W Transicie 2,5 D jest jedna świeca płomieniowa, usytuowana w kolektorze ssącym, podłączony do niej jest oprócz przewodu elektr. przewód paliwowy, zaopatrzony w zawór, sterowany tym samym modułem co świeca. Na schemacie widać, że moduł sterujący dostaje sygnał o włączonym rozruszniku - wiadomo, że wtedy napięcie w instalacji gwałtownie maleje; moduł zwiera przekaźnikiem opornik świecy, dzięki czemu dostaje ona nadal napięcie zbliżone do nominalnego (8V).
Po zakręceniu silnikiem pompa niskiego ciśnienia podaje natychmiast poprzez otwarty zawór paliwo na świecę i gorący kopeć wędruje do cylindrów, ułatwiając odpalenie.
Trzeba pamiętać, że częste włączanie coldstartu wtykiem testowym bez późniejszego zakręceniem rozrusznikiem powoduje, że świeca cały czas dostaje wyższe od nominalnego napięcie i może ulec szybkiemu zużyciu (przepaleniu) - przestrzega przed tym Stefano w swoim poście.
Jak męczyłem ten tekst, to nie zauważyłem postu Stefano.
Jeszcze jedna uwaga: po 1995 roku montowane są inne świece, o zwiększonym prądzie z 25 do 40 A. To wymusiło także zmianę opornika na inny oraz modułu. Włożenie więc świecy nowszej o prądzie 40A do starszego układu to z samego założenia.... porażka - można zniszczyć moduł, a świeca przy działającym oporniku dostanie za mały prąd. Sam opornik stanie się... grzałką rozżarzoną do czerwoności.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 23-10-2012 o 11:03
Powód: regulamin punkt 21
|