Zobacz pełną wersję : [2,0 TDDi] [Mk3] Mondeo TDDi - dym przy uruchamianiu jak zimny


monster
01-08-2007, 13:45
Witam
Jestem to po raz pierwszy. Cieszę się że mogę korzystać z tego forum. Uważam to za świetną sprawę i pozdrawiam wszystkich którzy biorą czynny udział na forum. Pomoc ich jest nieoceniona.
Sam kupiłem MKIII TDDI tydzień temu. W związku z tym mam jedno pytanie. Czy pierwsze uruchomienie silnika w dniu zawsze obajawia się kopceniem z rury? po dodaniu gazu ten problem znika. Odpaleniu również towarzyszy falowanie obrotów w zakresie +- 900-1050 obr/min. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenie w tej sprawię bardzo proszę o pomoc. Podejrzewam że coś jest nie tak. Silnik ma 110000km. pozdrawiam Wszystkich

Marcin18
01-08-2007, 14:44
Mam to samo i tak naprawde nie wiem co jest tego przyczyną bo nie rozwiązałem jeszcze tego problemu, temat ten pojawiał się kilka razy na forum więc możesz sobie poczytać,ale tak naprawde nikt nie podał konkretnej przyczyny tego zjawiska, zajrzyj sobie tu:





http://forum.fordclubpolska.org/viewtop ... +obrot%F3w (http://forum.fordclubpolska.org/viewtopic.php?t=25587&highlight=falowanie+obrot%F3w)

http://forum.fordclubpolska.org/viewtop ... +obrot%F3w (http://forum.fordclubpolska.org/viewtopic.php?t=15277&highlight=falowanie+obrot%F3w)

monster
01-08-2007, 19:46
Dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Znalazłem kilka postów na ten temat ale tak jak piszesz nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Przychylam się do padniętej świecy żarowej. Jutro jadę do mechanika to sprawdzić. Dam znać o rezultacie.

Marcin18
01-08-2007, 20:33
Ok, czekam na jakiś rezultat, ja sam borykam się z tym problemem juz od 2 miesięcy ale niestety nie mam czasu zająć się tą usterką bo obecnie przebywam poza granicami naszego kraju,ale auto poza tym sprawuje sie znakomicie.

mariw
02-08-2007, 12:16
jest sposobność się przywitać
WITAM WSZYSTKICH !!!


a w temacie
mam podobny problem
a mianowice zimny silnik ( po nocy ) kopci różnokolorowo i szarpie przy zapłonie i skaczą obroty przez około 10 sek, po dodaniu gazu uspokaja się
na rozgrzanym nie ma takiego problemy

do dzisiaj:
1. wymieniłem wszystkie świece żarowe
2. sprawdziłem wtryski w bosh car serwis, jest OK
3. pojechałem do ASO w Radomiu - diagnoza to koło dwumasowe do wymiany, podobno na zimnym silniku nie pozwala rozpędzić sie silnikowi do nominalnych obrotów i powoduje to puszczanie kłebów różnokolorowych.

mondeo jest z 2001r kombi z silnikiem TDDi 85KW z przebiegiem 134000,
oczywiście mam uplone złocze od rezystora na wentylatorze chłodnicy klimy
podczas dynamicznego przyspieszania sporadycznie ma czkawkę ( małą tak około 0,5 sek , obroty spadaja na oko okolo 200/min

koło zamowiłem i zamierzam wymienić choć diagnoza ASO w Radomiu nie przemawia do mnie

a następnej kolejności EGR : czyszczenie bądź zaślepienie


pozdr
M.

Rom
02-08-2007, 15:31
mariw, Co do EGR wymieniłem na nowy ==> ikarus i to taki stary zaślepiłem nowy nabytek (- 800 zł :( ) jest lepiej

monster
02-08-2007, 15:46
no i .... padła jedna świeca, wymieniłem a jutro rano się okaże czy dymi mniej czy nie

mariw
02-08-2007, 17:20
w przyszłym tygodniu myję kolektor dolotowy,
jeśli to nie pomoże zrobię jeszcze jeden test wtyskiwaczy.... w ASO
poprzedni robiłem Car serwis i wszystkie rozpylały poprawnie

raczej EGR jest winny jeśli chodzi o czkawkę podczas przyśpieszania co do odpalania na zimno to nie mam pojecia.,

M

monster
02-08-2007, 17:59
czy możesz mi powiedzieć gdzie dokładnie się znajduje ten EGR?

Rom
02-08-2007, 18:20
mariw,
Jak możesz zrobić jakąś relację z mycia kolektora jestem zainteresowany taką operacja :)

monster,
W TDDI EGR jest pod rurą od powietrza tą od filtra. Żeby dokładnie się przyjżeć prpponuję sciagnąć tę rure to napewno znajdziesz :)

mariw
03-08-2007, 07:52
sam demontaż kolektora to prosta sprawa , trzeba kupic o ile się nie myle 8 uszczelek,

wczoraj wpadłem na pomysł że sprawdzę jeszcze akumulator .....
może jest już za słaby , kręci co prawda rozrusznikiem ale gdyby kręcił szybciej sprężanie podczas zapłonu byłoby większe


M

monster
03-08-2007, 09:09
tak jak pisałem wymieniłem wczoraj jedną świece żarową. Dziś jak ręką odjął pierwsze odpalenie odbyło się bez dymku. Dziękuję wszystkim którzy zainteresowali się tematem.

Marcin18
03-08-2007, 10:35
Całe szczęście że to tylko świeca żarowa, a nie tak jak powiedzieli w ASO koledze 'mariw' że to koło dwumasowe bo ja już zaczynałem się bać :fcp15 .Pozdro.

[ Dodano: 2007-08-03, 10:37 ]
Dzięki monster za rozwiązanie problemu :fcp26

monster
06-08-2007, 09:37
Panowie nie ma tak lekko jednak jak by sie wydawało. Dzis po 2 dnia stania odpalilem auto i powiem szczerze że takiej chmury dymu jeszcze nie widziałem-załamka!!!!!!!!

mariw
06-08-2007, 10:15
zaślepienie EGR na niewiele się zdało
w sobotę robie próbę przelewową wtysków ( w ASO )


zrobiłem jeszcze to
http://www.fordclubpolska.org/porady.ph ... ne&type=21 (http://www.fordclubpolska.org/porady.php?action=go&zakres=ogolne&type=21)

pracuję jakby lepiej


M

Rom
06-08-2007, 13:35
mariw, a ile zrobiłeś na zaślepionym EGR?? Zawsze trzeba parę km zrobić.
Może niewileka nieszczelność w ukladzie dolotowym (u mnie prawdopodobnie też jest ale jeszcze nie zlokalizowana)

mariw
06-08-2007, 18:22
przejechałem chyba ze 100 km , w czasie jazdy jest OK
silnik ma power itd.

problem jest tylko i wyłacznie przy odpalaniu zimnego , kopci na czarno i biało przez około 5 do 10 sekund

Rom
06-08-2007, 23:42
Acha myślę że zaślpienie EGR ma również wpływ na dym na wolnych ale nie wiem czy przy odpalaniu też.
Każdy diesel musi zakopcić taki to już silnik :)

ak15
07-08-2007, 07:08
Acha myślę że zaślpienie EGR ma również wpływ na dym na wolnych ale nie wiem czy przy odpalaniu też.
Każdy diesel musi zakopcić taki to już silnik :)

Odpukać ale mój nie kopci przy odpalaniu więc chyba nie musi.

mariw
07-08-2007, 09:12
mam już 4ego diesla i oczywiście wszystkie troche zakopciły przy odpalaniu na zimno
ale w tym przypadku uważam że moje Mondeo kopci za bardzo.....

ciekawe jest to że po 10 minutach pracy na jałowym biegu można go zgasić i odpalić bez najmniejszego dymku

świecę żarowe wymieniłem i dodatkowo sprawdziłem czy grzeją ....

efektem dodatkowym jest drżenie silnika , tak jakby któryś cylinder nie odpalił
po kilku sekundach przestaje ...

poza wtryskami skończyły mi się koncepcje

M

Marcin18
07-08-2007, 17:04
MONSTER a jak Ci się zachowało auto dziś rano po odpaleniu dalej kopci i dymi? [/b]

[ Dodano: 2007-08-07, 17:08 ]
Sorry za bład-obroty faluja i dymi

monster
07-08-2007, 22:11
Słuchajcie, tym razem zgłupiałem. Przed odpaleniem zagrzałem świece dwa razy. Możecie się śmiać ale co mi podpowiedziało:) Zadymił 20% tego co potrafił jak zawsze! Czy to pomogło czy nie nie mam pojęcia. A co jutro pokaże też się okaże. Generalnie jadę sie podłączyć do faceta pod kompa żeby go w ten sposób zdiagnozował. Do ASO się nie wybieram bo 1. drogo 2.myślą schematycznie i naprawiają to co widzą a jak trzeba coś pomyśleć to wymieniają części aż trafią na wadliwą.
Tak jak pisałem mam auto od niedawna i co dzień to ciekawiej. Zauważyłem że ma tendencję do szarpania przy przyspieszaniu a czasem przy zawalnianiu:( Coraz mniej mnie to auto cieszy. Wcześnie był 16 letni mercedes i takich numerów nie robił.

mariw
09-08-2007, 08:13
u mnie objawy są bardzo podobne ....

po wszystkich zabiegach jakie do tej pory zrobiłem odpala lepiej niz na początku,
w sobotę może będę coś wiedział


M

Słonecznik
09-08-2007, 21:26
Kiedyś obserwowałem takie dymiące auto będąc u mechanika. Podobno uszkodzone uszczelnienia turbiny powodują taki efekt. Z czasem dymienie staje się coraz bardziej widowiskowe... :fcp4

mariw
10-08-2007, 21:43
pompa uszkodzona - taki jest werdykt :fcp5

M

damianołódź
11-08-2007, 09:49
pompa uszkodzona - taki jest werdykt :fcp5
Podrzuc jak możesz kto i na podstawie jakich badań postawił tak drastyczna diagnozę...
Regeneracja czy tez wymiana pompy promieniowej VP 44 to baaaaaaaardzo kosztowna sprawa

mariw
11-08-2007, 10:49
ASO
odczyt z komputera, błąd sterowania pompy...
diagnostykę pompy muszę zrobić

kosztowny ?? tzn ile?

M

damianołódź
11-08-2007, 16:41
kosztowy ?? tzn ile?
W ASO nowa pompa jakieś 7000,00 pln. Regeneracja u dobrego fachmana od 2000,00 do nawet 3500,00 pln.
VP 44, jako pompa wysokociśnieniowa jest bardzo skomplikowaną jednostką sterującą praca całego układu wtryskowego
A oto i przekrój rzeczonej pompy
http://i18.tinypic.com/4pap8g3.jpg

monster
12-08-2007, 09:50
Mariw to co napisałeś jest przerażające. Byłem kiedyś świadkiem jak padła pompa w focusie 1,8tddi. Kolega nie miał wcześniej żadnych problemów z dymieniem-silnik się wyłączył i koniec. Po podłączeniu miał taki sam błąd jak Ty-uszkodzenie sterowania pompy. Ja mam termin podłączenia dopiero na czwartek. Zobaczymy czy u mnie wyjdzie to samo. Mam cichą nadzieje że nie trzeba wymieniać pompy bądź jej regenerować. W sumie mnie już nie przeszkadza ten dymek:)

mariw
12-08-2007, 09:59
samo dymienie to i mnie nie przeszkadza :fcp2

tylko żeby nie było jak z focusem Twojego kolegi

M

monster
12-08-2007, 10:43
ja bym tej pompy nie robił na razie, jak padnie to trudno. A tak na marginesie to u mnie od 3 dni nie zadymił ani raz:)

mariw
12-08-2007, 13:15
kopcenie i szarpanie przy rozruchu to nie wszystko
bonusowo mam od czasu do czasu czkawkę przy przyśpieszaniu i to mnie irytuję najbardziej

nie trawię samochodu w któryś coś źle działa , zaraz naprawiam :fcp2


M

Marcin18
12-08-2007, 18:39
Nie sądze żeby dymienie i falowanie obrotów przez kilka sekund na zimnym silniku po odpaleniu po dłuższym postoju oznaczało padniętą pompe, ja oprócz tego nie mam żadnych problemów.Auto jeżdzi bez zarzutów nie ma żadnej czkawki a i na przyspieszenie nie narzekam jak przycisnę to i potrafi w siedzenie wgnieść wydaje mi sie że u Ciebie mariw dlatego komp wykazał taki błąd bo masz problem z przerywaniem auta a to właśnie może oznaczać że z twoja pompą coś jest nie tak, a to że Ci dymi i faluje to tylko dodatkowa usterka.

