Cytat:
|
Napisał antyrama
Acha. No sory.Najwyraźniej źle pojąłem profil tego forum. To jest forum opowiastkowe, umawiankowe, a nie dyskusyjne. Spoko Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Chyba nie tylko profil forum źle pojmujesz...bez obrazy.
Cyt:"Dyskusja - jeden ze sposobów wymiany poglądów
(poparty argumentami) praktykowany przez dwoje lub więcej osób zainteresowanych danym tematem lub zjawiskiem..."
W Twoich postach argumenty sprowadzają się, a właściwie zastępujesz je, wyrażeniem własnej opinii, nie mając na jej poparcie nic poza własną nieomylnością.
Przykład? Proszę: kwestionujesz drewno czy materiały drewnopodobne jako element designu wnętrza samochodu, na argument
azet'a, że przecież jest to element wykorzystywany przez właściwie wszystkich producentów, w niemal każdej marce (powiedzmy powyżej segmentu B) stwierdziłeś....przepraszam, nie stwierdziłeś tylko zignorowałeś to poprzestając przy swojej opinii, że cyt:
"Ja po prostu uważam, że zarówno "tiunink" listwami tego Audi, jak i Twoja naklejka to wieś" - celowo uwypukliłem sposób formułowania przez Ciebie argumentów bo być może nie dostrzegasz różnicy między argumentem a opinią...polecam wikipedię
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Więc może zamiast pouczać tonem mentora wszystkich wokół i rozsiewać nimb nieomylności oraz prawdy objawionej jedynie Tobie, po prostu douczysz się nieco podstawowych pojęć, którymi się posługujesz? Bo mam wrażenie, że z przytoczonej definicji "dyskusji" Twoje wypowiedzi nie spełniają, żadnych kryteriów.
Na zakończenie ostatnia refleksja...mam wrażenie, że albo nie czytasz w ogóle CAŁOŚCI postu albo wypowiedź składająca się z więcej niż jednego zdania wymyka się Twojej percepcji...to wrażenie towarzyszy mi za każdym razem gdy czytam Twoje odpowiedzi na posty innych kolegów lub moje...
przecież napisałem w poprzednim poście:
"
...Oczywiście możesz wyrazić swoją opinię (ale miłoby było gdybyś to robił z taktem i wyczuciem) ale NIE NARZUCAJ jej innym...to nie grzeczne i ... poprzestanę na tym."
Co w tym jest niezrozumiałego? Jaki więc w tym kontekście ma sens Twoja odpowiedź?