Zobacz pełną wersję : [Mondeo 2000-2007] Przy zapalaniu wariują liczniki


haloogen
12-10-2009, 16:02
Witam!

Mam nowy problem. Przy zapalaniu samochodu "na zimno" dzieją się rzeczy magiczne :) Pierwszy zapłon po nocy wygląda mniej więcej tak: reakcja na przekręcenie stacyjki jest normalna, natychmiastowa, natomiast same dźwięki rozrusznika bardzo nieciekawe, jakby ledwo "łapał". Samochód odpala i tu zaczyna się magia - wszystkie wskaźniki wędrują na chwilę (około 3 sekundy) na maksa. Po chwili wszystko wraca do normy, sprężynka nie mruga, samochód jeździ normalnie, normalnie reaguje na gaz, wszystko jest ok. Kolejne uruchomienie samochodu jest normalne. Do następnego ranka...

Wprawdzie mogę się pochwalić wszystkim dookoła, że najwięcej na liczniku miałem 240 km/h :), jednak problem zaczyna mnie niepokoić. Moje podejrzenia padają na akumulator - nigdy nie miałem z nim problemów, niemniej od 2 lat (czas posiadania samochodu przeze mnie) na pewno nie był wymieniany. Nie jestem pewien jednak, czy to nie rozrusznik lub inne ustrojstwo. Proszę o pomoc.

Samochód to Mondeo MK3 2002 rok, 2.0 TDCI 130 km.

Z góry dziękuje za wszelki odzew.

abe76
12-10-2009, 16:43
Sprawdź akumulator czy ma odpowiedni prąd czy trzyma jeszcze i alternator czy ma ładowanie takie rzeczy działy mi się przez dwa dni a potem spalił mi się alternator

haloogen
12-10-2009, 17:24
Dzięki za odpowiedź. Niestety jestem marnym elektrykiem, więc pewnie będę musiał udać się z tym do mądrzejszych ludzi.

Zastanawia mnie jescze, czy to nie jest jakiś rodzaj serwisowego powiadomienia o błędzie, coś w rodzaju słynnej "sprężynki". Jeśli tak, to na pewno taka sygnalizacja ma przypisany konkretny błąd układu. Co wy na to?

cosmo80
12-10-2009, 18:34
Na 100% akumulator dokonal zywota. Wymien na nowy o odpowiednicha parametrach i jestem przekonany ze Twoj problem zniknie. Po tym wszystkim warto sprawdzic ladowanie zeby sytuacja sie nie powtorzyla.

corneliusab
12-10-2009, 18:37
Jezeli ida Ci wszystkie wskazowki licznika na maxa tzn. ze jest malo pradu i na 99% aku do wymiany.

Pozdrawiam

abe76
12-10-2009, 19:08
Koledzy mają rację co do aku ale alternator też bym sprawdził

corneliusab
12-10-2009, 19:33
Nie wiem jak w mk3 ale w esie z elektronicznym licznikiem mozna sprawdzic na wyswietlaczu licznika ile laduje alternator wchodzac w funkcje przyciskiem funkcyjnym tym samym, ktorym kasuje sie dzienny przebieg.

Pozdrawiam

dareckip
12-10-2009, 21:09
Ja jestem za akumulatorem, ale jeszcze bym sprawdził przewód uziemiający, jeśli nie dobrej masy też mogą sie dziać podobne cuda.

1olek
12-10-2009, 22:00
akumulator

haloogen
12-10-2009, 22:43
Dzięki za pomoc! Spróbuję od wymiany akumulatora i sprawdzenia masy, w razie dalszych komplikacji skontaktuje się z elektrykiem w celu sprawdzenia alternatora.

O wyniku prób nie omieszkam poinformować - dla potomnych. Raz jeszcze dzięki za odzew i pomoc!

tajger86
12-10-2009, 23:29
Ja sprawdziłem przewód uziemiający...
Był praktycznie nie dokręcony, dokręciłem i po sprawie.:)

abe76
13-10-2009, 15:58
Nie wiem jak w mk3 ale w esie z elektronicznym licznikiem mozna sprawdzic na wyswietlaczu licznika ile laduje alternator wchodzac w funkcje przyciskiem funkcyjnym tym samym, ktorym kasuje sie dzienny przebieg.