[ Dodano: 2007-08-17, 10:18 ]
Monster byłeś już na kompie, jak tak to daj znać co tam wyszło??

monster
17-08-2007, 21:03
nie wiem w czym rzecz ale od ponad tygodnia nie puścił ani dymka przy zapalaniu. Jednak delikatne falowanie zostało. A jak u Was????

mariw
17-08-2007, 21:24
u mnie dymi ( trochę mniej ) i nie może na obroty wejść przez 10 - 15 sek

Marcin18
18-08-2007, 16:56
U mnie jest różnie czasami wogóle obroty nie falują, innym razem delikatnie a innym bardziej przez kilka sekund i przytym dymi. Także ja to już czasami głupieje,ale zauważyłem jedną rzecz że jeśli podgrzeje go bardziej na świecach to wtedy obroty bardziej falują, a jeśli go zapalam odrazu bez grzania świec to jest ok, czasem nie falują, a czasami tylko delikatnie przez może 2 sekundy(dodam że to wszystko dzieje sie tylko na zimnym silniku)

llechu
18-08-2007, 21:50
Jak ty zauważasz falowanie obrotów przez 2 sekundy :??

monster
19-08-2007, 10:16
ja bym obstawiał jeszcze przy wymianie oprogramowania. Z tego co zauważyłem problemy mają wszyscy z autami 2001. Wiem że w TDDI była zmiana softu ponieważ ten "pierwotny" był błędny. U mnie klima wczoraj tak zwariowała że grzała na maxa na każdy ustawieniu. Co bym nie wcisnął to grzało. Dopiero wypięcia aku pomogło.
Jak macie jakieś informację na temat zmiany softu to napiszcie.

Marcin18
19-08-2007, 17:52
Poprostu odpalam auto, wskazówka od obrotów wskakuje w położenie około 900 obr/min po czym lekko spada i wraca w swoje początkowe położenie :fcp1

mariw
11-09-2007, 18:08
u mnie przyczyna takiego zachowania podczas odpalania na zimno jest uszczelka pod głowicą , do 1 i 4 cylindra dostawał sie w małych ilościach płyn z układu chłodzenia

czekam na złozenia głowicy ... zobaczymy w przyszłym tygodniu

M

monster
11-09-2007, 18:27
Witam Mariw!
A jak doszedłeś do tego i jakie są koszty wymiany takiej uszczelki? pozdrawiam

mariw
12-09-2007, 11:10
ubywało płyny w zbiorniczku wyrównawczym , w malych ilościach ale ubywalo ,
szukałem wycieku na zewnatrz silnika , pompy itp , no i wachałem spaliny rano :fcp2

po zdjęciu głowicy okazało się że są ślady przeciekania płyny do cylindrów 1 i 4

czekam na planowanie głowicy i złozenie pewnie gdzieś koło przyszłego wtorku


M

cena 850 zł

monster
12-09-2007, 15:09
ale jaja, u mnie tez ubywa! droga impreza, dzięki za odpowiedź

Marcin18
12-09-2007, 18:25
hmm... u mnie też ubyło czyżby to było to?? mariw jak wymienisz uszczelke pod głowicą daj znać czy pomogło!!!

mariw
13-09-2007, 07:41
ja mam jakieś szczęście do uszeczelek głowicy
to 3 którą wymieniam , pierwszą w WV polo potem a astrze a teraaz mondeo :fcp27

M

damianołódź
13-09-2007, 08:06
cena 850 zł

Kurde a co tak drogo...
Uszczelka w sklepie Forda 240,00 pln czyli robocizna 610,00????
Nawet ze szlifem nie powinni wziąć więcej niż 300,00 pln
Moim zdaniem negocjuj koszt robocizny

mariw
13-09-2007, 16:06
będę negocjował

wstępnie usatliliśmy że cana nie przekroczy 850 zł
nie wiem ile kosztuję planowanie i sprawdzenie szczelności głowicy

robota to 1 dzień rozebranie i 2 dzień zmontowanie czyli około 200 zł

monster
14-09-2007, 20:44
Mariw mam jeszcze pytanie czy kolor oleju w silniku zmienił Ci się jakoś znacząco i jakie ilości ubywały Ci płynu chłodzącego. pozdrawiam

mariw
15-09-2007, 13:53
kolor oleju się nie zmienił

płyn może się dostawać do oleju , lub do cylindrów

u mnie był w cylindrach

po zostawieniu samochodu na noc, ciśnienie w układzie chłodzenia wypychało przez nieszczelność uszczelki płyn do cylindrów i rano rozruch następował na mieszance płynu z paliwem i mamy efektowne dymienie

jeśli płyn dostanie się do oleju to "wytrąci" się "mleczko"
i wzrośnie poziom w misce (na bagnecie)

M

monster
25-09-2007, 10:44
Witam Mariw! Jak się u Ciebie zakończyła operacja z uszczelką? Dymienie się skończyło? pozdrawiam

Morpho
26-09-2007, 01:50
witam dolancza sie to problemu dymienia, tez borykam sie z ta zagadka.Mialem padnieta swiece zarowa, ktorej wymiana nic nie dala ;). ale w moim mondku dymienie nie ma reguly. moze auto stac i 5 dni na polu i po odpaleniu nic sie nie dzieje, a moze sie wychlodzic po paru godzinach i cos tam pofalowac z przykopceniem... ciekawa sprawa, do tego troche drzy na wolnych obrotach cale auto drzy non stop - tez nie wime cezmu,ale to pewnie nie temat na tutaj.
Jedno co zauwazylem.. jzu to gdzies w jakims poscie pisalem - jak bylem na wakacjach w chorawacji, odpalalem codziennie przez 14 dni, 0 dymu, 0 falowania, odpalal jak nowka - interesujace prawda? po chorwacji jezdzilem na slowienskim paliwie, jak wrucilem do domu to tez na slowenskim.. a mimo to juz w polsce na next day przykopcil :).... weird, jakies sugestie? :D

mariw
26-09-2007, 16:27
po wymianie uszczelki "kultura" sie poprawiła znacznie ale nie osiagnołem zamierzonego celu , znacznie mniej kopci i nie szarpie ale obrotami buja przez kilkanaście sekund ,

niestety mam pęknięty podgrzewacz płynu chłodniczego (ten pod turbiną) i auto znów w warsztacie ,

i mam zamiar wymienic koło pasowe wału korbowego ponieważ tłumik drgań na nim praktycznie nie działa , może to coś zmieni ..... a na pewno wyeliminuje stukanie na zimnym silniku


M

monster
26-09-2007, 16:36
Dzięki za odpowiedź, widać że problemy Cię nie opuszczają:( Sam zastanawiam się na sprzedażą swojego TDDI. Jeśli chodzi o dymienie to mój mechanik twierdzi na 99% że to wina uszczelniaczy zaworów no i najbliższym czasie mam zamiar to robić. Jak będę po zabiegu to zrelacjonuje efekt. pozdrawiam

mariw
27-09-2007, 09:06
Jeśli chodzi o dymienie to mój mechanik twierdzi na 99% że to wina uszczelniaczy zaworów ............

rozumiem że bierze olej ???


M.

monster
27-09-2007, 10:36
jestem dopiero co po zmianie oleju więc trudno powiedzieć a wcześniej nie patrzyłem na poziom oleju

mariw
27-09-2007, 14:22
jeśli nie bierze oleju to raczej nie dotykałbym się uszczelniaczy , ale spytaj jeszcze kogoś





M.

Marcin18
05-10-2007, 10:26
Czyż nie wydaje Wam się że to jest jakaś wada w tych samochodach z tym silnikiem i do tego, tego samego rocznika, coś jest chyba nie tak :fcp9 na dodatek nikt nie wie jak się pozbyc tego problem :fcp7 :fcp17 Ja sam borykam się z tym problemem od 4 miesięcy!

Morpho
07-10-2007, 12:01
Marcin18 faktycznie... interesujacy szczegol, jakas wada techniczna? moze by sie zebrac w kupe i pojechac razem na skarge do forda :D hahaha... albo rozlyzyc silnik i jesce raz zlozyc, ktos sie podejmie tego wyzwania ?:D

mariw
17-10-2007, 18:19
jestem dopiero co po zmianie oleju więc trudno powiedzieć a wcześniej nie patrzyłem na poziom oleju

monster wyminiłeś uszczelniacze ??

M

Klimek
12-11-2007, 15:55
Widze ze musze poobserwowac troche plyn chlodniczy i olej. Zaleznie od tego co znika to bede szukal przyczyny. Jutro kpmputer wiec moze cos wyjdzie.

monster
12-11-2007, 19:56
Witam Mariw
Nie wymieniłem tych uszczelniaczy, brak kasy. Generalnie olewam to już. Oleju nie bierze, płynu chłodzącego nie bierze tyle tylko że zadymi i poszarpie. Ponoc żeby zminić uszczelniacze trzeba ściągać głowicę. Wtedy dochodzą koszty planowania i uszczelki.

mariw
13-11-2007, 14:40
moim zdaniem jakbyś miał uszkodzone uszczelniacze to ubywałoby oleju, jeśli płynów nie ubywa to chyba lepiej nie ruszać ,

mój ładnie odpala ...obrotomierz stoi jak drut , ale po minucie od odpalenia zaczyna bujać tak przez minutę i uspokaja się ,
sam już nie wiem co mu jest ,
myślę nad nowym softem do silnika ,

gdyby dało się regulować obroty biegu jałowego ( "ssanie" ) to byłoby po problemie

M

Marcin18
15-11-2007, 17:48
I jak Klimek byłeś już na kompie i co ci powiedzieli?

Klimek
23-11-2007, 12:50
Bylem na kompie . czysto. nic nie ma.
turbina nie puszcza oleju wiec pomsyl "zaolejenia" cylindrow odpada.

Oleju nie bierze, plyny tez nie.

pali rowno. nie dlawi sie. nie dusi. przyspiesz aoK.

TYLKO CIEZKO ODPALA RANO i dymi przy tym. Potem juz super.
Cholera mi bierze. Musze go krecic DŁUGOOOOOO aby zalapal.

To chyba naprawe wada fabryczna !!!!! macie pomysl :fcp9 :fcp5

[ Dodano: 25-11-2007, 21:06 ]
czy jest cos takiego jak podgrzewacz paliwa? gdzie tego szukac?

nie pali mi rano. potem IDEAŁ. sic@!

mariw
26-11-2007, 16:02
no i po resecie ECU wszystko jest OK
pali od tyknięcia z klima czy bez,
z właczonym podgrzewaniem szyb itp

wskazówka obrotomierza stoi jak drut, zero kopcenia



miesiąc albo lepiej się bujałem z problemem i w końcu jest OK


pozdrawiam
M

Klimek
26-11-2007, 19:59
hmmm. podpowiedz jak to zrobic i gdzie :fcp5

mariw
27-11-2007, 12:28
reset ECU jest prosty

http://www.fordclubpolska.org/porady.ph ... ne&type=21 (http://www.fordclubpolska.org/porady.php?action=go&zakres=ogolne&type=21)

jak napisałem wcześniej u mnie przyczyna był płyn chłodniczy w cylindrach ,
dostawałał się po ostygnięciu silnika i zapłon rano następował na mieszance paliwa z płynem


po 2 minutach pracy wszystko było OK

sprawdź czy nie ubywa płynu w zbiorniczku

pawelbubu
19-02-2008, 15:59
Witam,

Jestem szczęśliwym posiadaczem Mondeo KK3 2001 TDDI i mam podobny problem, rano odpalając silnik (odpala bez problemów, jak benzyniak) pojawia się kłębka niebieskiego dymu i silnik przerywa jakby chodził na 3 cylindrach, trwa to dobre 5-10 min(oczywiście przerywanie, dymek ginie po około 10 sekundach). Jak się rozgrzeje wszystko znika, ma moc i w ogóle.

Moje pytanie brzmi, czy ktoś zdjagnozował taką przypadłość? Czy jest jakieś lekarstwo.....? (nie chodzi mi już o sam dym tylko o to przerywanie!!!)

Pomocy.... : :567:


pozdrawiam,
Paweł

Jakub
19-02-2008, 16:37
Jeśli dym jest niebieski, to znaczy że spala olej.

pawelbubu
19-02-2008, 21:16
Jeśli dym jest niebieski, to znaczy że spala olej.

ok spala olej ale dlaczego przerywa jakby chodził na jednym garze?

podczas tej przypadłości odkręcałem po kolei każdy przewód do wtrysku i nie mogłem zdjagnozować który się przywiesza (jeżeli oczywiście się przywiesza?)

