W tym wypadku to nie klima.
Wszystkie odbiorniki mam wyłączone: radio, klime. Pracują jedynie światła.
Stuk z prawego przodu słychać tylko przy ruszaniu z miejsca i skręcie kierownicą. I to nie zawsze, tylko czasami. W innych wypadkach stuk nie występuje.
Ale ten stuk jest dziwny, coś jakby (nie wiem jak to technicznie określić); ale dla porównania jakby: kość ze stawu np. kolanowego wyskakiwała, no może nie wyskakiwała ale próbowała wyskoczyć a następnie wracała na miejsce z lekkim rezonansem.
Cytat:
|
Napisał mr_yagooda
A czt zauwazyles moze ze podczas tego stuku lekko na sekunde przygasaja swiatła. wczoraj cos takiego u mnie zauwazylem...
|
nie zauważyłem aby światła przygasały
Sam już nie wiem czy to: koło zamachowe czy coś innego np. coś w zawieszeniu z przodu.
A może: łożyska amortyzatorów lub ewentualnie pęknięta sprężyna lub maglownica?