagromadzic w rurce lub w koncówce.

A wiec dokładniejsze jest nabijanie nie za pomocą automatu-ktory pompuje ciecz pod cisnieniem- ale za pomocą samej butli i wagi. Ale to są szczegóły.

PS. skoro sprezarka nie moze tloczyc plynu to dlaczego wlewa sie do niej 150-200ml oleju? ktory pozniej wytlaczany jest ze sprezarki do calego ukladu.
przecierz to nie ten gaz ale olej jest jeszcze bardziej grozny-i to pierwsze uruchomienie moze uszkodzic sprezarke.

Aby tak sie nie stalo po zalozeniu sprezarki nalezy tylko kilka razy poobracac kołem sprezarki po to by ten nadmiar oleju ktory mogl sie nalac do otworow ssawnych przepompowac rekami przez sprezarke i tyle.

A nie potrzeba czekac az r134a zamieni sie w ciecz lub w gaz w calym ukladzie bo to sie robi bardzo szybko i odrazu-tak jak napelniamy zapalniczke-i odrazy rozklada sie tak w zaleznosci od tego gdzie jaka panuje temperatura. A sprezarka zazwyczaj jest zawsze cieplejsza i niema sie co martwic ze sie jej cos stanie przy uruchamianiu. Ale jak ktos sie obawia to zawsze moze reką koło pasowe sprezarki poobracac-aby sie upewnic i sprawdzic.

jack155
27-06-2015, 02:21
Mam jeszcze jedno pytanie. Jest możliwe ze dwie używane sprężarki ciekną w tym samym miejscu ?. Tj. Na łączeniu korpusu. Jedna od razu okazała się wadliwa a druga po trzech dniach wypuściła czynnik. Czy coś jest gdzieś indziej nie tak i rozszczelnia kompresor?.

dino77
29-06-2015, 05:45
Niedawno robiłem "sekcję zwłok" sprężarki. Chciałem się przekonać, ile to wiórów mogła przy zacieraniu się wypuścić w układ? Okazało się, że dużo, bardzo dużo! Sprężarka tłokowa, 5x2 tłoki przeciwsobne poruszane tarczą wychylną o stałym kącie wychylenia. Otwory ssania i tłoczenia są w "suficie". Gdyby nalać do tej sprężarki w postaci płynnej pełną ilość czynnika konieczną w układzie, w moim przypadku 500g, musiałaby po uruchomieniu w najniżej położonych cylindrach tłoczyć samą ciecz. Tym bardziej, że po postoju na dno przecież spłynął cały znajdujący się w sprężarce olej.
Tak jak piszesz, w praktyce normalnej eksploatacji taka sytuacja się nie zdarzy, bo zawsze część czynnika znajdzie się głównie w skraplaczu/komorze osuszacza. Jeśli w sprężarce płynnego czynnika wraz z olejem będzie najwyżej tyle że zawsze pozostanie poduszka gazowa w dolnych cylindrach, to sprężarka nie będzie przymuszona tłoczyć samej cieczy. To podpowiada, że należałoby wystrzegać się nadmiaru zarówno oleju jak i czynnika, a szczególnie wystąpienia obu nadmiarów naraz. Ile to jest "nadmiar" dla konkretnej klimy? - konkretne wartości pewnie zależą od tak wielu parametrów, że chyba tylko wielokrotne doświadczenia w różnych warunkach pomogłyby je określić. Przy okazji zacząłem się zastanawiać, jak to jest z wodą wchłoniętą przez olej PAG? Skoro działanie próżnią ma na celu osuszanie układu, to czy w warunkach próżni usuwana jest woda związana w oleju? Inaczej mówiąc, czy próżnia osusza również olej, czy też jeśli wchłonął on już wodę, to na zawsze?

mjprzem
29-06-2015, 07:21
Mam jeszcze jedno pytanie. Jest możliwe ze dwie używane sprężarki ciekną w tym samym miejscu ?. Tj. Na łączeniu korpusu. Jedna od razu okazała się wadliwa a druga po trzech dniach wypuściła czynnik. Czy coś jest gdzieś indziej nie tak i rozszczelnia kompresor?.

