Zobacz pełną wersję : [Focus 2004-2008] Zamiana standardowcyh lamp na Xenon


SHEEP
30-09-2009, 17:59
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Od równego tygodnia jestem przeszczęśliwym posiadaczem Foczki ST. Kupiłem okaz bez Xenonów , chociaż bardzo mi na nich zależało.

Chciałbym wymienić lampy , które mam na Xenony.
Na allegro widzę oryginalne Xenony w cenach 1500-2000zł.
Dzwoniłem do ASO gdzie wykrzyczeli mi 11000PLNów za wymianę(lampy+instalacja+spryskiwacze itd)

Mi potrzeba jedynie lamp, pewnie coś z instalacji trzeba będzie też wymienić. Może ktoś już z Was to robił? Albo zna jakiś serwis na Śląsku , który takie rzeczy potrafi.

maureliusz
30-09-2009, 20:46
11 kafli, to może przesada:-), jednak nie licz, że założysz dobre ksenonki, które nie będą zabijać innych za 2 kafle. Spryskiwacze dla ksenonów to mus - inaczej Ci nie podbiją przeglądu, a Ty będziesz zabijał innych światłem. Bez instalacji też się nie obejdzie, bo drudno będzie ksenony zasilić ... z 12V :-) Do tego jeszcze sterowanie pozycją na tylną belkę.

SHEEP
30-09-2009, 21:08
Nie chcę nikogo zabijać :P
Spryskiwacze to nie konieczność, kiedyś w bmw mi wysiadły i przez pół roku jeździłem bez psikania, w USA takiego wymogu nie ma no ale wiadomo w PL jest, lecz da się to obejść ;-)

Jester
30-09-2009, 21:14
Chcesz nam powiedzieć, że jesteś wieśniakiem, który ma innych kierowców (nas) w d...? Tylko ktoś taki zakłada ksenony nie zastanawiając się nad konsekwencjami. W przypadku kolizji nie licz na litość. Nielegalne oświetlenie będzie podstawą do uznania cię winnym.

maureliusz
30-09-2009, 21:18
To Ci kolega ładnie to wyłożył :-)))
Niestety - ma rację. W stanach są trochę inne realia kolego i z tego co wiem o to u nich wogóle lampy nie są jak u Nas ustawiane wyżej niżej, tylko... u Nich samochody mijają się w nieco innych odległościach :) -w mieście przy świetle latarnii to nie ma znaczenia.
Ale, jest dobra rada. Załóż sobie te ksenoniki bez spryskiwaczy i czym prędzej wyjedź do USA :-)

ar2r
30-09-2009, 21:26
kiedyś w bmw mi wysiadły i przez pół roku jeździłem bez psikania,
Nie masz się czym chwalić.
Spryskiwacze to nie konieczność,
I tu się mylisz
http://img515.imageshack.us/img515/8386/img0001ub2.jpg

Vadero
30-09-2009, 21:41
http://www.focusklubpolska.pl/showthread.php?t=24571&highlight=ksenony

mój manual montażu oryginalnych ksenonów do foki :)

SHEEP
30-09-2009, 21:57
Tak jestem ****nym wieśniakiem, który to będzie miał Xenony oślepiające innych , czyli Was i na pewno przez to będzie kolizja, jeżeli nie wypadek śmiertelny.

Bardzo się cieszę, że mój temat wzbudził tyle emocji, ale pytanie nie brzmiało co o mnie sądzisz Jester ale czy da się wymienić - dzięki Vadero.

tori_amos
30-09-2009, 23:04
No to koledzy Jester i maureliusz nie za bardzo sie popisali jesli chodzi o pomoc lub poradę dla "nowego" ford fana Sheep'a. Myślę, że niepotrzebne te docinki, wystarczy samo uświadomienie, że zenonki to najlepiej idą w parze ze spryskami i "poziomicą" na osi ( która i tak g... daje :-D )

maureliusz
30-09-2009, 23:06
Co się oburzasz? Piszesz głupoty, że to i tamto się ominie i generalnie zależy Ci tylko na lampach - czyli właściwie na czym, bo nie rozumiem? Jak na lampach, czyli na ostrym jarzeniu, to może załóż sobie pięć halogenów jak rajdówki mają i już.
Jak ktoś chce mieć coś rozsądnego, to:
1. Musi wyłożyć kasę,
2. Trzeba to zrobić z głową i obowiązującymi przepisami,
3. Myśleć nie tylko o sobie, ale też o innych.

Jak jak mijam się z tymi wszystkimi bi-blue-highpower-światełkami w golfach GTI, starch Audi i BMW, to mam ochotę zawrócić i wybić gościom wszystkie reflektory, ale...musiałbym tak za co drugim autem wracać.
Taki kraj. Ważny lans i fajny wygląd-żenada.

Jester
30-09-2009, 23:21
Pozwoliłem sobie uświadomić kolegę w temacie ksenonów. Sądziłem, że nie zdaje sobie sprawy z obowiązujących przepisów i wymaganych przeróbek. Niestety zdawał sobie i sam przyznał, że jest drogowym chamem. Chamstwo należy tępić.
W związku z tym zgadzam się całkowicie z maureliuszem. Dodałbym jeszcze rozstrzeliwanie recydywistów na poboczu - dla przykładu i ku rozwadze innych.

mkaminski100
01-10-2009, 00:02
Sheep wspomniał USA, ale oni mają inne lampy jakbyś nie zauważył - "płaskie".
Jeżeli chodzi o samopoziomowanie czy spryskiwacze to jest tak, ze jak ich nie masz to wcale bardziej nie oślepiasz. To bardziej bezmyślny wymóg UE niż rzeczywista potrzeba. Wiązka soczewki HIDa jest inna niż zwykłej i nie doświetla tak pobocza. Jak ktoś nie wierzy to niech postawi HIDy i soczewki przy ścianie i porówna. Jeśli są dobrze wyregulowane to nie będą gorsze niż inne.
Zapytam się jeszcze posiadaczy ksenonów - Jak często spryskujecie swoje reflektory i jak często podczas spryskiwania szyby marzylibyście, żeby spryskiwacze reflektorów nie paćkały ich i całego auta? Czy po kilku godzinach jazdy mruga ktoś Wam, że oślepiacie? Ja zrobiłem 14h trasy bez mycia i nikt nie mrugnął.
Sam sprawdzałem kiedyś jakie ma znaczenie zabrudzenie reflektorów oraz brak samopoziomowania - znikomy, właściwie to pikuś w porównaniu do nowych aut 4x4 które swoimi pięknymi soczewkami powieszonymi na wysokości głów innych użytkowników oślepiąją wszystko...prawie wypalając trawę na poboczu ;)
Niestety, jeśli złapie Cie co bardziej rozgarnięty policjant to bez spryskiwaczy pożegnasz się z dowodem.

No a poza tym to oryginalne ksenony do Foki to rarytas więc nie licz, że kupisz je ot tak za 500zł. Chętnych jest sporo, towaru mało więc cena idzie.
Zostają Ci chińskie dziwactwa, ale to już zostawiam Twojemu gustowi.

wilku30
01-10-2009, 00:16
A może pomyśl o lampach soczewkowych...Ja mam takie w Focusie- orginalne, skrętne. Założyłem do tego żarówki philips blue vision. Jest fajny efekt wizualny i naprawdę jak kogoś wiozę to pyta się o oświetlenie, że tak zajebiście świeci, a nie xenon. Jak bym był na Twoim miejscu to bym to poważnie rozważył, rozwiązanie dużo tańsze i chyba lepsze niż chińskie przeróbki....

mkaminski100
01-10-2009, 08:31
A może pomyśl o lampach soczewkowych...Ja mam takie w Focusie- orginalne, skrętne. Założyłem do tego żarówki philips blue vision. Jest fajny efekt wizualny i naprawdę jak kogoś wiozę to pyta się o oświetlenie, że tak zajebiście świeci, a nie xenon. Jak bym był na Twoim miejscu to bym to poważnie rozważył, rozwiązanie dużo tańsze i chyba lepsze niż chińskie przeróbki....

