View Single Post
Stary 21-10-2008, 21:39   #5
Magik123
FORD|ZAWODOWIEC
 
Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
Domyślnie Re: Zaliczyliście jakiś przypał w swoim autku ??

To ja powiem jeden ze swoich przypalow hehe.

Kiedys jak mialem jeszcze KASZLACZKA pojechalismy z kolezkami na dwa maluchy nad zalew, ale jakos byla taka pora ze ani ja ani kolezka nie mial kola zapasoweg, a gumy w maluchu jako takie, jak wiadomo ten sprzet i mlode lata :fcp2 wiec ciezko bylo o opony z dobrym bierznikiem :fcp23, no i dojechalismy do JANOWA LUB., ok 50km od domu, no i pech chcial ze przed samym zalewem kapec, prawy przod, no i problem kasy jak zwykle brak, no to zapadla decyzja ze wracamy, podjechalismy do CPN-u nadmuchalem kolo i w droge, po kilku km juz powietrza nie bylo, na kapciu w 4 osoby ujechalismy z 5km z opony sieczka ale dalej rzechotala o nadkole, no to na pobocze jakos z kolezkami zdarlismy te strzepy, no i jazda prawa strona po poboczu zeby halasu nie robic :fcp2, zebyscie widzieli miny ludzi na wioskach :fcp15.
Jak dojechalismy to z felgi juz nie bylo co zbierac, ranty sie porozlazily :fcp2


Drugi raz jak mialem Duzego fiata, rowniez wypad nad zalew, ale najpierw po paliwo,a ze CPN byl chwilowo zamkniety wiec ztrzymalem sie na poboczu i stoimy, czekamy, w pewnym momecie jakos chcialem wysiasc, otwieram drzwi patrze w lewo a tu dziadek koniem z furmanką taka do siana zachaczyl mi o drzwi takim wystajacym belkiem konstrukcji tegoz wozu, drzwi otworzyly mi sie do przodu :571: nim gosc zdazyl szkape zatrzymac, ja do niego z morda ze za blisko jechal a ten ze ja nie spojrzalem, no i na drugi dzien klepalem i prostowalem drzwi :fcp2.

Jeszcze jeden :fcp2 Rowniez PF 125p, tluklismy sie z kolezka po wioskach i cisniemy, hamulce byly tylko z przodu, tyl nie lapal, po deszczu, opony jakies kartoflaki zadne deszczowki, no i przemknelismy kolo znajomego, kolezka mowi wez sie wroc to wstapimy, ale ze kolo niego byly rowy na metr glebokie hehe, to ja wsteczny i opor, i tak rozpedzony podjezdzam pod pobocze, wciskam hamulec kola z przodu sie zblokowaly, przodem troche rzucilo i je..d w row :573: , samocho polozyl sie na boku, nim kolezka skolowal ciagnik to ludzi z pol wsi na ulice wyszlo :fcp20, Normalnie kwas jak cholera :fcp2
Magik123 jest offline   Odpowiedź z Cytatem