Zobacz pełną wersję : [Transit 2000-2006] Czy blacha rdzewieje?


bielaszkin
27-01-2009, 22:28
Witam.
Czy w fordach transitach w z roków 2000 do 2003 blacha rdzewieje??
bo ja mam forda z 1996r to jest sama rdza.

Mam zamiar kupić auto dostawcze i zastanawiam sie nad fordem transitem
ale czy warto inwestować w to auto? Czy jednak innej marki wybrać
Bardzo proszę o wasze spostrzeżenia.

rewen
27-01-2009, 23:07
Cześć
Dobrze trafileś-kup forda.Wstąp w nasze szeregi.
Jaka rdza?-ford nie rdzewieje. :fcp1
Nawet nie myśl o innej marce.My Ci poradzimy jak uniknąć rdzy.
Pozdrawiam :fcp29

dab1978
28-01-2009, 10:12
Bielaszkin, mam 2004 rok i ogniska korozji juz gdzie niegdzie się pojawiają...narazie tragedii nie ma, ale przy tym roczniku nie powinno niczego byc :fcp25 byc moze to wina tego ze auto od poczatku jezdzi po Polsce (sól)...nie zachęcam, nie zniechęcam - Twój wybór, ale jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz, to kto wie... :fcp4

mTconan
28-01-2009, 14:59
Witam, ja mam transita z 2002 i nie narzekam, smialo bierz transita, moj ma pare mankamentow np leciutkie slady korozji w miejscu gdzie wchodzac klade noge -na progu ale przez to ze farba w tym miejscu sie starla . Jezeli chodzi o podwozie to jest ok, owszem sa malutkie ogniska ale to wyniku obic przez ktore podklad odpadl i tak dalej(wiadomo nasze piekne drogi ). Dla majsterkowicza to przyjemnosc popracowac nad tym :). sasiad ma transita chyba 2001 i tez wszstko ok brak rdzy , no chyba ze jak uderzony i nie ma w tym miejscu nic tylko blacha , to zaczyna sie cos dziac.

ziemek56
28-01-2009, 15:27
Rdzewieją wszystkie - Matki natury nie oszukasz. Podane roczniki dość dobre - chyba ocynkowane są. NIE BIERZ OPLA - WPIERDZIELA JAK ZAJĄC MARCHEW.

bielaszkin
28-01-2009, 15:34
Dzięki wielkie za odpowiedzi. oczywiście wiadomo ze gdzie-niegdzie pojawi sie rdza bo auto nie jest nowe. Ja mam od dwóch lat forda escorta expressa (VAN) z 1996 r. i powiem wam ze tragedia, teraz będę myślał o zmianie na coś większego. i zastanawiam sie nad transitem.

kolego ZIEMEK56 wiem ze matki natury nie oszukam,
a przy tym Fordzie transitem i RENAULT TRAFIC jest blacha ocynk?
POZDRAWIAM!!!

Adi_
28-01-2009, 18:59
Ja mam transita z 2000 roku i lepiej sie trzyma niz ten z 2002 ale tragedi nie ma. pozdraiwam

dab1978
28-01-2009, 21:04
No i widzisz bielaszkin, co post to opinia - temat rzeka w sumie...ale jedno jest pewne, co ziemek56 napisał, od opli 3maj sie daleko :fcp20 więc kupuj Transita a martwic sie bedziesz później :fcp26

grze693
28-01-2009, 21:11
witam

ja mam z 2001 i jest dobrze nadwozie bez najmniejszego parcha

podwozie trochę się pojawiała rdza ale malutka wyczyszczone podkład corina i na to konserwacja

i myślę że fordy lepiej trzymają się niż mercedes sprinter który gnije dużo gorzej

ja nie narzekam na rdze to nie jest jakaś słaba strona forda ( tam gdzie odprysk czy cuś to może ale jeżeli jest zakonserwowany i nie ma obić to nie powinien

Adasko_Transit
28-01-2009, 21:18
Rdzewieją wszystkie - Matki natury nie oszukasz. Podane roczniki dość dobre - chyba ocynkowane są. NIE BIERZ OPLA - WPIERDZIELA JAK ZAJĄC MARCHEW.