I zwykłe soczewki będą lepiej świeciły w nocy niż ksenon. No ale wiesz, tu się chyba liczy lans...

maureliusz
01-10-2009, 08:48
Kolego makaminski100 nie zgodzę się z Tobą w kwestii aut terenowych. Jechał kiedyś za mną koleś Hondą HR-V nową i byłem w szoku, bo w ogóle mnie nie oślepiał, a.... z przodu oswietlał mi drogę:-)!! Zjechałem mu, wyprzedził mnie i byłem w szoku. Jak jechał za kolejnym samochodem widzialem idealne odcięcie na poziomie klapy samochodu poprzedzającego (to była osobówka). Musiał mieć system poziomujący, bo jak go bujało, to nigdy poziom świateł nie wypadł wyżej niż klapa samochodu przed nim. Naprawdę, szacun dla konstruktorów z Hondy!!! Aż zacząłem kiedyś szukać, co to za światła są w tym samochodzie, ale jakoś później zapomniałem o tym.

mkaminski100
01-10-2009, 09:23
Nie patrze kto jedzie za mna jezeli w aucie w nocy mam widno, ale naliczylem juz nowe BMW, Audi, Land Rovery itd. I to tylko z ksenonami i tylko pseudo-terenowe. Takie auta maja inne ustawienia (duzo wiekszy % spadku), ale mimo to wysokosc mocowania soczewki robi swoje.

heon
01-10-2009, 09:44
Oczywiście było już kilka tematów na temat xenonów, i napisze to co w każdym z nich i to co już parę osób napisało, STANOWCZE NIE dla własnych przeróbek bez odpowiedniej instalacji poziomującej i spryskiwaczy. Uważam ze na tą chwile problem HID-ów jest tak duży ze ubezpieczalnie podczas ubezpieczania powinny to sprawdzać. A na pewno już stacje diagnostyczne.

mkaminski100
01-10-2009, 09:46
Uważam ze na tą chwile problem HID-ów jest tak duży ze ubezpieczalnie podczas ubezpieczania powinny to sprawdzać. A na pewno już stacje diagnostyczne.

Robia to policjanci. A jezeli chodzi o system samopoziomowania to w autach z przelomu lat 99-00 i tak w wiekszosci to juz nie chodzi, a przez mala popularnosc ceny podzespolow odstraszaja.

Vadero
01-10-2009, 10:26
Sheep wspomniał USA, ale oni mają inne lampy jakbyś nie zauważył - "płaskie".
Jeżeli chodzi o samopoziomowanie czy spryskiwacze to jest tak, ze jak ich nie masz to wcale bardziej nie oślepiasz. To bardziej bezmyślny wymóg UE niż rzeczywista potrzeba. Wiązka soczewki HIDa jest inna niż zwykłej i nie doświetla tak pobocza. Jak ktoś nie wierzy to niech postawi HIDy i soczewki przy ścianie i porówna.

tutaj moje ksenony, postawione obok auta z chińskimi soczewkami i wsadzonymi do nich ksenonami 4300K.

http://img36.imageshack.us/img36/5747/dsc0037yq.jpg (http://img36.imageshack.us/i/dsc0037yq.jpg/)


Jak widać nie samopoziomowanie, nie spryski się tak naprawdę liczą, tylko kształt wiązki światła.
Oryginalny ksenon ma bardzo wyraźnie odciętą wiązkę - jasno/ciach/ciemno.
Nieoryginalna soczewka sieje światłem, przez co może powodować oślepianie.
Dlatego kolega w tych swoich lampach musi mieć ustawione o wiele niżej lampy, żeby nie ślepić ludzi - praktycznie muszą one świecić zaraz przed autem.

W każdym razie temat przerabiałem z każdej możliwej strony, ksenonami fabrycznym i i niefabrycznymi bawiłem się wiele razy i generalnie doszedłem do wniosku - jak długo ktoś ma fabryczne lampy i dobrze je wyreguluje to jest w porządku (tu zaznaczam, że dobra regulacja nie jest regulacją ze stacji kontroli pojazdów - jak mi tam wyregulowali lampy to świeciłem 2 wsie dalej jak jechałem do domu.... musiałem je później duuużo obniżyć). Niestety montaż ksenonów do jakichś innych lamp typu "engel eyes" kupowane na allegro najczęściej powoduje, że lampy walą po oczach - zwyczajnie te soczewki nie są projektowane pod ksenon. Muszą one być bardzo nisko ustawione, aby nie raziły - a to już mija się z celem, bo chyba głównie chodzi tu o dobre światło przed autem... No i nie mówię nawet o ksenonach wsadzanych do zwykłych lamp z odbłyśnikiem - sieją straszliwie, nawet jak są nisko ustawione.

mkaminski100
01-10-2009, 10:34
Vadero - Twoje ksenonwy sa po prawej jak rozumiem. To wlasnie o tym odcieciu pisalem, bo zwykla soczewka idzie do gory jak normalna lampa. I dlatego wlasnie przy ksenonie jest problem bialej drogi przed autem a kilkadziesiat metrow dalej ostra granica cienia.
Postawilem kiedys kolo siebie dwie Omegi - soczewki i soczewki HID i zwykle dalej swiecily. no, nie palily trway jak ksenon na poboczy i byl mniejszy lans, ale w nocy jechalo sie zdecydowanie lepiej i zawsze bralem zwykla do takich jazd.

Vadero
01-10-2009, 10:40
Vadero - Twoje ksenonwy sa po prawej jak rozumiem. To wlasnie o tym odcieciu pisalem, bo zwykla soczewka idzie do gory jak normalna lampa. I dlatego wlasnie przy ksenonie jest problem bialej drogi przed autem a kilkadziesiat metrow dalej ostra granica cienia.
Postawilem kiedys kolo siebie dwie Omegi - soczewki i soczewki HID i zwykle dalej swiecily. no, nie palily trway jak ksenon na poboczy i byl mniejszy lans, ale w nocy jechalo sie zdecydowanie lepiej i zawsze bralem zwykla do takich jazd.

Coś w tym jest co mówisz - zwykła lampa daje jeszcze fajną poświatę, która ładnie doświetla znaki, odblaski na drodze i w ogóle daje ładną łunę świecącą np po drzewach i gałęziach.
Ksenon z kolei ma wiżakę jak siekierą uciął i nie masz pojęcia co dzieje się poza miejscem odcięcia - ciemno jak diabli. Doświetlanie znaków też do niczego.
Trzeba się do tego zwyczajnie przyzwyczaić - mi po 2-3 tygodniach jazdy na ksenonach przestało to przeszkadzać.
Faktem jest, że oko mniej się męczy przy ksenonach. Ale nie ma co wynosić ich na oltarze - dobre "zwykłe" światła też są w zupełności wystarczające :)

maureliusz
01-10-2009, 10:50
No to kolega sheep ma już teraz "jasność" ;-)

SHEEP
01-10-2009, 10:57
Sheep wspomniał USA, ale oni mają inne lampy jakbyś nie zauważył - "płaskie".
Jeżeli chodzi o samopoziomowanie czy spryskiwacze to jest tak, ze jak ich nie masz to wcale bardziej nie oślepiasz. To bardziej bezmyślny wymóg UE niż rzeczywista potrzeba. Wiązka soczewki HIDa jest inna niż zwykłej i nie doświetla tak pobocza. Jak ktoś nie wierzy to niech postawi HIDy i soczewki przy ścianie i porówna. Jeśli są dobrze wyregulowane to nie będą gorsze niż inne.
Zapytam się jeszcze posiadaczy ksenonów - Jak często spryskujecie swoje reflektory i jak często podczas spryskiwania szyby marzylibyście, żeby spryskiwacze reflektorów nie paćkały ich i całego auta? Czy po kilku godzinach jazdy mruga ktoś Wam, że oślepiacie? Ja zrobiłem 14h trasy bez mycia i nikt nie mrugnął.
Sam sprawdzałem kiedyś jakie ma znaczenie zabrudzenie reflektorów oraz brak samopoziomowania - znikomy, właściwie to pikuś w porównaniu do nowych aut 4x4 które swoimi pięknymi soczewkami powieszonymi na wysokości głów innych użytkowników oślepiąją wszystko...prawie wypalając trawę na poboczu ;)
Niestety, jeśli złapie Cie co bardziej rozgarnięty policjant to bez spryskiwaczy pożegnasz się z dowodem.

