Zobacz pełną wersję : [Focus 2008-2011] Co zrobić żeby komputer pokladowy pokazywał aktualne spalanie LPG, a nie benzyny?
hold_on1@wp.pl 30-01-2019, 21:39 Witam,
Pacjent to Focus mk2 1,8 125KM + LPG (Sterownik KME Nevo, wtryski Stag AC-W01, parownik Tomasetto Nordic do 170KM)
Problem polega na tym, że jadąc na LPG komputer pokazuje aktualne spalanie... benzyny. Gdy przełączę na pozycje zasięg to wraz z każdym przejechanym kilometrem zasięg maleje, a wskazówka poziomu paliwa opada.
Jak temu zaradzić ?
W trakcie jazdy informacja o ilości paliwa w baku jest liczona przez komputer, a nie brana z pływaka w baku, dlatego opada wskazówka i maleje zasięg. Tego zjawiska nie wyeliminujesz, jedynie możesz zamontować emulator ilości paliwa który będzie wymuszał przy każdym włączeniu zapłonu reset wskazówki do stanu faktycznego paliwa w baku, nie mniej jednak podczas jazdy nadal Będzie ci używać benzyny że zbiornika
Wysłane z niewybuchającego Szajsunga
Wskaźnik nie powinien opadać, bo sygnał jest brany z pływaka. Trzeba mieć co najmniej 1/4 baku benzyny, to rezerwa nie będzie się zapalać. Jak chcesz wyświetlać spalanie gazu, skoro komputer samochodu myśli, że jedzie na benzynie?
hold_on1@wp.pl 30-01-2019, 22:29 właśnie dlatego założyłem ten wątek, czyli jedyne wyjście to dokupić emulator paliwa, który po każdorazowym odpaleniu będzie resetował stan i licznik zasięgu będzie pokazywał rzeczywistą wartość ?
P.S.1. Gdzie się montuje taki emulator ?
P.S.2. Gazownik powiedział mi że jest opcja rozbudowy instalacji LPG o jakiś komputer który można dopiąć, miałby on zczytywać aktualne parametry z ECU, jak myślicie warto ? co miało by mi to dać ?
lukaszooo 31-01-2019, 06:07 Ps2. Chodzi od instalacje podpieta pod can, chodzi o to ze dawką gazu steruje PCM a nie dokladany niezalezny sterownik gazu ktory odczytuje tylko temp płynu.
Jest tez druga opcja czyli wyłączenie komputera pokladowego i nie bedzie ci zniżał
Wątpię że w 1.8 będzie inaczej działać wskaźnik, niż w 1.6. Pierwsze słyszę o emulatorze w 1.8
hold_on1@wp.pl 31-01-2019, 10:54 Ps2. Chodzi od instalacje podpieta pod can, chodzi o to ze dawką gazu steruje PCM a nie dokladany niezalezny sterownik gazu ktory odczytuje tylko temp płynu.
Jest tez druga opcja czyli wyłączenie komputera pokladowego i nie bedzie ci zniżał
Wyłączenie komputera pokładowego to raczej mierny pomysł :?
Czyli w stanie obecnym, czas wtrysku, a co za tym idzie ilość gazu jaka dostaje się do komory spalania jest regulowana tylko i wyłącznie przez sterownik KME Nevo na podstawie temperatury cieczy ?
Czyli jak podłączy się sterownik od gazu do sterownika silnika (ECU) poprzez magistralę CAN, to wtedy oba sterowniki będą się wzajemnie widzieć, a sterownik od gazu będzie regulował ilość mieszanki gazowo-powietrznej, oraz czas wtrysku na podstawie aktualnych parametrów silnika ?
Czyli w stanie obecnym, czas wtrysku, a co za tym idzie ilość gazu jaka dostaje się do komory spalania jest regulowana tylko i wyłącznie przez sterownik KME Nevo na podstawie temperatury cieczy ? Ależ skąd.
sterownik gazu jako podstawę wszelkich kalkulacji czasu wtrysku bierze odczytywany an bieżąco czas wtrysk benzyny ( po to własnie jest wpięty w linię sterującą wtryskiwaczami benzyny )
Dopiero w dalszej kolejności lecą korekcje od temperatury gazu, od ciśnienia gazu i ewentualnie reduktora.