ZIEMEK rozbroiłeś mnie tym porównaniem :fcp2 To dla tych, którzy nie wierzą, że można porównać samochód do zająca :fcp2 . ZIEMEK dla Ciebie: :fcp29 :fcp29 :fcp29

olympiacos
29-01-2009, 21:14
ziemek56 nie masz racji co do rdzy i musze cie poprawic rdza nie lapie trabantow i P70 :fcp2

Adi_
29-01-2009, 21:21
Panowie co myslicie o punktowym piaskowaniu podwozia i pozniej konserwacja ??

grze693
29-01-2009, 22:43
nie wiem ja nie wierze w to bo jak już jest rdza i byś chciał oczyścić porządnie to na wylot przebije podczas piaskowania , jak jest rdza albo wyczyścić ręcznie lub mechanicznie i ratować albo wyciąć wspawać i pomalować ten kawałem

piaskowanie przy takich cienkich blachach to lipa

ziemek56
29-01-2009, 23:50
ziemek56 nie masz racji co do rdzy i musze cie poprawic rdza nie lapie trabantow i P70 :fcp2
A rama - ha ha, ale przykład w dechę.

ziemek56
29-01-2009, 23:56
Panowie co myslicie o punktowym piaskowaniu podwozia i pozniej konserwacja ??
Czarno to widzę - karcher (podwozie) i owszem, potem skrobaczek...

Bałbym się piaskować nawet podłużnice, chyba że piaskarka jakaś inna z b. drobnym piaskiem i małym ciśnieniem - wtedy tylko elementy powyżej 2 mm grubości

johnmark
30-01-2009, 18:19
Bielaszkin, mam 2004 rok i ogniska korozji juz gdzie niegdzie się pojawiają...narazie tragedii nie ma, ale przy tym roczniku nie powinno niczego byc :fcp25 byc moze to wina tego ze auto od poczatku jezdzi po Polsce (sól)...nie zachęcam, nie zniechęcam - Twój wybór, ale jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz, to kto wie... :fcp4

dab1978 wybacz że Cie poprawię. W Polsce piaskują drogi a nie sypią solą. Soli w tym piasku jest może tyle co na kanapce z pomidorem. Jestem w chwili obecnej w Austrii i tu dopiero solą. Aby tylko śnieg padał jak solarki ruszą sypać to aż asfalt się robi biały z ilości soli. W Czechach tak samo i w Niemczech, a u nas w Polsce jak śnieg samochody zwałują to ruszają do akcji ale oczywiście piaskarki.

dab1978
30-01-2009, 19:31
No jednak nie zgodzę sie z Tobą johnmark. mieszkając w Warszawie widzę tylko sól, na aucie, butach itd...być może w innych miastach jest trochę inaczej. jednak na drogach mniej uczęszczanych piasek jest siłą przeważającą.
pozdr.

mazzy137
02-02-2009, 22:32
sypią tym i tym :) (o ile w ogóle sypią...).
ja zawsze stawiam na vw... / mam transita i inne...
i jak już wiadomo.... rudy wgryzie się wszędzie i w każdego!! busy to norma bo są najgorzej z wszystkich eksploatowane - zawsze i wszędzie. mam już 3 transita (każdy inny model) i dają radę. prawda taka, że jak kto dba tak ma :)
np. gniją (po 2000) lampki oświetlające rejstrację a ogólnie to drobne ogniska to norma i basta. zrobisz wyprawki i spokój.
piaskowanie nie jest problemem jednak jeśli to będzie blacha ocynkowana to trzeba ją wymienić bo piaskowanie delikatne mija się z celem, a porządne zedrze cynk w znacznym stopniu :)
po prostu oddaj do dobrego fachowca.

zsunaj21
02-02-2009, 23:49
A czy ktoś próbował, w niektórych miejscach gdy jest niewielka korozja /wżer/i dostęp również z drugiej strony blachy potraktować to miejsce delikatnie palnikiem gazowym i cyną i dopiero pomalować dwustronnie? Mam takie ciągoty.

