Re: [Mk6]Diesel. Spoób odpalania gdy jest zimno.
no "i przyszla kryska na matyska" dzisiaj rano essi zdechł - zagrzałem swiecie odpalam - zero rekacji, nagrzalem jeszcze 2 razy swiecie i dalej nic.. za trzecim razem padl aku, sasiad probowal odpalic mnie z kabli nie dal rady, silnik odpalil dopiero gdy 2 sasiadow podpielo mi swoje 2 akku - ledwo zaskoczyl ale pozniej smigał juz calkiem niezle.. ciekawe jak bedzie jutro..
|