No a poza tym to oryginalne ksenony do Foki to rarytas więc nie licz, że kupisz je ot tak za 500zł. Chętnych jest sporo, towaru mało więc cena idzie.
Zostają Ci chińskie dziwactwa, ale to już zostawiam Twojemu gustowi.

Widzę, że wytłumaczyłeś po swojemu tym którzy się tutaj tak bardzo oburzali. Ja podzielam twoje zdanie w 100% nie tylko z teori ale przede wszystkim z doświadczenia.

Najpewniej w sobotę wymieniam na Xenonki i gorzej niż z Q7 w waszych lusterkach nie będzie.....

heon
01-10-2009, 11:22
To się właśnie nazywa ignorancja nie wyciąga się wniosków z postów 10 rożnych osób które piszą to czego nie chcesz usłyszeć, szukasz tego postu w kturym zostało napisane to czego chciałeś. Po co wiec zakładałeś ten temat.

To trochę nie miłe ale życzę ci kolego dzwona z kimś mądrym kto winę za dzwona zwali na ciebie za te właśnie xsenony i nie dość ze zapłacisz za jego naprawę(ubezpieczalnia tego nie zrobi) to jeszcze auto będziesz miał rozwalone.

mkaminski100
01-10-2009, 11:22
Coś w tym jest co mówisz - zwykła lampa daje jeszcze fajną poświatę, która ładnie doświetla znaki, odblaski na drodze i w ogóle daje ładną łunę świecącą np po drzewach i gałęziach.
Ksenon z kolei ma wiżakę jak siekierą uciął i nie masz pojęcia co dzieje się poza miejscem odcięcia - ciemno jak diabli. Doświetlanie znaków też do niczego.
Trzeba się do tego zwyczajnie przyzwyczaić - mi po 2-3 tygodniach jazdy na ksenonach przestało to przeszkadzać.
Faktem jest, że oko mniej się męczy przy ksenonach. Ale nie ma co wynosić ich na oltarze - dobre "zwykłe" światła też są w zupełności wystarczające :)

Ja na poczatku myslalem, ze jest cos nie tak. Drugie auto i to samo swiecenie. Potem kolejne, inne lampy, swiecenie to samo. Regulacja nic nie dawala, bo bylo juz maksymalnie wysoko. Najwieksza roznica to Vectra B - z lampami po liftingu swiecila przeslicznie, a jak wsiadlem do tej z ksenonami to jezdzic sie nie dalo. Na wyjazdy nocne bralem wiec Omege ze zwyklymi soczewkami, bo mimo, ze bardzo lubialem Vectre to jazda byla ciagla nerwowka.
Zwykle lampy swieca slabiej przed autem, ale lepiej doswietlaja pobocze i siegaja dalej (co widac nawet po ksztalcie swiatlocienia). Przynajmniej widac ksztalt (krowa na drodze, pieszy na poboczu, albo chocby zakret) no i oko nie ma takiego skoku jasnosci.
Ksenon swieci na bialo do pewnego momentu, a dalej juz ciemnica. Raz ze ma taka wiazke, a dwa, ze oko nie umie przyjac w nocy tak jasnego swietla i widziec co jest w ciemnych miejscach. To jak w jasnym pokoju zgasic swiatlo to przez minute czlowiek nic nie widzi. Szczegolnie kretymi drogami jezdzilo mi sie naprawde zle.
Dlatego teraz wiem, ze ksenony sa pchane bardziej jako symbol prestizu niz rzeczywista poprawa bezpieczenstwa na drodze.

mkaminski100
01-10-2009, 11:28
To się właśnie nazywa ignorancja nie wyciąga się wniosków z postów 10 rożnych osób które piszą to czego nie chcesz usłyszeć, szukasz tego postu w kturym zostało napisane to czego chciałeś. Po co wiec zakładałeś ten temat.

To trochę nie miłe ale życzę ci kolego dzwona z kimś mądrym kto winę za dzwona zwali na ciebie za te właśnie xsenony i nie dość ze zapłacisz za jego naprawę(ubezpieczalnia tego nie zrobi) to jeszcze auto będziesz miał rozwalone.

Heon - troche nie o to chodzi. nie staje w obronie nikogo, ale uwazam, ze dobrze wyregulowane ksenony (z regulacja wysokosci) nie oslepia mocniej niz zwykle lampy. Jesli chodzi o wyboje ty szybkosc reakcji silniczkow jest bardzo wolna i lampy ida w dol jak juz przejedziesz.
Co najbardziej oslepia to wyjazd na gorke a tu poziomowianie nie dziala, bo liczy ono tylko roznice w poziomie zawieszenia.
Zeby nie bylo - jestem przeciwny druciarstwu z chinskich lamp czy nie zakladania jakiejkolwiek regulacji. Po prostu uwazam, ze jesli ktos zrobi to z glowa (oryginalne reflektory HID, regulacja reczna i spryskiwacze) i poprawnie wyreguluje to nie zauwazymy roznicy.
Wg mnie to powinnismy sie czepiac tych ktorzy ustawiaja lampy tak, zeby im pasowalo i oslepiaja wszystkich dookola.

heon
01-10-2009, 11:34
troche nie o to chodzi. nie staje w obronie nikogo, ale uwazam, ze dobrze wyregulowane ksenony (z regulacja wysokosci) nie oslepia mocniej niz zwykle lampy. Jesli chodzi o wyboje ty szybkosc reakcji silniczkow jest bardzo wolna i lampy ida w dol jak juz przejedziesz.
Co najbardziej oslepia to wyjazd na gorke a tu poziomowianie nie dziala, bo liczy ono tylko roznice w poziomie zawieszenia.

Kolego czy ostawiasz lampy za każdym razem kiedy dokładasz walizkę do bagażnika czy wtedy kiedy dosiada się pasażer czy tez on wysiada, myślę ze nie i właśnie w tym miejscu myśli za ciebie układ samo poziomowania.

mkaminski100
01-10-2009, 12:01
Kolego czy ostawiasz lampy za każdym razem kiedy dokładasz walizkę do bagażnika czy wtedy kiedy dosiada się pasażer czy tez on wysiada, myślę ze nie i właśnie w tym miejscu myśli za ciebie układ samo poziomowania.

Ja ustawiam jesli mam pasazerow; czy to jesli wchodza czy wychodza. Walizka, nawet dwie nie obnizy ksenonu - sprawdzalem. :) No ale czy wychodzi na to, ze majac zwykle lampy nie musimy ich obnizac jesli potrzeba (przeciez po to jest ten system), ale jak ktos zamontuje ksenon to jest ignorantem? Smierdzi hipokryzja...

Problem wiec dotyczy i ksenonow i normalnych lamp, bo tez oslepiaja jesli nie sa skrecone. Dla mnie nie ma roznicy kto mnie oslepia jesli to robi, wiec czepiam sie tylko zle wyregulowanych swiatel, czy to HIDow czy zwyklych.

