Zobacz pełną wersję : silnik-jak zimny to sie dławi


kuba32
10-12-2007, 15:37
Posiadam mondka kombi 1.8 16v z 1998+gaz.Silnik jak jest zimny to ma obroty normalne ale gdy chcę jechać to niema mocy,szarpie(dziwne dławienie przy około 2000 obrotów jakby nie chciał wejść na wyższe obroty) natomiast jak jest ciepły to podczas jazdy obroty zatrzymują sie na 1500 i dopiero po zatrzymaniu spadają do normy.Dodam ze tylko na zimnym silniku mam spadek mocy ale obroty nie falują

llechu
10-12-2007, 16:37
Na gazie tak masz czy na beni? Czy może na obydwu?

-waldi-
10-12-2007, 16:40
natomiast jak jest ciepły to podczas jazdy obroty zatrzymują sie na 1500 i dopiero po zatrzymaniu spadają do normyi co w tym dziwnego ? tak ma byc!

kuba32
10-12-2007, 19:15
na benzynie bo na gazie chodzi bez zarzutów.

[ Dodano: 10-12-2007, 19:25 ]
-Waldi- Dziwne jest to ze takich objawów nie miałem wcześniej.A czy obroty które zatrzymują sie na 1500 podczas jazdy i dopiero po zatrzymaniu wracają do 900 to normalne.A czy możesz mi powiedzieć o co chodzi z dziwnym dławieniem przy około 2000 obrotów jakby nie chciał wejść na wyższe

szkodnik1000mb
15-12-2007, 19:08
Witam.Ja mam podobny problem tylko w 2.0 B/G, na benzin sie wiesza i jest taka dziura a po pewnej chwili szarpniecia i dostaje paliwko a i obroty się wieszają, nawet czasem do 3000obr/sek, i po kilku sekundach spadają ale do 1200, natomiast na gazie nie ma dziury, chodzi płynnie ale tez są zawieszki obrotów, tydzień jest OK a nagle nie wiadomo skąd znowu zawieszki, uciązliwe strasznie w korku a i na trasie tez nie ciekawie bo sie nie da hamować silnikiem (działa prawie jak tempomat), znajomy miał podobny problem co prawda w Ibizie i majster wymienił mu uszczelke pod kolektorem dolotowym i jak noga odjął, nie to auto. U mnie są takie warjacje od momentu gdy na serwisie wyłączyli mi ASP, tzn: linka od gazu nie idzie przez ten osprzęt od ASP tylko na krótko. Za naprawę tego w serwisie chcieli 2000zł wiec odpuściłem. Z tymi zawieszkami na Benzin to może być filterek paliwa tak mi mówi znajomy ale jeszcze nie miałem czasu go wymienić więc nie wiem czy to pomoże. Macie jakiś pomysł?

sierka adas1987
15-12-2007, 19:50
MAP SENSOR

-waldi-
15-12-2007, 21:19
MAP SENSOR eee chyba go w mondziaku nie znajdzie :)
Dziwne jest to ze takich objawów nie miałem wcześniej.A czy obroty które zatrzymują sie na 1500 podczas jazdy i dopiero po zatrzymaniu wracają do 900 to normalnemozliwe ze cos z czujnikiem VSS sie dzieje - dopóki koła sie beda toczyć silnik bedzie miał podwyzszone obroty, które po zatrzymaniu maja spaść - taka funkcja ECU o co chodzi z dziwnym dławieniem przy około 2000 obrotów sprawdz czujnik połozenia przepustnicy, sonde i przepływomierz, czujnik temperatury cieczy chłodzacej :)
A mozliwe jest tez ze to pompa paliwa siada i przy gwałtownyn dodaniu "gazu" nie wyrabia

jagrall
16-12-2007, 02:35
czasem wystarczy wyczyścić MAF

kuba32
16-12-2007, 14:31
Poradzilem sobie już z problemem dławienia tylko co z tymi obrotami teraz to i na 2500-3000 się zatrzymują i od około 3000 obrotomierz spada bardzo powoli a gdzie sie znajduje ten czujnik VSS bo nie mogę znalesc

-waldi-
16-12-2007, 17:52
co z tymi obrotami teraz to i na 2500-3000 się zatrzymują i od około 3000 obrotomierz spada bardzo powoli to juz objaw zacinającego sie zaworka wolnych obrotów ("krokowego") przeczyść i przesmaruj

kuba32
17-12-2007, 15:44
czyściłem krokowca i nic się nie zmieniło a może go wymienić

Maciek_ford
17-12-2007, 18:38
Panowie a gzdzie dokładnie znajduje sie ten silnik krokowy w mondku 2.0 wie ktoś moze? moze jakies zdjecie bedzie szybciej

llechu
17-12-2007, 21:31
Muszę cię zmartwić. Nie za bardzo się da zrobić zdjęcie tego ustrojstwa. Znajduje się w takim miejscu, że jest bardzo trudny dostęp. Szukaj w okolicy mocowania przepustnicy do kolektora. Bardziej od strony silnika.

