[MK7] TD brak kopa, osłabł
Witam wszystkich.
Jakis czas temu dołączyłem do użytkowników Forda Escorta w wersji TD 90KM rocznik 1998. Jak to w bajce bywa samochód spisywał się wyśmienicie przez jakieś 2,5 miesiąca (5tyś. km), niestety poźniej osłabł. Wyprzedzanie na 5-tym biegu było prawie niemożliwe, nie miał przyspieszenia ani zrywu. Zniknęło charakterystyczne uderzenie mocy przy przyspieszaniu (ok. 2300 obr/min) po ktorym silnik rwał do przodu. Zanim to się stało czasami pojawiały się (występuje także teraz) lekkie szarpanie (jakby brakowało paliwa) przy jezdzie ze stałą prędkościa (przy małym obciążeniu) na 4 biegu (ok. 70km/h) przy obrotach ok. 2300 od których była odczuwalna moc silnika. Samochodem bez problemu można osiągnąc 170km/h.
Zacząłem szukac usterki: wymienione wszystkie filtry, oczyszczony intercooler i turbina (ona pompuje, prawie jak nowa), wyregulowane zawory, booster sprawdzony i jest ok, w układzie zasilania powietrzem brak nieszczelności, EGR sprawny, zawór zmiany kąta wyprzedzenia cyka i nie cieknie. Jedynie sygnał z przepływomierza podaje mniejsze napięcie na wyjściu niż powinien wskazywac (3,3V zamiast chyba 4,8V przy przygazowaniu - informację uzyskał serwis z jakiejś instrukcji dotyczącej sprawdzania silnika).
Silnik nie dymił ani dalej nie dymi (jedynie po odpaleniu), odpala bezproblemowo. Obecnie pali jakby troche wiecej (ale jezdze teraz głównie w miescie).Brak falowania obrotów na biegu jałowym, nie wskakuje sam na wysokie obroty. Sprzęgło się nie ślizga.
Pytanie do forum: czy ktoś miał podobne objawy lub domyśla się usterki? Z góry dzieki za pomoc.
__________________
Alan 48 Plus Multi + Sirio ML145
Wczesniej FSO 125p wisnia kombi, służbowe Octavia, Lancer, Kangoo.
|