Re: Odbój i osłona amortyzatora tylnego
ogolnie to nie trzeba sciagac kola. wsadz reke tam gdzie ma byc amor. jest tam wlasnie ta plastikowa rurka. jak mozesz poruszac nia gora dol , to znaczy ze sie guma rozsupuje. ogolnie zakleic tez to mozna bez sciagania kola. lunb moze jeszcze inaczej . jak patrzysz tam gdzie jest amor i widzisz srebrny pret, to wlasnie ci sie posypala guma.
a co do pykajacej srodkowej sruby. skakalem po samochodzi i qpa . dopiero po sciagnieciu plastikow i jezdzie na tylnym siedzeniu doszedlem ,ze to ona. mimo iz sztywna na wybojach pracuje na boki i klika. klik klik klik
__________________
SZCZECIN, miasto nad morzem
|