A jest może jakiś czujnik temperatury dla pompy, może w tym problem... ECU myśli że silnik jest ciepły a w rzeczywistości jest zimno i dostaje za małą dawkę paliwa... na ciepły chodzi równo i nie kopci.... ale mam problem....

pomóżcie...

pozdrawiam

gumiś25
21-02-2008, 16:29
witam!!
czytałem wasze wypowiedzi na temat owego porannego dymienia. Sam mam podobny problem wiec postanowiłem sie do was zapisac:D
Ktoś gdzieś tu podał namiary na pewnego fachowca w Głogowie,a ze tutaj mieszkam, postanowiłem go odwiedzić i się go poradzic. Niemal natychmiast powiedział mi ze to na 90% jest pompa paliwa :fcp5 Umówiłem sie z nim na jutro rano, podepniemy sie pod kompa i ostatecznie powie mi czy to prawda. Zobaczymy czy szykuje sie wydatek ok 3000zł (regeneracja) :fcp6
Tak sobie pomyślałem jeszcze, ze on mi mówił cos o padniętym sterowniku pompy. Popatrzyłem sobie na jej budowe i zastanawiam sie czy nie mozna by poprostu wymienic sam steronik - jeśli gdzieś wogóle go dostane :fcp5

Morpho
21-02-2008, 21:39
Bardo ciekawe ;) jak narazie jeszcze nikt nie podal remedium na te chorobe :) jak sie cso dowiesz daj znac... nie chce mi sie wymieniac pompy:( a co bedize jezeli sie z nianie zrobi pozadku? bedzie sobie tka pyrkac, czy wkoncu sie nam owe rozsypia?... daj znac co ci tem mechanik wyczai

pawelbubu
22-02-2008, 20:28
witam!!
czytałem wasze wypowiedzi na temat owego porannego dymienia. Sam mam podobny problem wiec postanowiłem sie do was zapisac:D
Ktoś gdzieś tu podał namiary na pewnego fachowca w Głogowie,a ze tutaj mieszkam, postanowiłem go odwiedzić i się go poradzic. Niemal natychmiast powiedział mi ze to na 90% jest pompa paliwa :fcp5 Umówiłem sie z nim na jutro rano, podepniemy sie pod kompa i ostatecznie powie mi czy to prawda. Zobaczymy czy szykuje sie wydatek ok 3000zł (regeneracja) :fcp6
Tak sobie pomyślałem jeszcze, ze on mi mówił cos o padniętym sterowniku pompy. Popatrzyłem sobie na jej budowe i zastanawiam sie czy nie mozna by poprostu wymienic sam steronik - jeśli gdzieś wogóle go dostane :fcp5

również z niecierpliwością czekam na Twoją relację....


pozdrawiam,

gumiś25
22-02-2008, 21:16
no więc komputer wykrył mi :
"Regulacja wirnika pompy - za dużo paliwa" kod błędu P1198
Teraz zostałem odesłany do specjalisty od pomp i zobaczymy co będzie. Gość podobno jest na tyle dobry, ze powinien powiedzieć mi czy pompa do regeneracji, czy moze trzeba jakiś element elektroniczny w niej naprawic. Podobno w tych modelach to norma :fcp5 Jutro sie do niego wybore i zobaczymy

Wykryło mi jeszcze jeden błąd P1631 - przekaźnik główny (podtrzymanie zasilania). Ktoś mi moze powiedzieć co to oznacza????

Pozdrawiam!

pawelbubu
23-02-2008, 17:15
no więc komputer wykrył mi :
"Regulacja wirnika pompy - za dużo paliwa" kod błędu P1198
Teraz zostałem odesłany do specjalisty od pomp i zobaczymy co będzie. Gość podobno jest na tyle dobry, ze powinien powiedzieć mi czy pompa do regeneracji, czy moze trzeba jakiś element elektroniczny w niej naprawic. Podobno w tych modelach to norma :fcp5 Jutro sie do niego wybore i zobaczymy

Wykryło mi jeszcze jeden błąd P1631 - przekaźnik główny (podtrzymanie zasilania). Ktoś mi moze powiedzieć co to oznacza??

Pozdrawiam!

i jaki wyrok, jakie koszta? Kody błędów raczej poważne...

czekam na odpowiedź....

pozdrawiam

gumiś25
25-02-2008, 16:23
no i jak narazie lipa :fcp5 powoli zaczynam sie denerwować, a diagnozy dalej nie ma. Prawdopodobie chodzi tu o sterownik na pompie, zeby jednak być na 100% pewnym musze się jeszcze raz podpiąc pod komputer tylko innym systemem, który zdiagnozuje mi całą pompe i wtedy dojde dokładnie która cześć jest walnieta. Chodzi o to ze niektóre urządzenia elektroniczne znajdują sie wewnątrz pompy, a inne na zewnątrz. Mam nadzieje, ze to coś padło na zewnątrz, wtedy koszta mnie nie zabija :fcp1

pawelbubu
29-02-2008, 10:35
Cześć,

mam trochę wiadomości... też byłem na kompie ale u mnie nie było żadnych błędów...

polecam [link=http://www.mondeoklubpolska.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=36931:2qna6equ]link[/link:2qna6equ]

jakbyście mieli jakieś newsy dajcie znać...

pozdrawiam,
Paweł

zurson
05-03-2008, 15:30
Gumiś25. Jak twoje postępy?? Wszyscy czekamy na jakieś relacje z twoich dokonań. Problem trapi wielu, więc jak coś bedziesz wiedział to pisz od razu :fcp1

Morpho
06-03-2008, 11:52
Ja sie wybieram dzis/jutro na podpiecie pod kompa, specjalnei z zaleceniami forumowiczow bedzie badany na zimnym, tak ze tez zdam relacje co i jak.

gumiś25
06-03-2008, 22:45
jutro panowie dam Znać co i jak. Dzisiaj dopiero oddałem do warsztatu auto bo wcześniej miałem chwilowy brak siana, wiadome o co chodzi :fc Dowiedziałem sie z jednego źródła, ze powodem moze być wadliwy soft, ponoć zmora mondziaków w tym roczniku. Kumpel wgrał nowe oprogramowanie i spalanie spadło o 1l :fcp2 (tyle, ze jemu nie kopcił) :fcp5

zurson
07-03-2008, 00:12
Jak mu nie kopcił, to pewnie niedługo by zaczął :fcp27 A wgranie softu to jest skomplikowana (droga) sprawa i do zrobienia tylko w ASO? Ile może kosztowac? Bo mi w sumie też sporo pali, a jakby się jeszcze nie trząsł z rana, to normalnie zrobiłbym mu jakiś prezent :fcp2 Może szybki bym przyciemnił :fcp4 A jak to będzie coś z pompą to... nie umyje go przez pół roku :fcp13

Morpho
07-03-2008, 00:37
Jak sie ma wgranie nowego softu , z chipem ? niepopierniczy sie cos?

heko
07-03-2008, 11:52
Jak sie ma wgranie nowego softu , z chipem ? niepopierniczy sie cos?
Spoko, dobry chip poprawia większość parametrów (oczywiście tylko w sprawnym aucie) :fcp2

Morpho
07-03-2008, 22:45
Mi w sumie poprawil tlyko moc, spalania racej nie :P

gumiś25
08-03-2008, 11:05
No i tradycyjnie nic nie zostało wykryte :fcp5 Gość pojeździł nim troche z podpiętym kompem i niczego nie wykrył. Niczego nie wykrył komputer ale za to mechanik zauważył perwnie nieprawidłowości :fcp1 zasugerował sprawdzenie wtrysków bo uwaza, ze jeden "leje". Jeli wtryski są ok to zostało tylko sprawdzenie pompy na stole probierczym, koszt 400zł :fcp6 We wtorek jestem umówiony ich sprawdzanie.
Pozdro!

Morpho
09-03-2008, 00:01
To fakt, ja jeszcze nie trafilem pod komputer, alejak opisywalem gosciowi z forda ten problem, i nadmienilem o problemach innych - i sugerowanych bledach, to powiedzial mimo wszystko, ze jest pewne rpawdopodobienstwo ze tak naprawde to moga byc lejace wtryski. Jak powiedzialem ze wczesniej robilem sobie probe przelewowa w boshu i tam stwierdzili ze "jest ok" ( gosc co tor obil jakby nie umial sie wyslowic) to powiedzial ze w TDDI nie sprawdza sie tego tak jak w TDCI ze dostanie sie wykres z komputera z danymi na temat kazdego wtrysku, i ze moga zalsc pomylka w diagnostyce. Nadmienie ze wtedy raz mondziak sie trzepal raz nie.. wiec moze ow serwisant cos przeoczyl... . Teraz natomiast trzepie sie za kazdym razem po odpaleniu, wiec moze bedize wyrazniej widac czy leje czy nie - zobaczymy. Dam napewno znac.

alina767
10-03-2008, 18:17
mam mondeoIII2004 tdci 130KM rano odpalam ok za jakies 15 sek gdy schodzi z wyzszych obrotow zaczyna przerywac po minucie jak sie nagrzeje ok pomozcie mi z gory dziekuje

malizna6666
10-03-2008, 22:41
Jesli ubywa ci oleju to bym postawil na zuzyte uszczelniacze trzonkow zaworow. Po dluzszym postoju olej z glowicy przesacza sie przez uszczelniacze do komor spalania co skutkuje dymieniem na siwo tuz po odpaleniu. Jak silnik pracuje to olej nie zdaza sie przesaczac i nie dymi :fcp1

pawelbubu
11-03-2008, 11:37
mam mondeoIII2004 tdci 130KM rano odpalam ok za jakies 15 sek gdy schodzi z wyzszych obrotow zaczyna przerywac po minucie jak sie nagrzeje ok pomozcie mi z gory dziekuje

Jakie są jeszcze objawy z tym związane... np dymi, nie ma siły w tym czasie itp.

Nikt jeszcze jednoznacznie nie odpowiedział lub nie znalazł rozwiązania tego problemu, Twój silnik jest trochę inny od mojego więc raczej Ci nie pomogę... ale uważam że jeżeli jeździsz, nie dymi nie brakuje mu mocy itp... to tą jedną minutę można przeżyć :-)

U mnie na razie bez zmian (oprócz zmiany temperatury na zewnątrz, jakby trochę słabsze objawy), czekam aż się trochę cieplej zrobi i będę miał trochę czasu...

-sprawdzę dokładnie wtryski
-kompresję (przy okazji wyjęcia wtrysków)
-pomiar wysokości skoku tłoka (przy okazji wyjęcia wtrysków)

no chyba że ktoś z szanownych kolegów i koleżanek znajdzie lekarstwo na tą przypadłość, pójdę za ich radą.... :fcp18

pozdrawiam,
Paweł

pawelbubu
12-03-2008, 14:47
No i tradycyjnie nic nie zostało wykryte :fcp5 Gość pojeździł nim troche z podpiętym kompem i niczego nie wykrył. Niczego nie wykrył komputer ale za to mechanik zauważył perwnie nieprawidłowości :fcp1 zasugerował sprawdzenie wtrysków bo uwaza, ze jeden "leje". Jeli wtryski są ok to zostało tylko sprawdzenie pompy na stole probierczym, koszt 400zł :fcp6 We wtorek jestem umówiony ich sprawdzanie.
Pozdro!


I co są jakieś wiadomości?

Czy mamy brać się za wtryski.... czy też dolegliwość leży gdzie indziej...?
Jak już będziesz coś wiedział daj znać, na pewno wszyscy są ciekawi jak ja... (chyba że gdy rano odpalają samochód nie widzą czegoś niepokojącego za sobą :fcp18 )

ps: ja swoją drogą będę walczył z tym... bo nie na leże do ludzi którzy się łatwo poddają, jak znajdę rozwiązanie na pewno dam znać.... :fcp4

pozdrawiam wszystkich,
Paweł

gumiś25
13-03-2008, 17:10
Wiadomośc do wszystkich Pań i Panów gubiących się w kłębach dymu o poranku!!!!!
Z przykrością musze was powiadomić ze Ford Mondeo 2001r z silnikiem 2.0 TDDI, TDCi zresztą tez, to jedna wielka pomyłka. Właściwie rozchodzi się o cały układ wtryskowy. Jeżeli sprawdzicie wtryski i okaze sie, na wasze nieszczeście, ze są dobre to szykujcie siano na nową pompe :fcp3 Radze wszystkim posiadaczom tego wynalazku aby tankowali ropke tylko i WYŁACZNIE na autoryzowanych stacjach. To jedyne rozwiązanie jeśli nie chce się za rok znowu wchodzić w koszta.
Pozdrawiam :fcp8

pawelbubu
14-03-2008, 08:21
Wiadomośc do wszystkich Pań i Panów gubiących się w kłębach dymu o poranku!!
Z przykrością musze was powiadomić ze Ford Mondeo 2001r z silnikiem 2.0 TDDI, TDCi zresztą tez, to jedna wielka pomyłka. Właściwie rozchodzi się o cały układ wtryskowy. Jeżeli sprawdzicie wtryski i okaze sie, na wasze nieszczeście, ze są dobre to szykujcie siano na nową pompe :fcp3 Radze wszystkim posiadaczom tego wynalazku aby tankowali ropke tylko i WYŁACZNIE na autoryzowanych stacjach. To jedyne rozwiązanie jeśli nie chce się za rok znowu wchodzić w koszta.
Pozdrawiam :fcp8

Cześć,

No to ładnie nas postraszyłeś, ale może dokładnie nam opiszesz, jeśli oczywiście masz czas i ochotę jeszcze o tym pisać, co i jak dokładnie?