Maciek_ford
17-12-2007, 22:20
dzieki bardzo jutro poszukam sprobuje znalesc i przesmarowac moze cos pomoze

Scypion
18-12-2007, 16:43
Mam podobny problem z mundkiem kombi z 96 (1,6 benzyna)
Jak go odpalam to na dotyk , ale nie ma szans by od razu ruszyć bo dziad zaraz zgaśnie . Muszę go grzać na postoju z 5 minut aż osiągnie minimalną temperaturę na skali i wtedy już jest ok. Strasznie mnie denerwuje ta strata czasu i paliwa .
Jak temu zaradzić ? Pomóżcie mądrzy Koledzy :fcp25

llechu
18-12-2007, 19:59
Wymienić sondę lambda?

Maciek_ford
19-12-2007, 19:10
chcialem dzisiaj wyczyscic ten silnik krokowy ale jakos nie moge go znalesc. szukalem chyba z poł godziny kolo przepustnicy (bo słyszlem ze gdzies tam jest) i nic. moze u mnie nie ma :fcp2
(mondeo 97. 2.0 zetec) pomocy!

rafal.nycz
19-12-2007, 20:16
Witam, Mam podobny problem, na zimno gaśnie nie trzyma wolnych obrotów, przy gwałtownym dodaniu gazu dławi się, wcześniej takie objawy ustąpiły po zrobieniu adaptacji ecu, a pojawiły się znów po rozładowaniu się akumulatora, kiedy w środku nie zgasła lampka oświetlenia i paliło sie przez całą noc, rano po odpaleniu z drugiego auta pojechałem do pracy, po dojechaniu odłączyłem akumulator, podładowałem zamontowałem i chciałem zrobic samoadaptację ale tu okazało się że kiszka bo silnik nie trzyma obrotów, zaczyna falować i po chwili gaśnie i w tym momencie samoadaptacja powinna zacząć się od początku itd...
Silnik nie wariuje jak jest trochę rozgrzany, może zrobić adaptację na rozgrzanym silniku wtedy choć trochę się wyreguluje, wcześniej robiłem na zimno ale teraz nie da rady.
A może którys z kolegów ma jakiś pomysł. Z góry dzięki

kuba32
29-12-2007, 18:07
wymieniłem sondę wyczyściłem krokowca a mój problem sie nasila mianowicie jak jest zimny to wyłącza się ssanie tzn(po odpaleniu ma 1500 po 5 sekundach obroty spadają na 900 a jest zima) i bardzo silnikiem szarpie tak jak by go dławiło

[ Dodano: 29-12-2007, 18:11 ]
dodam ze wolno spadające obroty pojawiły sie na gazie

llechu
29-12-2007, 19:55
Co to jest za instalacja gazowa?

[ Dodano: 29-12-2007, 19:59 ]
Aha - i nie wymieniaj wszystkiego co tu napiszemy tak na pałę, bo silnik cały wymienisz i dalej będzie to samo. Takie rzeczy jak nie wiadomo o co chodzi, trzeba zdiagnozować na kompie. Przynajmniej przez jakiś interfejs taki do laptopa. Bo inaczej można zgadywać i zgadywać. A czasem błędy wystarczy wykasować, żeby dobrze zadziałało.

januszrynkowski
29-12-2007, 20:49
miałe taki sam problem samochud zimny nie chciał wejść na obroty a po rozgrzaniu wchodził do 3 tyś i sie dławił jest to wina przepływomierza chcąc to sprawdzić wystarczy go rozpiąć z kostki przy przepływomierzu jeśli to jest to to powinien wchodzić na obroty.Chcieli mi wymieniać katalizator, sondę, i inne żeczy.a teraz wchodzi na maksa jeśli masz pytania napisz gg3629924 e-mail rysio826@wp.pl

kuba32
30-12-2007, 00:01
Takie rzeczy jak nie wiadomo o co chodzi, trzeba zdiagnozować na kompie

Oczywiście byłem w serwisie i powiedziano mi że nie pokazuje żadnych błędów

llechu
30-12-2007, 00:07
To po kiego walca sondę wymieniałeś? Jakby była padnięta to by były błędy.

