Jeszcze odemnie taki głupi przypal, na szczecie była to dla mnie przestroga na całe życie.
Bedąc mlodym i wiekowo i doświadczeniem kierowcą pracowałem w RFN jeszce wtedy, kupiłem od mojego szefa autko, chyba o ile pamietam 3 letnie Audi Avant. sliczne autko szybkie, zadbane itp. Niestety głupota ludzka nie zna granic ...
Pojechalem do kolegi na imprezę było juz poźno ale nie pielm alkoholu bo miałem wracac do domu autkiem, znajomi popodziwiali autko pośmialiśmy sie i stwierdzilem ze zostaje na imprezce , pojechałed do sklepu nocnego po alkohol i w drofdze powrotnej mialem podjechac do siebie pod blok zeby autko zostawić.
Pech chciał ze po zakupach w nocnym sklepie gdzies mnie przuważyła Policja a że ganiali wstedy srasznie za białe blachy to chcialem ich zrobić w konia i pojechałem inna drogą. Niestety dla mnie policjanci jakoś wyczytali w umysle moje zamiary i zaczaili sie...:/ Bardzo mocno wtedy deszcz padał było dużo wody na ulicach, zobaczyłem we wstecznym lusterku koguty i pare razy sygnał usłyszałem a ja ze jechalem z dziewczyna i jeszcze jedna para pomyslałem sobie hmm audi kontra polonez .... dalem czadu no i tak dałem czadu ze po kilku kilometrach dachowałem wbiłem się w jakieś dzialki ogrodnicze , wyrwałem siatkę ze słupkami i aż dziw ze w jakiejś altance nie zaparkowałem.
Policja naskoczyła na nas z pistoletami ale zaraz je schowali , po chwili dosłownie karetka przyjechala jakoś wydostalismy sie z wraku dosłownie wraku i ten policjant rozmawiał z nami my przestraszeni a on mówi ze mam wyłączyć zapłon auto lezało kołami do góry poprosiłem go o latarke zaświeciłem do środka i doznałem szoku na podsufitce leżał wielki pistolet zrobiłem wielkie oczy i ten gliniarz na szczescie nie patrzył to go podniosłem i wyrzuciłem jak najdalej mogłem. Nie był mój.
Przyjechała laweta zabrała resztki nas na komisariat i przesłuchanie . Balem sie czy znaleźli tego gnata ale nie, rano kolega taksiarz dzwoni do mnie i sie pyta czy my zyjemy ja sie pytam dlaczego a on mówi ze chyba moje auto na parkingu policyjnym widzial i ze wygłąda jak
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. deskorolka . Wtedy dotarło do mnie co się stało polecialem na to miejsce gdzie by wypadek szukać tego pistoleta , znalazłem go okazalo sie ze to gazówka na szczeście :fcp2 :fcp2 okazao sie ze mój szefcio woził to ze sobą , tam nie trzeba mieć na to pozwolenia a ja mało co sie w gacie nie posrałem. Tak ze niedość ze autkiem sie nie nacieszyłem zbyt długo bo tyko tydzien do tego przemyciłem broń przez granicę. :fcp12 :fcp12