Re: [MK3] stuk po uruchomieniu
Chyba jednak się myliłem co do moich podejrzeń. Może to i koło zamachowe.
Dzisiaj się dokładnie przysłuchałem. Ten stu nie jest stukiem "głuchym", lecz takim jakby z lekkim rezonansem. Coś w rodzaju "buuuum", a nie samo "bum".
I nie występuje zawsze przy uruchomieniu. Tylko co jakiś czas go słychać. Co któreś ruszenie.
Bo dźwięk słychać jak samochód zaczyna ruszać.
Co myślicie ?
Czy i jak długo, ewentualnie, z tym defektem silnika można jeździć ?
|