Czyli wtryski OK?
Pompa na stół?

Jaka ostateczna diagnoza, czy pompa sterownik czy wszystko?

Z góry dzięki za odpowiedź.

pozdrawiam,
Paweł

gumiś25
14-03-2008, 15:12
Niestety nie moge określić konkretnie co siadło. Tego typu pompy mozna zdiagnozować tylko i wyłącznie na stole probierczym(koszt ok400zł). TDCi to juz inna bajka, tam za pomocą kompa mozna zdiagnozować pompe bez demontarzu. U mnie komputer niczego jeszcze nie wykrywa więc wszyscy stawiają, na mechaniczna usterke w pompie. Mechanik radził mi zrobić to zanim padnie elektronika bo podobno wtedy koszta wzrastają masakrycznie :fcp5 Nic więcjen nie moge wam napisac bo sam nie wiem. Teraz zastanawiam sie czy sprzedawać autko czy tez robic :fcp8
Pozdrawiam!

Marcin18
15-03-2008, 10:58
Panowie ja z problemem obrotów po odpaleniu auta borykam się już prawie od roku,na początku za każdym razem puszczał dymka i falowały obroty,a teraz raz odpali dobrze , a czasami nie, niewydaje mi się żeby przyczyną tego była pompa, bo ja od tego czasu zrobiłem już autkiem prawie 30 tyś. km i nic się nie dzieje, jeśli była by to pompa to do tego czasu by juz chyba siadła tak mi się przynajmniej wydaje, ja bardziej obstawiam że któryś wtrysk mam padniety ale niestety nie mam czasu na sprawdzenie tego bo auto jest mi potrzebne codziennie i nie mam czasu żeby to sprawdzić.

gumiś25
15-03-2008, 13:44
Sprawdz wtryki, jeśli są dobre to bankowo popma. Nic innego nie moze byc. Ja sprawdziłem juz wszystko co mogło byc z tym związne. Na 90% jest to wina pompy, to ze zrobiłes nim 30 tyś. to nic nie znaczy. Gdzieś tam w środku zaciera się jakieś gówienko przez co elektronika nie daje sobie rady z regulacją. W pewnym, naj mniej spodziewanym momęcie, układ sie spali i autko sie zatrzyma :fcp2 Jak chcesz byc na 100% pewny, sprawdz pompe na stole probierczym :fcp1

Marcin18
16-03-2008, 11:22
Zobaczcie że z tym problemem od kilku długich miesięcy boryka się mnóstwo użytkowników MK III z silnikiem 2.0 TDDI i jak do tej pory nikt nie znalazł skutecznego sposobu na rozwiązanie tego problemu i nikomu oprócz dymka i obrotów nic pozatym się niedzieje, jeśli była by to pompa to już któremuś z nas powinna paść, a jak narazie nikt z nas nie skarżył się na pompe, wiec problem leży może po innej stronie??

zurson
16-03-2008, 13:49
Ten problem pojawia się już od dwóch lat, a nie kilku miesięcy. Mimo to nie było żadnego sygnału o pompie i o unieruchomieniu pojazdu w tddi. Ja podzielam zdanie Marcina18, że po takim czasie ta pompa komuś powinna już paść. I w sumie nie bede rozbierał pompy z powodu lekkiego dymienia z rana, bo nie widze takiej potrzeby. Może niedługo sprawdze wtryski i wymienie filtry i to wszystko. Nie mniej dziękuję Gumiś25 za walke z problemem i podzielenie się wynikami ze wszystkimi użytkownikami. Oszczędziłeś innym wiele zachodu. Pozdro.

pawelbubu
17-03-2008, 12:35
Ten problem pojawia się już od dwóch lat, a nie kilku miesięcy. Mimo to nie było żadnego sygnału o pompie i o unieruchomieniu pojazdu w tddi. Ja podzielam zdanie Marcina18, że po takim czasie ta pompa komuś powinna już paść. I w sumie nie bede rozbierał pompy z powodu lekkiego dymienia z rana, bo nie widze takiej potrzeby. Może niedługo sprawdze wtryski i wymienie filtry i to wszystko. Nie mniej dziękuję Gumiś25 za walke z problemem i podzielenie się wynikami ze wszystkimi użytkownikami. Oszczędziłeś innym wiele zachodu. Pozdro.

Witam,

Zgadzam się z przedmówcą.
Ale nie o tym...
moje pytanie skierowane jest do kolegów i koleżanek z tym problemem....

Czy nie zauważyliście jakiś innych objawów oprócz dymienia? Ja podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami;

1. podczas przerywania czy też falowania słychać delikatny syk, dokładnie w momencie zejścia z obrotów lub przerwania.... gdy syk ustępuje silnik jakby znowu odżywał... :fcp3

2. podczas bujania tych obrotów silnik jest wyraźnie słabszy (ale to może dlatego że jest zimny...) :fcp9

3. Acha moje wtryski się delikatnie moczą, tzn. sprawdzałem są dokręcone i w ogóle ale widać na nich ślady ropy... oczywiście przecierałem i sprawdzałem, pocenie pozostaje...

Jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy to to opisze... ale proszę szanownych zainteresowanych o to aby podzielili się swoimi spostrzeżeniami... :569:

pozdrawiam,
Paweł :fcp13

Klimek
17-03-2008, 22:29
co do dymu to ja zauwazylem przy przyspieszaniu (przy przekroczeniu 4 tys obr.) - widac to wieczorem w swiatlach samochodu za mna.
Nie wiem czy "ten dym" ma cos wspolnego z "dymem o poranku".

BTW: ile kosztuje sprawdzenie wtryskow w TDDI ?? bawic sie w to??

zurson
18-03-2008, 00:31
Sprawdzenie wtrysków kolo 100pln. W sumie portfela nie wyczyści, a uważam, że warto. Ja też planuję niedługo, bo jeden mi się poci :fcp1

Morpho
18-03-2008, 18:22
Jezeli chodzi o mnie, to ja sprawdzalem wtryski w boshu jakis czas temu . ladne pare miesiecy, i to co sie dowiedzialem to - ze wtryski sa mocne przykopcone, 2 sie poca, ale niby nie leja, ale w kazdej chwili moga zaczac. dodam ze spalanie mi wzroslo o okolo srednio 0.5 mzoe wiecej w stosunku to syuacji zaraz po kupnie, i tak po miescie to kiszka bo z 10l wezmie - nie w korkach. pozatym opornie wkreca sie na obroty o poranku, ale moc niby ma, ale juznie jestem pewien czy taka jak kiedys..., i jeszce jedna sprawa - syk tez jakis slyse, a ponadto, jak wkrece go na wysokie obroty i puszce gaz, to przy 1100 do 900 slysze takie suszcenie dziwne jakby cos "wyhamowywalo". Pozatym to wszystko jak mi sie wydaje.

Kserokop
18-03-2008, 20:10
Mam podobny problem tylko inny silnik 1,8 90 KM z pompą lukasa bez elektroniki, ale od początku. Zmieniłem filtry i olej i po przejechaniu ok 500 kilometrów rano miałem problem z odpalenie a jak zapaliłem to dużo dymu biało-niebieskiego, który zanikł po przejechaniu ok kilometra. Silnik ma moc nie bierze oleju ani płynu zaczęła się czkawka na trasie i za obserwowałem wzrost zużycia paliwa, jak jest ciepły to nie puszcza dyma. Byłem u mechanika sprawdził świece, są dobre mówi, że to pompa coś się rozszczelniło jadę po świętach do gościa w Warszawie na Garażowej zobaczymy. Mondek ma 96 tys przebiegu.

pawelbubu
19-03-2008, 10:57
Jezeli chodzi o mnie, to ja sprawdzalem wtryski w boshu jakis czas temu . ladne pare miesiecy, i to co sie dowiedzialem to - ze wtryski sa mocne przykopcone, 2 sie poca, ale niby nie leja, ale w kazdej chwili moga zaczac. dodam ze spalanie mi wzroslo o okolo srednio 0.5 mzoe wiecej w stosunku to syuacji zaraz po kupnie, i tak po miescie to kiszka bo z 10l wezmie - nie w korkach. pozatym opornie wkreca sie na obroty o poranku, ale moc niby ma, ale juznie jestem pewien czy taka jak kiedys..., i jeszce jedna sprawa - syk tez jakis slyse, a ponadto, jak wkrece go na wysokie obroty i puszce gaz, to przy 1100 do 900 slysze takie suszcenie dziwne jakby cos "wyhamowywalo". Pozatym to wszystko jak mi sie wydaje.

tzn. że nie mam jakiś dziwnych objawów a są koledzy którzy mają podobnie... :fcp1 co do tego dziwnego odgłosu między 900 a 1100 to też wczoraj coś zauważyłem i to w sumie przed przeczytaniem Twojego posta :fcp4 . Żyje nadzieją że kiedyś ktoś (może ja) znajdzie lekarstwo na tą chorobę... Znam w Piasecznie takiego magika który jako jedyny teściowi HDI naprawił, dodam że samochód gasł i źle chodził przez ponad rok był chyba u 20 mech. i nic.. Ten magik poradził sobie z tym... nie będę sie rozpisywał co było przyczyną, chyba że na wyraźną prośbę forum... :fcp13 ale do rzeczy, jak zbiorę trochę kasy to się z nim umówię i oddam auto... Najbardziej zastanawiają mnie te wtryski, bo tak na moje oko to jakby lały to nawet jakby był ciepły to by kopcił tylko że na czarno, mogę się mylić... :fcp5

pozdrawiam,
Paweł

Marcin18
19-03-2008, 12:28
U mnie problem z porannym dymieniem i falowaniem pojawił się następnego dnia po wymianie wszystkich filtrów i oleju(tak jak u kolegi kserokop,powyżej),a i zauważyłem że jak odpalam rano auto i mam wyłączone wszystkie odbiorniki elektroniczne typu radio i nawiew na szybę to czasami zapali ok albo po odpaleniu tylko raz spadnie skazówka z obrotów a póżniej stoi jak dąb :fcp2

Morpho
19-03-2008, 17:04
Ja do uzupelnienia danych dodam, ze moj mondek ma przebieg 180 tys, wymienialem wsystkie swiece na NGK , problem nie zniknol. dodatkowo, po przejechaniu ilus tam km, jak juz niby nie kopci, niby nie jest totalnie zimny, pojawia mu sie na biegu jalowym kilku sekudnowa czkawka o wysokiej ze tak powiem czestotliwosci - ciekawe. Nie pojawia sie zawsze,ale jak sie pojawia to zawsze po tym samym czasie od odpelania auta, wiem bo dzieje sie to zawsze jak stoje pod tymi samymi swiatlami na skrzyzowaniu, heh... - jakby cso sie chcialo wyregulowac? :/ sam nie wiem.

Mam pomysl, a moze byc zorganizowac jakas petycje do forda, albo do gazety czy cos - ? http://www.petycje.pl

Kserokop
19-03-2008, 18:01
Jednak jutro jadę do gościa, który podobno się zna i zobaczymy co powie, podobno zrobił taki przypadek i wie co to jest, zobaczymy jutro. Jestem zdecydowany na regenerację pompy tylko u mnie to ok 800 stówek więc można przeżyć bo i tak dokładam do paliwka którego pali więcej.

JARZAB777
19-03-2008, 19:53
witam wszystkich jedzcie na komputer to może wykaże tylko nie w aso bo tam sie nie znają na samochodach nie mają odpowiednich szkoleń ja tam jeżdżę u siebie w mieście do dizel serwis tam mi wszystko zrobią mawet wtryskiwacz naprawią za 200 stówki sztke miałem taki problem szarpał silnik rano i dymił przez jakieś 5 min potem chodził jak żlertka sprawdził na kompie wymienił świece i zrobił wtrysk bo sie zawieszał wpływało to na szarpanie silnika za wszystko z cześciami 550 zł i nawet dymku nie puści rano

pawelbubu
19-03-2008, 21:42
Ja do uzupelnienia danych dodam, ze moj mondek ma przebieg 180 tys, wymienialem wsystkie swiece na NGK , problem nie zniknol. dodatkowo, po przejechaniu ilus tam km, jak juz niby nie kopci, niby nie jest totalnie zimny, pojawia mu sie na biegu jalowym kilku sekudnowa czkawka o wysokiej ze tak powiem czestotliwosci - ciekawe. Nie pojawia sie zawsze,ale jak sie pojawia to zawsze po tym samym czasie od odpelania auta, wiem bo dzieje sie to zawsze jak stoje pod tymi samymi swiatlami na skrzyzowaniu, heh... - jakby cso sie chcialo wyregulowac? :/ sam nie wiem.

