Re: [MK5] przedmuchy spalin w kolektorze ssącym
Dzisiaj wyciągnełem wałek, niestety niektóre krzywki zjechane. Wałek był nowy i popychacze, więc nie wiem dlaczego tak się stało( ponad 300 stówki w plecy za wałek) . Czy to wina oleju(lotos półsyntetyk). Wałek zakładałem sam, popychacze przed założeniem pokrywałem olejem, później wszystko zalałem z góry olejem. Teraz założyłem wałek używany razem z tymi samymi popychaczami z którym pracowały, ale dalej coś tam stuka. Czy jest jakiś sposób na zakładanie popychaczy, czy tylko pokrywa się je olejem i zakłada. Szukałem na forum wymianę popychaczy, ale zdania są różne. Boje się, że i ten wałek padnie, tym bardziej, że jego stan jest dobry.
|