SHEEP
01-10-2009, 12:23
Ale o żadnych chińskich przeróbkach nie ma mowy, Jedynie oryginalne Xenony Forda!!!

Czy można prosić fotkę jak wyglądają te blueVision w soczewkach? Być może bym wymienił na soczewkowe IMO.
A OSRAM Blue Vision?

Jester
01-10-2009, 12:50
Dla mnie nie ma roznicy kto mnie oslepia jesli to robi, wiec czepiam sie tylko zle wyregulowanych swiatel, czy to HIDow czy zwyklych.

Porównaj sobie ilość światła wytwarzanego przez HID i żarówkę H7 czy H1. Jeśli nie robi ci to różnicy to masz coś z oczami :-)
Co do źle ustawionych świateł - z moich obserwacji wynika, że mniej niż połowa samochodów ma dobrze ustawione światła, a spora część kierowców nie ma najmniejszego pojęcia jak założyć żarówkę do reflektora, nawet jeśli jest to H4. Absolutnie nie przeszkadza im, że oświetlają korony drzew i lampy przy drodze. Wnioski każdy sam może wyciągnąć.

Jester
01-10-2009, 12:54
Kolego SHEEP uparłeś się na niebieskie światła. Ten kolor nie jest naturalny dla ludzkiego oka. Kup żarówki polecane na forum np. Osram NightBreaker czy Tungsram Megalight. Będziesz zadowolony, a zaoszczędzone pieniądze możesz wydać na lepsze opony. Bezpieczeństwo ponad lans.

mkaminski100
01-10-2009, 13:13
Porównaj sobie ilość światła wytwarzanego przez HID i żarówkę H7 czy H1. Jeśli nie robi ci to różnicy to masz coś z oczami :-)
Co do źle ustawionych świateł - z moich obserwacji wynika, że mniej niż połowa samochodów ma dobrze ustawione światła, a spora część kierowców nie ma najmniejszego pojęcia jak założyć żarówkę do reflektora, nawet jeśli jest to H4. Absolutnie nie przeszkadza im, że oświetlają korony drzew i lampy przy drodze. Wnioski każdy sam może wyciągnąć.

Powtarzajac pytanie - czy lepszy jest normalny "oswietlacz nieba" czy dobrze wyregulowane i ustawne ksenony? Z dyskusji wynika, ze to pierwsze jest ok i tylko ksenony kluja w oczy.
Zastanawiam sie ilu piszacych tu z taka wsciekloscia kiedy ostatnio regulowali swoje lampy lampy...
Bo to normalne lampy sa nadal w 90% aut i ganmy oslepiaczy a nie samych posiadaczy ksenonow.
Dla mnie to niestety ksenon to jedynie lans. Nie czepiam sie, bo ludzie kupuja to czesto w standardzie, ale osobiscie wole normalne lampy, porzadnie wyregulowane.

Jester
01-10-2009, 13:47
Powtarzajac pytanie - czy lepszy jest normalny "oswietlacz nieba" czy dobrze wyregulowane i ustawne ksenony?
Gorszy jest oświetlacz nieba do momentu gdy właściciel ksenonów zapomni o regulacji i zaświeci parę razy w oczy skutecznie mnie oślepiając wielokrotnie silniejszym światłem. Poza tym pominąłeś druciarzy z palnikami w zwykłych reflektorach oślepiających bez względu na ustawienie.
Zastanawiam sie ilu piszacych tu z taka wsciekloscia kiedy ostatnio regulowali swoje lampy lampy... Ja sprawdzam ustawienie świateł gdy tylko nabiorę podejrzeń, że nie świecą właściwie. Profilaktycznie przy okazji zmiany kół na zimowe.
Bo to normalne lampy sa nadal w 90% aut i ganmy oslepiaczy a nie samych posiadaczy ksenonow. Oczywiście należy ganić wszystkich, ale "ksenoniarze" są szczególnie uciążliwi.
Dla mnie to niestety ksenon to jedynie lans. Nie czepiam sie, bo ludzie kupuja to czesto w standardzie, ale osobiscie wole normalne lampy, porzadnie wyregulowane.
Ja też.

SHEEP
01-10-2009, 13:57
Czy lans , raczej nie, mi się po rostu samochód bardziej podoba jak ma Xenon i moja foczka była by dla mnie bardziej atrakcyjna ;-)

Nie chodzi tutaj o lans, bo nikomu nie chcę się pokazywać. Lubię mieć samemu dobrze i aby autko wyglądało tak aby mi się podobało, niekoniecznie innym.

A co myślicie o takim wynalazku http://www.allegro.pl/item751567014_lampy_reflektory_ford_focus_ii_04_da yline_chrome.html

phantom-kk
01-10-2009, 14:09
Z tym wynalazkiem będzie wyglądać nieźle, ale świecić słabo, z HIDem jeszcze gorzej. Twoja foczka może być bardziej atrakcyjna, chodzi o to, żeby nie stwarzała zagrożenia na drodze. Jak założysz szajsowane palniki na 100% takim zagrożeniem będzie. Jeśli ci to odpowiada - sorry, ale jesteś drogowym chamem, na to nie ma innego cenzuralnego określenia.


