Forum Ford Club Polska

Forum Ford Club Polska (https://forum.fordclubpolska.org/index.php)
-   Hyde-Park (https://forum.fordclubpolska.org/forumdisplay.php?f=106)
-   -   Policja i jej zabawki (https://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=277960)

kocur 12-03-2018 15:21

Policja i jej zabawki
 
Ktoś wie jak to jest z tymi pomiarami?


Cytat:

Kolejny sąd zakwestionował działanie nowego laserowego miernika prędkości LTI 20/20 TruCam. Przypominamy, że właśnie te urządzenia zastępują owiany złą sławą radar Iskra.

Cytat:

Już w 2014 roku kierowcy z Zamościa udało się zakwestionować pomiar nowym (wówczas) miernikiem i udowodnić swoją rację przed sądem. Ten zwrócił uwagę, że "promieniowanie laserowe jest generowane w oddzielnym względem wizjera układzie optycznym, który znajduje się poniżej celownika". To prowadzić ma do sytuacji, "w której funkcjonariusze Policji obsługując przyrząd mogą nie mieć świadomości co do tego, że w rzeczywistości namierzają inny pojazd niż ten, na który wskazuje punkt celowniczy w wizjerze".

Do podobnych wniosków doszedł niedawno Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza. Chodziło o sprawę kierowcy, który - w ocenie policjantów - poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością 73 km/h. Mężczyzna nie przyjął mandatu, więc sprawa trafiła na wokandę.

Ostatecznie sędziowie przychylili się do stanowiska mężczyzny uznając, że najnowszy zakup policji nie spełnia polskich przepisów dotyczących urządzeń do pomiaru prędkości.

Wskazano m.in. na błędy pomiaru wynikające z szerokości wiązki laserowej, która wzrasta w miarę zwiększania sie odległości od pojazdu. Urządzenie nie posiada również wymaganej przepisami funkcji automatycznej identyfikacji pojazdu, którego prędkość została zmierzona (co wynika z faktu generowania promieniowania laserowego w osobnym względem wizjera układzie optycznym).

Ponadto zwrócono uwagę, że wg zaleceń producenta pomiar nie powinien być wykonywany w przypadku aut pokrytych lakierem metalizowanym. Powodem ma być zjawisko "poślizgu wiązki" mogące skutkować błędem pomiaru (nawet o 50 km/h).


Instrukcja mówi, że pomiar można wykonać w większej odległości, a następnie należy samochód utrzymać w celowniku do odległości 70 m, gdy zostanie zrobione zdjęcie.


Czyli każdy strzał z lasera można kwestionować? Może z wyjątkiem tych robionych z 70 metrów ...

Triam 12-03-2018 19:29

Policja i jej zabawki
 
Witam, jakie macie doświadczenie z "zabawkami" w które jest wyposażona policja? Jaką macie opinię na ten temat.

kocur 13-03-2018 08:49

Odp: Policja i jej zabawki
 
Nawiązując do mojego postu powyżej - odpukać ostatnią kontrolę miałem z 6 lat temu ale ciągle się zastanawiam jak to jest, że policja nie jest w stanie kupić urządzenia, które działa ...

- Lasery - do straszenia ptaków (wady jak wymienione powyżej)
- Wideo-rejestratory - do nagrywania sąsiadów (wada - pokazują prędkość radiowozu a nie klienta i żaden człowiek nie jest w stanie utrzymać stałej prędkości żeby pomiar był prawidłowy)
- Stare suszarki - lepiej nie mówić bo można na nich ustawić stałe 200 kmh dla każdego

edmun 13-03-2018 09:23

Odp: Policja i jej zabawki
 
Cytat:

Napisał kocur (Post 2948365)
- Wideo-rejestratory - do nagrywania sąsiadów (wada - pokazują prędkość radiowozu a nie klienta i żaden człowiek nie jest w stanie utrzymać stałej prędkości żeby pomiar był prawidłowy)

A jak tak zapytam, jeśli ograniczenie prędkości jest 110km/h a radiowóz mniej więcej leci za "obserwowanym" 200km/h to na serio będziemy tutaj doszukiwać się czy leciał 175 czy 210? Ja rozumiem - że widełki, że ilość punktów, że jak 2x więcej to prawko zatrzymane, ale rozpiernicza mnie, że za granicą nie ma problemów z "udowodnieniem winy" a u nas jest zawsze "luka w prawie". Z drugiej strony rozumiem, że jedziesz 72km/h na ograniczeniu do 70km/h a policjant twierdzi że miałeś 110km/h bo tak pokazało jego nierzetelne urządzenie, ale nie przesadzajmy :P

I również - ostatnio mandat dostałem 6-7 lat temu. w Polsce. 50 metrów od znaku koniec terenu zabudowanego zacząłem przyśpieszać, a za znakiem dwupasmowa droga w środku lasu, oczywiście moje przyśpieszanie było jak najbardziej zagrożeniem w ruchu lądowym żeby mi dać mandat który opłaciłem przy policji (10 metrów wcześniej była placówka Poczty Polskiej).

