View Single Post
Stary 17-12-2008, 00:51   #1
Paweł-Wot-
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 13-12-2008
Skąd: Otwock
Postów: 9
Domyślnie [Mk7] 5 kilometrów i brak prądu!

Witam!Od 2 lat jestem posiadaczem Forda Escorta Cabrio z silnikiem 1.4 kat, do tej pory złego słowa o autku nie mogłem powiedzieć ale to co zafundował mi w tym roku nie pozwala mi spać spokojnie.Postaram się w miarę jasno przedstawić mój problem i proszę o wyrozumiałość gdyż jestem początkującym forumowiczem i żaden ze mnie mechanikGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio auto nie chciało odpalić a że stało kilka dni pomyślałem że to aku się rozładował po naładowaniu auto odpaliło więc pojechałem na miasto podczas jazdy przy dodawaniu gazu miałem odczucie jakby auto się dusiło ale problem znikną po kilku kilometrach, myślałem że wszystko już jest ok ...ale okazało się że to dopiero początek mojego horroru mój niepokój początkowo wzbudził obrotomierz przy dodawaniu gazu spadał poniżej zera takie zachowanie powtarzało się w momencie wciśnięcia hamulca (obrotomierz opadał) przygasanie licznika, świateł aż silnik gaśnie i z kluczyka już nie chce odpalić.Wydawało by się że to brak ładowania(alternator) ale miesiąc temu alternator , rozrusznik ,kable WN świece wymieniłem na nowe,próbowałem też na 3 aku ale zawsze wygląda to tak samo.Frustruje mnie fakt że wystarczy go lekko popchnąć i odpala na wolnych obrotach chodzi normalnie ale gdy wcisnę gaz zaczyna się dławić tak jak by miał zatkany wydech.Czarna magia !?&#
Paweł-Wot- jest offline   Odpowiedź z Cytatem