Re: [Mk1] wymiana śruby mocującej sanki
wyszedłem z założenia że lepiej mieć dziurę w podłodze(łatwo zalepialną bo i tak była to plastikowa mata) niż pospawaną podłużnicę. szkoda że najpierw pierwotnym sposobem spróbowałem, bo będę musiał na spawanie gdzieś wpaść. trudno
aha. znalazłem skąd plotę o dostępie mam. kolega Broonet wspomniał a propo dostępu śrub w wątku o wymianie poduszek stabilizatora. tak dla uczciwości piszę kto jest autorem
__________________
gorąca osiemnastka
|