Cytat:
|
Napisał peterpz
Zauważ, że Twoje objawy są inne. Niesprawny korektor spowoduje, że silnik na zimnym w ogóle nie będzie chciał chodzić, będzie chodził bardzo nierówno, prawie gasł i co najważniejsze, dymił na jasno-szaro lub lekko niebiesko.
|
No więc mi jeszcze silnik nigdy sam nie zgasł, ani nie wahlowały obroty ani przy zimnym ani przy ciepłym.
Cytat:
|
Napisał peterpz
Zauważ, że Twoje objawy są inne. Niesprawny korektor spowoduje, że silnik na zimnym w ogóle nie będzie chciał chodzić, będzie chodził bardzo nierówno, prawie gasł i co najważniejsze, dymił na jasno-szaro lub lekko niebiesko.
|
od czasu kiedy dłużej grzeje świece to nie dymi po zapaleniu....
jesli grzeje tylko tyle ile swieca kontrolki to auto puszcza chmure ciemnego dymu na chwile, niezaleznie od temperatury.
Wiem wiem powinienem sprawdzic swiece ale nie mam kasy, jeszcze na opony trzeba sypnac.
Cytat:
|
Napisał peterpz
No. Trochę się rozpisałem. Ja bym termostat woskowy naprawił, bo idzie zima i to na pewno pomaga. Ale zdiagnozowałeś, że na zimnym nie podciąga Ci tej linki?
Cytat:
|
Napisał Marix
Oj ile już na tym forum było na ten temat i ile jest roznych wersji...
To ostatnie pytania
w takm razie co to jest to "puk puk puk" które slychac po kazdorazowym prekreceniu kluczyka w 1 pozycje?
Naprawiać ten termostat woskowy czy póki odpala darowac sobie?
Takim odpalaniem bez dodatkowej dawki chyba silnikowi ani niczemu innemu nie szkodze?
|
Puk puk puk to mogą być różne rzeczy. W MK2 tak pukać ma korektor kąta wtrysku. Więc jeśli Ci w pompie tak puka to znaczy, że to on albo impulsator. U Ciebie korektor jest sprawny, bo puka i silnik dobrze Ci odpala. Poczytaj na forum o problemach ludzi z niesprawnym korektorem. Tutaj jest koronny wątek, gdzie na 3 stronie zdiagnozowałem korektor, zaś potem autor to potwierdził: viewtopic.php?f=10&t=63450
Zauważ, że Twoje objawy są inne. Niesprawny korektor spowoduje, że silnik na zimnym w ogóle nie będzie chciał chodzić, będzie chodził bardzo nierówno, prawie gasł i co najważniejsze, dymił na jasno-szaro lub lekko niebiesko.
Cytat:
|
Napisał peterpz
No. Trochę się rozpisałem. Ja bym termostat woskowy naprawił, bo idzie zima i to na pewno pomaga. Ale zdiagnozowałeś, że na zimnym nie podciąga Ci tej linki?
|
|
Nie zdiagnozowałem bo tak jak mowie nie mam generalnie osoby do pomocy, ale coś wymyśle
Poczytam jeszcze w ksiązce sam naprawiam mondeo o tym wszystkim zeby wiedziec o co chodzi.
Ten mój temat wzial sie z innego tematu o korektorze gdzie padly slowa ze jesli korektor jest sprawny obroty po zapaleniu powinny byc wyzsze niz na cieplym silniku, jako ze u mnie są niższe to zapytalem w tamtym temacie czy to normalne, padla odpowiedz ze nie
wiec postawilem na ten korektor.
Czyli jak, jest u mnie korektor czy nie ma? czy zamiast korektora jest ten termostat woskowy?
Co do pukania to rowniez od pol roku uzytkowania tego forum nie wiem sam co puka.
Zawsze jak przekręcam kluczyk w pierwsza pozycje (jak chce wlaczyc radio) niezaleznie czy silnik jest cieply czy calkiem zimny to słychac 3-4 krotne pukanie z przedziału silnika, dźwiek jest taki jakby ktoś delikatnie stukał drewnianym młotkiem. jednak dzwiek jest dosc slyszalny. widzisz mam taki dziwny uklad ze jestem jedynakiem, nie mam garażu, mieszkam w bloku, nie mam znajomych obcykanych w mechanice tak wiec nie mam nawet z kim robic takich prob na dwie osoby.
Dodam ze to pukanie odbywa sie tak samo jesli przekraczam od razu na druga pozycje w celu grzania swiec i odpalania.
To w czasie grzania swiec i tak słychac jeszcze te trzykrotne puk puk puk....
edit: kiedys na tym forum padlo haslo ze to self test ABSU
ale co by to niby mialo byc?