Pozdrawiam
Jest taki test w MK3 ale które to ładowanie to nie wiem

haloogen
13-10-2009, 17:51
Witam ponownie! Zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami wymieniłem akumulator (samochód już w ogóle nie odpalał) i problem zniknął. Wskaźniki przestały wariować, pali na dotyk, wszystko jest git. 370 złotych boli, ale cóż, takie życie.

Miałem problem z lokalizacją akumulatora o identycznych parametrach. Do tej pory jeździł na akumulatorze motorcrafta 680A 70 Ah. Dzisiaj zakupiony to 670A 71Ah. Konsultowałem wcześniej różnice z mechanikiem, powiedział że nie powinno być problemu, ale nie brzmiał przekonywająco. O ile co do ilości Ah nie mam wątpliwości, że nie ma problemu, to co do 10A mniejszego natężenia prądu rozruchowego nie jestem taki pewien. Samochód odpala bez problemu wprawdzie, ale nie wiem jak w przyszłości. Co o tym sądzicie?

93karol
13-10-2009, 17:56
mam pytanie dotyczące jednego wskaznikia
pomarańczowa gwiazdka obok wskaznika świec co ona oznacza bo dzis zaśiwciła mi się podczas jazdy nie zgasła dopiero po zgaszeniu..

Mariusz
13-10-2009, 18:16
Jeśli pomarańczowa gwiazdka to tragedia, uważaj, bo temperatura zewnętrzna spadła do przynajmniej +4st. C. Co będzie jak spadnie pomiżej 0 st.C! Horror, zapali się czerwona!
Normalnie Walduś, to nienormalne jest.

abe76
13-10-2009, 18:19
Podzielam zdanie przedmówcy :lol:
mi też się dziś paliła 4st C

przemofab
13-10-2009, 18:21
lampka ostrzegająca o oblodzeniu pomaranczowa oznacza że temperatura spadła poniżej 5 stopni jak zapali się na czerwono to temperatura otoczenia spadla poniżej zera

93karol
13-10-2009, 20:01
ale nic poważnego sie z autem nie dzieje??

abe76
13-10-2009, 20:14
Kolego pomarańczowa świeci gdy na zewnątrz jest 4 st. C ,a na czerwono będzie świecić gdy będzie 0 st. C
To takie ostrzeżenie że może być oblodzona nawierzchnia i trzeba wolnej jeździć !

corneliusab
13-10-2009, 20:27
Jest taki test w MK3 ale które to ładowanie to nie wiem
U mnie w esie miedzy tymi roznymi funkcjami jak przelaczam po kolei, jest napis BATT i pokazuje cyfrowo napiecie http://corneliusab.wrzuta.pl/film/3JSPrbHnh8i/essi_-_test_zegarow. 36 sek. filmu.

Pozdrawiam

aazinek
13-10-2009, 20:34
O ile co do ilości Ah nie mam wątpliwości, że nie ma problemu, to co do 10A mniejszego natężenia prądu rozruchowego nie jestem taki pewien. Samochód odpala bez problemu wprawdzie, ale nie wiem jak w przyszłości. Co o tym sądzicie?

Nie przejmuj sie tymi 10A, bo to tylko 1,5% mniej, czyli tyle co nic. Gdyby nowy aku mial prad o 30% mniejszy to wtedy moglbys miec powod do zmartwien.

paul29b
14-01-2011, 00:02
u mnie był podobny przypadek - jak chciałem zapalić - kontrolki i wskazówki wariowały, rozrusznik kręcił ale wolno i słabo - byłem pewien, że to aku - kupiłem nowy, podłączyłem i . . . dalej to samo. Więc mechanik wyjął rozrusznik i okazało się, że jest zajechany, bendiks nie odbijał i zębatka się przyblokowała (nie dało rady ją przekręcić) - po wymianie - pali bez problemów :)
wspomnę, że kilka dni wcześniej podczas odpalania było słychać zgrzyt, ale odpalał.