View Single Post
Stary 21-10-2008, 13:56   #1127
Schem
ford::professional
 
Avatar Schem
 
Zarejestrowany: 03-10-2007
Skąd: Kraków
Model: Jeep Grand Cherokee
Silnik: 4.0 I6
Rocznik: 1994
Postów: 1,390
Domyślnie Re: Hoomorki, dowcipy, kawały...

Dzialo się to na olimpiadzie jakiejś tam
Był sobie młody obiecujący zapaśnik (Polak)
I Rusek który miał chwyt nie do pokonania. Ten chwyt to "precelek zawijasek"
Cały czas ekipa polska modliła się aby nie wylosować tego Ruskiego, a tu pech... i nasz młodzian wylosował właśnie jego.

Przed walką trener poucza młodziana tak "rób wszystko aby ci Ruski nie założył tego precelka"
Jest już walka, trener obserwuje - młodzian ucieka przed precelkiem, aż tu nagle widzi jak wreszcie Ruski łapie naszego zawodnika i zaczyna mu zakładać chwyt...
Trener się odwraca się odchodzi.
Wiadomo już po wszystkim... słyszy tylko krzyk i cisza... Odwraca się jeszcze raz a tu Polak stoi a Ruski leży.
Radość, owacje...
Podchodzi do swojego podopiecznego i pyta jak to, przecież ten Ruski to niedźwiedź i jeszcze przecież widać było, że już zakłada "precelka"... przecież to powinno być po walce...

-A no widzi trener jak ten Ruski założył mi tego precelka to nie wiem jak on się ustawił ale przed oczami zobaczyłem jego jaja. Nie zastanawiałem się i ugryzłem.
Mowię panu jakiej człowiek dostaje siły jak się we własne jaja ugryzie...

----------------------------------------------------------------------------------------------

Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobil?
- Zona...
- Zona? za co!?
- Powiedzialem do niej - ty.
- I za to cie pobila? A jak dokladnie powiedziales?
- Ona mówi do mnie - juz sie nie kochalismy ze dwa lata... A ja do
niej: - Chyba ty.

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Facet w roboczym ubraniu, ubrudzony cementem, w autosalonie:
- Ile kosztuje Bentley GT coupe?
- 250 000 euro.
- Cholera... A na kredyt? Na rok?
- 25 000 euro miesięcznie.
- Dużo, kurde... A na dwa lata?
- 12 500 euro miesięcznie.
- Ja pie...lę, też niemało...
- To może miałby pan ochotę na tańszy samochód?
- Ochotę bym miał, ale płyta nam się przewróciła właśnie na taki...
---------------------------------------------------------------------------------------------

Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna
przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się
nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z
siebie i swojego samochodu.

Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone
i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i
znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy
grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik...

Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną
decyzję... Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła
się, gdy wyjechał na parę dni na
delegację, służbowym samochodem.

W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi
zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki
nowiutki... błyszczący... musi mu się spodobać... Gdy przyjechał
zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem = otworzyła drzwi...
- Gdzie mój zabytkowy ford mustang....... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię
denerwować, cieszysz się kochanie??
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką
świadomości pomyśleć "A może VW golf to nie był dobry wybór.. może
toyota...".
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...
__________________
Czarny Ciągnik 4.0 na lifcie 3.5'' i 265/75R16 Cooper Discoverer STT

Fordy otaczają mnie
Schem jest offline   Odpowiedź z Cytatem