Mieszkam w Anglii. Na
www.ebay.co.uk są cosworth-y do sprzedania , od 10 do nawet 16 tys funtów z przebiegiem kilkanascie do kilkadziesiat tys mil. We włoszech są nawet egzemplarze za 25 tys euro ... Więc , raczej na pęczki tego nie ma , tak jak subaru impreza, bo mieszkam tu juz rok , a ani jednego escorta coswortha na ulicy nie widzialem. Lancerów kilka widziałem , a najwiecej jeździ imprez, moze przez to ze jest tu lepiej dostepny serwis. Osobiście mam Escorta z silnikiem 2.0 16V , 150 KM , w nadwoziu WRC (podobno ) . Kupilem go tylko dlatego ze mi sie spodobał, chociaz po dokladniejszych oględzinach jest w strasznym stanie technicznym. Stoi sobie spokojnie w garazu i czeka na mnie , jak jestem na urlopie to sie nim wożę , a narazie zbieram kasę na przywrócenie go do stanu na który sobie to kultowe auto zasługuje..... Noszę sie z zamiarem włożenia do niego większego silnika i reszty podzespołów, bo wygląd auta jest super , a jechać już tak samo raczej nie chce... Pozdrawiam.