View Single Post
Stary 12-01-2009, 09:38   #1
neo1974
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 10-07-2007
Skąd: Częstochowa
Postów: 7
Domyślnie Problem z odpaleniem przy mrozie Transita 2,5 D 1993r.

Sprawa jest taka, że rozrusznik kręci, kompresja też jest, świeca płomieniowa grzeje bo była sprawdzana a poniżej -3 stopni np po nocy auto nie pali. Słyszałem o przytykającej się dyszy i mam pytanie, czy ta dysza jest zlokalizowana w świecy żarowej i czy jej wymiana załatwi problem, czy też w jakimś innym elemencie doprowadzającym paliwo do świecy? Może też jakaś inna przyczyna powoduje te problemy. Z chwilą ogrzania się powietrza problem znika.
neo1974 jest offline   Odpowiedź z Cytatem