Re: Problem z odpalaniem ford tranzit 2.5td
mierzylem napiecia jak zwarlem kostke do odpalania awaryjnego przekrecilem zaplon na swiece plomieniowa lecialo 13V przez 15 sekund a pozniej przekaznik z modulu dal odglos pyknął i zmalało do 6V co do elektrozaworu lipa wcale nie ma zadnego napiecia na nim a sprawdzałem go na krutko dałem 12V i pyka wiec jest ok alejak napiecia nie było tak nie ma .Sprawdzałem tez od modułu kabel czy nie jest przerwany jest ok do kostki w module tez dobrze zwiera wiec juz nie wiem zostaje mi moduł.Kabel ten jest koloru zielono -bialego i wchodzi do pierwszej kostki w sierodkowy pin czy moze macie jakies sugestie co jest nie tak.Moduł pyka dwa razy raz jak gasnie kontrolka a raz jak z 13v spada napiecie na 6v p[o 15 sekundach.
|