View Single Post
Stary 04-11-2008, 13:36   #32
Emmm
ford::expert
 
Avatar Emmm
 
Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
Domyślnie Re: [MK1] Opony bieżnikowane

Panowie, pracowałem w dużej firmie przewozowej, kierowcy bronili się jak mogli przed nalewkami I MIELI RACJĘ !!! Byli zmuszani do zakładania nalewek, ale wyłącznie na koła bliźniacze i raczej nie w autobusach. Czasem trzeba było przerzucić oponę używaną z ciężarówy na autobus, a do tira szła nalewka. Statystyki nie kłamią i nikt mnie nie przekona, że jazda na nalewkach jest tak bezpieczna jak na oponach nowych. Konstruktor opon i producent nie bierze pod uwagę regeneracji. Są to wyroby jednorazowego użytku (do zajeżdżenia i na śmietnik). Bywały kiedyś, nie wiem czy jeszcze coś takiego funkcjonuje, opony do pogłębiania (któryś z Kolegów coś o tym wspominał), które po naturalnym zużyciu bieżnika, wiezione były do "pogłębienia". Zaznaczam, że były to opony specjalne, produkowane w taki sposób, który umożliwiał późniejsze pogłębienie rzeźby bieżnika. Dawało to pewne oszczędności.
Koledzy, zwracajcie uwagę na czym jeździcie. Może lepiej chodzić pieszo, niż ryzykować...
Pozdrawiam
__________________
Emmm
Emmm jest offline   Odpowiedź z Cytatem