To czy podłączysz się do OBD auta czy też nie, nie ma najmniejszego znaczenia - ZAWSZE podstawą jest odczytany czas wtrysku benzyny ( no ok - w przypadku NEVO gdy aktywna i wykorzystana jest funkcja pracy w zapętleniu wtrysku benzyny brany jest pod uwagę syntetyczny czas wtrysku liczony z obrotów )
Cała reszta idzie później.
Zdzich K. 31-01-2019, 16:08 Moim zdaniem nie zrobisz tego a w każdym razie nie udało się to żadnemu z 'magików' elektroników wspomagających nasze zaprzyjaźnione zakłady LPG ... na przestrzeni >20 lat :wink:
nie udało się to żadnemu z 'magików' elektroników wspomagających nasze zaprzyjaźnione zakłady LPG ... na przestrzeni >20 lat
to akurat nie jest jakiś mega problem - problemem jest różnorodność rozwiązań w autach, a więc totalna nie-uniwersalność takiego urządzenia, a co za tym idzie - totalna nieopłacalność.
hold_on1@wp.pl 31-01-2019, 20:04 To czy podłączysz się do OBD auta czy też nie, nie ma najmniejszego znaczenia
W takim razie wydanie kolejnych 200zł na podpięcie instalacji LPG do OBD nie przyniesie żadnego rezultatu ? Po coś w końcu to wymyślili i musi to coś dawać
Zdzich K. 31-01-2019, 20:27 ... i ta nieopłacalność pokazuje, że jednak nie zrobisz.
Wiesz, oni mi to podobnie tłumaczyli i zawsze wychodziło, żeby dać sobie spokój :wink:
hold_on1@wp.pl 31-01-2019, 20:52 200zl to nie jest dużo dla mnie, tylko pytanie co zyskam na tym, będzie lepiej chodził?
Korekty w locie z użyciem OBD generalnie mają jakiś tam drobny sens, ale niestety w naszym patologicznym kraju nie jest to używane jako "strażnik" dawki, a remedium na druciarstwo i brak kompetencji gazowników.
A w takiej opcji to potrafi zrobić więcej szkody niż pożytku.
A już szczególnie w silnikach widlastych ( lub jakichkolwiek innych ale sterowanych bankami)
hold_on1@wp.pl 01-02-2019, 14:10 Dziękuje za odpowiedź, teraz przynajmniej będę spał spokojnie, a i 200zł w portfelu zostanie :P
Mam jeszcze jedno pytanie co do zabezpieczenia gniazd zaworowych przed wypaleniem. W chwili obecnej mam ustawiony dotrysk benzyny powyżej 3.000rpm w ilości takiej jak auto spala na wolnych obrotach. Miałem zakładać lubryfikacje, ale słyszałem że silniki się od tego zacierają ponieważ gaz powstały w wyniku spalania lubryfikantu wymywa olej ze ścianek cylindra, a po drugie lubryfikant wysysany jest ze zbiorniczka na zasadzie podciśnienia, a potem za pomocą krućca rozdzielany jest na 4 porcje dla każdego cylindra, sęk w tym że czasami zdarza się tak że płyn nie dostaje się do czwartego gniazda które się wypala i wtedy tak czy siat trzeba głowice regenerować i na nic taki interes. Jak myślicie czy może w ogóle dać sobie spokój i usunąć dotrysk benzyny, a zaoszczędzone pieniądze poświęcić na późniejszą regeneracje, czy może w ramach prewencji podjąć jakieś inne środki ochrony silnika ?
W chwili obecnej mam ustawiony dotrysk benzyny powyżej 3.000rpmtotalne marnotrawstwo Miałem zakładać lubryfikacjea to szczególnie :) ponieważ gaz powstały w wyniku spalania lubryfikantu wymywa olej ze ścianek cylindrato akurat bzdura
Najlepszą i ochroną jest poprawne wystrojenie instalacji i zadbanie o poprawną dawkę w całym zakresie obciążeń a w szczególności gdy ECU pracuje w OpenLoop i nie obroni się korektami.
Przy ustawieniu takiego samego AFR na gazie jaki jest na benzynie ( w OpenLoop ) temperatura spalin jest nawet nieco niższa na gazie, więc i potencjalny problem z wypalaniem gniazd/zaworów w zasadzie nie występuje.
No ale niestety - większość gazowników to tylko wrzuci pod maskę, podwiesi trytkami, puści autokalibrację ( a to tylko jałowe ustawia ) i za bramę.
W takim przypadku to ani lubra, dotryski czy inne voodoo nie pomogą, co najwyżej minimalnie odroczą karę śmierci ;)
|
|