Problem z odpaleniem przy mrozie Transita 2,5 D 1993r.
Sprawa jest taka, że rozrusznik kręci, kompresja też jest, świeca płomieniowa grzeje bo była sprawdzana a poniżej -3 stopni np po nocy auto nie pali. Słyszałem o przytykającej się dyszy i mam pytanie, czy ta dysza jest zlokalizowana w świecy żarowej i czy jej wymiana załatwi problem, czy też w jakimś innym elemencie doprowadzającym paliwo do świecy? Może też jakaś inna przyczyna powoduje te problemy. Z chwilą ogrzania się powietrza problem znika.
|