View Single Post
Stary 26-11-2008, 16:13   #14
matrog19
ford::expert
 
Avatar matrog19
 
Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 05-03-2008
Skąd: Konin
Model: Ford Mondeo mk3
Silnik: 2.0 TDDI 115 KM
Rocznik: 2002
Postów: 2,210
Domyślnie Re: [mk2] Coś nie tak z nawiewem ciepłego powietrza

Nikt nie odpowiada to ja odpowiem bo już uporałem się z tym problemem :fcp2. Może moj opis komuś pomoże. Wiec tak... po przeczyszczeniu całej obudowy termostatu samochod grzal szybko tylko bardzo chłodnie z niego leciało cały czas powietrze. Sprawdziłem ręką jakie są rury idące do nagrzewnicy (znajdują się one zaraz za intercoolerem od strony kierowcy). Jedna była gorąca a druga chłodna więc wyszło na to że nie ma swobonego przepływu cieczy. Nie chciałem bawić się w czyszczenie całego układu więc zdjąłem intercooler, zdjąłem rury idące do nagrzewnicy i spuściłem płyn. Nastepnie pod jedną rurę idącą do nagrzewnicy podłączyłem węża ogrodowego założonego na kran i pod drugą też węża. Wszystko uszczelniłem opaskami żeby nie polać sinika. Odkręciłem wodę i tak jak myśłełem na samym początku z nagrzewnicy laciał tylko syf a potem czysta woda. Nastepnie za pomocą lejka wlałem przez rury do nagrzewnicy gorącej wody w której znajdowało sie 10 rozpuszczonych torebek kwasku cytrynowego. Po godzinie przepłukałem układ i powtórzylem operację z kwaskiem. Po zabiegu z kwaskiem i podłaczeniem bierzącej wody na początku też leciał tylko syf z kamieniem. Wydmuchałem pozostałą wodę z nagrzewnicy, poskładałem wszystko i zalałem płynu. Wsiadłem w samochód i zrobiłem jazdę próbną. Jeszcze dobrze nie zdążyła sie ruszyć wskazówka od temp płynu a w samochodzie już było ciepło... potem było coraz cieplej. Całość kosztowała mnie około 5 zł (20 opakowań kwasku cytrynowego) i popołudnie czasu. Wszystko chodzi tak jak powinno :fcp3 może komuś pomoże ten mój post :fcp29
__________________
Moje Mondeo mk3 TDDI: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=113404
W stajni jeszcze Citroen Xsara Picasso 1.6 HDi 92 km 2007 rok.
matrog19 jest offline   Odpowiedź z Cytatem