Re: Odbój i osłona amortyzatora tylnego
Z tego co widziałem to amortyzator całkowicie wykręca się od dołu-zero pracy za plastikami u góry. U mnie[nota bene po 70000km] wymieniono amortyzatory tylne[na kayaby czy jakoś tak] i wszelkie pukania całkowicie ustały. Mechanik powiedział że pukało z wnętrza amortyzatora[porządny gość], a ja już szykowałem się na dalsze wymiany różnych łączników itp. Samochód jak nówka, a swoją drogą oryginały to jakieś ****o bo w poprzednim moim samochodzie Citroenie 163000km i żadnych stuków. Fordowskie - jeden zaczął podciekać, a drugi pukać i ten podciek stał się przyczyną wymiany, a przy okazji cudownie ustało to pieprzone pukanie. Przy okazji jak pisałem mechanik złączył odbój z rurką przy pomocy specjalnej taśmy samoprzylepnej do połączeń hydraulicznych, którą można nakładać nawet na mokre powierzchnie-podobno lepsze złącze niż oryginał.
__________________
SMUTNYINDYK C-MAX 1,6TDCI. Pozdrowienia
|