Mam pomysl, a moze byc zorganizowac jakas petycje do forda, albo do gazety czy cos - ? http://www.petycje.pl

Z tym pomysłem to całkiem fajna sprawa :fcp4

Dziś spędziłem dużo czasu nad lekturą w necie (w robocie nie bardzo mam co robić :fcp1 ) i na 90% jestem przekonany że jest to albo;

zły kąt wtrysku... jak wiadomo w naszych silnikach jest on ustawiamy elektronicznie w pompie... i właśnie najbardziej jest to odczuwalne na zimnym silniku... już na ciepłym silniku można go zdiagnozować przez intensywny zapach spalin - podobno...

albo,

bardzo wieszający się wtryskiwacz - w co raczej nie wierze...

nie wiem czy już głupot nie pisze, cały dzień :595: że aż człowieka głowa może rozboleć...

w każdym razie czekamy na relacje kolegi Kserokop z naprawy, i jakbyś mógł drogi kolego zapytać się tego mechanika o silniki TDDI (bo wiemy że masz inny) będziemy wdzięczni.

pozdrawiam,
Paweł

cougarr
20-03-2008, 16:17
Witam
Najważniejsze jest czy obroty falują tylko na zimnym ?? i czy jest to silnik TDDI
Oto kilka moich rad (ja już usunąłem usterkę)
1 - nie wierzyć mechanikom bo oni mają fantazje ze szok u mnie wersji było 150 od zepsutej turbiny, pompy po zgięty korbowód :)
2 - moja rada na 99% jak dymi rano za zimnym na niebiesko i po jakiejś minucie przestaje to jest KOŃCÓWKA WTRYSKU, i nic innego. Teraz tak , najlepiej podjechać do jakiegoś zakładu gdzie regenerują pompy wtryskowe do dieslów, sprawdzają wtryski itp. Niech tam wyjmą i sprawdza wtryski na 99% okaże sie ze jeden sie zacina i to jest cały powód rannego dymienia :)) koszt około 150 -200 zł - da sie przeżyć taki koszt
Tak było u mnie.
3 - jeśli to nie pomoże ale liczę ze pomoże no to trzeba odwiedzić serwis odżałować 150 zł i niech podłączą pod kompa to jedyna rada Uwierzcie ja nie jestem osobą zamożną na auto zbierał długo i każda stówka mi sie liczy ale serwis to jedyne rozsądne wyjście bo zajedziesz do mechanika który bierze 50 zł i podłączy cię ale nic nie znajdzie. Serwis bierze więcej ale jest pewniejszy, gdyby nic nie znaleźli to trzeba mówić ze nie zapłace ponieważ auto szwankuje i niech szukają dalej. Trzeba twardo z nimi.
Ale myślę ze jest to ta nieszczęsna końcówka.
4- u mnie objaw sie pojawił po wymianie świec, filtrów itp.
POZDRAWIAM

Morpho
20-03-2008, 21:49
No w zasadie u mnie faktycznie czuc spaliny dosc tak juz na cieplym, wiec jakby pewne objawy sie pokrywaja.

pawelbubu
21-03-2008, 07:51
Witam
Najważniejsze jest czy obroty falują tylko na zimnym ?? i czy jest to silnik TDDI
Oto kilka moich rad (ja już usunąłem usterkę)
1 - nie wierzyć mechanikom bo oni mają fantazje ze szok u mnie wersji było 150 od zepsutej turbiny, pompy po zgięty korbowód :)
2 - moja rada na 99% jak dymi rano za zimnym na niebiesko i po jakiejś minucie przestaje to jest KOŃCÓWKA WTRYSKU, i nic innego. Teraz tak , najlepiej podjechać do jakiegoś zakładu gdzie regenerują pompy wtryskowe do dieslów, sprawdzają wtryski itp. Niech tam wyjmą i sprawdza wtryski na 99% okaże sie ze jeden sie zacina i to jest cały powód rannego dymienia :)) koszt około 150 -200 zł - da sie przeżyć taki koszt
Tak było u mnie.
3 - jeśli to nie pomoże ale liczę ze pomoże no to trzeba odwiedzić serwis odżałować 150 zł i niech podłączą pod kompa to jedyna rada Uwierzcie ja nie jestem osobą zamożną na auto zbierał długo i każda stówka mi sie liczy ale serwis to jedyne rozsądne wyjście bo zajedziesz do mechanika który bierze 50 zł i podłączy cię ale nic nie znajdzie. Serwis bierze więcej ale jest pewniejszy, gdyby nic nie znaleźli to trzeba mówić ze nie zapłace ponieważ auto szwankuje i niech szukają dalej. Trzeba twardo z nimi.
Ale myślę ze jest to ta nieszczęsna końcówka.
4- u mnie objaw sie pojawił po wymianie świec, filtrów itp.
POZDRAWIAM

Witam,

kolegę "cougarr" w naszym temacie i dziękuje za odp. na PW :-)

Ostatnio zauważyłem że nawet jak jest ciepły słychać jakby się zacinał ale to naprawdę trzeba się bardzo mocno wsłuchać... bo w jeździe jest to nie wyczuwalne... chyba że już mi pada na słuch... i szukam dziury w całym :fcp4

W związku z tym za radą kolegi "cougarr" jednak wybiorę się na sprawdzenie wtrysków... po świętach.

Koszt 30 zł za sprawdzenie 1 wtrysku.
Koszt 300 zł za regenerację (nowa końcówka + regulacja)
EKO-DIESEL w Sochaczewie. (autoryzowany serwis BOSCHA, jako pierwszy albo drugi naprawiał pompy VP w Polsce) - mam nadzieje że mnie nie oszukają.

Będę o jedno mądrzejszy, na pewno zdam relację.

A swoją drogą macie jakieś ciekawe doświadczenia z wymianą końcówek w TDDI?

pozdrawiam i życzę wszystkim wesołych świąt!
Paweł

Kserokop
21-03-2008, 13:41
A więc panowie przyczyna złe paliwko a skutek u mnie to tłok pochylenia konta wtrysku w pompie w silnikach TDDI jest tak samo tylko później pada jeszcze elektronika ta za 3 tys u mnie jest taniej 600 zł tłok i 300 robota. Pozdrawiam Wesołych świąt.

gumiś25
22-03-2008, 14:30
Witam
Najważniejsze jest czy obroty falują tylko na zimnym ?? i czy jest to silnik TDDI
Oto kilka moich rad (ja już usunąłem usterkę)
1 - nie wierzyć mechanikom bo oni mają fantazje ze szok u mnie wersji było 150 od zepsutej turbiny, pompy po zgięty korbowód :)
2 - moja rada na 99% jak dymi rano za zimnym na niebiesko i po jakiejś minucie przestaje to jest KOŃCÓWKA WTRYSKU, i nic innego. Teraz tak , najlepiej podjechać do jakiegoś zakładu gdzie regenerują pompy wtryskowe do dieslów, sprawdzają wtryski itp. Niech tam wyjmą i sprawdza wtryski na 99% okaże sie ze jeden sie zacina i to jest cały powód rannego dymienia :)) koszt około 150 -200 zł - da sie przeżyć taki koszt
Tak było u mnie.
3 - jeśli to nie pomoże ale liczę ze pomoże no to trzeba odwiedzić serwis odżałować 150 zł i niech podłączą pod kompa to jedyna rada Uwierzcie ja nie jestem osobą zamożną na auto zbierał długo i każda stówka mi sie liczy ale serwis to jedyne rozsądne wyjście bo zajedziesz do mechanika który bierze 50 zł i podłączy cię ale nic nie znajdzie. Serwis bierze więcej ale jest pewniejszy, gdyby nic nie znaleźli to trzeba mówić ze nie zapłace ponieważ auto szwankuje i niech szukają dalej. Trzeba twardo z nimi.
Ale myślę ze jest to ta nieszczęsna końcówka.
4- u mnie objaw sie pojawił po wymianie świec, filtrów itp.
POZDRAWIAM


Przyznam, ze kolega pisze całkiem rozsądnie tylko co jeśli ja sprawdziłem wtryski w firmie BOSH i nic :fcp5 Kurcze moze mimo wszystko wymienie te końcówki bo najśmieszniejsze jest to, ze u mnie tez zaczeło się wszystko pieprdzielić po wymianie filtrów i świec. pozdrawiam

alina767
24-03-2008, 19:50
witam wszystkich jedzcie na komputer to może wykaże tylko nie w aso bo tam sie nie znają na samochodach nie mają odpowiednich szkoleń ja tam jeżdżę u siebie w mieście do dizel serwis tam mi wszystko zrobią mawet wtryskiwacz naprawią za 200 stówki sztke miałem taki problem szarpał silnik rano i dymił przez jakieś 5 min potem chodził jak żlertka sprawdził na kompie wymienił świece i zrobił wtrysk bo sie zawieszał wpływało to na szarpanie silnika za wszystko z cześciami 550 zł i nawet dymku nie puści rano

czesc mam ten sam rocznik i ten sam problem napisz gdzie tak tanio naprawiaja z gory dzieki

gumiś25
25-03-2008, 20:12
tyle ze u mnie komp nic nie wykrywa:/

Kserokop
28-03-2008, 08:15
Witam
Mondek zrobiony objawy takie jak wasze to przycinający się tłok konta wtrysku w pompie elektronika siada potem no i autko staje aby uniknąć kosztów w granicach 3 tys trzeba wydać ok 400 stówek i gość jest w stanie to naprawić bez wymiany tłoka i daje gwarancję. Uwierzcie mi autko jest jak z nowym motorem. Naprawić to może tylko zakład, który regeneruje pompy bo potrzebna jest diagnostyka pompy na specjalnym stole.

gumiś25
05-04-2008, 09:35
a więc jednak wyszło na moje:) jednak to pompa :fcp2

gumiś25
05-04-2008, 09:42
Witam
Mondek zrobiony objawy takie jak wasze to przycinający się tłok konta wtrysku w pompie elektronika siada potem no i autko staje aby uniknąć kosztów w granicach 3 tys trzeba wydać ok 400 stówek i gość jest w stanie to naprawić bez wymiany tłoka i daje gwarancję. Uwierzcie mi autko jest jak z nowym motorem. Naprawić to może tylko zakład, który regeneruje pompy bo potrzebna jest diagnostyka pompy na specjalnym stole.
Powiedz mi kolego czy Ty zapłaciłeś 400zł za całą naparwe włącznie z wymontowaniem pompy?? Jeśli możesz to podaj mi namiary na tego mechaniora bo u mnie to wszyscy odrazu życzą sobie 3000zł za regeneracje:/
Pozdrawiam

Kserokop
06-04-2008, 16:13
Gość robi pełną diagnostykę i wymienia jak trzeba wtryski i inne rzeczy u mnie wymienił wtryski, impulser i rozebrał pompę tylko ja mam pompe Lukasa bez elektroniki. Często jak silnik ma nierówną pracę i dymi rano ok 5 minut może być wypalone gniazdo zaworu lub zawór więc przydało by się na początku ciśnienie na cylindrach koszt ok 50 zł.

przemek_kozlowski
08-04-2008, 23:37
KOLEDZY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WIELKA PROśBA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jEżELI SIę KTOś UPORA Z W/W PROBLEMEM A Z TEGO CO WIDZę żE NIEKTóRZY MAJą PROBLEM Z GłOWY.:)

TO NIECH PISZą W JAKIM Z MIEśCIE ROZWIąZALI PROBLEM I JEżLEI JEST TAKA MOZLIWOść PROSZę O PODANIE ADRESóW WARSZTATóW.

Z GORY DZIęKUJę I POZDRAWIAM

Kserokop
09-04-2008, 11:31
ćiśnienie zmierzy każdy mechanik od disli. Ja robiłem u Szymańskiego na Garażowa 4 w Wawie ale tak jak pisałem jakieś koszty trzeba ponieść.

gumiś25
09-04-2008, 18:45
jutro jade do kolejnego mechaniora , zobaczymy co tym razem wymyśli :fcp1 zostawiam auto na noc więc najwcześniej dam znać w piątek.
Pozdrawiam

pawelbubu
22-04-2008, 12:03
jutro jade do kolejnego mechaniora , zobaczymy co tym razem wymyśli :fcp1 zostawiam auto na noc więc najwcześniej dam znać w piątek.
Pozdrawiam

Szkoda że kolega się mam nie pochwalił wynikami swojej walki.... ale nic ja się pochwalę...

Miałem już serdecznie dość tego dymu oraz nierównomiernej pracy więc postanowiłem oddać samochód w ręce fachowca z Piaseczna o którym już wcześniej pisałem...

Oczywiście oddałem samochód na noc... na drugi dzień odbiór... werdykt;
elektronika daje dobry kont wtrysku na zimnym silniku lecz pompa nie wykonuje tego rozkazu odpowiednio, czyli jest zły kont wtrysku na zimnym silniku... badanie zostało wykonane oscyloskopem...
Koszt diagnozy 250 zł :-(

Niestety pan ten nie może wykonać naprawy takiej pompy więc zabieram samochód...

