Re: [ Mk-1-4 ]-mycie,renowacja,konserwacja lakieru
JVC, mam ten sam problem. Mam w domu potwornie zazelaziona wode i zostaja zacieki jak z kamienia. Jak myje auto w domu to tylko w deszcz, zeby deszczowka splukala ten syf, ktory leci z kranu, a potem do garazu i wycieranie ircha. Szczerze mowiac nie testowalem wplywu octu na lakier, ale obawiam sie, ze moze zmiekczac lakier i prowadzic do uszkodzenia. O wszelkiej masci Cillitach nie wspomne. Mozesz sprobowac plynem do owadów w ramach delikatnych rozwiazan. Normalnie przy wzerach z wapna lub rdzawej wody (to co zapewne dzieje sie u ciebie od belek konstrukcyjnych dachu) wycina sie je glinką i potem zapolerowuje, ale raczej w jednorazowych przypadkach, a nie permanentnie. A i nie poleruj sama pasta, bo jak zaciagniesz ten skroszony kamien pod szmatke/gabke to masz od razu szlifierke pod reka.
Na wiosne, zmierze sie z tym problemem i przetestuje wszystko co mam w ofercie.
__________________
I kto mi uwierzy, że to drzewo, to tak samo... z nudów...
Widocznie nie miało co robić to rzuciło się na maskę
Mondeo - rewela auto, ale serwis ............
|