trocse, Zauważ, Kolego, że w powitaniu facet pisze o montażu instalacji sekwencyjnych, a niejako "przy okazji" rozwija myśl o niesamowitych właściwościach magnetyzero-miksera. To mi się niezbyt dobrze kojarzy z magnetyzerami, jako takimi, co to "cud, miód i olejek kamforowy". Obyście się z
malina.m, nie przewieźli...Wiem, jakie jest powiedzenie:"...tonący brzytwy się chwyta..."Może raczej należałoby z gościem pogadać o kosztach adaptacji Waszych instalacji na sekwencję, zamiast poszukiwać metod "uzdrowienia" nie dość prawidłowj kombinacji z jakby II-gą generacją do Waszych silników.
Cytat:
|
Słusznie prawił gość jak dzwoniłem, zachęcająco to brzmiało
|
A jak miało brzmieć, skoro potencjalny klient, a moze i dwóch mu się trafia?
:fcp18