Więc szukam zakładu zajmującego się naprawą tego typu usterki za przystępną cenę... Znalazłem przed Lublinem, czyli blisko 200 km ode mnie więc kalkulacja kosztów i jedziemy... :-)

Samochód teraz stoi w okolicach lublina a ja jestem pełen optymizmu... Ogólnie pan przyjmujący auto był bardzo grzeczny i miły... pokazał mi rozebrane pompy VP, pobiernie, wyglądało to wszystko bardzo profesjonalnie i pan miał dużą wiedzę... Ogólnie kolega

Witam
Mondek zrobiony objawy takie jak wasze to przycinający się tłok konta wtrysku w pompie elektronika siada potem no i autko staje aby uniknąć kosztów w granicach 3 tys trzeba wydać ok 400 stówek i gość jest w stanie to naprawić bez wymiany tłoka i daje gwarancję. Uwierzcie mi autko jest jak z nowym motorem. Naprawić to może tylko zakład, który regeneruje pompy bo potrzebna jest diagnostyka pompy na specjalnym stole.

miał rację... jest tam tłoczek który reguluje kont wtrysku i co najważniejsze jest to część wymienna... BOSCH przewidział jej wymianę w Niemczech kosztuje to od 1000 do 1500 eur u nas jest taniej... i dobrze.

Mam nadzieje że diagnoza była dobrze postawiona i że skończą się moje kłopoty. Na pewno dam znać i postaram się zrobić zdjęcia zepsutych części, jeśli oczywiście będzie to to...

pozdrawiam, dam znać

Paweł

ps: trochę się rozpisałem :-)

Kserokop
22-04-2008, 22:02
tak jak pisałem robi to gość w wawie na garażowej

gumiś25
26-04-2008, 11:02
witam wszystkich!!!
Sorki ze nie opisałem efektów pracy ostatniego mechanika ale właściwie nic mi nie zrobił dlatego nie było o czym "klepac" :fcp1
Jdnak UWAGA UWAGA!!... panowie w tym warsztacie doradzili mi co mam zrobic. Efekt jest taki, ze sam naprawiłem dręczącą mnie usterke za 8 zł :fcp14
Panowie idżcie w moje ślady i kupcie sobie porządny uszlachetniacz do paliwa (np Schell-a) i zalejcie tą lepszą ropke (npna schell-u), to naprawde działa.
Odrazu efektów nie będzie, trzeba zatankować przynajmniej ze dwa albo trzy razy.
Ja zalaem juz 2 raz i od jakiegoś czasu wreszcie mam problem z głowy. Zamiast rozbierać pompe i czyścić ten tłoczek, to wspaniały preparacik sam to za mnie załatwił:)
Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia

pete2
28-04-2008, 12:51
hehe, żartujesz, tyle chłopaki się najeździli po mechanikach a wystarczyło wlać uszlachetniacza i lepszej ropy? To byłoby dobre!!!

gumiś25
28-04-2008, 15:09
Chodzi o to ze nasze paliwo jest naprawde kiepskiej jakości i szczególnie źle to wpływa na nasze fordziki, które jak wiemy są bardzo czułe na złą ropke. U mnie podziałało.

pete2
29-04-2008, 09:33
I już nie masz tych objawów? Czyli dobra ropka wyczyściła tłoczek? Ford to Ford :fcp26

gumiś25
29-04-2008, 16:35
na dzień dzisiejszy odpala bardzo ładnie nic nie szarpie, nic nie dymi

pete2
04-05-2008, 21:09
panowie, kto ma ten problem niech zrobi tak jak Gumiś25 żeby potwierdzić, jeśli pomoże Gumiś25 ma kufel piwa...

Sławczes
04-05-2008, 23:19
Witam.. Gumiś napisz proszę jak tam sytuacja u Ciebie bo aż trudno mi uwierzyć że to naprawdę pomogło...Jeśli tak to byłoby super.. pozdrawiam...

Kserokop
05-05-2008, 07:31
ja uważam że taki trik można robić jak się auto sprzedaje bo i tak wada jest tylko jej nie widać i nie wiesz kiedy staniesz na drodze

zurson
05-05-2008, 10:58
Witam wszystkich. Śledzę wątek od początku i brałem w nim udział, ale ostatnio brak czasu. Ja też uporałem się z problemem :fcp26 Oddałem MDO do Bosch Diesel Service koło Lublina i poprostu powiedziałem, że dymi rano, falują obroty i czasami muszę go pokręcić troche zanim załapie. Pompa- ok, wtryski- ok, ciśnienie w cylindrach- ok. Zwiększyli kąt wyprzedzenia zapłonu (poprostu wyregulowali zapłon) i to wszystko :fcp2 Jeżdżę już około dwa tygodnie, dymka ani jednego i wcale za nim nie tęsknie :fcp13
Spróbujcie podziałać w tę stronę :fcp1
A jeżeli chodzi o dodatki do paliwa, to też zalałem kilka dni temu Xtreme do czyszczenia wtryskiwaczy dizla. Jak dla mnie- rewelacja. Jeżeli macie problem z nierównym przyśpieszaniem, przerywaniem (popularna czkawka) to napewno taki preparat pomoże- polecam. Zalałem to już drugi raz (teraz po 15 tys) i znowu zauważyłem sporą róznice w kulturze pracy, przyśpieszeniu i znowu się w nim zakochałem :fcp19
Pozdrawiam.

Dezerter
05-05-2008, 13:14
Panowie Moindziakowie, co prawda nie mam tak pięknej maszyny jak Wy, ale silnik ten sam z małą różnicą (ale o tym dalej), i moje autko pomimo słusznego przebiegu (ok 200tys) nie kopci przy rozruchu, a dlaczego ponieważ diesle lubią jazde i dziennie jak zrobią po 100 km to rano inaczej sie zachowują jak te co zrobiły 5km, może wydaje się to Panom dziwne, ale dieslli używam od kilkunastu lat i wiem co pisze, ale miałem napisać o tej różnicy miedzy TDDI w Transicie i Mondziaku, hmmm-w moim aucie nie ma jednej cześci którą Wy macie-mianowicie....przepływomierza...a poranne kopcenie i br. mocy to może być i jego przyczyna, Pozdrawiam sedrcznie brać Fordowską :fcp29

zurson
05-05-2008, 15:02
Ja przepływomierz czyściłem na samym początku i nic nie pomogło na poranne dymienie :fcp5

gumiś25
05-05-2008, 18:31
Witam.. Gumiś napisz proszę jak tam sytuacja u Ciebie bo aż trudno mi uwierzyć że to naprawdę pomogło...Jeśli tak to byłoby super.. pozdrawiam...

Byłem z moim mondziakiem dosłownie wszędzie i wszystko sprawdziłem. Wtryski - ok, Pompa - ok, kąt wtrysku - ok, świece nówki. Komputer tez niczego nie wykrywał. Postanowiłem pojechać do jednego gościa, który zajmuje się tylko i wyłącznie diesel-ami. Wytłumaczył mi pare spraw i podpowiedzał zebym najpierw zaczął od prostej sprawy. Ja tak zrobiłem i wygrałem. Do tej pory nic, zero dymu, zero szarpania,sama przyjemność z jazdy od pierwszego uruchomienia :fcp2
Naprawde warto panowie lać lepsze paliwo, moze pare groszy drożej ale warto je wydać na ropke niz na mechaniorów
Pozdrawiam

Sławczes
05-05-2008, 19:02
Dzięki Gumiś..no nic..będę musiał w takim razie spróbować bo w zasadzie poza tą poranną dymiącą chwilą nic złego się nie dzieje...a paliwko cały czas leję na Shellu i Bp także tu wiele nie zmienię..Pozdrawiam...

joj
06-05-2008, 07:59
a ja mam takie pytanie do kolegów, u mnie rano jak odpalę buchnie dymkiem i tyle, tyko raz, potem normalnie działa nie kopci itp czy wasze "kopcenie" to przez jakiś czas po odpaleniu czy takie tylko buch i tyle ?
czytałem gdzieś na forum że takie zakopnecie przy odpaleniu to normalne w dislu :fcp20


dzięki zurson uspokoiłeś mnie, ale chyba kupię uszlachetniacz do paliwa i zaleje w bak jak pisze gumiś25

zurson
06-05-2008, 12:18
Joj, "nasze kopcenie" np. gdy jest zimno objawia się nawet kilku minutowym kopceniem i falowaniem obrotów. Czasami krócej, czasami dłużej. Także twoje buchnięcie jest niegroźne... narazie :fcp13

pete2
07-05-2008, 09:59
hehe, to "narazie" miało złowrogi wydźwięk :fcp12
Mój też rano puści sobie dymka, ale tylko jednego, na więcej mu nie pozwalam...

maro74
09-05-2008, 00:23
Mój też rano puszcza dymka przez chwilkę a potem ok. Byłem na kompie i wszystko ok. Mechanior mówił źe można by świece żarowe sprawdzić. Czy one mogą być przyczyną ?

Kserokop
09-05-2008, 07:52
to że puszcza małego dyma rano to raczej wina turbosprężarki jest umieszczona nad kolektorem i jeżeli jest nieszczelna to olej zbiera się w kolektorze wylotowym i jak rano odpali to tą odrobinę oleju podgrzewa i taki efekt

Morpho
17-05-2008, 01:13
Ja tam nie mam przeplywomierz, a szarpie tak czy siak ;) choc ostatnioz aczolem to olewac, odpalam, przedmucham, poleci troche dyu i jazda.. eh. Wymiana swiec nic nie da. :)

gumiś25
17-05-2008, 23:34
piszcie panowie jak tam efekty po wlaniu srodka uszlachetniajającego:) Sam jestem ciekawy czy komuś pomogło czy tylko mnie :fcp2
pozdrawiam

Sławczes
19-05-2008, 00:36
piszcie panowie jak tam efekty po wlaniu srodka uszlachetniajającego:) Sam jestem ciekawy czy komuś pomogło czy tylko mnie :fcp2
pozdrawiam

No właśnie..Tak się zbieram i zbieram i coś kupić nie mogę...Napisz Gumiś w jakiej pojemności jest ten uszlachetniacz i czy mam go wlać od razu całego bo rozumiem że kupię go na Shellu...

Kserokop
19-05-2008, 09:22
ja kiedyś lałem i twierdzę, że to tylko kamuflaż na sprzedaż bo wada jest nadal i się pogłębia

Sławczes
19-05-2008, 17:44
ja kiedyś lałem i twierdzę, że to tylko kamuflaż na sprzedaż bo wada jest nadal i się pogłębia

Być może masz rację...ale nie mam nic do stracenia... Robić tego na razie na pewno nie będę bo jeżdżę tak już rok i poza tymi kilkunastoma porannymi sekundami nic się złego nie dzieje...a Gumisiowi się udało..przynajmniej na razie.... :fcp4 :fcp3

Kserokop
20-05-2008, 11:05
kilku sekundowy dymek rano to normalka to pikuś

gumiś25
20-05-2008, 15:08
ja kupiłem ten preparat i jak narazie nadal mam spokój.
To była taka czarna buteleczka, nie pamietam jak wyglądała ale całość wlewało sie na 50L. Ja zalewałem ppo połówce czyyli 25L ropki.
Pozdrawiam

Sławczes
20-05-2008, 19:21
ja kupiłem ten preparat i jak narazie nadal mam spokój.
To była taka czarna buteleczka, nie pamietam jak wyglądała ale całość wlewało sie na 50L. Ja zalewałem ppo połówce czyyli 25L ropki.
Pozdrawiam

Dzięki Gumiś..jak będę już po "operacji" to dam znać..:)

pete2
21-05-2008, 12:57
Też się zbieram żeby zalać ale profilaktycznie. na szczęście nie dymi ani obroty nie tańczą. Ale za to sprzęgło i dwumasa szykuje sie powoli do wymiany :fcp11

tomi fm
07-07-2008, 16:16
Może to wam coś podpowie w sprawie falowania silnika po odpaleniu:

u mnie wystepuje tylko wtedy jak jeżdże w lato ponieważ wyciagam przekaznik świec żarowych. Jak jadę na klimie ze 2 godziny to sie przepala bezpiecznik coś nie tak z tym grzaniem świec bo problem znika po wyciagnieciu przekaznika od świec żarowych.
I odpalam bez grzania świec, wtedy zdaża się ze czasami zafaluje jak jest jeszcze nie do konca rozgżany ponieważ odpalany jest bez ssania.
No i wtedy nie zawsze zapali na wszystkie gary co powoduje lekie zadymienie z rury.Nie martwie się tym bo po lekkim dodaniu gazu nie ma problemu.

Z rana nie ma tego problemu bo odpala na ssaniu.

I ten problem jest tylko latem ponieważ w inne miesiace kiedy nie używam klimy jeżdże z przekaznikiem od świec żarowych no i nie ma problemu żadnych falowań i dymień,
był tylko raz taki problem odpalania jak padla jedna świeca żarowa
Po wymianie wróciło do normy.

