Re: [Mk7] 5 kilometrów i brak prądu!
Miałem podobny przypadek, na autostradzie niestety :fcp11 , dojechałem jakoś do MOP-u (bez świateł, bez radia,gps itp.). Przyczyna urwany przewód główny przy alternatorze (ten grubszy) przy samym zacisku. Najpierw wypiął się z paska mocującego a potem z czasem ułamał.
|