Cytat:
|
Napisał Przemek.Ku
Cytat:
|
Ja np. lubię przepuszczać pieszych, albo wpuszczać pojazdy z podporządkowanej. I to nie nerwowym wymachiwaniem łapami, tylko uprzejmym gestem. Wtedy jestem "dżenas" A na wszelkie przejawy odstawiania wiochy, o których mowa była w poprzednich postach, jestem uczulony jak Palikot na Kurskiego he he
|
Popieram w 100%, tak trzymać! :fcp29
|
Dla mnie wpuszczenie ludzi z wyjazdow roznego typu to norma. Lecz umnie w miescie jednak nie , nawet jak jestes w polowie drogi jak z parkingu wyjezdzasz to gosciu jadac powoli przyspiesza i za tylkiem Ci smignie.
Przy rondzie jest wyjazd z parkingu i jak widze sznurek samochodow to wpuszczam , bo i tak stoje i tak. Lecz sam juz tam wyjezdzalem kilka razy to jeszcze gosciu glowe podiesie i zderzak w zderzak zeby tylko nie wjechac.
A w poznaniu jak jestem to norma , tylko roznego typu panow WA itp nie wpuszczaja , zreszta ja tez nie , bo jak ostatnio bylem w wawie to takiego dziadostwa jak tam jeszcze nie widzialem.
Dla mnie szpan to normalne zadbane auto