Dla mnie jednoznacznie stwierdza to ze przyczyna falowania i kopcenia przy odpaleniu leży w
w świecach żarowych lub sterowaniu nimi. :566:

Ale to moja opinia.
POWODZENIA.

mondeos
08-07-2008, 17:55
A u mnie też był rano biały żrący dymek, który znikał po chwili, do tego głośna praca silnika i lekki spadek mocy. Zrobiłem diagnostyke w diesel serwis i okazało się,że sprężanie fatalne. Wyniki:
I. 18 bar
II. 12 bar
III. 24 bar
IV. 22 bar
Na II cylindrze po próbie olejowej wzrost ciśnienia do 14 bar.
Podobno biały dym to ropa, która się nie spala w tych nieszczelnych cylindrach.

SylwiaAgus
18-07-2008, 17:40
Witam:) Posiadam Mondeo TDDI 2001, 90 koni, ok 200 tys km przebiegu. Mój problem zaczyna sie rano kiedy odpalam silnik wszystko jest ok, obroty w nirmie ok 1100 ale po ok 10-15 sekundach silnik zaczyna szarpac, obroty skacza, faluja i wydobywa sie niebieskawy dym (w momencie szarpania silnikiem, samochodem). Wymienilem alternator, akumulator, swieczki, elektryk naprawil mase silnika, mam wyczyszczony przeplywomierz. Czasem jaK otwieram maske unosi sie lekki dym, moze parowanie, w poblizu przeplywomierza. Sprawdzalem na komputerze dwukrotnie i dwukrotniue wyskoczyl blad PO148- blad dostarczenia paliwa, za drugim razem doszedl jeszcze przeplywomierz. JAk silnik jest rozgrzany wszystko jest w normie, nie kopci nie dymi i nie szarpie. Na obroty wkreca sie normalnie i ladnie jedzie. Mechanicy obstawiaja pompe, turbine lub wtryski. Prosze o rade co robic dalej.

przemek_kozlowski
20-07-2008, 23:23
Witam
Najważniejsze jest czy u ciebie faluje tylko na zimnym ?? i czy jest to silnik TDDI jak tak to nie załamuj sie zaraz sprawę sie wyjaśni.
1 - nie wierz mechanikom bo oni mają fantazje ze szok u mnie wersji było 150 od zepsutej turbiny, pompy po zgięty korbowód :)
2 - moja rada na 99% jak dymi rano za zimnym na niebiesko i po jakiesj minucie przestaje to jest KOŃCÓWKA WTRYSKU, i nic innego. Teraz tak , najlepiej pojedz do jakiegoś zakładu gdzie regenerują pompy wtryskowe do dieslów, sprawdzają wtryski itp. Niech tam wyjmą i sprawdza twoje wtryski na 99% okaże sie ze jeden sie zacina i to jest cały powód rannego dymienia :)) koszt około 150 -200 zł - da sie przezyc taki koszt
Tak było u mnie.
3 - jesli to nie pomoże ale licze ze pomoże jedz na ten serwis odżałuj 150 zł i niech podłączą ci pod kompa to jedyna rada Uwierz ja nie jestem ososba zamożną na auto zbierał długo i kazda stówka mi sie liczy ale serwis to jedyne rozsądne wyjscie bo zajedziesz do mechanika który bierze 50 zł i podłaczy cie ale nic nie znajdzie. Serwis bierze wiecej ale jest pewniejszy, gdyby nic nie znalezli to powiedz ze nie zapłacisz poniewaz auto szwajkuje i niech szukają dalej. Trzeba twardo z nimi.
Ale myse ze jest to ta nieszczesna koncówka.

SylwiaAgus
21-07-2008, 14:33
Dzisiaj bylem na kompie to juz trzeci raz podlaczyli i stwierdzili ze turbina jest dobra tylko jakis czujnik od turbiny jest uszkodzony ,blad PO235 i dalej ten PO148. Twierdza równiez ze wtryski sa ok. Dym pozostaje dalej tylko na zimnym silniku z reguly po nocy, a ostatnio zauwazylem ze jak jest silnik rozgrzany to po wylaczeniu i odpaleniu po kilku minutach obroty trzymaja sie w granicach 300-400 przez kilka sekund i po chwlili wraca wszystko do normy. Moze ktos ma jakis pomysl jak ta zagadke rozwiazac??

SylwiaAgus
21-07-2008, 15:29
Znalazlem ten blad na necie PO235jest to czujnik A wspomaganie turbosprezarki usterka.Czy mozna ten czujnik naprawic wymienic.

SylwiaAgus
21-07-2008, 17:08
Prosze rowniez o wyjasnienie bledu P0148

SylwiaAgus
22-07-2008, 17:11
Bylem dzisiaj u kolejnego mechanika i stwierdzil ze ten czujnik znajduje sie przy skrzyni biegow,dzwonil przy mnie po hurtowniach i niby ten czujnik(sensor) tylko dostane w fordzie.Skomplikowana sprawa z tym moim autkiem,bedzie go chyba trzeba sprzedac.

SylwiaAgus
26-07-2008, 23:42
Witam wszystkich prawda jest taka ,ze mieszkam w Anglii.Ale mechanicy wszedzie tacy sami.

Kowalu
27-07-2008, 00:31
Witam
jak kupiłaś mondeo z 2001 roku za 1000f to nie dziwie sie że masz z nim problem. Jakis angol sie go po prostu pozbył.

monster
13-08-2008, 20:37
U mnie problem tkwił w we wtryskach. trzy z czterech lały jak ze strzykawki! po wymianie końcówek (koszt 1 szt. 215 PLN) samochód chodzi jak burza bez zostawiania czarnej chmury za sobą a rano siwy dym i falowanie też ustało. Wcześnij jeździłem po magikach którzy wymyslali bzdury łącznie z uaktualnieniem oprogramowania i nic nie pomagało, pozdrawiam

SylwiaAgus
23-08-2008, 19:14
Dziki Monster.
Mam jeszcze pytanko ,czy lecial dym spod silnika i z turbiny.
Za tydzien jade sprawdzic wtryski .Ostatnio tez pojawil sie problem z rozgrzanym silnikiem ,obroty w granicach 300-400 jak dodam gazu wszystko wraca do normy.

kylu123
29-08-2008, 19:38
Witam wszystkich.
Panowie ja Mondkiem jeżdżę drugi miesiąc, zrobiłem nim ok 2500-3000km i jaki mam objaw -
nie kopci mi z rana ani nie mam problemów z odpalaniem. Za to falują mi troszkę obroty. Nie ma znaczenia czy zimny czy ciepły. Raz opalę jest oki, a raz nie dobrze, a objaw jest taki że jeździ normalnie, przyspieszenie ok, spalanie ok 6l na trasie (na początku jak go kupiłem jechałem w trasę spalił mi 5.3 l !!!!:) ), wrzucam na luz, np na światłach i widzę że obroty mi falują od mniej więcej 900 do 1000 i trzęsie samochodem jakby się dusił. Ostatnio na światłach obroty same zaczęły mi rosnąć to do 1100??
Jeżdżę tylko na dobrym paliwie (na Orlen Verva konkretnie - próbowałem na Shelu lać ale na vervie jeździ duuużo lepiej), więc problem berbeluchy odpada.
Czytam że pomaga uszlachetniacz w paliwie, również sprawdzenie wtrysków.
Jestem z Kielc (okolic właściwie) i powiem Wam że dobrego mechanika to na lekarstwo!
Doradźcie czy powinieniem zaufać uszlachetniaczowi czy raczej zerknąć na wtryski?
Napiszcie proszę również czy w mojej okolicy nie znajdę dobrego mechanika? Może ktoś jest z tych stron?

Pozdrawiam i dziękuje z góry

Marcin18
26-01-2009, 16:54
Mineło już trochę czasu od ostatniego postu na temat porannego dymu i falujących obrotów, a tak na prawde nie padła jeszcze konkretna przyczyna tych objawów więc chciałbym przypomnąć ten temat ,a zarazem spytać sie uzytkowników mondków którzy borykali lub borykają się z tym problemem nadal co udało im się zrobić w tym kierunku? Pzdr.

Sławczes
26-01-2009, 17:14
U mnie niewiele się zmieniło choć przyznam szczerze , że poza dodatkami do paliwa , nic konkretnego nie robiłem...Może trochę mniej dymi przy odpalaniu ale faluje dalej...Na razie jeżdżę ...przestałem się przejmować...

gumiś25
26-01-2009, 20:40
a ja panowie naprawiłem tą usterkę:)
Właściwie juz się poddałem kiedy postanowiłem zajechać do serwisu.
Troche się wykosztowałem ale wrto było oddać im te 700 zł.
Dlaczego tyle?? już odpowiadam:)
290zł - diagnostyka silnika, która oczywiście nic nie pokazała
Fachowcy jednak nie poddali się bez walki i kazali zostawić auto na nocke.
Rano odpalili sobie sami i co.. oczywiściesilnik falował i dymił na starcie ( ale odkrycie)
Potem pomierzyli wszystkie świece tu też nic nie znaleźli ponieważ świece juz w nim wymieniałem bo faktycznie były posadzone.
Stwierdzili ze muszą je wykręcić i sprawdzić wizualnie. wtedy nareszcie zniknęły moje problemy ponieważ okazało się ze świece nimy do mojego mondziaka okazały się wcale nie do niego. Podobno miały inne parametry grzania, ale to nie była główna pczyczyna mojego problemu. Sprawa byla prosta ŹLE WKRĘCONE ŚWIECE ŻAROWE. Poprostu nie były dobrze dokręcone do głowicy i nie były sczczelne. Skutek był taki ze zwiększyła się komora spalania silnika o tą cześć od jej gwintu do samego żarnika. I to by było na tyle.
Moja rada: kupić ORGINALNE świece i nie dawać ich paprakowi do wkręcenia.
Pozdrawiam!! :fcp2

andrzej mkIII
15-02-2009, 12:07
Witam wszystkich
Jest sposobność sie przywitać. Jestem posiadaczem mondka od roku 2.0 tddi i tez miałem problem z porannym dymieniem , kopcil jak autobus. Wymieniając koło pasowe okazalo sie , że bylo walniete ( po załaczeniu AC smierdziało gumą ) wszystkie objawy porannego kopcenia jak ręką odjął .

mielniczuk82
29-03-2009, 19:40
Mam ten sam problem z porannymi obrotami i dymem (wszystko ustaje po 1-2 minutach). W tym tygodniu rozpocznę chyba walkę i zobaczymy czy uda mi się ustalić przyczynę i ją zwalczyć.

mkrek
19-04-2009, 15:36
U mnie też jest podobny kłopot. Mondeo Mk3 z 2006 roku TDCI 130 KM. Ostatnio wzrosło średnie spalanie z ok. 5,6 l/100km do ok. 7,0 l/100km!!! No i przy tej okazji kopci na czarno jakby więcej niż do tej pory. Kopci jednak tylko przy energicznym przyspieszeniu. Generalnie jeżdżę bardzo spokojnie "na emeryta" na wyższych biegach z obrotami tak do 2000 obr/min. No i jeśli przyjdzie przyspieszyć nagle to kopci jak stary autobus :(. Dawniej aż tak nie było. Zauważyłem też falowanie obrotościomierza. Po zwolnieniu na luz obroty nie spadają od razu, tylko stopniowo aż do tych ok 800 obr/min. No i dzieje się to niezależnie czy ruszam rano czy silnik jest rozgrzany.
Jakieś wstępne przypuszczenia co do tych objawów??

ravis
19-04-2009, 21:53
mkrek Twój problem a problemy innych mogą być różne. Ty masz CR a oni pompę VP i wtryskiwacze mechaniczne. U Ciebie można podejrzewać np. zużycie rozpylaczy. Pozdrawiam

Sławczes
21-04-2009, 18:55
Wracam do wątku prawie po roku bo problem (jak na razie) rozwiązał się sam.Krótko mówiąc na tamten świat odszedł mój alternator.Siłą rzeczy przy wymianie , chłopaki w warsztacie musieli odłączyć akumulator.Po ponownym podłączeniu i uruchomieniu silnika, zniknęło falowanie i ustało "kopcenie" na niebiesko przy porannym odpalaniu.Czy to oznacza , że powodem mogły być jakieś błędy , które uległy wykasowaniu przy samoadaptacji...?

FaN_ToM
24-04-2009, 12:04
Po pierwsze Witam Wszystkich Forumowiczów!