Jak sprawdzę ile dostałem mandatów przez 15 lat ciągłej codziennej jazdy, to było raz przetoczenie się przez znak STOP (przetoczenie się, bo mimo że zwolniłem z 60km/h do 3km/h to się nie zatrzymałem), raz za spowodowanie kolizji mimo że bezproblemowo podałem ubezpieczyciela i jeszcze zająłem się dostawą herbaty w termosie to mi się napatoczył radiowóz (niewzywany) (służbowe auto, łyse letnie opony na gołoledzi, odbiłem się od koleiny i rozwaliłem auto przy prędkości 25km/h :D ) i właśnie ten raz za prędkość :D :)

kocur 13-03-2018 09:39

Odp: Policja i jej zabawki
 
Nie chodzi mi o sytuacje jak ktoś jedzie 200 kmh przez miasto ale jak jedzie np. 90 kmh.

Wadliwe urządzenie pokaże 11 kmh więcej i tracisz prawko.

hak64 13-03-2018 11:36

Odp: Policja i jej zabawki
 
Cytat:

Napisał kocur (Post 2948365)
ciągle się zastanawiam jak to jest, że policja nie jest w stanie kupić urządzenia, które działa

Jak sobie uświadomisz, że w przetargu wygrywa najtańsza oferta, że radiowozy nie mają AC (bo ktoś "mądry" stwierdził, że policjanta można obciążyć kosztami naprawy, w przypadku stwierdzenia jego winy - zajebista motywacja do podjęcia pościgu), że każde uszkodzenie sprzętu należy zgłosić i opisać stosownym raportem, a potem drżeć, czy nie doszukają się winy użytkownika, po czym czekać, aż skompletują papiery i zlecą komuś naprawę. Wtedy być może przestaniesz się dziwić...

kocur 13-03-2018 12:21

Odp: Policja i jej zabawki
 
Najtańsza oferta nie oznacza że kupuje się badziewie.

Tak jakby na budowę zakopianki wygrała firma, która oferuje drogę szutrową ale jest najtańsza.

Wygrywa najtańszy ale z urządzeniem spełniającym wymogi przetargu - albo przetarg napisany na kolanie przez studenta abo osoba rozstrzygająca jeździ już nową E klasą.

hak64 13-03-2018 13:06

Odp: Policja i jej zabawki
 
Cytat:

Napisał kocur (Post 2948480)
Wygrywa najtańszy ale z urządzeniem spełniającym wymogi przetargu

To ty tak twierdzisz. Zobacz jakie wymogi były przy zakupie przenośnych mierników prędkości, a co kupili (Iskra). Podobny numer wywinęli kiedyś z autem terenowym kupując rumuńskie Aro. Policyjne radiostacje chyba tylko dlatego mają wielkość cegły, by spełniały wymóg użycia, jako środek przymusu bezpośredniego (można nią rzucić i zabić).

kocur 13-03-2018 13:31

Odp: Policja i jej zabawki
 
Ok. Sam pisałem przetargi w budżetówce dawno temu i je rozstrzygałem - z reguły nikt poważny nie strzela sobie w kolano kupując sprzęt nie spełniający wymogów.

1. Policja może mieć pretensje sama do siebie że Dział Zamówień Publicznych a) leży i kwiczy b) jest podatny na naciski lub na "bonusy".

2. Kierowcy mają rację mając pretensje do policji (bo kierowcy nie są stroną w przetargach a mają prawo oczekiwać zgodnych z rzeczywistością pomiarów)

Triam 13-03-2018 15:00

Odp: Policja i jej zabawki
 
Ale dochodzi do tego, że można przekroczyć prędkość i mając trochę szczęścia, odmówić przyjęcia mandatu i wygrać sprawę w sądzie. Finał jest taki, że nadal jest się bezkarny.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:19.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
części do Fordów - tarcze i klocki EBC
Regeneracja wtryskiwaczy - Regeneracja wtryskiwaczy Kraków
Regeneracja turbosprężarek


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.