Nie nic niejest nie tak.
Mam taki jeden samochod od nowosci z salonu. nigdy nie byl myty-nigdy nie byl remontowany
1,8tddi ma najechane z niecale 300kkm. sprezarka nie cieknie ani z korpusu ani z dekielka.

Za to mam jeszcze 2 inne takie gdzie silniki widac ze były myte i tam pojawiły sie problemy i z dekielkiem i z korpusem.

Poprostu ludzie nie wiedzą ze komora silnika nie słuzy do mycia-tylko ona wrecz zabezpiecza silnik bo silnik jest nie malowany a aluminium tez koroduje. Robią sie wzery powierzchniowe i to postępuje w głąb korpusów uszczelek-weżów opasek.

A pozniej w rożnych miejscach pojawiają sie przecieki. nawet na silniku.

Tak to normalne ze pojawiły sie przecieki na korpusie jezeli dostała sie woda w miejscu łączenia kropusów. Tam jest oring i jest to juz w tym temacie opisane kilka stron wczesniej. Wystarczy wyczuscic Miejsce stykania sie oringu z korpusem z korozji i zabezpieczyć olejem przed wilgocią.

Ile to jest "nadmiar" dla konkretnej klimy? - konkretne wartości pewnie zależą od tak wielu parametrów, że chyba tylko wielokrotne doświadczenia w różnych warunkach pomogłyby je określić.

Przy okazji zacząłem się zastanawiać, jak to jest z wodą wchłoniętą przez olej PAG? Skoro działanie próżnią ma na celu osuszanie układu, to czy w warunkach próżni usuwana jest woda związana w oleju? Inaczej mówiąc, czy próżnia osusza również olej, czy też jeśli wchłonął on już wodę, to na zawsze?


1-powiem tak-ile musi być cieczy w układzie? przypuszczam ze zawyczaj zawsze ponad 50%. Ten przyklad ktory podałem ze normalnie mozna wpuscic 20-30%gazu maks a reszte potrzeba wpompowac w układ.
Pozatym ile mozna nabic wiecej? 20-30%- czasami tyle nabijałem-zazwyczaj dawało to pozytywne rezultatu. Ale spotkałem sie z takim przypadkiem-chyba starsze auto-sprezarka tlokowa gdzie po nabiciu około 30-40% wiecej czynnika-(ale tego nie jestem pewien bo gość do mnie przyjechał jak nie był zadowolony jak mu wczesniej układ nabili)-to okazało sie ze pożniej wyczówał delikatne drgania podczas pracy sprezarki-a to była taka tłoczkowa spręzarka.

No i jak dobiłem mu około 300g wiecej czynnika a wchodziło cos koło 700...to spusciliśmy z tego około 100g i wszystko było pożniej ok.

I oczywiście klima duzo lepiej mu chłodziła.

Wie i z takim przypadkiem sie spotkałem o którym własnie napisałeś-bo to była sprezarka tłoczkowa i dolne sekcje być moze miały mozliwość zaciągniećia czynnika z dna sprężarki.

Ale tak było w starszych konstrukcjach.

A wiec czynnik musi być w układzie w stanie cieczy-i owszem moze zdarzyc sie ze przy uruchamianiu sprezarki sprezarka może pompować ciecz-ale od tego jest sprzęgło aby ją zabezpieczyć przed uszkodzeniem.

Bo problem jest w tym ze aby napełnic cały układ gazem to wystarczy około 20-30% gazu wpuścić do środka. A czynnika musi w układzie być na tyle aby cała obiętość od okoły połowy skraplacza aż do parownika była wypełniona cieczą.
A po stronie niskiego cisnienia musi przecierz zostać gaz jeszcze pod ciśnieniem 1,5-3 bary-w zależnosći od układu.

Bo im więcej cieczy w skraplaczu tym lepiej się czynnik z chłodzi.

Więc teraz jak ktoś jest na tyle inteligentny to po tych informacjach powinien zrozumieć dlaczego nabicie większej ilości czynnika do układu pomaga w wydajności chłodzenia.