Maciek_ford
30-12-2007, 12:45
Witam znalazłem wkońcu silniczek krokowy wyczysciłem i nic! dalej to samo(gaśnie na niskich obrotach) po czyszczeniu musze zresetować kompa?

kuba32
30-12-2007, 14:05
bo pokierowałem się twoją sugestią.Wymieniłem pojechałem na diagnostykę i dalej lipa.Ten problem mi bardzo doskwiera i próbuję wszystkiego mam szrot niedaleko to se mogę powymieniać :fcp1

januszrynkowski
30-12-2007, 14:22
a sprawdzales katalizator

llechu
30-12-2007, 16:03
bo pokierowałem się twoją sugestią.tyle, że moja sugestia była na post kogoś innego :-)Wymieniłem pojechałem na diagnostykę i dalej lipa.aha, czyli stara sonda nie wiesz czy była okmam szrot niedaleko to se mogę powymieniać :fcp1no chyba, że tak...

kuba32
30-12-2007, 16:23
czyli stara sonda nie wiesz czy była ok

tego to nie wiem ale po wymianie dalej bez zmian a komputer nic nie powiedział i dalej nie wiem gdzie jeszcze szukać :fcp9

januszrynkowski
30-12-2007, 18:35
jeszcze może być coś takiego że przestawił ci się rozrząd. Sprawdzałeś to?

llechu
30-12-2007, 18:47
Sam to się raczej nie przestawił... Ale możliwe, że ktoś o 1-2 ząbki źle ustawił na którymś wałku...

RALF45
30-12-2007, 19:03
Witam mam ten sam problem co większości osob na tym forum. jak jest silnik zimny to dławi się i kopci niesamowicie ( 2.0 TDCI) ostatnio podczas jazdy nawet jak był ciepły zaczął się dławić jak dodawałem raptownie gazu ale tylko miedzy 1400 a 1900 powyżej jak turbo się załaczyło jezdził normalnie. Wspomnę że ostatnio wymieniano mi czujnik położenia wałka rozrządu. I nie wiem czy może to być winna wymiany czujnika lub też sterowania komputera. Dodam tylko że wczoraj jak gwałtownie przysieszałem obroty był na wielkości 3.500 to raptownie podskoczyły do 4.200

kuba32
30-12-2007, 20:19
rozrząd odpada wymieniałem rok temu a problemy z zimnym silnikiem mam od około 3,5 miesiąca
jeszcze może być coś takiego że przestawił ci się rozrząd.

jakby mi się rozrząd przestawił to chyba bym nie najezdził tak mi się wydajea więc co dalej

llechu
30-12-2007, 20:24
kuba32, a weź zobacz czy ty nie masz gdzieś nieszczelnego dolotu. Bo to trochę wygląda jakby ci się lewe powietrze gdzieś dostawało.
Spróbuj odłączyć wtyczkę od przepływomierza i zobacz czy się wtedy poprawi. Jeśli tak to
1. przepływka do czyszczenia/wymiany
2. sprawdzić szczelność dolotu od filtra do kolektora ssącego (kolektor też sprawdzić na wszelki wypadek).

kuba32
31-12-2007, 13:15
Przepływkę już wymieniłem na nową miesiączek temu raczej zrobili to szkockie mechaniki :fcp9
Sprawdzę ale czy mógłbyś mi powiedzieć jak sprawdzić szczelność kolektora ssącego mam w nim umieszczony anty wybuch czy tam mogło się coś rozszczelnić :fcp9

llechu
31-12-2007, 14:13
Te antywybuchy nawet jak są szczelne to są nieszczelne. Chyba, że tylko u mnie taką tandetę zainstalowali. Ale jak tak patrzyłem to to nie ma szans być szczelne. Z tym, że normalnie nieszczelność nie jest aż taka, żeby takie objawy dawać.

Aby sprawdzić czy to nie przepływomierz, odłącz go i zobacz czy objawy są dalej takie same. Tylko jak będzie git to nie zostawiaj tak, bo ci będzie palił jak smok.

W sumie objawy nieszczelnego dolotu też powinny ustąpić po takiej operacji. Ja po tym, jak mi rozwaliło dolot, odpiąłem przepływkę i normalnie do domu dojechałem na benzynie, bo o gazie mogłem zapomnieć.

Maciek_ford
02-01-2008, 19:34
witam. widze ze piszecie o rozrządzie. mi ta cała akcja z wolnymi obrotami zaczeła sie zaraz po wyjechaniu od mechanika jak wymieniał mi rozrzad to moze być to? czysciłem krokowca nowe filtry nowe kable i swiece i dalej to samo

kuba32
03-01-2008, 19:27
Odłączyłem przepływomierz i było jeszcze gorzej.

Teraz objawy spadających obrotów mam na rozgrzanym silniku wahają się między 400 a 800 ale nie zawsze a i bardzo przy tych obrotach trzęsie silnikiem natomiast na zimnym odpalam i skaczą na początku 500-1500 po 5 sekundach 300-800 i zaraz gaśnie albo złapie 300 posiepie silnikiem i też zgaśnie