Jeżeli chodzi o samopoziomowanie czy spryskiwacze to jest tak, ze jak ich nie masz to wcale bardziej nie oślepiasz. To bardziej bezmyślny wymóg UE niż rzeczywista potrzeba. Wiązka soczewki HIDa jest inna niż zwykłej i nie doświetla tak pobocza. Jak ktoś nie wierzy to niech postawi HIDy i soczewki przy ścianie i porówna. Jeśli są dobrze wyregulowane to nie będą gorsze niż inne.
Mylisz się. Jest to potrzeba ponieważ HIDy generują ponad 2x więcej światła, zabrudzone klosze powodują jego rozproszenie, co oślepia przede wszystkim ciebie. We mgle masz białą ścianę przed nosem. Samopoziomowanie zastępuje ręczną regulację świateł, dostosowuje ich poziom do aktualnego obiążenia samochodu.
Zapytam się jeszcze posiadaczy ksenonów - Jak często spryskujecie swoje reflektory i jak często podczas spryskiwania szyby marzylibyście, żeby spryskiwacze reflektorów nie paćkały ich i całego auta?
Spryskiwacze reflektorów nie mają oddzielnej "wajchy", działają np. co piąte spryskanie szyb.
właściwie to pikuś w porównaniu do nowych aut 4x4 które swoimi pięknymi soczewkami powieszonymi na wysokości głów innych użytkowników oślepiąją wszystko...prawie wypalając trawę na poboczu ;)
Jak sam zauważyłeś to tylko kwestia wysokości montażu, soczewkowe (mocne) halogeny, na tej wysokości również będą oślepiać, bo z bliska strumień światła nie opadł poniżej linii wzroku kierowcy osobówki.
Coś w tym jest co mówisz - zwykła lampa daje jeszcze fajną poświatę, która ładnie doświetla znaki, odblaski na drodze i w ogóle daje ładną łunę świecącą np po drzewach i gałęziach.
Ksenon z kolei ma wiżakę jak siekierą uciął i nie masz pojęcia co dzieje się poza miejscem odcięcia - ciemno jak diabli. Doświetlanie znaków też do niczego.
Ta poświata w zwykłej lampie wynika z występowania promieni rozproszonych, jest to zjawisko niekorzystne ponieważ w trakcie mgły czy opadów masz białą ścianę, o której już wspomniałem, do tego oślepia jadących z przeciwka. HIDy z soczewkami mają tak ostrą granicę światła/cienia właśnie w celu ograniczenia oślepiania (podobnie zachowują się soczewkowe halogeny).
Ja na poczatku myslalem, ze jest cos nie tak. Drugie auto i to samo swiecenie. Potem kolejne, inne lampy, swiecenie to samo. Regulacja nic nie dawala, bo bylo juz maksymalnie wysoko. Najwieksza roznica to Vectra B - z lampami po liftingu swiecila przeslicznie, a jak wsiadlem do tej z ksenonami to jezdzic sie nie dalo. Na wyjazdy nocne bralem wiec Omege ze zwyklymi soczewkami, bo mimo, ze bardzo lubialem Vectre to jazda byla ciagla nerwowka.
Zwykle lampy swieca slabiej przed autem, ale lepiej doswietlaja pobocze i siegaja dalej (co widac nawet po ksztalcie swiatlocienia). Przynajmniej widac ksztalt (krowa na drodze, pieszy na poboczu, albo chocby zakret) no i oko nie ma takiego skoku jasnosci.
Ksenon swieci na bialo do pewnego momentu, a dalej juz ciemnica. Raz ze ma taka wiazke, a dwa, ze oko nie umie przyjac w nocy tak jasnego swietla i widziec co jest w ciemnych miejscach. To jak w jasnym pokoju zgasic swiatlo to przez minute czlowiek nic nie widzi. Szczegolnie kretymi drogami jezdzilo mi sie naprawde zle.
Dlatego teraz wiem, ze ksenony sa pchane bardziej jako symbol prestizu niz rzeczywista poprawa bezpieczenstwa na drodze.
Stare auta mają raczkującą technikę lamp wyładowczych i kształtowania promienia, stąd skupienie światła na niedużej powierzchni. Nowsze auta świecą nieporównywalnie dalej i szerzej niż jakiekolwiek lampy żarówkowe, światło rozkłada się bardziej równomiernie na całą powierzchnię. Ostra granica światła i cienia to zasługa soczewek, wszystkie tak mają niezależnie od źródła światła wewnątrz. HIDy to nie symbol prestiżu, po prostu trzeba mieć trochę oleju w głowie bo to nie jest panaceum na wszystko - jeśli palnik to w odpowiednim reflektorze/soczewce, dobrze ustawiony (bo je się też ustawia, samopoziomowanie to co innego) wraz z "urządzeniami towarzyszącymi".
Heon - troche nie o to chodzi. nie staje w obronie nikogo, ale uwazam, ze dobrze wyregulowane ksenony (z regulacja wysokosci) nie oslepia mocniej niz zwykle lampy. Jesli chodzi o wyboje ty szybkosc reakcji silniczkow jest bardzo wolna i lampy ida w dol jak juz przejedziesz.
W czasie jazdy samopoziomowanie nie działa w ogóle! Służy ono do tego, że reaguje na zmiany obciążenia samochodu (pasażerowie/bagaż) na postoju, jest obowiązkowe ponieważ bardzo niewielu kierowców (mających zwykłe żarówki) dostosowuje położenie świateł (pokrętłem) do aktualnego obciążenia auta.
Ja ustawiam jesli mam pasazerow; czy to jesli wchodza czy wychodza. Walizka, nawet dwie nie obnizy ksenonu - sprawdzalem. :) No ale czy wychodzi na to, ze majac zwykle lampy nie musimy ich obnizac jesli potrzeba (przeciez po to jest ten system), ale jak ktos zamontuje ksenon to jest ignorantem? Smierdzi hipokryzja...
Problem wiec dotyczy i ksenonow i normalnych lamp, bo tez oslepiaja jesli nie sa skrecone. Dla mnie nie ma roznicy kto mnie oslepia jesli to robi, wiec czepiam sie tylko zle wyregulowanych swiatel, czy to HIDow czy zwyklych.
Dokładnie, porównaj ilość światła generowaną przez różne źródła:
H4 (mijania) - ok. 1000 lumenów
H7 - 1500lm
35W HID - do 3500lm
Różnica jest ponad dwukrotna - żarówka oślepi cię znacznie słabiej.

I jeszcze jedno - nie ma czegoś takiego jak ksenony! A tym bardziej kompletnie niepoprawne jest mówienie na HID - żarówka ksenonowa. Dlaczego? Bo żarówka ksenonowa to klasyczna żarówka z żarnikiem i bańką wypełnioną ksenonem (a np. halogenowe mają mieszaninę gazów z grupy halogenków).
Zaś HID (High Intensity Discharge) robi światło z wyładowania elektrycznego, ksenonu tam nie ma prawie wcale, podobnie jak żarnika (wiec to nie żarówka). Prawidłowe nazwy to albo HID, albo palnik wyładowczy.
W UE dopuszczone są HIDy o temperaturach barwowych 6000K i 4300K. Najpopularniejsze są 6000K bo dają białe światło z "bajerancką" niebieską poświatą. 4300K mało kto zauważa bo jest minimalnie żółtawe i nie rzuca się w oczy. Światło słoneczne ma temp. 4500-5500K, zależnie od pory dnia. Najbliżej niego i dający najlepsze odwzorowanie barw (i najmniejsze zmęczenie wzroku) jest HID 4300K. 6000K jest już trochę za zimne, spłyca perspektywę oraz wychładza kolory. Jest również niekorzystne podczas mgły i opadów - chłodne światło słabo się przebija. Inne temperatury barwowe (800K, 10000K) oprócz tego, że bezsensowne bo źle świecą, są po prostu nielegalne (nie wnikając w jakość itp).

Jeszcze jeden aspekt - jakość. Chiński szajs jest zaprojektowany tak by był jak najtańszy. Wykorzystuje się najtańsze komponenty, pół biedy jeśli tylko szybciej się wypalą (starzejące się palniki świecą coraz zimniejszym i przebarwionym światłem). Również balast lubi wypuszczać spore ilości promieniowania elektromagnetycznego (lub impulsy to instalacji), zakłócając pracę urządzeń pokładowych oraz komputera w aucie. Gorzej jeśli taki palnik eksploduje w reflektorze czy szajsowata przetwornica zrobi zwarcie (albo jedno i drugie) - elektryka i komp w aucie do wymiany. No ale co to kogo obchodzi, że szajs, że oślepia liczy się szpan. Alleluja i do przodu...


PS. Sorry za przydługą litanię.

SHEEP
02-10-2009, 00:07
Przecież mówię, że nie chce HIDów, i nigdy o nich nawet nie wspomniałem, bo mnie wkur....
Jedynie teraz zostają dwie opcje: Xenon, lub soczewki , ale chciałbym bardzo aby te soczewki świeciły przynajmniej podobną barwą jak Xenon.

mkaminski100
02-10-2009, 00:09
Phantom-KK - miałeś Ty kiedyś ksenony w swoim aucie?

Sheep - HID to żarnik czyli potoczny KSENON (masz albo zwykły jak w Lagunach, albo za soczewką ). Masz jeszcze jak już pisałeś opcję zwykłej soczewki ze zwykłą żarówką. Aha - projektor pod HIDa jest inny od tego pod zwykłą żarówkę!

phantom-kk
02-10-2009, 00:10
W prywatnym nie, ale:
a) jechałem wielokrotnie
b) wiem trochę więcej niż przeciętnie o technice oświetleniowej
Przecież mówię, że nie chce HIDów, i nigdy o nich nawet nie wspomniałem, bo mnie wkur....
Jedynie teraz zostają dwie opcje: Xenon, lub soczewki , ale chciałbym bardzo aby te soczewki świeciły przynajmniej podobną barwą jak Xenon.

