Re: [Mk2] Wtryskiwacz sterujący 1.8TD
niestety ale takie u nas jest prawo i obawiam sie że nic nie wskórasz na cześci elektryczne do aut gwarancja jest albo pół roku albo wcale kiedyś kupiłem regulator napiecia i wtedy właśnie sie dowiedziałem że na wszystkie takie cześci nie ma żadnej gwarancji wiec w tej sprawie raczej nic nie wskórasz ale możesz próbować walczyć z tym nechanikiem który ci to montował to on powinien wiedzieć że tamten wtrysk poleciał właśnie od opiłków i że ten nastepny też poleci wiec ja bym z nim troche potańczył
a co do magnetyzerów to możesz mu powiedzieć żeby on sobie na ja......ch pozakłada to wtedy nie bedzie dużo pił
a tak na marginesie to jest gdzieś w Polsce człowiek który regeneruje takie wtryski i może wyszło by taniej niż te 700zł
|