Re: [mk3] TDDI szarpnięcie przy ok 2 tyś obrotów
Dzisiaj trochę pozaglądałem i: faktycznie na ścianie grodziowej po stronie pasażera jest wtyczka duża na kilkadziesiąt pinów ze śrubą mocującą, na pewno jest to złącze do komputera ECU, odkręciłem przedmuchałem (styki bez zarzutu) jednak nie dało to żadnego efektu. Postanowiłem pozaglądać na razie bez głębszego rozbierania do EGR-a, zdjąłem wężyk sterujący, a na króciec założyłem drugi, długi na tyle by sięgną do kabiny, jadąc próbowałem ręcznie, raczej ustnie sterować zaworem i zauważyłem, że w pewnych momentach dźwięki wydawane przez silnik ulegały zmianom, lecz trudno było jednoznacznie stwierdzić że to jest to, na pewno mój EGR nie pracuje poprawnie, jakby sie zacinał czy blokował, muszę go wymontować i dokładnie obejrzeć może przeczyścić przesmarować (może ktoś ma już w tym temacie doświadczenia) myślę, że rafal1975 z tymi przepływami powietrza ma rację (może udałoby mu się ustalić co macher który "zajmuje się produkcja silników" zrobił u niego). Pobawię się jak mówiłem z EGR-em i sprawdzę dokładnie wszystkie wężyki i przewody powietrza, może na macanego coś znajdę. Oczywiście zdam relację. Jeszce zapytanie do rafal1975: czy po zabiegach z "różdżką" zniknęło szarpnięcie czy słynny warkot, czy wszystko na raz?
|