View Single Post
Stary 26-10-2008, 18:50   #1
alims
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 22-01-2008
Skąd: Kielce
Model: Mondeo MkII Ghia
Silnik: 1.8TD
Rocznik: 1998
Postów: 25
Domyślnie [Mk2] Wtryskiwacz sterujący 1.8TD

Witam wszystkich,
Mam taki mały problem. Kupiłem swojego mondiego '98 1.8TD na początku 2008 roku, i od razu musiałem wymienić wtryskiwacz sterujący za 700 zł. Myślałem że problem już mam z głowy, ale niestety tydzień temu znów się popsuł...........wtryskiwacz sterujący. :567:
Wkurzyłem się niesamowicie bo nie mam zamiaru co 8 miesięcy wymieniać części za 7 stów. Przejechałem niecałe 12 tysięcy więc bardzo go nie zmęczyłem. Jeden mechanik powiedział mi że być może jest to problem pompy wtryskującej bo może "siać" opiłkami i dlatego ten wtryskiwacz pada, bo jest najczulszy. Reszta wtryskiwaczy jest ok. Nie wiem co o tym sądzić, bo przed awarią silnik sprawował się świetnie. Powiedział mi również, że niektórzy stosują magnetyzery nie po to by im mocy przybyło ale żeby zatrzymywały właśnie te opiłki. Należy przy tym czyścić co jakiś czas przewody. Czy słyszeliście może o takich sposobach??
Z autem nie było żadnego problemu. Chodził równo i bez problemu. Problem pojawił się po tym jak nieco gazowałem samochód przy niskim stanie paliwa w baku. Jak myślicie czy to miało jakiś wpływ na to, że tak się stało. Czy warto np. zdjąć bak i go wyczyścić z syfu? Jeśli tak to czy ktoś to robił w przydomowym garażu ...... czy lepiej oddać to w ręce specjalistów?

Proszę o jakieś rady .........

PS. Teraz wymienię znowu wtryskiwacz ale chciałbym dłużej pojeździć na nim niż 8 miesięcy.
__________________
Gdy mężczyźnie źle szuka żony ....... gdy mężczyźnie dobrze....żona szuka jego
alims jest offline   Odpowiedź z Cytatem