Zaczęło się od P0251
Witam. Pragnę opisać problem jaki wystąpił w moim Mondeo MK3 TDCi 115km.
Kupiłem auto w kwietniu pojeździłem 2 miesiące (3 tyś km) i podczas wyprzedzania na biegu 3 i ok 3000 obr/min wyskoczyła „sprężynka”. Bardzo mnie to zmartwiło i zacząłem szukać przyczyny. Najpierw podało na winę czujnika ciśnienia potem na ten brązowy czujnik sitkiem. Nic nie pomogło. Auto bardzo dobrze odpalało, nie dymiło i zachowywało się normalnie. Problem pojawiał się gdy temperatura otoczenia była wysoka.
Wstawiłem do mechanika (zwykłego) co szkolony był na comanraill. Stwierdził, że 1 i 3 wtrysk „leje”. Pierwsza myśl to wyślę na sprawdzenie wszystkie wtryski i regeneracje. Jednak czekając na i powrót później umówić termin, żeby ktoś je zamontował postanowiłem znaleźć serwis Delphi najlepiej we Wrocławiu. Przeczytawszy wiele postów poszukałem w sieci. Znalazłem kilka. Wybrałem tan który robi naprawy od A do Z w Sieradzu. Pojechałem i okazało się, że wszystkie wtryski do regeneracji ale stwierdzono też występowanie opiłków. To jest straszna wiadomość. Po dłuższym namyśle postanowiłem naprawić. Czyszczenie zbiornika, przewodów, wymiana filtra, regeneracja pompy i wtryskiwaczy plus 15l ON. Kosztowało mnie to 4 100zł. Mnóstwo kasy ale już jedzie ok.
Gdybym posłuchał mechanika to zapłacił bym dwa razy bo ile pojeździł bym na wtryskach do których znów dostanie się jakiś syf?
|