View Single Post
Stary 01-01-2009, 23:52   #7
Janekpol
ford::average
 
Avatar Janekpol
 
Zarejestrowany: 27-10-2008
Skąd: Gdynia
Model: Escort Ghia
Silnik: 1.8 TD Endura DE 90KM
Rocznik: 1998
Postów: 50
Domyślnie Re: [MK7] TD brak kopa, osłabł

Odnośnie sprawdzenia boostera - ciekło z niego na zewnatrz pompy i podjechałem do pompiarza, wykręcił go, obejrzał, poczyścił itd. Sprawdzony jest wiec fachowo.
Obecnie autko przy -8 st. C zapala bezproblemo na dotyk (po jednym grzaniu swiec szarpie 2-3 sek) po dwukrotnym podgrzaniu działa idealnie.
Osiągi - przyspiesza, ale nie tak jak na poczatku, czasami jak wdepnie sie gaz to jest jakby powrot mocy i czuc jego moc (wlasciwie moment przekladajacy sie na przyspieszenie) i lekkie kopniecie. Wystepuje takze dlawienie się - przy mocniejszym nacisnieciu gazu jest nawet mocno odczuwalne (w tym zakresie obrotow gdzie wlaczala sie turbina), ale tez niezawsze wystepuje.

Zastanawia mnie jedna rzecz: w warsztacie w pazdzierniku fachowcy sprawdzali jak turbina pompuje i przy westgacie podlaczyli trojnik - bylo ok, sprawdzili tez (tak mowili) przy boosterze i cisnienie tam tez bylo. Niedawno znow sprawdzalem turbine w czasie jazdy (pompuje ok), ale nie sprawdzilismy jakie cisnienie jest przy boosterze, bo mechanik powiedzial ze jesli gdzies bedzie dziura to w calym ukladzie spadloby cisnienie. Sprawdzilem to sam na parkingu, po rozgrzaniu silnika podlaczylem do wezyka kompresor (tak, tylko takie narzedzie mam), ale bez podlaczania go do zapalniczki (wczesniej sprawdzilem wskazania na oponie). Wynik: wskazowka nawet nie drgnela przy mocnym przygazowaniu. Pytanie: czy taki pomiar wiarygodny? Czy pierwotnie w warsztacie mnie olali i nie sprawdzali wszedzie cisnienia? Gumowe koncowki na wezyku idacym od turbiny do boostera sprawdzalem organoleptyczne i obie sa miekkie, bez widocznych pekniec, ta przy turbinie ma oryginalne zaciski metalowe - nie chcialem jej ruszac bez czesci zapasowych. Z kolei jak przylozylem palec do koncowki weza ktory jest przy boosterze to odnioslem wrazenie, ze na biegu jalowym jest jakby zassysane powietrze, a przy wiekszych obrotach trudno okreslic co sie dzieje czy to jest dmuchniecie czy tylko drgania gumowej koncowki łaskoczą palec. Kolejny test: podlaczylem zasilanie do kompresora, silnik wylaczony: cisnienie 0bar, nie widac aby gdzies uciekalo bokiem na elementach gumowych. Test przeprowadzony w temp. zewnetrznej ok. +2-3 st. C.
Co o tym mozna sadzic?
__________________
Alan 48 Plus Multi + Sirio ML145
Wczesniej FSO 125p wisnia kombi, służbowe Octavia, Lancer, Kangoo.
Janekpol jest offline   Odpowiedź z Cytatem