Cytat:
|
Napisał dresat
trocse, malina.m, Powiedzcie mi tylko jedno (w końcu na wszystkich silnikach nie muszę się znać): Wasze silniki, gdy są na benzynie - to jest to wielopunkt. czy mono?
A dlaczego w mojej prościźnie, po podłączeniu do kompa facet może ustawić, co sobie zażyczę: "po gazie", albo "z umiarem, ale w miarę dynamicznie"? Przy mnie wykonywał korekty kroczków, bo efce zachciało się palić "w mieszance" ponad 9,5 jakiś miesiąc temu...Teraz nie dochodzi do 8,5 gazu/100, a przecież może palić +20% więcej, niż na bence. Czyli, że komputer gazu + krokowiec = efekt. Nie mam żadnych problemów z "daniem po gorach", gdy jest taka potrzeba. I nie jeżdżę w kapeluszu mohair - jakby co... :fcp4
|
Nie do końca jest tak, jak myślisz. Widzisz - jak poczytałem to mogę Ci odpowiedzieć teraz, że jak pali 8.5l gazu to - być może - masz tam PIEC HUTNICZY a nie silnik pod maską swego cacka. To nie masz problemu takiego jak my, ale nieświadomie niszczysz to auto. Nie, nie chcę mieć racji, bo bjak endura pali 6.5l benzyny w mieście to 8.5 gazu będzie akurat. Ale takie zjawisko termiczne przy zbyt małym spalaniu gazu istnieje i jest faktem.
Właśnie wracam z zakładu gaz, z regulacji. Raz jeszcze pytałem o krokowy i raz jeszcze zaprzeczono tej idei.
Aha jeszcze o monowtrysku...mieliśmy przez jakiś czas w rodzinie takiego escorta 1.4i z LPG, ze dwa lata temu. Ten palił max 9 litrów w mieście bez żadnych problemów na prostej instalacji. Taki widać jego urok i w sumie tym się sugerowałem przed montażem. A że wyszło jak wyszło - trudno.
Ale ja już nie narzekam, widać to norma przy tym typie instalacji i to wszystko na ten temat.
P.S. Silnik jest MPI. Mój ma 105 koni, a kolegi malina.m to nie wiem. Może w tym przyczyna tkwi że to jakiś przejściowy wyjątkowy silnik...
malina.m pisze:
"i palił mi z 20litrów , cały czas go zalewało bo widział na analizatorze spalin."
Proste, po HC widział, bo miało ze 2500-3000 i z rury wychodzi wtedy czyste LPG.