Re: Problem z odpaleniem przy mrozie Transita 2,5 D 1993r.
Nie powinna tak długo się nagrzewać. Świeca zasilana jest dwoma napięciami, na początku - kiedy nie działa rozrusznik - napięciem ok 8V (przez opornik drutowy na ceramice), później - jak zadziała rozrusznik, opornik jest zwierany przez przekaźnik w module i idzie napięcie bezp. z akumulatora ale i tak niskie (bo rozrusznik działa).
Sprawdziłbym podłączenia do opornika, czy nie zaśniedziałe, a później napięcia na świecy podczas normalnego startu (potrzebne 2 osoby - jedna kręci druga mierzy). Powinno być co najmniej 8V. W prawidłowym układzie, świeca już po ok 2 sek żarzy się wystarczająco intensywnie do zapłonu paliwa.
Czy wykręcałeś świecę? Tam w kolektorze zbiera się sporo brudu, świeca może być zasyfiona zwierającym prąd zwęglonym brudem, może trzeba ją (delikatnie - spirala!) oczyścić.
Można też - po wykręceniu - dać na świecę napięci bezp. z akumulatora (ale krótko - ma napięcie nominalne 8V) i zobaczyć, jak pracuje
__________________
Zgredzik
|