Kiedy właśnie Xenon to potoczna (niewłaściwa) nazwa HIDa!!! Barwy jak 6000K (biało-niebieska) żarnik nie osiągnie, ale wysilone żarówki typu NightBreaker świecą dużo bielej niż zwykłe. Tutaj możesz porównać różnicę na przykładzie żarówek Philipsa:

http://www.fuers-auto.de/shop_content.php?coID=10

mkaminski100
02-10-2009, 00:21
W prywatnym nie, ale:
a) jechałem wielokrotnie
b) wiem trochę więcej niż przeciętnie o technice oświetleniowej
[/url]
Ja przeszedłem 4 auta z HIDami jako własne i kilka niewłasnych. W swoich przerobiłem sporo jeśli chodzi o ksenony więc sprawdziłem jak się ma teoria do praktyki. A ma niewiele.
Nie będę dyskutował i odpowiadał na Twojego posta, bo Twojego podejścia to nie zmieni. Nie wiesz niestety jak bardzo mylna jest teoria która przytaczasz a wszystko prowadzi do jednego:
Osobiście nie rozumiem ani podniecenia ksenonami jako najwspanialszym co może być, ani nie rozumiem dzikiej wściekłości jakoby to one były powodem całego zła, łącznie z klęskami urodzaju. Kto dyskutuje niech kupi auto z ksenonami, pojeździ, pobada i wyrobi sobie swoje zdanie .
Pozdro.

SHEEP
02-10-2009, 00:39
Kiedy właśnie Xenon to potoczna (niewłaściwa) nazwa HIDa!!! Barwy jak 6000K (biało-niebieska) żarnik nie osiągnie, ale wysilone żarówki typu NightBreaker świecą dużo bielej niż zwykłe. Tutaj możesz porównać różnicę na przykładzie żarówek Philipsa:
Jak mówię Xenon to mam na myśli oryginalne lampy Xenonowe Forda.
Jeżeli chodzi o NightBreakera to myśle aby kupić takie żaróweczki, ale jestem ciekawe jak one wyglądają w soczewkach?
Ktoś ma?

phantom-kk
02-10-2009, 01:47
Oryginalne Forda sporo kosztują, jak już się wykosztujesz nie ma sensu oszczędzania na spryskiwaczach. W ASO zaśpiewali 11 tysi, ale na forum panuje przekonanie, żeby omijać ich z daleka bo łupią, a niewiele pomagają.
Ja nie mam, ale co masz na myśli pisząc "jak one wyglądają"? Barwowo są pośrodku między zwykłą żarówką, a chłodnym HIDem.

Ja przeszedłem 4 auta z HIDami jako własne i kilka niewłasnych. W swoich przerobiłem sporo jeśli chodzi o ksenony więc sprawdziłem jak się ma teoria do praktyki. A ma niewiele.
Nie będę dyskutował i odpowiadał na Twojego posta, bo Twojego podejścia to nie zmieni. Nie wiesz niestety jak bardzo mylna jest teoria która przytaczasz a wszystko prowadzi do jednego:
Osobiście nie rozumiem ani podniecenia ksenonami jako najwspanialszym co może być, ani nie rozumiem dzikiej wściekłości jakoby to one były powodem całego zła, łącznie z klęskami urodzaju. Kto dyskutuje niech kupi auto z ksenonami, pojeździ, pobada i wyrobi sobie swoje zdanie .
Pozdro.

2 auta o których wspomniałeś miały bardzo słabe HIDy (Omega i Vectra), pozostałych nie znam więc się nie wypowiem. Za to lampy w Sharanie przebiły wszystko, co do tej pory widziałem, fabryczny (halogenowy) Focus się nie umywa, nie było palenia trawy przed samochodem, za to oświetlana powierzchnia była ogromna (zarówno na zasięg, jak i szerokość). Po prostu źle trafiłeś, fakt - dobre[b/] halogeny mogą być przyjemne w obejściu, ale do [b]dobrych HIDów się nie zbliżą.

mkaminski100
02-10-2009, 09:47
Sprawdzalem tez projektory grupy VW i jest to samo. Popatrz na zdjecie ktore podal kolega, podjedz swoim pod sciane i porownaj czym sie roznia. Zadna magia - ksenon ma inny projektor i mniej doswietla pobocze i tyle.

karmaz
02-10-2009, 14:41
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Od równego tygodnia jestem przeszczęśliwym posiadaczem Foczki ST. Kupiłem okaz bez Xenonów , chociaż bardzo mi na nich zależało.

Chciałbym wymienić lampy , które mam na Xenony.
Na allegro widzę oryginalne Xenony w cenach 1500-2000zł.
Dzwoniłem do ASO gdzie wykrzyczeli mi 11000PLNów za wymianę(lampy+instalacja+spryskiwacze itd)

Mi potrzeba jedynie lamp, pewnie coś z instalacji trzeba będzie też wymienić. Może ktoś już z Was to robił? Albo zna jakiś serwis na Śląsku , który takie rzeczy potrafi.ja mam w swoim xenon ale mi się to nie podoba jak chcesz to możemy się zamienić bo jestem z bliska od ciebie

phantom-kk
02-10-2009, 17:04
Zadna magia - ksenon ma inny projektor i mniej doswietla pobocze i tyle.

Zdjęcia z Auto Bilda:

Toyota Corolla (H7)
http://bilder.autobild.de/ir_img/58801493_2457721a7e.jpg

VW Touran/Golf V ("bi-xenon"):
http://bilder.autobild.de/ir_img/58801491_cd94909dee.jpg

Zaiste HID słabo świeci na boki (pobocza) i ogólnie halogeny są równie dobre...

mkaminski100
02-10-2009, 17:51
W Autobild chyba tylko spis tresci nie jest sponsorowany.
Super porównanie, zauważ tylko jak albo w Corolli światła są albo obniżone albo w Touareq/Golf podniesione. Popatrz na linie światła na prawej ścianie i sam sobie odpowiedz o ile wyżej zaczyna się ta HIDa i jak wolno opada (jeżeli w ogóle opada). Popatrz jak na wysokości czarnego paska na jezdni, na ścianie w przypadku Corolii granica swiatla i cienia jest tak sporo nizej od HIDa.

Jak dla mnie to jest porównanie wysokiego 4x4, ze starym kompaktem i to jeszcze podkręcone.
Tu masz inne porównanie:
http://www.highwaysafety.us/images/2hal-dim.jpg halogen
http://www.highwaysafety.us/images/hid-dim.jpg HID
Sam zobacz ile dalej sięga... Zdjęcia są ze Stanów, wiec w obu przypadkach prawe pobocze nie będzie za mocno doświetlone.

phantom-kk
02-10-2009, 18:56
Lampy nie są niżej ustawione ponieważ na "końcu zasięgu" byłyby 2 jaśniejsze punkty. Różnica w wysokości na poboczu wynika z faktu, że promienie światła "opadają", jako że HID oświetla znacznie większą powierzchnię, granica światła-cienia jest dużo dalej stąd mniejszy kąt opadania światła:
http://img97.imageshack.us/img97/4591/kati.jpg
HID - ciemny niebieski
halogen - jasny niebieski

HID dotyka ścianę znacznie wyżej, stąd ta rozbieżność. I na zdjęciu nie jest Touareg (terenówka) tylko Touran/Golf - kompakty o podobnej wysokości montażu świateł.

