View Single Post
Stary 04-01-2009, 23:04   #2
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Re: Problem z odpalaniem ford tranzit 2.5td

Jeżeli lampka się zapala w trybie kontrolnym, to już olbrzymi postęp - to znaczy, że możesz sprawdzić, czy dochodzi napięcie do świecy płomieniowej i do elektrozaworu. Nie znaczy to jednak, że całość działa prawidłowo - świeca może być spalona (sprawdź np omomierzem lub żarówką małej mocy), sprawdź też elektrozawór , np czy stuka przy podawaniu napięcia.
Jeżeli starannie polutowałeś układ i oczyściłeś styki, to powinien zadziałać z tym, że rozrzut temperatur zadziałania jest spory od np od -4 do -10 st.
Można kupić cały moduł, albo zamiennik (podobno zawodne) albo oryginał(nawet ze szrotu, tylko trzeba sprawdzić stan połączeń), pamiętaj, że są dwa typy: 9-cio pinowy do 1992 r i 10-cio pinowy późniejsze.
Ja bym jednak starał się zreanimować układ sterujący, u mnie niektóre ścieżki na płytce całkiem wygniły, ale odtworzyłem je przewodami i układ zadziałał. Potem uszczelniłem dekielek klejem kauczukowym i już ze cztery lata jest ok.
Możesz zrobić jak niektórzy koledzy, pociągnąć dwa przewody od wtyku testowego do kabiny + włącznik i włączać układ samemu, kiedy uznasz, że jest to potrzebne (jeżeli nie będzie chciał sam startować i nie chcesz kupować nowego modułu).
Opornik ceramiczny służy do obniżenia napięcia na świecy, ale tylko w czasie kiedy rozrusznik nie kręci (świeca ma napięcie nominalne ok 8V).
__________________
Zgredzik
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem