Arbibar
07-08-2005, 15:30
Przez ostatnie dwa tygodnie (urlop) zrobiłem swoim essim ponad 2500 km. Z domciu nad morze do Ustronia póżniej come back do domu na trzy dzionki i na Dolny Śląsk. Spalanie wyszło na poziomie 6,2 litra i jestem w szoku bo samochodu nie oszędzałem, prawie cały czas z włączoną klimą. Tak dobrze jeszcze nie miałem. Oleju ubyło około 2 mm na bagnecie. Bardzo chciałem chciałem się pochwalić że samochód spisał się na piątkę z plusem , ale...
Padł mi znowu silnik wentylatora chłodnicy. Niedawno wymieniłem swój spalony silnik na inny używany. I cholera nie zaoszczędziłem. W tym zawieszają sie szczotki. Po jego opukaniu chodzi przez pewien czas, a później ponownie staje. Walczę z myślami ale chyba trzeba będzie zainwestować w nowy (ponad 600 zeta). Poza tym Fordzik jak złoto.
Przed wyjazdem na tylnej szybie umieściłem klubową naklejkę, miałem nadzieje spotkać na trasie kogoś z klubowej rodziny, ale nie wyszło. Zastanawiam sie dlaczego? Fordów widziałem całą masę na trasie, ale nikogo z naklejką. Kiedyś pisalem że powodem tego są jej zbyt duże rozmiary, ale w dyskusji wyszło że sie mylę i rozmiarówka jest OK. Ponownie zastanawiam się czy napewno.
PS
... a jednak nie szczotki. Okazało sie ze spłynęły lutowane połączenia wewnątrz silnika. Polutowałem i jak narazie wszystko OK.
Padł mi znowu silnik wentylatora chłodnicy. Niedawno wymieniłem swój spalony silnik na inny używany. I cholera nie zaoszczędziłem. W tym zawieszają sie szczotki. Po jego opukaniu chodzi przez pewien czas, a później ponownie staje. Walczę z myślami ale chyba trzeba będzie zainwestować w nowy (ponad 600 zeta). Poza tym Fordzik jak złoto.
Przed wyjazdem na tylnej szybie umieściłem klubową naklejkę, miałem nadzieje spotkać na trasie kogoś z klubowej rodziny, ale nie wyszło. Zastanawiam sie dlaczego? Fordów widziałem całą masę na trasie, ale nikogo z naklejką. Kiedyś pisalem że powodem tego są jej zbyt duże rozmiary, ale w dyskusji wyszło że sie mylę i rozmiarówka jest OK. Ponownie zastanawiam się czy napewno.
PS
... a jednak nie szczotki. Okazało sie ze spłynęły lutowane połączenia wewnątrz silnika. Polutowałem i jak narazie wszystko OK.