emsi1903
03-02-2009, 21:59
Panowie a czy opłaci się konserwować podwozie w Busie :fcp9 Tzn. Transit z 02r, blacha prawdopodobnie w ocynku. Pytam bo w niektórych miejscach pojawiają się małe ogniska, nie jest tego dużo. Głównie na złączenich, kątach i zakamarkach. I nie wiem czy dłubać punktowo czy oddać do konserwacji całego podwozia żeby dalej nie szło. Jeden magik powiedział mi za konserwacje 300zł. Mało czy dużo? Robił ktoś już coś takiego w swoim?

ziemek56
03-02-2009, 22:37
Konserwacja swoje (przestrzenie okresowo należy) a zaprawki z zewnątrz też trzeba zrobić.

johnmark
04-02-2009, 19:13
koledzy wybaczcie ale czy ktoś widział aby ocynkowane wiadro rdzewiało? Jeśli karoseria jest w ocynku to na pewno nie będzie korodować.

wojtekjanus
04-02-2009, 19:59
Ja widziałem :558:
Kwestia czasu.

ziemek56
05-02-2009, 14:46
koledzy wybaczcie ale czy ktoś widział aby ocynkowane wiadro rdzewiało? Jeśli karoseria jest w ocynku to na pewno nie będzie korodować.
Jeżeli w jakiejkolwiek formie zostanie naruszona powłoka to żre pod cynkiem a zobaczyć bardzo trudno. A jakzobaczymy to już trzeba zaprawiać. :fcp1

emsi1903
05-02-2009, 21:18
Podwozie to nie nadwozie że można za każdym razem umyć szczotką z szamponem. Po zimie zostaje zawsze jakaś warstwa soli. Do tego dochodzą odpryski od kamieni itp i po 7 latach już coś widać mimo ocynku.

grze693
06-02-2009, 09:42
ja sam to robiłem i Ci powiem że się opłaca będziesz miał spokój ,

i już na pewno dłużej auto wytrzyma niż innych

ja robiłem sam miałem czas wersja jumbo podjazdy i dało rade na sam środek wydałem z 500 zł

bo wszystko jechałem ja każdego busa co mam to konserwuje i się trzymają później

grze693
06-02-2009, 17:30
transit ma podwozie i nadwozie w ocynku czy jak ??? oczywiście model 2000-2006 ??

bielaszkin
19-02-2009, 19:12
A jaka jest blacha przy tych fordach?? ocynk??

grze693
19-02-2009, 19:30
jak z materiałem jego to mało pewnie bitexem zajedzie
powiem tak mnei śmieszy jak widzę busy osobówki pognite i pytam właścicieli konserwowaliście oni nigdy

heh he powinno nie gnić

a ja miałem kaczkę mercedesa skode favorit konserwacja co 3 4 lata całkowita i sprzedane były bez blacharki drobne zaprawki a jak widzę zgnite nadkola i progi to wiadomo ktoś jezdził nic nie robił

konserwujcie to na pewno nie zawadzi ja co roku po zimie kupuje 3 woski konserwacja do pr zamkniętych i psikam w progi drzwi to wypiera wilgoć koszt 150 zł a pomyślcie ile kosztuje blacharka kupę więcej wiec się opłaci

grze693
25-02-2009, 20:46
??? bo nikt jeszcze na to nie odpowiedział

ziemek56
26-02-2009, 02:51
Raczej tylko blachy.

buczek
20-03-2009, 12:51
mam takiego 2001rok i rdzewieje.

egon emeryt
30-04-2013, 01:40
Temat stary ale tam . Ja mam Transita z 96 . Kupowany w idealnym stanie !!! Z dołu wyglądał idealnie !!! Aż za 4 miesiące po kupnie resory weszły do środka !!!:? No ale już z powrotem stoi na kołach jak powinien . Jutro prawdopodobnie dostanie nową podłogę ( jak wyrobię się z czasem )i znowu jeden transit jest uratowany przed OLMETEM !!!:D

wojtekjanus
30-04-2013, 09:28
Jutro prawdopodobnie dostanie nową podłogę ( jak wyrobię się z czasem )i znowu jeden transit jest uratowany przed OLMETEM !!! Może jakieś zdjęcia masz? Skoro sam przy nim pracujesz, warto robić dokumentacje foto tych prac. I potem można pochwalić się na Forum - będzie to bardzo pomocne dla innych kolegów...

egon emeryt
30-04-2013, 10:24
Chwalić się nie ma za bardzo czym . Finanse nie bardzo ( a nawet wcale )na razie pozwalają na zrobienie wszystkiego czego bym chciał :? . Na razie tylko konieczne naprawy . Potem wrzucę jakieś zdjęcia .

AKIM
30-04-2013, 11:16
Właśnie sam wolnym czasem robię blachy w swoim i jestem zdegustowany jak nie pasują nowe elementy do siebie np. nadkole błotnik próg stopień a nawet poszycie drzwi to trzeba jakąś magisterkę chyba mieć...Tyle że mi chodzi o pozbycie się dziur i rdzy oraz na wytrzymałości a nie na wyglądzie.. ( aż tak bardzo, no tylko trochę) http://emotikona.pl/emotikony/pic/0blush2.gif (http://emotikona.pl)

egon emeryt
30-04-2013, 11:53
No jak kolega powyżej pisał pisał , pewne rzeczy można samemu zrobić . Nie wygląda to jak fabryczne ( tam gdzie nie widać )ale pewnych rzeczy nie da się okroczyć , i trzeba niestety kupić oryginalne. Co do mojego remontu co zostało zrobione .Rama oryginalna niestety nie istniała .Musiałem od polowy jak widać zrobić wszystko od nowa . Jest to zrobione z blachy 3mm. Połączenie z starą ramą jest spawane , nowa jest założona na starą , na zakładkę około 40cm. W środek jest zrobione też z 3mm blachy wzmocnienie też takie korytko i skręcone śrubami ( tego nie chcę spawać , a może by było lepiej też pospawać ??? Jak myślicie ) Podłoga z blachy 2mm. Na zdjęciach w ramie jest trochę brudu , starej rdzy , konserwacji , ale to będzie wszystko wydmuchane i pomalowane podkładem ( pisze to bo teraz na zdjęciu paskudnie to wygląda )Co jeszcze zostało do zrobienia .Lewy błotnik nie nadaje się do naprawy , wymiana na nowy , prawy może się tymczasowo da uratować . Bo będzie przykryty plastikiem z zderzaka . O tylny zderzak to ciekawa sprawa . Zostało z niego ( po wyczyszczeniu ) no plastyki i trochę rdzy :? .Też postaram się go odtworzyć z blachy 3mm.

wojtekjanus
30-04-2013, 13:06
Bardzo solidne grube blachy dajesz. O ile te profile i podciągi to jak najbardziej mogą z takiej blachy być, to podłoga wydaje mi się nieco za gruba. Wiem, że oryginalna z cienkiej blachy ma trapez i jest dzięki temu sztywna, ale mimo wszystko 2 mm blacha to trochę dużo. Będzie ciężki.
Tylny zderzak z blachy 3 mm - to chyba będzie ppanc., naprawdę przesadziłeś! http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif (http://emotikona.pl) I namęczysz się z krępowaniem i chyba niepotrzebny taki jest... Nowy zderzak zamiennik, już pomalowany i z przetłoczeniami na końcówki z plastiku kosztuje coś niewiele ponad 150 zł.

No, ale tak zrobione auto będziesz miał na następne kilkanaście lat... Przy takiej grubości blachy to nawet nie musisz tego konserwować - to nie skoroduje w ciągu wielu lat...

egon emeryt
30-04-2013, 13:15
Z tym tylnym zderzakiem to jeszcze nic pewnego :> .Wiem lepiej było by kupić oryginalny . A podłoga jak piszesz bez przetłoczeń może się uginać . A co do ramy , spawać te środkowe wzmocnienie czy zostawić skręcane .

AKIM
30-04-2013, 15:09
Mnie też czeka wymiana części podłogi i aż się boję jak zajrzę do ramy mam zamiar swojego wymienić do wytłoczenia na około, też jak będę coś robił to wrzucę fotki. Trochę dziwnie się będę czół bo robię takie rzeczy pierwszy raz....

egon emeryt
30-04-2013, 15:33
Tylko się nie bać !!! Jak potrafisz spawać i masz czym to tak naprawdę nic trudnego !!! Jest to prawdę mówiąc niewdzięczna i nie zapłacona robota ,ale poza materiałem nic cię nie kosztuje . Kiedyś dorabiałem cały bok do VW t3 z 1,5mm blachy ,razem z przetłoczeniami a nie jestem blacharzem .