Zalinkowane przez ciebie zdjęcia z USA pokazują co daje wstawienie do reflektorów HIDa zamiast halogenu. Nic, ponieważ nie są przystosowane do rozłożenia tak dużej ilości światła (bo to że jest jaśniej to fakt), stąd zasięg i oświetlenie poboczy prawie się nie zmieniły.

mkaminski100
02-10-2009, 21:01
Pierwszy raz słyszę tą teorię. Napisz proszę skąd ja masz, bo z mojej wiedzy FOcus ma 1.2% spadku dla normalnej lampy i zapewne tyle samo lub bardzo podobnie dla ksenony, a procent spadku różni się jedynie dla różnej wysokości aut.
1.2% Focusa oraz np 3.5% Tuareqa da ten sam zasięg...chyba, że Tuareq będzie lekko podkręcony, co się bardzo często zdarza.
A poza tym to masz trzecią osobę która ma ksenony i stwierdza, że to wcale nie jest taki super wynalazek...

phantom-kk
02-10-2009, 22:30
Ja nie mówię o zasięgu w przód tylko o doświetleniu poboczy. Szczególnie prawego - tu spadek się nie liczy, właśnie tak świecą światła asymetryczne jakie mamy w Europie. Z prawej światło może się wznosić i tak się dzieje w większości aut. Rzecz w tym, że halogen ma znacznie mniejszą moc, więc żeby uzyskać odpowiedni efekt (czytaj - oświetlić coś) trzeba nieco zmniejszyć powierzchnię=zwiększyć spadek. Co z tego, że np. na powyższym zdjęciu poświeci równie wysoko jak w rzeczywistości okaże się, że może i świeci daleko na pobocze, tylko jest tam zbyt ciemno żeby cokolwiek dostrzec?

1,2% dotyczy strony lewej i środka promienia (a więc zasięgu), rzecz w tym, że projektory w HIDach są w stanie skupić światło bliżej linii dając większy zasięg z tej samej wysokości świecenia. I nie wyskakuj mi z Touaregiem, ten akurat ma słabe światła ;). Na zdjęciu jest konkurent Focusa - Golf (wraz z Touranem mają identyczne światła) i jest on przykładem jak dobrze wykorzystać ta technologię. I tu jest pies pogrzebany, umiejętne wykorzystanie dużej mocy palników. Starsze auta nie popisują się szczególnie na tym polu. Dlatego powtarzam - HID nie jest panaceum sam w sobie, trzeba umieć go dobrze wykorzystać, a wtedy nie ma sobie równych.

mkaminski100
02-10-2009, 22:44
Dalsza dyskusja nie ma sensu. Ktoś już pokazał w jaki sposób różni się rozłożenie światła HID a każdej innej lampy (czy normalnych kloszy czy soczewki) a Ty dalej kreujesz teorie.
Kup auto z ksenonami, zablokuj samopoziomowanie i zobacz ile osób będzie mrugało. Wtedy porozmawiamy, bo tu jest sedno problemu.
Pozdro.,

phantom-kk
03-10-2009, 01:33
1. Pokazali na ścianie granicę światłą i cienia. To niewiele mówi o rozkładzie na drodze.
2. Dlaczego mam blokować samopoziomowanie? Nie jestem idiotą, ono jest właśnie po to co by nie oślepiać. Tak samo jak teraz, mam ręczną regulację i z niej korzystam bo czy to 1000, czy 3000lm walnie po oczach to jest nieprzyjemnie, do tego droga nie jest optymalnie oświetlona.

Wojtek77
03-04-2010, 06:53
Ja wczoraj zamontowałem w swoim Focusie II bixenon i jestem bardzo zadowolony. Światło obecne do poprzednich zwykłych lamp bez porównania. Są to lampy oczywiście oryginalne, żadne podróbki czy chińczyk, czy pseudo 'ala ksenon. Polecam.

mayek
03-04-2010, 09:12
moje zdanie jest takie ze zakladac ksenony ale z glowa
wiadomo ze ksenony lepiej swieca i zwieksza to bezpieczenstwo a nie jest to tylko szpan
uwazam ze jezeli zalozymy orginalne lampy ksenonowe i dobrze ustawimy to wystarczy do bezpiecznego uzytkowania, oczywiscie nie bedzie to zgodne z prawem ale nie badzmy tacy swieci kazdy z nas lamie prawo na drodze w ten czy inny sposob
ja mam w maxie orginalne ksenony z poziomowaniem i co oslepiam nawet czasami mi mrugaja dlugimi. raz juz zglaszalem w ASO, pogrzebali i przez pewien czas bylo dobrze a teraz znowu oslepiam, widze jak oswietlam cale wnetrze samochodu przede mna i co mam zrobic nie jezdzic?

jesli chodzi o oslepianie to kazdy ksenon nawet fabryczny oslepia jedne mniej inne bardziej ale nikt nie zabroni ich uzywania

prawdziwy problem to uzytkownicy ktorzy wsadzaj hidy w reflektory h4. to jest zjawisko ktore trzeba zwalczac a niestety nasza wladza tego nie robi

Nostradamus
05-04-2010, 01:45
Jeżdżę trochę w nocy i muszę przyznać, że co raz częściej samochody swoimi "cudami" oślepiają. Jest to naprawdę niebezpieczne. Zauważyłem, że "walą" po oczach i z tyłu i z przodu. Z tyłu wiadomo, odbija lusterko wewnętrzne. W zasadzie takiego gościa to już z daleka "czuć". Nie wiem co na to przepisy, ale zdecydowanie jest to niebezpieczne.
Poziomowanie nie wiem, czy coś daje jak jedzie się np. na wzniesienie. Problemem jest "siła światła" i moim zdaniem jest ona zdecydowanie za mocna dla oczu.

Co do szpanowania to nie wypowiadam się, bo już z takich spraw wyrosłem.

CIABAH
05-04-2010, 13:17
jak wkladasz bixenon to juz ze wszystkim z poziomowaniem ? bo sie przymierzam zeby u siebie tez zamontowac bo widzialem ze moznakupic za 2 tys lampy ale do tegoo spryskiwacz ...

karmaz
05-04-2010, 13:40
jak wkladasz bixenon to juz ze wszystkim z poziomowaniem ? bo sie przymierzam zeby u siebie tez zamontowac bo widzialem ze moznakupic za 2 tys lampy ale do tegoo spryskiwacz ...
a ja właśnie parę dni temu usunąłem sobie xsenon nie miałem poziomowania i była to jakaś podróbka bo wszystko było zrobione na szkocie,zero profesjonalizmu,więc teraz mam chińszczyznę z poziomowaniem i narazie mnie to wystarczy

Wojtek77
05-04-2010, 17:03
Ciabah. Włożyłem lapmy bixenony nakleiłem na zderzaku zaślepki od spryskiwaczy i to wszystko. Lampy ustawili mi w ASO.Kompletnie nikogo nie oślepiam, bo już jechałem w nocy i nikt nie mrugał. Ja za swoje bixenony - nówki dałem 1650 zł.

CIABAH
05-04-2010, 17:47
no ja wlasnie mysle o tym jak ma wojtek, ale czy przy przegladzie nie bedzie problemow?

Wojtek77
05-04-2010, 18:23
no ja wlasnie mysle o tym jak ma wojtek, ale czy przy przegladzie nie bedzie problemow?
Nie, nie ma z tym problemu. Jak masz właściwie ustawione lampy to nie..

sobek89
21-01-2013, 03:32
Proszę o poradę?
Miałem kontrole drogową i pan policjant stwierdził że mam zamontowany nieprawidłowy xenon... powiedział że mam włożony xenon a oprawę lampy mam na zwykłą żarówkę... nadmienię że lamp nie wymieniałem takie auto zakupiłem po sprowadzeniu z niemiec...
jaki symbol powinien być wybity na kloszu lampy? ja mam takie symbole HCR i DCR co one oznaczają? Pan policjant wskazał mi palcem na symbol HCR i powiedział że oprawa jest na zwykłą żarówkę... o dziwo dowodu mi nie zabrali... posiadam spryskiwacze i system samopoziomujący ponieważ widzę jak światła "pracują"...
Czy rzeczywiście jest tak jak policjant powiedział czy sam nie wiedział co mówił?
Stwierdził również że taki Fokus nie wychodził z xenonami :P
Autko: Ford Focus 2.0 tdci (136km) titanium 2005r.
Co o tym sądzicie?

