[mk3] utrata mocy
Witam. Do niedawna bylem szczesliwym posiadaczem Mondeo, bo od nie dawna trafia mnie szlak gdzy chce przyspieszyc to alto zachowuje sie jak zolw, ale od poczatku:
Jakies rok temu mialem wypadek koles trafil mnie w prawy bok z tylu. Pare tygodni po odebraniu samochody z swerwisu zaczely sie klopoty najpierw kontrolka check engine, zauwazylem, ze po za nia nic sie nie dzieje wiec i do mechanika nie bylo spieszno dowiedzialem sie, ze paliwo na pewnych stacjach bylo zasyfione wesc kupilem klinera i po kilku tankowaniach kontrolka zgasla. Pozniej sie pojawiala i znikala ale przestalo mnie to dziwic do momentu gdy czekala mnie dluga trasa i chciale m jednak sprawdzic by sie nic z nim na trasie nie stalo. podpiecie pod kompa - silnik krokowy, EGR, nie palii na 3 cylinder i zaglete lub pogniecione przewody paliwowe -> tyle w raporcie. Mechanicy powiedzieli, ze generalnie jest wszystko OK i usuneli mi blad z kompa - pomoglo na jakies 50 km kontrolka nieswiecila i jak za pierwszym razem tez zlalem sprawe.
TERAZ
Przy rozgrzanym silniku samochod zaczol szarpac przy przyspieszaniu tak jak bym zbyt szybko puszczal sprzeglo lub tak jak by byl silni zimny i dalo mu sie za duzo gazu. Obroty rowniez zaczeluy sie wahac, czasem samochodem czeslo. Wyczyscilem silnik krokowy i pomoglo tylko teraz samochod przyspiesza jak by nim jechal emeryt nic " nie wgniata w fotel" obroty wchodza lecz brak mocy.
Pytanie z mojej strony po przeczytaniu wielu postow to:
- czy wyczyszczenie EGRu spowoduje poprawna prace?,
- czy moze byc to cewka?,
do EGRu probowalem sie dzis dobrac ale z braku odpowiednich narzedzi nic z tym nie zrobilem (zablokowalo dojscie do 2giej sroby).
Sorry, ze tak dlugo ale chcialem szczegolowo przedstawic wszystko
Mondeo 1,8 HD rok 2000 benzyna
|