MIREKTERAZPOLSKA
30-04-2013, 17:32
Super robota
Zrób z dwa otworki w podłodze nad ramą i jak wyspawasz wszystko wlej tam przepracowany olej z woskiem-długo wytrzyma

co do blacharki

BLOTNIK - PRZOD TRANSIT 95- /L/
Błotnik przód lewy
Cena zakupu brutto
22085005 EMBO 152,82 PLZ
BLOTNIK - PRZOD TRANSIT 95- /P/
Błotnik przód prawy
Cena zakupu brutto
22085004 EMBO 152,82 PLZ

i zderzak


ZDERZAK - TYL TRANSIT 95-
Strona zabudowy:z tyłu; Kolor:ciemnoszary; Jakosć:A1;
Cena zakupu brutto
K-2515952A1 KLOKKERHOLM 151,63 PLZ
ZDERZAK - /NAROZNIK/ TYL TRANSIT 95-/P/
Zderzak tył - narożnik prawy
Cena zakupu brutto
1029031 ISAM SPA 24,13 PLZ
ZDERZAK - /NAROZNIK/ TYL TRANSIT 95-/L/
Zderzak tył - narożnik lewy
Cena zakupu brutto
1029032 ISAM SPA 24,13 PLZ
ZDERZAK - TYL TRANSIT 95- /SRODEK/DO MAL/
Zderzak tył - środek do malowania
Cena zakupu brutto
1029033 ISAM SPA 124,83 PLZ

wojtekjanus
30-04-2013, 18:27
A co do ramy , spawać te środkowe wzmocnienie czy zostawić skręcane . Spawałbym wszystko co się da, łączenie blach wzmocnień śrubami jest niepewne i wcale to nie jest mniej roboty.To musi być... monolityczna robota.

Transolot
01-05-2013, 10:08
Zrobił się trochę OT bo wątek tyczy się MK6... ale skoro temat zszedł na odbudowę i zabezpieczenia to...

Jeśli chcemy utrzymać blachę jak najdłużej w dobrym stanie to jedyną metodą jest regularna konserwacja (żadna nowość w sumie). Ten sam problem dotyczy wszystkich aut, niezależnie od rocznika.

Blisko 2 lata temu robiłem blacharkę (zewnętrzną) w moim osiołku. W profile zamknięte poszły 2 rodzaje środków antykorozyjnych. Podłoga od spodu w newralgicznych miejscach dostała epoksyd. Podobnie na łączniach wszystkich reperaturek i miejscach narażonych na korozję. Dużo miejsc zostało potraktowanych zwykłym smarem i o dziwo właśnie ów gęsty smar bardzo dobrze się sprawdził.

Aktualnie pojawiają się gdzie nie gdzie drobne ślady rudej (miejsca mało widoczne). W zasadzie na tych miejscach które nie zostały wymienione (oryginalne), tylko oczyszczone i zakonserwowane.

Tym razem będzie wszystko ponownie czyszczone do żywego i mam zamiar zastosować cynk pod pędzel i do trudno dostępnych miejsc cynk w sprayu.

http://www.technika.krakow.pl/galerie/cynk-w-sprayu-srebrno-ja_695.jpg

lub

http://www.noxan.pl/spray/pics/farba-ocynk-aluminium.jpg

Często narzekamy, że blacha w Transitach jest słaba. Patrząc co się dzieje już po 3-5 latach z aktualnie produkowanymi Sprinterami czy LT śmiem twierdzić, że w starych MK5 blacha była znacząco lepsza... mimo słabej fabrycznej ochrony antykorozyjnej.

Set2000
10-05-2013, 21:42
Przeglądając internet znalazłem coś ciekawego co można obejrzeć i co nieco podpatrzeć
może także pomóc przy podjęciu decyzji remontu.
http://www.youtube.com/watch?v=A_WR9q9hyFA