Andrzej_K
21-01-2013, 06:00
(...)
jaki symbol powinien być wybity na kloszu lampy? ja mam takie symbole HCR i DCR co one oznaczają? Pan policjant wskazał mi palcem na symbol HCR i powiedział że oprawa jest na zwykłą żarówkę... o dziwo dowodu mi nie zabrali... posiadam spryskiwacze i system samopoziomujący ponieważ widzę jak światła "pracują"...(...)

Oznaczenia określające wersję przedniego reflektora:
A - pozycyjne,
B - przeciwmgłowe,
C - mijania,
R - drogowe,
CR - mijania i drogowe,
C/R - mijania lub drogowe,
HC - halogenowe mijania,
HR - halogenowe drogowe,
HCR - halogenowe mijania i drogowe,
HC/R- halogenowe mijania lub drogowe,
DC - ksenonowe mijania,
DR - ksenonowe drogowe,
DC/R - bi-ksenon,
/nie można włączyć jednocześnie.

sobek89
23-01-2013, 16:26
to mam prawidłowy xenon we foczce czy nie? bo już nie wiem...

Matych
23-01-2013, 16:43
Według listy powyżej masz na kloszu dwa wykluczające się oznaczenia ,co do opinii pana władzy ze nie było foki na ksenonie to jest on niestety matołem.

RobekK4
24-01-2013, 07:31
Według listy powyżej masz na kloszu dwa wykluczające się oznaczenia

Może to klosz, który mógł być zamontowany zarówno do lampy z żarówkami tradycyjnymi, jak i z ksenonami - stąd takie oznaczenie.
Czy te klosze muszą różnić się na tyle, ze nie ma możliwości zrobienia 2in1?

tedi_k
24-01-2013, 10:14
...ja mam takie symbole HCR i DCR co one oznaczają?...

Przecież tu na kilometr widać jakąś ściemę - nie ma oznaczenia homologacyjnego "DCR", jest tylko "DC/R". Różnica jest zasadnicza, bo oznacza, że mijania i drogowe nie moga być włączone jednocześnie. W bi-xenonie jest to uwarunkowane konstrukcyjnie - dla drogowych musi być załączona przesłona. Tak więc lamp "DCR" się nie produkuje, bo oznaczałoby to dwie odziellne przetwornice i dwie oddzielne soczewki...
Lampy "HCR" muszą mieć dwa źródła światła (dwa odłyśniki) - jeden na żarókę H1 (same drogowe) a jeden na np. H7 (same mijania). Co do możliwości połaczenia "HCR" z DC/R" - patrz niżej...

Generalnie - te napisy na lampie, to chyba sobie ktoś markerem porobił :)

Czy te klosze muszą różnić się na tyle, ze nie ma możliwości zrobienia 2in1?

Przed zadaniem takiego pytania warto czasem sprawdzić jak działa/jest zbudowana lampa bi-xenon...
Jak sobie wyobrażasz "pożenienie" układu mechaniczno-optycznego robiącego w bi-xenononie światła drogowe z miejscem na zwykłą żarówkę????:shock::surprise::pomysl:

RobekK4
24-01-2013, 11:28
Jak sobie wyobrażasz "pożenienie" układu mechaniczno-optycznego robiącego w bi-xenononie światła drogowe z miejscem na zwykłą żarówkę????:shock::surprise::pomysl:

Chyba popiętroliło mi się to i owo. Z nieodgadnionych przyczyn przyjąłem, że oznaczenie na kloszu dotyczy jedynie klosza, a nie całej lampy. :oops:
Na swoją obronę mam tylko tyle, że poprzedniego posta pisałem przed poranną kawą. Sorry za zamieszanie.

sobek89
29-01-2013, 12:01
Sprawdzałem to połowa takich lamp z takimi oznaczeniami jak w mojej foczce są do kupienia na allegro... więc sam już nie wiem o co tutaj chodzi?

tedi_k
29-01-2013, 12:16
Podaj jakiś link do aukcji - to popatrzymy...

sobek89
29-01-2013, 12:48
http://moto.allegro.pl/lampa-lewa-ford-focus-mk2-xenon-ksenon-czarna-nowa-i2983251036.html
na 2 zdjęciu widać symbole DCR i HCR

Matych
02-02-2013, 00:08
Panowie dużo osób pyta więc odpowiadam w lampie xenonowej w fordzie focusie MK2 kość wiązki zasilającej jest taka sama brakuje tylko jednej masy jest to masa zasilania przetwornicy najlepiej zrobić moda w środku lampy po zdjęciu klapki na dole ukarze nam się na dole kość przetwornicy czarna trzy torowa wchodząca w przetwornicę ma ona dwa przewody lewy i środkowy.Lewy to masa która idzie do pinu lampy który nie jest obsługiwany przez wiązkę auta bez reflektorów xenonowych. musimy go przeciąć i dolutować przewód dł. ok 10 cm(ten gruby czarny na zdjęciach) który musimy umasowić ja pod lutowałem się do masy żarówki świateł drogowych (długich)wszystko działa u mnie 3 lata bez problemu.

PantherBlack
02-02-2013, 09:21
Jest łatwiejszy i szybszy sposób jednak :)

Wczoraj przy montażu lamp ogarnąłem to. Wystarczy z masy świateł długich H1 poprowadzić przewód pod obudowę żarnika. Widać na trzecim zdjęciu tylną część żarnika i blaszkę ze śrubą. Ja do tego przymocowalem i ładnie świeci :)

moons
02-02-2013, 09:36
A jeszcze lepszy sposób to podłączenie dodatkowej masy do pinu 8 oryginalnej wtyczki ;)

Pozdrawiam

Davo
09-07-2013, 22:17
Witam mam takie pytanko przerobilem orginalne xenony wedle zalecen i na stacji okazalo sie ze niby to sa angliki ale gdy zadzwonilem do sprzedawcy on powiedzial ze trzeba do dolu przesunac wajche kolo soczewki i wszystko bedzie ok i teraz sie zastanawiam czy to prawda moze któryś kolegów który ma xenon moe potwierdzic ze ta wajcha ma byc do dolu bo gdy ja ja biore do dolu to u mnie na lewej lampie powstaje dziwne zaciemnienie i nie wiem czy sprzedawca nie chce mnie zrobic w jajo a mam jeszcze czas zeby odstapic od umowy i z gory dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam

moons
09-07-2013, 22:30
Przydało by się napisać o jakie auto chodzi i jakie konkretnie lampy.
Jeśli o Focusa I i oryginalne lampy bixenonowe to one nie mają żadnej wajchy do przestawiania w jakim kraju mają jeździć.
Pozdrawiam

Davo
09-07-2013, 23:06
Sory kolego chodzi o focusa II i orginalne lamy bi-xenon,byc moze jest tak jak w mondeo III ze maja taka blaszke ktura sie przeklada i sie zastanawiam czy to nie sa angliki z mozliwoscia jazdy w europie bo jak pisalem po przelozeniu powstaje duzy cien i lampa swieci z 3m przed samochodem

Teisejas
10-07-2013, 00:08
Sugeruję, żeby zacząć od sprawdzenia oznaczeń zamieszczonych na reflektorze-tutaj ktoś kompleksowo opisał stosowane oznaczenia:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=74878#p795108

Reflektory soczewkowe/ksenonowe mają rzeczywiście wajchę do zmiany ustawienia, ale nie wiem czy jest to tylko funkcja "maskowania", czyli odcięcia wzniosu linii światła od strony pobocza (i wtedy reflektor świeci płasko, tak że nie oślepia w ruchu drugostronnym), czy faktycznie da się ustawić wznios na lewą lub prawą stronę (w co osobiście wątpię). Jeżeli reflektor nie ma oznaczenia dwustronnej strzałki, to należy przyjąć, że to jest jedynie funkcja maskowania.