Re: [mk1-mk3] co sadzicie o porzednich wlascicielach swoich aut?
Również kupiłem od firmy w dniu 08.08.2008 r.
W momencie kupna, na przeglądzie diagnosta zauważył wycieki przy skrzyni biegów. Ocenił, że to na końcówce drążka. Dwa razy wymieniałem ten uszczelniacz, aż w końcu mechanik stwierdził, że wyciek jest na styku skrzyni z silnikiem. No i zapłaciłem jak za zboże.
Trochę zaniedbana blacharka. Nie zwróciłem uwagi na ogniska korozji (jak to w fordzie), no i po kilku tygodniach na nie trafiłem: spód drzwi - wszystkie, maska silnika (niewielkie), gdzieś przy kole zapasowym i jeszcze w paru miejscach.
Zimówki na felgach stalowych dostałem razem z samochodem - były zjechane.
Od października, walczę z serwisem Ford w Rumi i Ford Polska Warszawa o naprawę gwarancyjną. Tyle dobrze, że samochód był cały czas serwisowany.
Czy firmy serwisujące Wasze samochody podbijają przegląd blacharki w karcie obsług?
W mojej karcie Ford Rumia nie stawiał pieczątek na ostatniej stronie karty obsługi. Dlatego teraz mam takie problemy z wyegzekwowaniem naprawy w ramach gwarancji.
Autko jest super. Mam już kupione nowe ksenonki, opony zimowe i letnie po dwie. Boczne kierunki zmieniłem na ciemne szkła - z allegro 35 zł z 2 szt.
|