Bo wieksza ilość cieczy w skraplaczy= lepsze odprowadzanie ciepła od skraplacza bo ciecz lepiej oddaje ciepło-a im zimniejsza ciecz tym póżniej lepsze chłodzenie w parowniku.


Ale-oczywiście jest jeszcze zawór rozpręzny-nie w kazdym aucie-ale one też regulują wydajność aby układ za bardzo nie mroził.



2-część wody moze być wchłonięta przez olej chemicznie- tej wody pewnie juz sie nie da odzyskać.

Ale ta część wody która nie została jeszcze wchłonięta-to w prózni odparowywuje i cząsteczki wyciągane są na zewnątrz.

W jakimś jednym ze szkoleń serwisowych kiedyś czytałem ze dobrze jest zostawić układ pod próżnią na całą noc jeżeli chcemy próbować odzyskać wilgoć z osuszacza.
ale nie pamiętam teraz jaki to był producent. Oczywiście jest to logiczne.

No ale kto tak się bedzie bawił? chyba taniej nowy osuszacz kupić i zamontować.

dino77
29-06-2015, 16:39
W jakimś jednym ze szkoleń serwisowych kiedyś czytałem ze dobrze jest zostawić układ pod próżnią na całą noc jeżeli chcemy próbować odzyskać wilgoć z osuszacza.
ale nie pamiętam teraz jaki to był producent. Oczywiście jest to logiczne.

No ale kto tak się bedzie bawił? chyba taniej nowy osuszacz kupić i zamontować.

woda związana w kryształach osuszacza najprawdopodobniej nie da się usunąć bez jego wygrzewania w temperaturach powyżej stu stopni, jeśli jest to podobny związek chemiczny do używanego w opakowaniach transportowych z optyką lub cenną elektroniką. A może się jednak da? Nie wiem, tu chemik by się musiał wypowiedzieć. Jeśli osuszacz można łatwo wymienić na nowy, trzeba to zrobić. Ale są skraplacze zintegrowane z niewymiennymi osuszaczami, wtedy trzeba kupić nowy skraplacz, a to już kosztuje niemało. Bywa też , że aluminiowe gwinty korka tak się zapieką w aluminiowej tulei, że wymiana wkładu osuszacza jest możliwa teoretycznie, a praktycznie już nie bardzo. Więc jeśli w takim wypadku wystarczyłoby na noc zostawić pod próżnią, to może warto?

mjprzem
30-06-2015, 07:20
dlatego to jest kwestia indywidualna i kazdy przypadek nalezy indywidualnie ropatrywac.
bo w jednym przypadku warto a w innym nie. tak czy siak nawet uklad bedzie otwarty kilka dni ale powietrze w nim nie bedzie hulało to osuszaczowi sie nic nie stanie. gorzej jak uklad nie działał przez kilka lat- wowczas moze sie okazac ze osuszacz sie zatkał.

dino77
30-06-2015, 12:26
dzisiaj kłopot samodzielnie myślącemu człowiekowi sprawia selekcja informacji, której wokół jest przecież nadmiar. Osobnik bezmyślny ma lepiej: posłucha byle kogo i uważa że tak ma być, skoro "fachowiec" tak powiedział...
Serwisowa Informacja techniczna producenta coraz częściej ma w podtekście zniechęcić do robienia jakiegokolwiek serwisu: "kup nowe, przecież serwis, naprawa, konserwacja są tak drogie, skomplikowane, wymagają tyle specjalistycznego sprzętu..." No i ma uzasadnić konieczność pobierania horrendalnych pieniędzy przez "pobłogosławione przez producenta" ASO.
Na drugim biegunie jest podejście "Kazia mechanika od wszystkiego": Kazio mówi - co za problem, się zobaczy, się zrobi...
A - jak zwykle - "prawda leży pośrodku": są czynności serwisowe których na dzisiejszym sprzęcie nie da się wykonać bez fabrycznie przewidzianego oprzyrządowania, no nie da i już!!!, ale większość pozostałych można zrobić z niewielkim marginesem ryzyka niepowodzenia.
Ale kto ci ma podpowiedzieć, do której kategorii należy to, co sobie wymyśliłeś zrobić w wolnej chwili najbliższego weekendu?