Przyznaje szczerze ze mam podobny problem tylko z silnikiem TDCi, po cało nocnym postoju poranny rozruch jest dość widoczny przez chmurę dymu ulatniającego się z rury wydechowej, jest to siwy dym o zapachu spalonego oleju silnikowego.
Mondka posiadaczem jestem od wiosny zeszłego roku i nic sie nie działo, problem zaczął się zimową porą ale myślałem ze to przez zimne noce i poranki ale na chwilę obecną problem z dymieniem nie znikną a mamy już trochę cieplejsze poranki.
Co proponujecie?:-))))))

coraxar
01-05-2009, 09:05
witam wszystkich :) ja tez tak miałem jak wyżej w temacie opisane ... mechanik mi mowil ze trzeba wymienić pierścienie... a wkoncu wymieniłem uszczelki pod kolektor i problem dymienia zniknął ...

maciej_b
03-05-2009, 16:11
Generalnie jeżdżę bardzo spokojnie "na emeryta" na wyższych biegach z obrotami tak do 2000 obr/min. No i jeśli przyjdzie przyspieszyć nagle to kopci jak stary autobus . Dawniej aż tak nie było.

Od dawna tak jeździsz?? Przypuszczam, że autko prosi się o przepędzenie od czasu do czasu. Ja mam co prawda Focusa i to z silnikiem 1.8 tddi ale swego czasu miałem do przejechania ok 2400 km w ciągu 2 tyg (po ok 200 dziennie). Po tygodniu takiego jeżdżenia (prędkość na trasie ok 110-120km/h) autko zaczęło żyć, a po kolejnym pokazało jakie jest ekonomiczne.
Po prostu musi być odpowiednia temperatura w procesie spalania, katalizator też musi sie rozgrzać (ty masz pewnie DPF ale on też musi mieć "przedmuch")
Pozdrawiam.

kierczuk
13-08-2009, 22:38
witam mam pytanie co moze byc w mondeo TDDI 2,0 z 2001r to znaczy rano jak go sie zapali dymi na bialo i nierówno chodzi zapala bez problemu a nawt klekocze a jak jes cieply ciezko odpala. prosze o pomoc kierczuk@wp.pl

marko1986
29-10-2009, 21:52
Witam

U mnie ten sam problem występuje, ale dymek pojawia się dopiero jak z garażu wyjadę po jakiejś minucie.
Czy ktoś może coś powiedzieć na ten temat:?:

sprinter14
05-11-2009, 20:21
ja mam mondeo 2001 i rowniez dymi i obroty wahaja sie od 950-1000 a jak sie zagrzeje to wszystko mija bylem dzisiaj na komputerze i zero bledow co to moze być??!!

marko1986
15-11-2009, 21:40
Może jeszcze raz zacznę...

Jakieś 1,5 miesiąca temu zmieniłem olej, filtr oleju i filtr powietrza.

I teraz występuje to dymienie kiedy silnik jest zimny.
Dym jest jasnego koloru (coś między szarym a białym)
I jest nieco gryzący kiedy się zaciągnąć:)

Zalałem olejem formula F 5w30 wcześniej był wlany mobil 1 5w50
nie wiem czy ma to jakieś większe znaczenie.

Może ktoś w okolicach Warszawy miał podobny problem i go rozwiązał, lub polecił mechanika który mu pomógł.

Proszę o jakieś info.

PZDR

danielkoz
31-03-2011, 16:50
Witam!

Chciałem podłączyć się pod wątek. Mianowicie objawy mam podobne a mianowicie po odpaleniu teraz ok 5 stopni autko po chwili wpada w nierówne obroty ok 950-1050 i mocno dymi. Przy dodaniu lekko gazu do ok 1100 i więcej objaw ustaje. Po ok 2-3 minutach na postoju lub po przejechaniu kilkuset metrów wraca do normy. Zauważyłem, że niekiedy lekko falują obroty ale to minimalnie. Dodatkowo zauważyłem że na wolnych obrotach lekko rozjaśnia się i ściemnia oświetlenie auta (jakby regulator) jednak ten objaw jest świeży i chyba nie ma wpływu na falowanie obrotów zimnego silnika (ale może ma to wpływ).
Jednak zastanawia mnie coś innego ponieważ po kupnie auta wymieniłem wszystkie filtry, paski itp. Autko było po stłuczce i niestety naprawiali go partacze i nie uzupełnili plastików i tu narzuca mi się pytanie czy brak elementów układu dolotu powietrza może wywołać falowanie obrotów na zimnym silniku. (jako laik wiem, że zimny silnik dostaje więcej paliwa a co za tym idzie potrzebuje więcej powietrza) Czy jest to realne czy całkowicie złe rozumowanie?

Czy możliwe jest zdiagnozowanie zawieszającego się wtrysku i czy można go zregenerować?

Pozdrawiam!!!

AdamJ.
04-04-2011, 11:26
Witam!

Chciałem podłączyć się pod wątek. Mianowicie objawy mam podobne a mianowicie po odpaleniu teraz ok 5 stopni autko po chwili wpada w nierówne obroty ok 950-1050 i mocno dymi. Przy dodaniu lekko gazu do ok 1100 i więcej objaw ustaje. Po ok 2-3 minutach na postoju lub po przejechaniu kilkuset metrów wraca do normy. Zauważyłem, że niekiedy lekko falują obroty ale to minimalnie. Dodatkowo zauważyłem że na wolnych obrotach lekko rozjaśnia się i ściemnia oświetlenie auta (jakby regulator) jednak ten objaw jest świeży i chyba nie ma wpływu na falowanie obrotów zimnego silnika (ale może ma to wpływ).
Jednak zastanawia mnie coś innego ponieważ po kupnie auta wymieniłem wszystkie filtry, paski itp. Autko było po stłuczce i niestety naprawiali go partacze i nie uzupełnili plastików i tu narzuca mi się pytanie czy brak elementów układu dolotu powietrza może wywołać falowanie obrotów na zimnym silniku. (jako laik wiem, że zimny silnik dostaje więcej paliwa a co za tym idzie potrzebuje więcej powietrza) Czy jest to realne czy całkowicie złe rozumowanie?

Czy możliwe jest zdiagnozowanie zawieszającego się wtrysku i czy można go zregenerować?

Pozdrawiam!!!

Kolego a w jakim aucie?
w escorcie?bo jeśli nie to uzupełnij profil:)

Jeśli chodzi o TDDi, to ten temat jest bardzo długi jesli chodzi o wałkowanie porannego falowania i lekkiego dymka...
Chyba nikt nie znalazł konkretnej przyczyny i rozwiązania tego problemu.
U mnie tak byłoi dolewałem różne środki, sprawdzałem wtryski szukałem przycxzyny i problem gdzieś po drodze zniknał.

Poczytaj tematy z tym związane i przetesyuj kilka z wymienionych przez użytkowników pomocnych wskazówek- moze zadziała.

A jeśli nie to porostu jak w którymś z wątków ktoś napisał: "..ten typ tak ma.." ;)

Powodzenia

dawidoss
10-02-2013, 22:08
Witam
Chciałbym podzielić się z wami co było u mnie, jakoże po 1,5 roku walki z poranną zasłoną dymną oraz falowaniem obrotów wkońcu sie udało! U mnie powodem takiego zachowania były wtryski - jeden zupełnie martwy a trzy dogorywające. Jakoże do ostatniej chwili nie byłem pewien tej diagnozy zdecydowałem się na kupno wtrysków używanych z anglika (była jeszcze możliwość odpalenia angola) za 500 zł. Gdybym widział że diagnoza ze wtryskami będzie słuszna - postawiłbym na regenerację, której koszt wynosi ok 1000 zł za komplet, ale wtedy wiesz co masz, a tak problem dymienia może do mnie wrócić...
Narazie (odpukać) wkońcu nie wstydzę się odpalać auta ajk sąsiad jest na podwórku!

krzysiuus
11-02-2013, 18:52
Też miałem/mam podobne objawy.
Z falowaniem sobie już poradziłem (zaślepienie egr) jednak poranny bąk pozostał.

U mnie winna jest prawdopodobnie turbina gdyż już 3 mechaników mi to diagnozowało.

gadzior
20-03-2013, 13:22
Witam
Chciałbym podzielić się z wami co było u mnie, jakoże po 1,5 roku walki z poranną zasłoną dymną oraz falowaniem obrotów wkońcu sie udało! U mnie powodem takiego zachowania były wtryski - jeden zupełnie martwy a trzy dogorywające. Jakoże do ostatniej chwili nie byłem pewien tej diagnozy zdecydowałem się na kupno wtrysków używanych z anglika (była jeszcze możliwość odpalenia angola) za 500 zł. Gdybym widział że diagnoza ze wtryskami będzie słuszna - postawiłbym na regenerację, której koszt wynosi ok 1000 zł za komplet, ale wtedy wiesz co masz, a tak problem dymienia może do mnie wrócić...
Narazie (odpukać) wkońcu nie wstydzę się odpalać auta ajk sąsiad jest na podwórku!

wymieniali ci całe wtryski czy tylko końcówki?

juri2069
04-05-2013, 21:17
Mam pytanko bo mi rowniez puszcza bialy dymek przy paleniu na zimnym i podejrzewam ze to wtryski bo cóż innego, ale pytanko co do swiec zarowych...sprawdzal mi kolega i do kazdej dochodzi taki sam prąd ok 1.2 czegos tam :) sorki nie jestem fachowcem. Wiec o swiece moge byc spokojny?? Czy jakos inaczej sie je sprawdza??
Puszczy dymek na zimnym silniku i skacza obroty przez kilkanascie seuknd , przy normalnej jezdzie puszcza dosc dymka jak wdepne na 1,2,3 biegu.
Nastawiam sie na te wtryski ale prosze o sugestie a propo swiec...

maciej_b
05-05-2013, 09:17
Jeśli prąd to tylko w A amperach, 1.2 to trochę mało jak na świeczki... Jedna świeca jak jest zimna i zaczyna grzać to może pobrać prąd rzędu 12-15 A. Łącznie 4*(12do15) to jest nawet do 60 A. Czyli sporo.
Może kolega miał na myśli napięcie? Ale to też nie pasuje za bardzo bo powinno być rzędu 12 V (wolt) (pomijam spadek napięcia przy obciążeniu).
Najlepiej sprawdzić prąd np cęgami.

Puszczy dymek na zimnym silniku i skacza obroty przez kilkanascie seuknd
poszukaj tematu o czyszczeniu dolotu w mondeo - był manual. Na pewno ci się przyda. Może to też być spowodowane padniętymi świecami (wszystkich lub części).

juri2069
17-05-2013, 16:13
nie jestem mechanikiem wiec sprawdzilbym chetnie ale trzeba mi wytlumaczyc na chlopski rozum jak.... no pokazywalo 1.2 na kazdej, na zaplonie. dolot czyli egr?? wyczyscilem, wiec jezeli to nie swiece to czekaja mnie wtryski bo jak dodaje mocno gazu to kopci, ale bardziej na zimnym niz na rozgrzanym :)
A co do swiec to gdyby byla padnieta jedna to pokazywala by inne napiecie wiec albo wszystkie albo zadna - tak mi sie wydaje,

juri2069
20-05-2013, 17:08
Czy ktoś może mi napisać jakie świece przychodzą do tdci 125 HP 2004 rok?
Czy w sklepie bedą wiedzieli ??
Lepsze zwykle czy platynowe??
Jezeli ktos sie orientuje w temacie prosze o pomoc :)

Deryll
20-05-2013, 17:24
Lepsze zwykle czy platynowe??

Kolego a ty wiesz w ogóle co masz pod maską? Masz świece żarowe a nie iskrowe do silnika benz.

juri2069
20-05-2013, 17:40
nie rozumiem stwierdzenia twojego....tak mam tdci wiec zarowe, a platynowe to tylko do benzyniaków?? Wybacz nie znam sie tak jak ty

Keram-1
20-05-2013, 21:03
http://www.ford-esklep.pl/pl/c/Silnik-zaplon/1257
http://www.ford-esklep.pl/pl/p/Swieca-zarowa-Mondeo-Mk3-Transit-TDDi-TDCi-1309471-FORD/384
dodatkowo możesz zapytać speców ze sklepu masz na stronie telefon i GG

slawek14898
15-10-2014, 12:46
A ja mam prawdopodobnie odpowiedz jak jest a propo dymienia wymieniłem świece żarowe na nowe wszystkie jedna była padnięta zapieczona ale sam wymieniłem bez ukręcania na zimnym silniku i kolejne usterki dotyczyły mianowicie przewodu od świec czyli sprawdźcie czy nakrętka na świecach(przewodzie) nie jest okręcona niema wtedy łączenia i czy z plastiku niemożna ją wyjąć ręką, kolejne przekaźnik świec żarowych mi taki błąd wyskakiwał i przy zapalaniu w trakcie kręcenia na chwilę zapalała się sprężynka wymieniłem ale bez potrzeby stary trzeba było na łączeniach wyczyścić i niema drgań niema kopcenia czy zimny czy czy nie proponował bym to posprawdzać bo jak wtryski to kopci cały czas a nie przy odpalaniu jak przy odpalaniu to świeca bo u mnie po wymianie świec bez wymiany przekaźnika dymu nie było ale falowanie nadal a dwumasę wymieniałem z całym sprzęgłem na nowe 17 tys temu więc to nie dwumasa z falującymi obrotami na pewno.