Temat: Ford Polska
View Single Post
Stary 31-12-2008, 12:48   #5
Hildegard
ford::specialist
 
Avatar Hildegard
 
Zarejestrowany: 22-08-2004
Skąd: Wien
Model: VW Golf 6 - Variant
Silnik: TSI 90 kW - 7 DSG
Rocznik: 2010
Postów: 658
Domyślnie Re: Ford Polska

Cytat:
Napisał Karlito
opisz swoj "przypadek" chyba ze juz powiedziałem na forum co ci lezy na wątrobie, chyba ze przeoczyłem temat.
Panowie dziekuje za porady, teraz napisze pare slow o mojej przygodzie z Euro-Car w Slupsku.
Zaczelo sie od wizyty w tym ASO Forda w zeszlym roku (2007), pojechalem tam z zamiarem wymiany filtra przeciwpylkowego i f. paliwa.
Wiec "mechanik" sciagajac podszybie poprostu je brutalnie oderwal urywajac zaczepy, jego komentarz..." tak jest zawsze".. rece mi wtedy opadly poniewaz zepsuc moge sobie sam i nie musze jechac po to do warsztatu forda.
Nie to jest jednak najwiekszy problem ,stojac tam zauwazylem, ze z jednego focusa na podnosniku nastepny fachura spuszcza paliwo z baku, nie wydalo mi sie to podejzane do chwili jak przyjechal pod warsztat jakis kolezka i to spuszczone paliwo wlali poprostu do jego auta.
Ukoronowaniem wszystkiego bylo to jak moj samochod stal na parkingu przed warsztatem i mechanik wyjezdzajac innym fordem z piskiem opon z warsztatu,wykonujac szalencze manewry na parkingu ,cofajac uderzyl w moje stojace auto i uszkodzil mi tylni zderzak. Oczywiscie zamieszanie wszyscy wylecieli wraz z kierownikiem serwisu i wytrzeszczaja slepia. Wtedy oslablem juz calkowicie :567: ,najgorsze jest to, ze byla to sobota a ja w niedziele musialem wyjechac do Wiednia . Oni chcieli mi to niby naprawiac ,ale ja musialem wyjechac i nastepnym razem planowalem pobyt w Slupsku rok pozniej (200Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..Kierownik Serwisu napisal na moja prosbe oswiadczenie co i jak i ze zobowiazuja sie do wymiany tego zderzaka po uzgodnieniu terminu (za rok).Juz uspokojony choc nie do konca pewny, ze tak bedzie pojechalem do Wiednia.
Rok pozniej zgodnie z umowa kontaktuje warsztat (kierownika) i co sie okazuje kierownik juz tam nie pracuje. Na szczescie mechanik ,ktory ten zderzak uszkodzil jeszcze tam pracowal i po moim przypominaniu im zdarzenia sobie przypomnial.
Wiec umowilem sie z nowym kierownikiem na termin, co prawda niechetnie, ale powiedzial, ze to zrobia.
Po moim przyjezdzie okazalo sie ,ze mechanik odpowiedzialny za to, tez juz tam nie pracuje ,ale ma zalatwic nowy zderzak i oni go zaloza.
Faktycznie na umowiony termin zderzak byl, mile zaskoczony patrzylem co panowie robia.
Wiec sciagneli stary zderzak i od razu chca zakladac nowy pomimo ,ze to wypelnienie zderzaka (cos styropiano podobnego) bylo w wielu miejscach popekane. Dobrze ,ze bylem przygotowany i mialem specjalny klej wiec sobie to pokleilem.
Pozniej zauwazylem ,ze w miejscu pod zderzakiem gdzie bylo uderzenie blacha jest lekko wgieta i zaczela rdzewiec.Mowie do "goscia" zeby dali mi jakies kombinerki to sobie sam wyprostuje, na co majster : ...ze lepiej tego nie ruszac ,poniewaz popeka lakier i bedzie jeszcze gorzej.
Przystalem na to poniewaz nie wygladalo to tak zle.
Zalozyli "nowy zderzak" podziekowalem i zadowolony pojechalem.
Dwa dni pozniej jak sie wczesniej rano pakowalem do powrotu do Wiednia zauwazylem (slyszalem) ,ze przy otwieraniu i zamykaniu tylnej klapy cos "obciera" ,przy blizszej obserwacji stwierdzilem ,ze dolna krawedz klapy bagaznika trze o to czarna listwe ochronna ,ktora jest wpieta na gornej powierzchni zderzaka.
Po przyjezdzie do Wiednia zaraz to sfotografowalem,opisalem w czym problem i faxem,e-mailem zlozylem wielokrotnie reklamacje w ASO Euro Car niestety bez odzewu.
Bylem tutaj w warsztacie , spytac sie co to moze byc, i ile moze naprawa kosztowac. Wiec mily pan, z ktorym juz mialem do czynienia stwierdzil bez sciagania zderzaka ,ze prawdopodobnie zderzak jest "wybrzuszony" z powodu wgietej blachy pod zderzakiem (ja mu nic o tym nie mowilem) do tego zauwazyl,ze "szpalty" po dwoch stronach sa rozne ,naprawe wycenil mniej wiecej na 700 ?uro. :552:
Oczywiscie bede probowal zrobic to taniej w Polsce ,nie w tym ASO w Slupsku ich nie chce juz nigdy wiecej ogladac, zaplace za to i zrobie to u jakiegos normalnego blacharza, mysle ze w 500 zl. sie zmieszcze.
Do Forda Polska chce tylko napisac pare slow ,zeby wiedzieli co mysle o ich warsztatach. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Hildegard jest offline   Odpowiedź z Cytatem