Witam.
Moje auto jest aktualnie na delikatnych poprawkach lakierniczych i postanowiłem pomalować w kolor tylny zderzak (wersja z jednym wydechem i czujnikami)
Tylko mam jeden dylemat ... chodzi o dolną część (nazywaną czasem dyfuzorem).
Chciałem pomalować tą część na czarny mat, a mój lakiernik podpowiada, żeby zostawić w oryginale bo po lakierze straci tą porowatą strukturę i będzie nieładnie ...
Jak myślicie? ...
Hejka,
Konieczne pochwal się efektem końcowym. Też się przymierzam do takiego modu.
Ale u siebie "dyfuzor" zostawię w oryginalnym nie pomalowanym stanie.
http://i1373.photobucket.com/albums/ag383/mag-1410/IMG_1269_zpsfrjiz5r5.jpg
Zrob tak jak ja - dyfuzor zostaw bez malowania...
EDIT - wstawiona prawidłowo fotka
No i tak właśnie będzie :one: ...
Rowniez mam pomalowany tyl bez dyfuzora
Ten cały dyfuzor to przecież integralna część tylnego zderzaka która w/g. mnie właśnie pomalowana na srebrno czy stal szczotkowana dodaje ciemnemu zderzakowi pazura. Tak jak to powyżej widać na fotce MAGa.
W/g . mnie to zostawienie części tego dyfuzora (gołego plastyku) wygląda słabiutko . Już lepiej jest pomalować sam dyfuzor bo częste korzystanie z bagażnika naraża malowany zderzak na szybsze odrapanie z lakieru . Nie mam teraz fotki jak jest to w moim z tyłu samochodu
-ale zapraszam do mojego profilu są tam fotki jak zrobiłem coś podobnego na przodzie .
Przeciez MAG nie ma tego polakierowanego tylko goly plastyk
Ten cały dyfuzor to przecież integralna część tylnego zderzaka która w/g. mnie właśnie pomalowana na srebrno czy stal szczotkowana dodaje ciemnemu zderzakowi pazura. Tak jak to powyżej widać na fotce MAGa.
W/g . mnie to zostawienie części tego dyfuzora (gołego plastyku) wygląda słabiutko . Już lepiej jest pomalować sam dyfuzor bo częste korzystanie z bagażnika naraża malowany zderzak na szybsze odrapanie z lakieru . Nie mam teraz fotki jak jest to w moim z tyłu samochodu
-ale zapraszam do mojego profilu są tam fotki jak zrobiłem coś podobnego na przodzie .
Masz rację ze srebrnym kolorem dyfuzora ale tylko dla czarnego koloru nadwozia bo wtedy masz kontrast. Dla innych kolorów pozostawienie go nienaruszonego czyli czarny mat będzie wyglądało a la focus RS mk2
https://www.google.pl/search?q=focus+rs+mk2&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwj2yJaLpt7SAhUDM5oKHZr1BpIQsAQIKw&biw=1073&bih=699
Ale to wszystko oczywiście kwestia gustu.
Dobrze że dopowiedziałeś ...
kwestia gustu ..... bo mnie taki zglebowany na slickach S max z felgami przypominającymi koniczynki absolutnie nie leży , bo to do przecież nie FORD MUSTANG i nigdy nie będzie .
Ale są i fani miłośnicy więc o gustach się nie dyskutuje .http://www.carfunblog.com/pl/tuning-giant-whee-no-2/
https://drive.google.com/open?id=19lR4wXGZAheGMvAJYpdAynCCSvG7Qn9O_Ahttps://drive.google.com/open?id=19lR4wXGZAheGMvAJYpdAynCCSvG7Qn9O_A
Zderzak z pakietu RSO to inna bajka - tam masz zmieniony dyfuzor i jest on fabrycznie lakierowany.
Malowanie zwykłego zderzaka w taki sposób to IMHO pomyłka - szczególnie w opcji z blenda wydechu...
Eclipse - albo wygląd albo praktyczność, ale ciekawe co ważniejsze skoro kiedys "zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia" była to w cenniku pozycja "za dopłata", a obecnie w praktyce nie znajdzieszw nowego auta ze zwykłymi nielakierowanymi zderzakami ... :619:
W Titanium S poszli w kierunku wyglądu, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że bardziej podoba mu sie goły nielakierowany zderzak w zwykłej wersji od tego lakierowanego z TitS :P
Panowie, nie chce rozpoczynać nowego tematu, potrzebuje zdjąć tylny zderzak - na co zwrócić uwagę, nie mogę znaleźć nic na ten temat.