Re: tddi itdci - niedogrzany silnik
Nie ulega wątpliwości że powinno być tak, jak pisze Dab, ale z pewnymi wyjątkami. Np ja mam dwie nagrzewnice, tylna ma wydajność nie mniejszą niż przednia, więc dopuszczam, że przy spokojnej jeździe w duży mróz z włączonymi dwiema nagrzewnicami na full, prawidłowej temp.nie osiągnę. Takiego przypadku nie rozpatrujmy.
Ale jeżeli przejechało się 30 km z jedną nagrzewnicą na pół gwizdka i silnik jest niedogrzany, to coś tu nie gra. :gitara:
Silniki tddi i tdci mają dwa termostaty, jeden główny, taki normalny jak wszędzie, do cieczy chłodzącej, i drugi tzw olejowy, otwierający - w zależności od temp. cieczy - obieg oleju silnikowego na chłodnicę. Jeden z forumowiczów na Mondeo (chyba Motorek26) radzi sprawdzić przy niedogrzanym silniku, czy przewody od obydwu termostatów są zimne, czy ciepłe; jeżeli ciepłe to do wymiany termostat. Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o główny termostat to ma rację, ale termostat olejowy musi być omywany cieczą chłodzącą cały czas, bo jej nie zamyka, tylko w zależności od jej temp. steruje chłodnicą oleju (jeżeli się mylę, to proszę o rzeczowe sprostowanie).
Tak więc, w przypadku kontrolowania termostatu olejowego - przy niedogrzanym silniku - należy sprawdzić czy chłodnica oleju jest ciepła, czy zimna, a nie przewody wodne.
Dzisiaj zajrzałem do silnika, rura od termostatu gł. do chłodnicy była zimna znaczy się zamyka obieg prawidłowo. Ale gleby nie zaliczyłem żeby dosięgnąć chłodnicy oleju, bo błoto i śnieg.
Natomiast dostanie się do termostatu olejowego nie jest zachęcające, to nie Mondeo. :631:
__________________
Zgredzik
|